Dodaj do ulubionych

interpretacja wyników

23.02.06, 13:35
Witam! Proszę o interpretacje wyników mojej żony:
OB 33
Leukocyty 12,39
Erytrocyty 5,00
Hemoglobina 14,2
Hematokryt 41,3
MCV 82,6
MCH 28,3
MCHC 34,3
płytki krwi 299
AlAT 21,9
AspAT 16,3
Cholesterol 144,3
HDL 34,5
LDL 83,2
TG 133,2
TSH 0,671
Żona ma 45 lat, choruje od roku na nadciśnienie, bierze leki i ciśnienie jest
w normie. Wyniki były robione kontrolnie, przez kardiologa. Wizytę mamy za 2
tygodnie, bo nasz lekarz jest na urlopie.
Dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: interpretacja wyników 23.02.06, 13:38
      www.resmedica.pl/zdart8984.html
      Zerknij tutaj. Żeby postawić diagnozę, lekarz musi zrobić wywiad z pacjentką.
      • leszekkow1 Re: interpretacja wyników 23.02.06, 15:21
        No to mnie przestraszyłaś Balbinko. Tak mi sie wydawało, że oB i te leukocyty
        są za wysokie. Ale .. tam pisze o nowotworach! Żonie tego nie pokażę. Musimy
        poczekać na lekarza. Dziękuję.
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: interpretacja wyników 23.02.06, 15:24
          Nie denerwuj się!! :-) Takie OB i leukocyty są też bardzo często przy stanie
          zapalnym w organizmie !!
          • rita78 Re: interpretacja wyników 23.02.06, 15:37
            takie ob i leukocyty przy zwyklym przeziebieniu moga sie zdarzyc, a nawet przy
            niewyleczonym zebie wiec nie nalezy od razu panikowac:)
            zdrowka zycze dla zony:)
            • felinecaline Re: interpretacja wyników 23.02.06, 16:23
              Oto wlasnie najlepszy przyklad tego, co moze wyniknac z
              internetowych "konsultacji" z przypadkowymi osobami, ktorym nawet do glowy nie
              przyjdzie, ze nieszczesliwie wybrana sygnaturka w jakims kontekscie moze
              wywolac u kogos nieuzasadnione leki a nawet gorzej.
              Co powinni przemyslec tak domorosli forumowi medycy jak i ich pacjenci. Do tych
              ostatnich jeszcze jedna uwaga - porada: NIGDY NIKT nie powinien wydawac opinii
              wylacznie w oparciu o tak wycinkowe dane jak wyniki badan laboratoryjnych.
              NAWET doswiadczony loekarz - tylko, ze wlasnie LEKARZ napeno tego nie zrobi.
              • b_a_l_b_i_n_k_a Re: interpretacja wyników 23.02.06, 16:39
                Nie rozumiem, o co Ci chodzi. Dlaczego uważasz, że moja sygnaturka jest
                nieszczęśliwie dobrana?
                Napisałam temu Panu, ze nikt nie powinien stawiać diagnozy bez wywiadu
                przeprowadzonego z pacjentem-czyli dokładnie to, co Ty. Możesz wyjasnić skąd
                Twój mentorski ton?
                • snajper55 Re: interpretacja wyników 23.02.06, 16:53
                  b_a_l_b_i_n_k_a napisała:

                  > Nie rozumiem, o co Ci chodzi. Dlaczego uważasz, że moja sygnaturka jest
                  > nieszczęśliwie dobrana?

                  Pewnie dlatego: "Ale .. tam pisze o nowotworach! Żonie tego nie pokażę."

                  S.
                  • b_a_l_b_i_n_k_a Re: interpretacja wyników 23.02.06, 17:07
                    Myślę, że nie chodziło mu o moją sygnaturę tylko informacje, które były w
                    przesłanym linku kierującym na portal medyczny. Przy informacjach dotyczacych
                    podwyższonego OB czy limfocytów wspomina się czasem też o nowotworach jako
                    ewentualnej przyczynie. Ale oprócz tego jest jeszcze cała masa innych
                    informacji.
                    Swoją drogą nie wydaje mi się mimo wszystko, że powinno się unikać informacji,
                    ze przyczyną jakichś objawów może być także choroba, nazwijmy to cięższego
                    kalibru. I nie oznacza to od razu, że informujący chce siać panikę. Im więcej
                    wiemy o tym, na co warto zwracać uwagę, tym szybciej trafimy do lekarza. Czasem
                    lepeiej się niepotrzebnie przestraszyć niz bagatelizować miesiącami podejrzane
                    sygnały. Ot co. Oczywiscie bez popadania w przesadę.
              • canina Re: interpretacja wyników 23.02.06, 18:46
                Wiem ze ponoc przedstawiłas sie gdzies kiedyś jako lekarz wiec do dzieła.Masz
                duzo czasu w pracy to pomagaj
              • canina Re: interpretacja wyników 23.02.06, 18:47
                felinecaline napisała:

                To było do tej pani!
                • felinecaline Re: interpretacja wyników 23.02.06, 19:40
                  Wlasnie dlatego, ze jestem lekarzem nie "zinterpretuje" tych ani zadnych
                  innych wynikow nie zebrawszy najpierw wywiadu BEZPOSREDNIO od pacjenta, nie
                  zbadawszy go i bez zapoznania z jego "przeszloscia medyczna".
                  Leczy sie bowiem nie wyniki czyli zbiorowisko cyferek, ktore zreszta znac
                  powinien juz student I roku medycyny, ale konkretnego pacjenta.
                  Czy mam w pracy duzo czasu? Ano, to zalezy, taka specyfika oddzialu, ze nieraz
                  przez pare godzin sa pustki i glucha cisza a tuz potem zwala sie na raz x
                  pacjentow kazdy w stanie bezposrenio zagrazajacym zyciu. Do tej pory nikt nie
                  kazal ani mnie, ani nikomu z moich kolegow robic "lapanek" na najblizszym
                  skrzyzowaniu bylesmy zawsze byli jednakowo zajeci. A jeszcze dokladniej: dzis
                  rano wlasnie skonczylam dyzur i dopelnialam OBOWIAZKU odebrania "godzin
                  regeneracyjnych". Odespawszy sobie nocne zaleglosci zdecydowalam wejsc na
                  forum, przepraszam, ze nie zapytalam cie wczesniej o zgode.
                  Co do sygnaturki - obstaje przy swoim, ze w tym przypadku mogla byc
                  niefortunnie zrozumiana. Co do informacji o ewentualnosci wspolistnienia
                  jakiejs powaznej patologii ja tez nie uwazam, ze nie powinno sie jej unikac,
                  ale z taka informacja winien wystapic lekarz i tylko lekarz jak sie wyzej
                  rzeklo po zbadaniu pacjenta i przeanalizowaniu calosci danych.
                  • canina Re: interpretacja wyników 23.02.06, 22:55
                    Odespawszy sobie nocne zaleglosci zdecydowalam wejsc na
                    > forum, przepraszam, ze nie zapytalam cie wczesniej o zgode.


                    Nic nie szkodzi,nie gniewam sie.
                    Na naszym oddziale nie mamy nawet minuty zeby usiąść przed internetem,to
                    graniczyłoby z cudem.Komputer służy nam do odczytywania zdjęć RTG i wpisywania
                    badań,kart informacyjnych etc,.Lapanek tyez nie robimy a i zero czasu nawet na
                    normalny posiłek.Internet tylko w domku.
                    • felinecaline Re: interpretacja wyników 23.02.06, 23:18
                      Taka specyfika Twojego oddzialu, przejdz na moj, przekonasz sie, tylko nie
                      wiem, czy mimo to dlugo wytrzymasz.
                      • rita78 Re: interpretacja wyników 01.03.06, 21:18
                        i jak badania? leszku daj znac
                        • rita78 Re: interpretacja wyników 08.03.06, 21:08
                          leszku jak wyniki zony?
                          • leszekkow1 Re: interpretacja wyników 09.03.06, 06:59
                            Dziękuję za zainteresowanie, trochę nam zajęło zrobienie wszystkiego. Wszystkie
                            dodatkowe badania żony są w normie. Miała rtg. płuc, USG brzucha i piersi, była
                            u ginekologa i stomatologa, wszystko jest w porządku. Tyle, że bardzo się tym
                            wszystkim zdenerwowała, a teraz to jest tym poprostu zmęczona. Kontrolne OB
                            jest 28, a leukocyty 12,2 tyś. Lekraz powiedział, żeby narazie to zostawić,
                            skontrolować za 3 m-ce albo jakby żona się źle czuła. Nie wiem, czy takie
                            wyniki mogą tak poprostu być? Wiem, że są nieprwidłowe, ale co jeszcze możemy
                            zrobić?
                            • wisienka36 Re: interpretacja wyników 09.03.06, 18:21
                              Może zróbcie tak jak radzi lekarz. Leczy się pacjenta, a nie wyniki. Skoro żona
                              nie ma żadnych dolegliwości, czje się dobrze, to nie ma co na siłę szukać
                              choroby. Trzeba to wszystko mieć pod kontrolą, ale nie dać się zwariować.
                              Kontrola za 2-3 m-ce będzie wystarczająca. Życzę dużo zdrowia.
    • leszekkow1 Re: interpretacja wyników 24.02.06, 21:17
      Byliśmy u lekarza. Kazał zrobić dużo innych badań: rentgen płuc, USG brzucha,
      piersi - po co? Mówił, że trzeba znaleźć proces zapalny w organiźmie. Jaki
      proces zapalny?
      • snajper55 Re: interpretacja wyników 25.02.06, 00:18
        leszekkow1 napisał:

        > Byliśmy u lekarza. Kazał zrobić dużo innych badań: rentgen płuc, USG brzucha,
        > piersi - po co? Mówił, że trzeba znaleźć proces zapalny w organiźmie. Jaki
        > proces zapalny?

        Trzeba się było jego zapytać, a nie nas. Niemowa jesteś, czy co ?

        S.
        • trytol Re: interpretacja wyników 25.02.06, 01:46
          Ja mogę odpowiedzieć za tego lekarza. Wystarczy spojrzeć na OB.

          leszekkow1 - wyniki Twojej żony są podstawą do twierdzenia, że w jej organiźmie
          toczy się stan zapalny. Jeśli lekarz w zwykłym badaniu nie widzi owego procesu
          konieczne jest wykonanie szczególnych badań.
          • rita78 Re: interpretacja wyników 25.02.06, 04:50
            Po pierwsze pozdrawiam bardzo serdecznie fellinecaline:)
            a po drugie- nie bedzie to zada rada, porada ani konsultacja tylko wlasne
            doswiadczenie ( tak dla pocieszenia). Otoz moja tesciowa pol roku temu odebrala
            rutynowe wyniki badan a tam Ob- 158! SZok.Pierwsza myśl zgodna z opiniami
            wszystkich najmadrzejszych sasiadek mam: trzy cyfry= rak. Tesciowa przyjechala
            do nas pozegnac sie z wnuczka- tak ja sasiadki urobily. ale nic z tego-
            zacignelismy ja do laboratorium, do lekarza, na gastroskopie , usg...i co-
            okazalo sie ze mama ma ogromnego kamienia w woreczku zolciowym, bole zoladka i
            problemy gastryczne jak mniemala od wielu lat okazaly sie byc zwiazane
            zworeczkiem zolciowym, ktory pieknie zostal wyciety ( udalo sie laparoskopowo),
            ob spadlo do prawidlowej wartosci a mamie nic nie dolega ( chyba z 15 lat
            twierdzila ze je ma- haha sasiadki zdiagnozowaly po objawach, a to byl kamien.
            Takze czasem nie nalezy panikowac nawet przy tak wysokim OB bo sprawa moze byc
            calkiem prosta i nie tak znow grozna i skomplikowana....no ale o tym niech
            lekarz decyduje i na pewno nie wirtualny
            Zycze zdrowia dla zony
            • leszekkow1 Re: interpretacja wyników 25.02.06, 07:54
              Dziękuję Rito, bardzo Ci dziękuję! Ty jedna właściwie odczytałaś mój ostatni
              post. Cieszę się, że tu napisałem. Pozdrawiam. Leszek
    • rita78 Re: interpretacja wyników 25.02.06, 17:30
      oczywiscie daj znac kiedy bedziecie juz po badaniach:)
      Pozdrawiam
    • agise Re: interpretacja wyników 09.03.06, 20:00
      www.sowieoczy.pl/phpbb2/viewtopic.php?t=71
      • leszekkow1 Re: interpretacja wyników 09.03.06, 20:24
        Sugerujesz choroby krwi. O ile sie juz zdazylem zorientowac, to takie wyniki
        moga byc w tysiacu chorob. Ale cos przeciez musi byc podstawa, jakies objawy. A
        ich nie ma. Nie chce juz straszyc i denerwowac zony. Ufam lekarzowi, Wisienka
        to potwierdzila. postapimy zgodnie z jego zaleceniami.
    • leszekkow1 Re: interpretacja wyników 11.03.06, 05:06
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka