Dodaj do ulubionych

problem z tarczyca...albo gorzej

09.03.06, 12:46
czy ktos wie, co moga oznaczac takie wyniki ? :
mam podwyzszone TSH, ale mam tez podwyzszone FT3
Ft4 mam w normie....dodam ze jestem szczuply i nie moge przybrac na wadze, i
mam problemy z cera.

oba mam podwyzszone nie duzo, ale jednak. lekarz zalecil mi czekac i zrobic
ponownie badania za miesiac...ale pewnie sie nic nie zmieni.

ktos mial podobne wyniki ? czy to moze byc zapalenie tarczycy ?
Obserwuj wątek
    • iwetta26 Re: problem z tarczyca...albo gorzej 09.03.06, 13:21
      jezeli tsh zbliza się ku 4 to zblizasz się ku niedoczynnosci ,jezeli ponad 4 to
      masz muz małą niedoczynnosc.Po drugie zeby stwierdzic czy to zapalenie tarczycy
      musisz zrobic sobie jeszcze badanie na Anty TPO i ANTY TG oraz zrobic usg
      tarczycy bez tego nikt nie stwierdzi czy to zapalenie.
      • starline Re: problem z tarczyca...albo gorzej 09.03.06, 13:31
        ale ja nie moge miec niedoczynnosci skoro mam nadmiar Ft3... TSH mam powyzej 4.
        USG tarczycy mialem robione i niby wyszlo w porzadku.

        anty tg i tpo mam w planach zrobic tez, ale chce tylko wiedziec czy to mozliwe
        zeby miec zapal. tarcz. z takimi wynikami ?
        • iwetta26 Re: problem z tarczyca...albo gorzej 09.03.06, 13:36
          ale tsh jasno wskazuje na niedoczynnosc bo jest powyzej 4.Mozesz miec zapalenie
          tarczycy bo ja tez mam a wyniki mialam prawie idealne a i tak choruje na
          hshimoto.Jezeli chodzi o Ciebie to mozesz miec jeszcze taką sytuację ,ze tsh ci
          skacze raz w gore raz w dol i to moze zarowno pozniej być basedov jak i
          hasimoto.Najlepiej to powtorz jeszcze raz badanie i idz do endo.
          • starline Re: problem z tarczyca...albo gorzej 09.03.06, 13:39
            no chyba ze tak, nie wiem jak sie ma moje tsh czy jest stale wysokie,czy skacze.
            ale poprostu boje sie ze to moglby byc jakis mikroogruczolak przysadki, ktory by
            powodowal duze tsh -> duze ft4.
            niedoczynnosci na pewno nie mam, mam predzej objwy nadczynnosci, + jeszcze to
            podwyzszone ft4. moze mam jakas poczatkowa faze czegos
            • iwetta26 Re: problem z tarczyca...albo gorzej 09.03.06, 13:45
              a jakie masz objawy ?
              • starline Re: problem z tarczyca...albo gorzej 09.03.06, 13:49
                przede wszystkim jestem chudy i szalenie trudno mi przybrac na wadze,choc sie
                staram, jem duzo ale to nic prawie nie daje. mam tradzik i lekki lojotok. poza
                tym czasami ale nie czesto jest mi goraco. i czasami prob. z zasypianiem.
                ogolnie to nie sa jakies radykalne objawy...z wyjatkiem wagi i pryszczy to
                reszta mi nie przeszkadza
                • iwetta26 Re: problem z tarczyca...albo gorzej 09.03.06, 13:52
                  to ja powiem ci tak-mam niedoczynnosc z hashimoto a jestem BARDZO chuda,mam
                  niedowagę,mialam trądzik i łojotok!!Teraz to minęlo,zostala tylko niska
                  waga.Ale co do Ciebie to te objawy gorąca faktycznie mogłyby sugerowac
                  nadczynnosc!A jaki masz puls?Myślę,ze mozesz mieć zapalenie typu basedov,ale
                  narazie nie ma co gadać trzeba oznaczyć poziom przeciwcial i wtedy bedziesz
                  wiedzial.Ja w oczątkach mojej choroby tez wpadalam w nadczynnosc a ostatecznie
                  mam niedoczynnosc!!
                  • starline Re: problem z tarczyca...albo gorzej 09.03.06, 13:57
                    puls i cisnienie mam w porzadku. no ale co mam w takim razie myslec o tym Ft3 ?
                    przeciez chyba sie nie pomylili w badaniach.. chyba ze takie przypadki w
                    zapaleniach tarczycy sie zdarzaja. dziekuje za odp,zrobie w takim razie te
                    przeciwciala. czy tradzik minal Ci podczas kuracji hashimoto?
                    • iwetta26 Re: problem z tarczyca...albo gorzej 09.03.06, 19:58
                      ten trądzik minąl....ja radziłabym jeszcze zrobić hormony nadnerczy bo u Ciebie
                      moze być problem z cerą,ale pochodzący z nadnerczy.Dla pewnosci sprawdz.
                      • starline Re: problem z tarczyca...albo gorzej 09.03.06, 21:03
                        z nadnerczy,to znaczy co mam zrobic ? kortyzol ? kortyzol juz robilem i wyszedl
                        troche podwyzszony, ale zachowujacy rytm dobowy. podwyzszenie moglo byc od stresu
                        • dr-divlo Re: problem z tarczyca...albo gorzej 10.03.06, 17:36
                          a moze problem jest związany z nadczynnościa przysadki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka