17.01.04, 22:21
Od dawna z zainteresowaniem czytuje wasze posty. I tez mam pytanie. Czy ktos
ma jakas rade albo doswiadczenie na slabe,cienkie i miekkie jak u malego
dziecka) wlosy. Przeczytalam website p. rozanskiego i mysle ze niektore
receptury na tradzik mozna by zastosowac dla wlosow. Sa one glownie na
wypadajace wlosy, a moje wlosy juz wypadly jakis czas temu wiec szukam czegos
na odrosniecie i wzmocnienie.
Obserwuj wątek
    • puma002 Re: wlosy 18.01.04, 13:25
      Polecam olej rycynowy. Kuracja jest trochę kłopotliwa, ale działa. Ja stosuję
      sporadycznie, ale jedna z moich znajomych konsekwentnie naciera głowę olejem
      rycynowym raz w tygodniu od maja ubiegłego roku, i wreszcie jest zadowolona.
      Osoba ta jest w wieku przekwitania, kiedy to włos niektórym mocno rzednie i
      trudno dać sobie z tym radę. Przed rycyną stosowała inne kuracje, które
      pomagały tyle co umarłemu kadzidło. Kuracja rycynowa pomaga przy wypadaniu i
      wzmacnia włosy.

      Trzeba kupić w aptece butelkę oleju rycynowego i raz w tygodniu przed myciem
      włosów starannie wcierać olej w skórę głowy. Na to nałożyć czepek foliowy i
      zostawić na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Zmywa się bez problemu
      dobrze ciepłą wodą i szamponem (olej rycynowy rozpuszcza się w gorącej wodzie,
      dlatego jest najlepszy do tej kuracji). Przyciemnia troszkę jasne włosy, to
      może być problemem dla blondynek naturalnych i farbowanych.

      A równocześnie do wewnątrz przyjmować preparaty skrzypu polnego, pestki
      słonecznika i dyni, oraz wszystko co bogate w krzemionkę.
      • polishgirl Re: wlosy 18.01.04, 19:25
        dziekuje za odpowiedz. Juz w tym tygodniu zaczne. Kiedys czytalam o tym i nawet
        probowalam, ale ja czytalam ze to trzeba nacierac codziennie. Po poltora
        tygodnia nasiaklam zapachem tej rycyny niesamowicie i musialam przestac bo
        przeszkadzalo mi to w pracy. Moja praca polega na ciaglym i bliskim kontakcie z
        ludzmi.
        Ale mysle ze raz w tygodniu sie da zrobic.
    • naatka Re: wlosy 21.01.04, 12:32
      Odnośnie kuracji olejem rycynowym:
      radzę lekko podgrzac ten olejek-bo wtedy ma rzadszą konsystencję
      i łatwiej go nanosić na skórę głowy.
      Wiele pochwał słyszałam również na temat :Balsamu do włosów
      PETROLE firmy INTERFRAGRANCE
      ( są dwa : z naftą i chlorofilem -do ciemnych bądź jasnych włosów)
      Trudno te preparaty kupić: ja się zaopatrzyłam w sklepie ziołowym.
      Na jednej z list dyskusyjnych dziewczyny wręcz mówiły, że po regularnym
      stosowaniu tego balsamu zaczęły im wyrastać nowe włosy:)
      Z wypróbowanych przez mnie środków: sok z czarnej rzepy ( sama ją sadziłam i
      sama sok robiłam) Bardzo to wzmacnia włosy, szybko rosną-ma niestety jedną wadę
      poważną: natarta sokiem skóra głowy ( tak na 1 godz. przed myciem ) potem dosyć
      śmierdzi. Mało tego: po umyciu dokładnym głowy-jeśli zadarzyło mi się zmoknąć
      na deszczu...ten wstrętny zapach jakoś znowu pojawiał się:( No ale ja to parę
      miesięcy stosowałam i regularnie co tydzień, więc już przesiaknięta skóra tym
      chyba była...
      Kup sobie też zioła np gotowy zestaw ziół w saszetkach wg receptury
      ks. Klimuszki i płucz włosy po każdym myciu tym naparem. W ogóle stosuj jak
      najczęściej do płukania włosów różne napary ziołowe. Ja to nawet myłam głowę
      tylko w przegotowanej wodzie i rozcięczonym szamponem dziecęcym albo wywarem z
      korzenia mydlnicy...ale to już przesada chyba była:)

      -pozdrawiam Renata
      • polishgirl Re: wlosy 22.01.04, 01:07
        Dziekuje Renatko
        Czarna rzepe to chyba wlasnie musze sama zasadzic na wiosne. W sklepie mozna ja
        kupic ale podejrzewam ze jest pelna nawozow. Ale ziola na pewno kupie. Tych
        preparatow z nafta na pewno u nas nie kupie, ale ziol zaczne szukac juz jutro.
        Ja sama tez szukalam rozny terapii i znalazlam cos co sie nazywa Wasada sposob.
        Jest tam duzo ziol i robione domowym sposobem smarowidlo do skory wlosow z
        cynku wit.B6 wody i soku z cytryny. W dodatku facet umiescil tam zdjecia swojej
        na pol lysej glowy i z wlosami po 6 miesiacach.
        Jeszcze raz dziekuje
        Jo
        • jkobuu Re: wlosy 05.02.04, 10:06
          Witam!
          Polishgirl, czy mogłabyś mi podać dokładny przepis na to smarowidło do skóry
          włosów?
          Gdzie znalazłaś ten sposób Wasada?
          Pozdrawiam :))
          • polishgirl Re: wlosy 08.02.04, 22:22
            Podaje namiar na Waseda regiment:
            www.hairsite2.com/waseda/summary/main.htm
            To jest opisany caly sposob,warto to poczytac
            A to jest ta mixtura z cynku ktora zaczelam uzywac
            www.pharmahg.co.uk/zincoxide/patent.htm
            na dole tej ostatniej website znajdziesz "Patent 6,103,273" jest to opis tego
            wynalazku przez urzad patentowy USA z 1994 roku.
            Znalazlam tez websita ktora poleca uzywanie cynku sulfate i vit. B6.
            Nie znam roznicy pomiedzy cynkiem oxide a sulfate, ani tez nie wiem jak to by
            bylo po polsku.
            Tak czy inaczej poczytaj i daj mi znac co o tym myslisz.
            Jo




            • pensjonarka Re: wlosy 13.04.04, 15:06
              Polish Girl, byłam na polecanych przez ciebie stronach ale nijak nie potrafię
              się połapać.Czy mogłabyś opisac po polsku skład tej mikstrury i spoób
              przyrządzenia? Jesli nie chcesz tego robić na forum wślij mi mailem na adres
              pensjonarka@gazeta.pl
              I napisz czy już widzisz u siebie jakieś efekty kuracji?
              Pozdrawiam.
              • polishgirl Re: wlosy 16.04.04, 17:28
                Nie zagladalam tutaj od jakiegos czasu wiec nie moglam odpowiedziec wczesniej.
                Jestem bardzo zadowolona z moich "smarowidel". Zajmuja one troche czasu ale
                efekty sa. Moje wlosy przestaly wypadac, zmienila sie tez ich tekstura,
                przestaly sie przetluszczac. Sa sztywniejsze i fryzura mi sie "trzyma".
                Przedtem musialam uzywac duzo pianek i lakierow. Widze rowniez na glowie nowe
                cienkie wloski dlugosci dochodzacej do 3 cm. Mam nadzieje ze to sa to tzw.
                fuzzy hair ktore zamienia sie w normalne. Stossuje te mikstury od jakich 3
                miesiecy, ale musze przyznac ze nie jestem systematyczna bo czasem po prostu
                nie ma czasu. Poza tym nie zaczelam ich stosowac jednoczesnie bo mialam
                problemy ze zdobyciem wszystkich skladnikow. Jednego szukam do dzisiaj.
                Ja tez uwazam ze opis calej procedury na stronach ktore podalam jest bardzo
                pogmatwany, ale to sa opinie proby wielu ludzi zbierane przez ponad dwa lata,
                jak rowniez poprawki samego Wasedy.
                Ale moze juz zaczne:
                Ale zaczne:
                Ja stosuje miksture cynkowa + moreharin + Souhakuhi
                Nazwy dziwne ale Waseda jest japonczykiem.
                1. Nie robie mixtury cynkowej z proszku ale z masci cynkowej. Duzo prosciej.
                Kupilam 10% masc cynkowa w sklepie ze ziolami. Nie ma zadnych chemicznych
                dodatkow, a za to ma w skladzie kilka olejkow ale to nie ma wiekszego
                znaczenia. Moze miec make kukurydziana, ale nie powinna miec olejku z dorsza,
                ani zadnej wazeliny czy petroleum.
                Biore 0.5g (0.5cm z tubki) tej masci dodaje odrobine maki kukurydzianej i 2 do
                5 ml ascorbic acid albo soku z cytryny. Wymieszac dobrze zeby mialo odpowiednia
                consystencje i nie bylo grudek. Ascorbic acid to vit C: pol lyzeczki proskzu
                rozrabia sie w szklance wody i przechowuje w lodowce.
                Tak przyrzadzona miksture nalozyc na skore glowy na 15-30 min. Sosuje sie ja
                przez 3 X po 15 dni z 7 dniami przerwy pomiedzy.
                TA miksture ma za zadanie gleboko wyczyscic skore glowy. Czasteczki cynku
                absorbuja (a teraz nie wiem jak to po polsku bedzie: oxidated oils other than
                as type one 5 alpha reductase inhibitor. Wit C jest nosnikiem czasteczek cynku,
                a maka kukurydziana pomaga w penetracji do srodka porow.
                I jeszcze jedno napisze: to mazidlo jest zupelnie bezpieczne, w czasie jednego
                uzytku okolo 1.6-2 mg na 15 cm kwadratowych powierzchni glowy cynku jest
                absorbowane do organizmu co jest mniej niz dziennie wypocimy.
                2. Moreharin i Souhakuhi stymuluja porost wlosow i sa dosc przejrzyscie opisane
                tutaj www.hairsite2.com/waseda/morehairin/forum1to20.htm
                www.hairsite2.com/waseda/souhakuhi/forum1to20.htm
                Ja uzywam wersje z dodatkiem bayberry. Poczytaj to a jak bedziesz potrzebowala
                pomocy to chetnie pomoge. Moj jezyk polski jest bardzo prosty i niektore rzeczy
                moze nie umiem dobrze wytlumaczyc ale zapytaj mnie to sie postaram.
                Jo

    • ab1960 Re: słabe wlosy 05.02.04, 14:22
      zajmuje się trzeci rok doradztwem kosmetykówi takich do włosów również,
      polecam z polskich produktów firmy ATW serię z ziołem Azteków, jest naprawde
      rewelacyjna. Są tam m.in. roślinne substancje hormonalne - FITOHORMONY,
      mikroelementy, makroelementy, witaminy i prowitaminy, białka, fitosterole,
      fibryny itd. Świetnie wzmacniają włosy a także odżywka paznokcie. Jak i gdzie
      możesz je kupić napisz do mnie to Ci odpowiem. Napisz coś więcej to polecę od
      razu który szampon i odżywkę a może i cos jeszcze, mój e-mail:ab1960@gazeta.pl
      • polishgirl Re: słabe wlosy 08.02.04, 22:30
        Nie jestem zainteresowana szamponem, ani odzywka, ale chetnie dowiedzialabym
        sie cos na temat tego ziola Aztekow. Szampon jest za krotko na glowie zeby
        cokolwiek pomogl, a wszystkie odzywki robia moje wlosy strasznie blyszczace i
        powoduja ze nie moge wlosow ulozyc - rozlatuja sie.
        Poza tym nie mieszkam w Polsce, i do kraju Aztekow mam blizej (czasem jezdze
        tam na wakacje) niz do Polski.
        • michalek02 Re: słabe wlosy 09.02.04, 09:29
          Pamiętam , że sa czasów liceum stosowałam jeszcze następującą odżywkę, która
          świetnie wzmacniała moje włosy. Nakładało sie ją na godzinę przed myciem,
          woijając głowę torba foliowa:
          sok z połówki cytryny, 1 żółtko, nafta kosmetyczna i olej rycynowy. Nie
          pamiętam tylko w jakich proporcjach te dwa ostatnie, zdaje się, że nafty jakieś
          dwie łzki, a oleju jedna łyżeczka.
          Może jeszcze jakoś od wewnątrz wzmocnij włosy. Na to chyba skrzyp dobrze działa
          i drożdze, ktora można pic po zalaniu gorącą wodą lub mlekiem.
          aga
          • polishgirl Re: słabe wlosy 11.02.04, 23:43
            Aga

            Znalazlam juz wasz wczesniejszy post na temat naturalnych kosmetykow i podobna
            odzywke tzn. wymieszam wszystko co tam bylo wymienione: miod, cytryna, siemie,
            zoltko itd. i bede uzywac raz w tygodniu.
            A od wewnatrz - pije drozdze, polykam silica (to chyba ten krzem ze skrzypu)i
            mikroelementy, pije tez wode z miodem rano,czerwona, zielona herbate, pokrzywe,
            a takze omega 3 i 6 oleje.
            Zmienilam takze diete i jem teraz wg dr. Pericone (albo cos w tym rodzaju)To
            amerykanski dermatolog, specjalizujacy sie w leczeniu acne. Jest to dieta
            przeciwzapalna, zlozona z bialek, duzej ilosci warzyw, i dobrych olejow. Zero
            cukru, bialej maki czy bialego ryzu.
            I poki co czuje sie wspaniale, przestaly mi kompletnie wychodzic jakiekolwiek
            krostki, ubylo mi 3kg , a jak mi te wlosy nie odrosna to sie strasznie wkurze.
            Acha, jeszcze mam seboren z Polski do smarowania glowy, plus ta mikstura
            cynkowa.
            I jak jeszcze cos znajde to dorzuce bo to musi zadzialac.
    • kalla1 Re: wlosy 13.03.04, 17:04
      ja na wlosy zdecydowanie polecam Wax, wosk do wlosów,leczniczy, osobiscie
      potwierdzam: rewelacja. W odmianach dla blondynek i brunetek. Do kupienia tylko
      w aptekach. pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka