Dodaj do ulubionych

Wada wzroku

IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.76.* 27.01.03, 14:25
Witam!!
Od urodzenia mam wysoką krótkowzroczność jedno-oczną. Mam obecnie 21 lat i
chciałbym dowiedzieć się czy jest możliwość korekty wady, jeśli szkła
okularowe nie poprawiają ostrości widzenia. Jaka jest przyczyna mojej wady?
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: Wada wzroku IP: *.sdh.ca 27.01.03, 16:40
      Okulista pewnie nic ciekawego ci nigdy nie powiedzial i dlatego tu piszesz do
      nas.Przyczyna jest zapewne jakas wada rozojowa oka i pewnie siatkowki skoro
      piszesz, ze nie mozna wady skorygowac szklami.
      Mozna domniemywac, ze moze urodziles sie z silna wada wzroku jednego oka i
      zanim ktos to zauwazyl twoj organizm zaczal uzywac tylko jedego oka.
      Moze widziales kiedys dzieci z jednym okiem przeslonietym czarna zaslonka? U
      tych dzieci ktos probowal zaslonic lepsze oko by to slabsze zostalo
      zaakceptowane przez mozg jako zrodlo wrazen wzrokowych. Chodzi o wytworzenie
      odpowiednich poloczen neuronalnych w mozgu. Slabsze oko nosi wtedy oczywiscie
      odpowiednia korekcje optyczna. Jezeli sie tego nie zrobi w odpowiednim okresie
      rozwojowym to pozniej juz nie mozna tego nadgonic. Nie wiem jak bardzo slabe
      jest twoje gorsze oko.
      Jezeli mozesz nim choc troche rozpoznawac ksztalty mozesz sprobowac cwiczyc
      miesnie oczne aby usprawnic zbornosc oczu. Wtedy to gorsze oko wlaczy sie moze
      chociaz troche do procesu widzenia. Konieczna bylaby pomoc kogos kto sie na tym
      zna a pediatryczne osrodki okulistyczne maja w tym najwiecej doswiadczenia.

      Oszczedzaj drugie oko. Pamietaj, ze jednym z domniemanych powodow
      krotkowzrocznosci jest spozywanie glutaminianu sodu. Radzilbym go unikac
      calkowicie.
      Niestety w niektorych restauracjach jest dodawany do jedzenia w strasznych
      ilosciach (np KFC albo w restauracjach orientalnych).


      • Gość: Baluu Re: Wada wzroku IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.126.* 27.01.03, 17:15
        Pisze na grupy z powodu roznorodnosci diagnoz lekarzy okulistow. Jedni mowia
        jedno, inni zupelnie cos innego... Jedni twierdza iz mam defekt nerwu ocznego,
        inni natomiast mowia iz oko moze iec ukrywa wade, kiedys uslyszalem ze niby
        jest cienkie... Pisze tu na grupe, poniewaz mam dosc chodzenia po lekarzach i
        znoszenia ich spojrzen, ktore maja na celu zniechecic mnie do dalszych wizyt...
        Z tego co niedawno mi powiedziala mama to jak bylem dzieckiem to wogole nie
        usmiechalem sie, wnioskuje z tego iz urodzilem sie z widzeniem obuocznym, lecz
        pozniej poprzez moja wade i po to abym widzial ostro chore oko zostalo
        odrzucone. Na dzien dzisiejszy widze chorym okiem w skrojnych pozycjach. Prawe
        oko jest niedowidzace, wiec widze wszystko co po prawej (oko zdrowe tam nie
        siega)... Od jakiegos czasu (miesiac) cwicze chore oko, zaslaniajac chusteczka
        zdrowe, np wieczorami spacerujac z psem, wydaje mi sie iz sprawnosc chorego oka
        powrocila i zez jest minimalny... Powracajac do widzenia obuocznego, wydaje mi
        sie ze jeszcze jakie takie jest zachowanie... jak patrze przed siebie i mam np
        napisane szminka cos na szkle prawym (od chorego oka) to widze to dosc
        wyraznie, lecz w miejsc gdzie siega spojrzenie oka zdrowego chore jest
        automatycznie nieczynne... Jesli moge Pana prosic o kontakt mailowy, mam
        jeszcze kilka pytan...
        • Gość: Artur Re: Wada wzroku IP: *.sdh.sk.ca 27.01.03, 20:38
          Ktos wiec powiniec ocenic stan twojego zeza i zdecydowac czy mozliwa jest
          korekcja cwiczeniami czy tez moze zabiegiem chirugicznym.
          Twoj wiek 21 lat chyba ciagle jeszcze upowaznia cie do uzycia jakiegos
          pediatrycznego osrodka okulitycznego najlepiej gdzies przy Akademii Medycznej.


          • Gość: Artur Re: Wada wzroku IP: *.sdh.sk.ca 27.01.03, 21:08
            I jeszcze jedno. Okulary na ogol nie pelnia dobrze swojej roli gdy jest duza
            roznica miedzy jednym a drugim okiem a leczenie czyms w rodzaju lasik moze
            chyba pomoc. Musisz sie spytac okulisty czy ta opcja jest dla ciebie. Sam
            bedziesz musial za to zaplacic, kolego, bo nie sadze ze pokryje to
            ubezpieczenie.
            A nie masz ty przypadkiem depresji?
            Brzmisz dosc zalosnie i malo konstruktywnie.

            Jezeli masz inne pytania to dawaj je na forum - od tego ono jest.
            • Gość: Baluu Re: Wada wzroku IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.59.* 27.01.03, 21:22
              Nie wydaje mi sie abym mial jaka kolwiek Depresje, a nawet jesli to wynika ona
              z duzej ilosci godzin spedzonych nad ksiazkami....
              A namo konstruktywne sa wypowiedzi lekarzy ktorzy sami nie wiedza o co biega z
              moim wzrokiem...

              PS co to za metoda "lasik" co ona daje? Pomaga na uciekajace oko czy na wade
              ostrosci widzenia?
    • Gość: Miki Re: Wada wzroku IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 18:32
      Sprobuj poszukac pomocy w Naleczowie - tam jest jakis osrodek czy klinika
      okulistyczna gdzie sa naprawde swietni, znam dwie osoby ktorym operacyjnie
      pomogli pozbyc sie bardzo powaznych i wieloletnich problemow okulistycznych, a
      wiec wszystko jest mozliwe.
      • Gość: Baluu Re: Wada wzroku IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.106.* 27.01.03, 21:50
        Jak ci lekarz reke amputuje to sama nie odrosnie... wiec nie wszystko...
        • Gość: Artur Re: Wada wzroku IP: *.usask.ca 27.01.03, 23:11
          Gość portalu: Baluu napisał(a):

          > Jak ci lekarz reke amputuje to sama nie odrosnie... wiec nie wszystko...

          Ty chyba Baluu masz depresje... a jak nie depresje to charakterek.
          • Gość: Baluu Re: Wada wzroku IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.56.* 28.01.03, 11:18
            Cos Ty sie tak do tej depresji uczepil :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka