27.06.06, 14:01
Slyszeliscie o tym? Pije ktos moze? Jakies opinie?
Obserwuj wątek
    • kwietniowe_cappuccino Re: Alveo 27.06.06, 14:03
      taaaa...
      wyszukiwarka, kasiu
      • kasiula20 Re: Alveo 27.06.06, 14:04
        Oj wiesz...w wyszukiwarce na stronach poswieconych temu produktowi sa
        faktycznie opinie, ale nie wiem na ile wiarygodne ;)
        • kwietniowe_cappuccino Re: Alveo 27.06.06, 14:05
          nie w wyszukiwarce na stronach alveo
          tutaj!
          to dyżurny temat
          • kasiula20 Re: Alveo 27.06.06, 14:35
            Ok..Serdeczne dzieki, poczytalam...malo opinii w miare przydatnych, wiekszosc
            jakies spory dziwne...
            • kwietniowe_cappuccino Re: Alveo 27.06.06, 14:58
              nie dziwne spory, tylko dyskusja między sprzedawcami a niedowiarkami ;-)
    • monika_jo Re: Alveo 27.06.06, 16:55
      Mogę napisać coś z własnego doświadczenia. Jestem cholernym sceptykiem. Borykam
      się z alergią 3,5 letniej córeczki od dwóch lat. Uczulenie na pleśni (nie będę
      się zagłębiać). Co 2 miesiące katar, dochodził kaszel i wreszcie zapalenie
      gardła. Nie pomagało nic tzn. raz stosowałam leki zapobiegawczo (np. Eurespal
      czy nawet Bactrim gdy się pogarszało), innym razem nie, próbowałam trzymać ją w
      domu zdala od infekcji, a kiedy i tak chorowała to następnym razem stwierdziłam,
      że to nie ma sensu. Dawałam witaminy, odstawiałam itd. Dodam, że mała ma dużą
      odporność ponieważ kiedy nie miała kataru to nie było mocnych aby sie od kogoś
      zaraziła: ani ode mnie ciężką anginą, ani od męża poważną grypą. A jak był katar
      - to zawsze choroba murowana. Ale się rozpisałam :-) A teraz do czego zmierzam.
      Miałam dość eksperymentowania na córce. Podaję jej Alveo od ponad miesiąca. Nie
      mogłam się zdecydować przez ponad rok. Dodam tylo, że mała od dawna dostaje też
      Claritinę i nie odstawiłam jej wprowadzając Alveo (nie jestem szalona). Pierwszy
      raz od ponad roku katar, który się niedawno przyplątał po kilku dniach
      przeszedł! Naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio (o ile w ogóle) taki silny,
      gęsty katar u małej nie zakończył się chorobą. Dodam tylko, że z uwagi na mój
      sceptycyzm i dystans do Alveo, nie mówię, że to dzięki temu preparatowi. Tak
      naprawdę to nie mogę mieć pewności czy pomogło Alveo, czy może wreszcie
      Claritina, czy jeszcze coś innego. Na razie mamy tylko ponad 2 miesiące bez
      choroby więc powiem coś więcej za kilka miesięcy.
      Byłabym ostrożna z Alveo u np. alergików. Tam jest tyle składników, że głowa
      boli. Ale myślę, że jest sznsa, że to pomaga chociaż ciągle mam obawy. Nie wiem
      jak długo miałabym to podawać, bo nie mam zamiaru robić tego przez całe życie, a
      nawet rok to moim zdaniem zbyt długo. Zobaczymy.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka