Dodaj do ulubionych

Zastrzyk na otyłość

01.08.06, 00:18

Zaszczepione szczury, pomimo że były karmione dokładnie tak samo jak te, które
szczepionki nie dostały, przybierały na wadze prawie czterokrotnie wolniej.

***********************************

A żarły tyle samo. Toż to cud... dla macdonalda.

Obserwuj wątek
    • toja3003 czyli co, będę mógł zjeść np. 01.08.06, 09:13
      20 kilo żarcia dziennie i pół dnia będę siedział na klopie czy jak? Bo jakoś
      ten towar musi byś wydalony nie? No to idę budować fabrykę papieru
      toaletowego...
    • khaern zdjecie 01.08.06, 09:40
      to zdjecie adekwantnie przedstawia jak wyglada spoleczenstwo amerykanskie !
      mialem okazje wizytowac ten kraj przez kilka miesiecy jako student i na
      prowincji ( gdzie zylem i pracowalem ) 3/4 ludnosci tak wyglada ehh, w duzych
      miastach jest duzo lepiej ( Washington DC, New York ) widac ludzi uprawiajacych
      wiele sportow ( jogging itd ) ale i tak spotkac takiego tlusciocha to nie
      problem. ta szczepionka to moze byc dla nich zbawienie - zwlaszcza jak sie
      widzi male dzieci w Mc`Donalds i 2 litrowa cole przed nimi w kubku :]
      • pl2512 [...] 01.08.06, 14:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mickey.mouse Nie chrzan glupot 01.08.06, 17:58
        Czasami spotyka sie tak otyle osoby w Ameryce jak ta na zdjeciu, ale tylko
        czasami. Nie wiele czesciej niz w Polsce. Ja jestem tu kilka lat i na palcach
        jednej reki moglbym policzyc ile takich osob widzialem.
    • magdzik-m Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 09:58
      Społeczeństwo się nie rusza, można się roztyć jedząc na śniadania 1 bułkę
      drożdżówkę,jak w moim przypadku :(( Kiedyś uprawiałam pływanie, grę w siatkówkę
      jazdę na rowerze ale z wiekiem jest mi co raz trudniej.
      • khaern hej Magdzik-M 01.08.06, 10:09
        co do siatkowki to chetnie bym z Toba pogadal i ... pogral, zwlaszcza jak
        jestes z zachodniopomorskiego :)

        pozdrawiam
    • nikalaj Podobno te szczury zostały zjedzone... 01.08.06, 10:14
      j/w
    • rogallik Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 10:33
      czyli jak się taki zastrzyk dostaje to się tyje - dziwne, bo wg mnie to własnie
      znaczy "zastrzyk na otyłość". Gdyby było inaczej byłoby "przeciwko" otyłości
      czy coś w tym stylu
      • slbm Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 10:51
        Ale się czepiasz. Może jeszcze byś chciał, żeby dziennikarze pisali piękną
        literacką polszczyzną? I to jeszcze w internecie? Tak? No to ja też bym chciał.
        Podobnie jak tego żeby na tematy specjalistyczne pisali ludzie, którzy wiedzą o
        czym piszą. Niestety na dziś zapewne obie zachcianki nie do zrealizowania :(

        Swoją drogą bawią mnie wszystkie sposoby-cud na schudnięcie. W końcu istnieje
        jeden skuteczny, sprawdzony od wieków (nie działa tylko w pewnych przypadkach,
        kiedy to jest uwarunkowane powiedzmy hormonalnie, ale to jednostki): Metoda
        NŻT - Nie Żryj Tyle.
        • ameriga1 Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 12:50
          ale w Ameryce chodzi o to, żeby konsumować jak najwięcej. domów i samochodów
          ludzie ze sobą na plecach nie moszą, jedzenie jednak po nich widać. nie wymyślą
          wiec leku, który powstrzyma ich od jedzenia, bo to byłby cios w ich gospodarkę,
          tylko taki, który złagodzi skutki. i będą jeść jeszcze więcej i więcej...:)
        • boolbool Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 14:39
          slbm napisał:

          "Swoją drogą bawią mnie wszystkie sposoby-cud na schudnięcie. W końcu istnieje
          jeden skuteczny, sprawdzony od wieków (nie działa tylko w pewnych przypadkach,
          kiedy to jest uwarunkowane powiedzmy hormonalnie, ale to jednostki): Metoda
          NŻT - Nie Żryj Tyle. "

          No to powiem, że nie zawsze.

          Kiedyś, będąc nastolatką, poważnie zachorowałam. Choroba wirusowa, leżałąm, bo
          stac nie mogłam, niemal nad grobem, przez trzy tygodnie temperatura 39-40
          stopni, w czwartym tygodniu zaczęła spadać, w piątym jeszcze słaniałam się na
          nogach. Przez cały ten czas nie byłam w stanie jeść niczego, ledwie przełykałam
          płyny - wodę, zsiadłe mleko, soki mogłam pić, gdy zaczęłam zdrowieć. Gdy po
          chorobie, wycieńczona i totalnie osłabiona, weszłam na wagę, okazało się, że
          nie ubył mi nawet jeden kilogram.

          Nie umiem tego wytłumaczyć, a ty potrafisz?
          • linn_linn Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 16:47
            Kilogramy na wadze to tluszcz, miesnie, woda, kosci... To tak jakby dodawac
            jablka i gruszki...
          • slbm Re: Zastrzyk na otyłość 02.08.06, 12:01
            Nie no, ja napisałem przecież, że nie zawsze. To zależy od wielu czynników
            nazwijmy to osobniczych i nie zawsze zadziała. Znam zarówno ludzi, którzy tyją
            od niewielkich nawet ilości jedzenia, jak i takich którzy mogą wpier*** (bo to
            trudno inaczej określić), a pozostają szczupli a nawet chudzi. Medycznie Ci
            tego nie wyjaśnię, bo nie jestem specjalistą i dokładnych mechanizmów nie znam,
            a nie lubię pisać o czymś "mniej więcej szczegółowo". Ale jeśliby generalnie
            zastosować zasadę NŻT w społeczeństwie amerykańskim, to skala problemu spadłaby
            drastycznie i tylko o to mi chodziło.
            • tunczyk7 Re: Zastrzyk na otyłość 02.08.06, 14:52
              Podam przykład swojej osoby - rok temu bylem chudziutki az milo popatrzec a w
              tym roku tragedia. Przytylem bardzo duzo, a wcale nie zmienilem sposobu
              swojegho odzywiania. Jem zdrowo, zadnych fast foodow, w wiekszosci owoce i
              warzywa. A cos kaloryczniejszego naprawde od wielkiego dzwonu. 3 lata temu
              wazylem 57 kg, teraz preawie 85. jak to wytlumaczyc.chyba tylko efekt jojo i
              uwarunkwania hormonalne....
    • jag_2002 Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 10:51
      A nie lepiej wyprodukowac jakis bloker dla receptorow greliny? Szczepienia przy
      nie do konca poznanym mechanizmie dzialania greliny sa cokolwiek niebezpieczne.
      Nie da sie jednak ukryc, ze grelina jest o wiele ciekawsza od leptyny.
      • omepcia Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 11:01
        Dobry pomysl z tym blokerem. Ale ja mysle, ze zanim naukowcy poznaja receptor
        greliny i go rozpracuja polowa amerykanow moglaby skonczyc jak mama Gilberta
        Grep'a.
      • uniaeuropejska1 Re: Zastrzyk na otyłość 02.08.06, 10:49
        A szczepionka na głupotę zwłaszcza poltyczną to kiedy będzie?
    • ad_am72 Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 10:53
      Jak człowiek głupi, to nic mu nie pomorze. Ruchu na świeżym powietrzu nic nie zastąpi. I żadna pigułka nie zrobi ze świni człowieka. Cały sekret tkwi w umiarze. Człek żrejący jak świnia zamienia się powoli w taką świnię. Tylko koryto podstawić. Przy współczesnej wiedzy na temat tycia i odżywiania się, ludzi, którzy w nieumiarkowany sposób żreją i tyją powinno się zostawiać samym sobie. Jak może ktoś normalny doprowadzić się do takiego stanu jak na fotce? Przecież to się nie dzieje natychmiast. Ludzie tyją całymi latami i nic sobie z tego nie robią. Nie wiem tylko po co "naukowcy" zajmują się tym problemem. Są naprawdę ważniejsze rzeczy. Chcesz wyglądac jak świnia, to wyglądaj! Nie chcesz, to się kontroluj! Za słaba siła woli, to wzmocnij! Wszystko jest proste, ale oczywiście najlepiej byłoby zeżreć ile wlezie, a potem pastylką za 10 $ załatwić sprawę - uniedrażniając przy okazji kanalizację miajską :)
      • poczciwiec Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 10:57
        coraz ciezej o swieze powietrze
      • dobry11 Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 11:02
        Zdumiewajace jest czytac te posty z socjalistycznej Europy. Niby ludzie wyksztalceni itp itd, ale jak widza
        ewolucje w pracy, to sa przerazeni i mowia z pogarda o spoleczenstwie amerykanskim. A po prostu USA
        jest to szczyt postepu na swiecie i tam ewolucja dziala najszybciej. Stad tez duzo grubasow. No i co? Ich
        sprawa. To wolny kraj i mozna jesc w McDonaldzie ile sie chce. Tylko socjalisci chetni to inzynierii
        socjalnej sie tym przerazaja i chcieliby powrotu do PRLu, gdzie rzeczywiscie nie widzialem grubasow.
        • titta Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 11:28
          Lepiej juz nic nie pisz, szczegolnie o ewolucji, bo sugerujesz, ze kolejny
          europejski "mit" o spoleczenstwie amerylanskim (ze jest bardzo slabo
          wyksztalcone ale przekonane o swojej "wiedzy") wcale nie jest mitem...
          • dobry11 Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 18:18
            titta napisała:

            > Lepiej juz nic nie pisz, szczegolnie o ewolucji, bo sugerujesz, ze kolejny
            > europejski "mit" o spoleczenstwie amerylanskim (ze jest bardzo slabo
            > wyksztalcone ale przekonane o swojej "wiedzy") wcale nie jest mitem...

            Ucze w USA. Tutaj ludzie maja wielki podziw do "wiedzy" Europejczykow. Niestety jest to wiedza malo
            uzyteczna, wiec sami ulegaja temu mitowi. W USA ludzie wiedza co wiedza i jest to bardzo pomocne w
            odroznieniu do bzdur faszerowanych studentom w Europie.
            Za to sa bardzo tolerancyjni w porownaniu z osobnikami typu "titta", ktora przyjaznie radzi ludziom by
            nie pisali.
        • prawdeczka1 amerykanska bulimia 01.08.06, 11:34
          rzeczywiscie ilosc grubasow robi wrazenie. pierwsze co daje sie zauwazyc to
          jest, ze grubymi sa raczej ludzie biedni i tacy, ktorzy rozregulowali sobie
          rownowage metaboliczna jedzac nie wiadomo co przez caly prawie dzien (to jest
          jedzenie bulimiczne). Ludzie bogaci i swiatli odzywiaja sie w sposob
          wyrafinowany i zrownowazony. Istniejaca dyktatura fast foot atakuje glownie
          biednych. Zreszta, zaden normalny czlowiek majacy odrobine gustu kulinarnego
          nie jest w stanie przelknac ohyzdy w postaci big maka, tlustych frytek i
          slodkiej coca coli. Zeby doszlo do uznania przez caly swiat tych amerykanskich
          potworkow kulinarnych za jedzenie i nawet doprowadzic do ich planetarnej
          dystrubucji ze szkoda dla kuchni lokalnych (z reguly zrownowazonych, opartych
          na wielowiekowym doswiadczeniu i dostosowanych do warunkow klimatycznych),
          trzeba bylo nie lada marketingu ! Jeszcze 10/15 lat temu zylismy w przekonaniu,
          ze wszystko co pochodzi z US jest wspaniale. teraz jak fascynacja
          opadla,okazuje sie, ze ta cywilizacja produkuje duzo chlamu.
          • pl2512 ,,Ludzie biedni"? Jaka to kategoria? 400$ .... 01.08.06, 14:16
            tygodniowo, 3-sypialniowy dom w trakcie splaty, 2 samochody na dom (najczesciej
            jakies typu Honda czy Toyota), tax return rocznie w wysokosci okolo 5kilo baksow
            i troche elektroniki w duzym domu to jest biedota amerykanska?
            No w zasadzie masz racje, dochod ponizej 10000$ na rodzine 4 osobowa jest oznaka
            skrajnej biedy, wtedy dostaje sie minimum child tax credit na dzieci obok
            szeregu innych swiadczen pomocniczych.
            To tylko 30tys zlotych czyli sredni zarobek sredniej klasy Warszawiaka, ktory
            przekracza drugi prog podatkowy i oddaje polowe kochanej ojczyznie. W zasadzie
            wszyscy w tym ukladzie jestesmy w Polsce amerykanska biedota.
        • ad_am72 Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 11:51
          W procesie ewolucji liczą się tylko pozytywne zmiany genetyczne. Takich jest ogromnie mało na tle tych negatywnych ( degenerujących ). Zgodzę się, że u Amerykanów jest dużo mutacji genetycznych, ale na taką pozytywną oznaczającą mały kroczek do przodu na drodze ewolucji, to się chyba nie doczekamy, bo Amerykanie wcześniej wymrą.
        • mejlmi Re: Dobry 11, Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 12:56
          Dobry11, Nie zgadzam sie z Toba.

          -Doprawdy nie wiem co do otylosci i niezdrowego trybu zycia ma ewolucja.
          -To nie do konca tylko sprawa grubasow, ze sa grubasami, to potezne obciazenie
          dla systemu zdrowia, ktory jak tak dalej pojdzie nie wytrzyma nastepstw
          otylosci spoleczenstwa i wtedy ten problem dotknie wszystkich.
          -Nie uwazam, ze USA to szczyt postepu, byc moze szczyt konsumpcji....
          -Ostatniego zdania wogole nie rozumiem
          • dobry11 Re: Dobry 11, Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 18:22
            > Dobry11, Nie zgadzam sie z Toba.
            >
            > -Doprawdy nie wiem co do otylosci i niezdrowego trybu zycia ma ewolucja.
            > -To nie do konca tylko sprawa grubasow, ze sa grubasami, to potezne obciazenie
            > dla systemu zdrowia, ktory jak tak dalej pojdzie nie wytrzyma nastepstw
            > otylosci spoleczenstwa i wtedy ten problem dotknie wszystkich.
            > -Nie uwazam, ze USA to szczyt postepu, byc moze szczyt konsumpcji....
            > -Ostatniego zdania wogole nie rozumiem


            Nadmierna otylosc to jest oznaka slabego przystosowania sie do tempa zycia w USA. Nastepuje tu duze
            rozwarstwienie na tych co maja i na tych co odpadaja z wyscigu. Partia Demokratyczna nad tym boleje,
            ale nie wiadomo co zrobic.
            Jak zdefiniowac postep? Ano tak, ze reszta swiata za USA podaza. Nawet jest teraz Polski rap. Czy to
            nie dowod na sile kultury amerykanskiej? W USA rap to degeneracja getta murzynskiego, a w Polsce to
            szczyt muzyki. Zdumiewajace!
      • xtrin Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 18:19
        > Cały sekret tkwi w umiarze. Człek żrejący jak świnia zamienia
        > się powoli w taką świnię. Tylko koryto podstawić.
        > Przy współczesnej wiedzy na temat tycia i odżywiania się, ludzi, którzy
        > w nieumiarkowany sposób żreją i tyją powinno się zostawiać samym sobie.

        Widać, że nie wiesz co to są problemy z przemianą materii.
        Tak już niestety jest, że jeden zje ile chce i nie utyje ani grama, a drugi zje
        jedną piątą tego i tyje w zastraszającym tempie. Nazywanie innego człowieka
        "świnią" tylko dlatego, że jego organizm tak a nie inaczej reaguje świadczy o
        wyjątkowo niskiej kulturze. Tak mniej więcej na poziomie świni.
    • camel_3d cudowny kraj.... 01.08.06, 11:12
      o to ja czegos nie rozumiem..jak w krajum, w ktorym wszystkim tyje si ecudownie
      i wspaniale, jest wolnosc, demokracja, kazdy robi co chce, nikt nikogo nie
      wytyka palcami..ludzie "cierpia" na otylosc...
    • c97 Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 11:57
      jestem informatykiem, nie jem wiecej niz 2 posilki dziennie (sniadanie i obiado-
      kolacje) i niestety tyje. przy kompie siedzie 12-16 godzin dziennie (taka
      praca). staram sie za to czesto jezdzic na rowerze, troche cwiczyc ale to
      wszystko nie pomaga :(

      szczerze mowiac zaczynam nienawidziec to urzadzenie zwane komputerem :(((

      taka szczepionka przydalaby sie napewno - niestety tycie to cena jaka placimy
      za postep technologiczny.
      • sagata Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 12:52

        Paradoksalnie jesz za rzadko i prawdopodobnie niewłaściwe produkty.
        Polecam następujący artykuł:
        www.sfd.pl/temat209117/
        a także wiele innych na:
        www.sfd.pl/fitness/
        Ponadto zainteresuj się pismem Men's Health - wiele porad jak zdrowo żyć i
        odżywiać się w dzisiejszych czasach.

        Pozdrawiam i sukcesów w zrzucaniu wagi.
        Sebastian
        • colombina Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 13:46
          Postaraj sie takze zmeinic prace, praca wiecej niz 8 godzin dziennie to
          patologia! Permanentne przemeczenie i niedosypianie obniza przemiane materii i
          rowniez moze powodowac przybieranie na wadze.
    • dyskutant6 2/3 otylych w USA to wynik uprzednich experymentow 01.08.06, 13:57
      z
      • linn_linn Re: 2/3 otylych w USA to wynik uprzednich experym 01.08.06, 16:50
        Slusznie: to rezultat diety Mayo i jej nastepczyn.
    • kasia1410 Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 14:00
      A oglądaliście film Supersize me? Tragedia....
      To że problem otyłości Amerykanów (Europejczyków też już niestety) jest nie
      tylko związany z biedniejszą grupą społeczną, której się bardziej opłaca jeść w
      fastfoodach. Myślę, że społeczeństwo się uzależniło od tego przetworzonego,
      superkalorycznego żarełka, a jest to niestety robota firm fastfoodziaarskich,
      reklama, tłoczenie biednym ludziom, a przede wszystkim nieodpornym dzieciakom,
      że nie ma innego jedzenia poza bigzestawami z 2 litrami coli...
    • pl2512 Fajne sa te opinie obywateli kraju, ktory wniosl.. 01.08.06, 14:39
      do nauki wynalazek lampy naftowej i .... nic wiecej. Polacy sobie dyskutuja nad
      otyloscia Amerykanow tak jakby wczoraj wyslali kolejny wahadlowiec na orbite.
      Ciekawe, ze ten ,,wysportowany" narod z nad swietej-katolickiej rzeki Wisla,
      produkuje o wiele mniej zlotych medalistow olimpijskich od ,,spasionych"
      Amerykanow? Zdumiewajace jest tez , ze taki szczuply i zdrowy narod polski majac
      10-krotnie mniejsza liczbe ludnosci od populacji USA ma wielokrotnie wiecej
      zgonow z powodu nowotworow zoladka i jelita grubego. Wiadomo , ze polska
      szyneczka maczana w saletrze i wedzona na ruszciku jest lepsza od porcji
      mielonej wolowiny tak kolokwialnie wykpionej pod nazwa hamburgera. A frytki? Czy
      to nie wynalazek przypadkiem super tlustej kuchni francuskiej (moze lepszy od
      hamburgera jest antrykocik, co?). Wole spasionych Amerykanow od kato-glupow
      wyznajacych kult papy ktory zmienil oblicze
      • cyberchmura Re: Fajne sa te opinie obywateli kraju, ktory wni 01.08.06, 14:50
        To wszystko prawda co piszesz są potęgą sportową i naukową,ale przeciętny
        amerykanin naprawde ma problemy z nadwagą.Byłem kilka miesięcy w USA i większość
        dziewcząt jest nieładnie zaokroąglonych w biodrach, wiec jak wróciłem do Polski
        to nie wiedziałem gdzie oczy podziać.Tam też pierwszy raz widziałem na żywo
        osoby ważące spokojnie ponad 200 kilo, a na dodatek sam w przeciągu tyvh kilku
        miesięcy przytyłem 8 kilo.Pozdro
        • cracovian Kobiety to kwestia przyzwyczajenia... 01.08.06, 15:39
          Ja np. juz nie uwazam, ze Polki to jakies nadzwyczajne pieknosci - dla mnie to
          mit. Kiedy sa mlode sa po prostu wychudzone. Daj im piec lat po szkole, roztyja
          sie i zbrzydna w zastraszajacym tempie. Kiedy w Polsce zacznie sie lepiej
          powodzic to "zastrzyki" pojda w ruch. Ciesz sie, ze Amerykanie cos w tym
          kierunku robia. Ludzie sa wszedzie tacy sami. Amerykanie srednio maja wiecej
          wszystkiego i to widac choc grubi ludzie sa zazwyczaj biedniejsi.

          Ja tam wole nasze kolorowe spoleczenstwo z panienkami o przeroznych figurach.
          Moja zona to Latynoska przy ktorej Europejki wymiekaja.
      • glomek Re: Fajne sa te opinie obywateli kraju, ktory wni 01.08.06, 15:06
        A frytki? Czy to nie wynalazek przypadkiem super tlustej kuchni francuskiej

        nie, to ponoc wynalazek kuchni belgijskiej, tyle ze francja wieksza glosniejsza
        i pewnie lepszy PR miala
    • the_playmaker Podoba mi się ta sexy lady na fotografii (z lewej) 01.08.06, 15:33
      Czy mogę prosic Redakcję o numer tej niewiasty ?
    • the_playmaker Szczepionka ta hamuje więc wzrost. 01.08.06, 15:37
      Prawda ?
      • cracovian W wieku 33 lat... 01.08.06, 15:40
        ...nie wzrost mi w glowie tylko moj brzuch ;-)
        • czosnek11 Re: W wieku 33 lat... 01.08.06, 16:35
          Mlode polki sa super.Niestety po 30 wygladaja jak stare baby.Dlaczego??? Pewien
          lekarz mowil ze maja zbyt malo wody ...podobno w polsce nikt sie nie kapie 2-3
          razy dziennie tylko raz w tygodniu.
          • me-e Re: W wieku 33 lat... 01.08.06, 18:06
            ...a kto sie kapie 3 x dziennie...)))
    • kaczy_interes Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 16:48
      Niezawodne lekarstwo na otyłość zostało wynalezione już pod koniec ubiegłego
      wieku przez Marksa i Engelsa i udoskonalone później przez niejakiego Lenina.
      Jest to tzw. "komunizm", czyli ustrój społeczny, w którym np. po kawałek
      kiełbasy trzeba stać przez cały dzień w kolejce. W tej sytuacji problem otyłości
      rozwiązuje się sam bez żadnych szczepionek, co jest oczywiście godne polecenia.
    • linn_linn Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 16:54
      Moim zadniem, taki zastrzyk jest niepotrzebny. Zdecydowanej wiekszosci ludzi
      wystarczy to zdjecie naklejone na drzwiach od lodowki.
    • lesew Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 17:45
      Napisano, "że były karmione tak samo", nie napisano, że "żarły tak samo". A
      tytuł sugeruje, że miały mniejszy apetyt. Jednak z całego tekstu nic nie wynika:
      czy ktoś zna tekst źródłowy? Nie wiem, czy "beztreściowość" tego tekstu to wina
      oryginału, czy tłumacza!
    • me-e dwie trzecie amerykanow...))) 01.08.06, 18:03
      ...nie wiem jak to sie dzieje...ale mee...nie widzi grubych...raczej chudych i
      wysportowanych...a jak mowia dane statystyczne...w us jest 19 % nadwagi...ktos
      tu klamie
      • cracovian nie przesadzajmy... 01.08.06, 18:17
        Poza Australijczykami nie ma grubszego spoleczenstwa na swiecie... Zwrocmy
        jednak uwage na to, ze definicja "gruby" to przy wzroscie 182cm czlowiek wazacy
        80 kilogramow. 90k to juz kategoria "obese" wg. wykresow lekarskich. Stad sie
        biora te statystyki...

        Ja jednak widze najwiekszy problem z dziecmi. Tak na oko to jedna polowa ma juz
        problem z waga teraz. Dorosly jeszcze jakos moze sie kontrolowac, ale dzieci
        bombardowane bezwartosciowym zarciem na kazdym kroku dopiero maja problem.
        • me-e Re: nie przesadzajmy... 01.08.06, 18:29
          ...to czym sie wy tam zywicie w tej australii...i co znaczy bezwartosciowe
          zarcie...czy to te wysoko prztwozone...przypomne ,ze jaskiniowiec zyl
          przecietnie 25 lat...a odzywial sie wartosciowym zarciem...)))...wiec nie
          zarcie a umiar...raczej


          cracovian napisał:

          > Poza Australijczykami nie ma grubszego spoleczenstwa na swiecie... Zwrocmy
          > jednak uwage na to, ze definicja "gruby" to przy wzroscie 182cm czlowiek
          wazacy
          >
          > 80 kilogramow. 90k to juz kategoria "obese" wg. wykresow lekarskich. Stad sie
          > biora te statystyki...
          >
          > Ja jednak widze najwiekszy problem z dziecmi. Tak na oko to jedna polowa ma
          juz
          >
          > problem z waga teraz. Dorosly jeszcze jakos moze sie kontrolowac, ale dzieci
          > bombardowane bezwartosciowym zarciem na kazdym kroku dopiero maja problem
    • bartek_gazeta Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 18:17
      Kazdy kto byl w Stanach czy Kanadzie powinien wiedziec ze to nie tylko
      fastfood-y robia grobasow ale glownie jedzenie zmodyfikowane genetycznie. I
      wcale nie bronie grobasow z ameryki, ale naprawde bronmy polskiego rynku przed
      tym swinstwem, bo ameryka wszystko zrobi, zeby zasypac nas i cala Europe tym
      gownem, a pozniej beda nam sprzedawac te zastrzyki...no i biznes sie kreci, a
      widomo przez kogo jest opanowany biznes w Ameryce...
      • cracovian Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 18:18
        a kiedys to nawet stonki Amerykanie zrzucali!
      • me-e Re: Zastrzyk na otyłość 01.08.06, 18:32
        ...przeciez w polsce juz dawno jecie ...amerykanskie schabowe...nie wiem ale
        swinniny...do ust bym nie wziol...czasem na mlode zeberka z rusztu sie skusze i
        owszem...)))
    • duzapizzanawynos W końcu odchudze mojego szczura ! 03.08.06, 17:45

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka