Dodaj do ulubionych

rwa kulszowa raz jeszcze

08.08.06, 19:44
jeśli ktoś z was cierpiał na tę dolegliwość to proszę napiszcie jak sobie z
tym poradziliście, jak wam przeszło, co wam pomogło???
pozdrawiam, Wera
Obserwuj wątek
    • cyriax Re: rwa kulszowa raz jeszcze 08.08.06, 21:10
      Cześć werka40
      Myśle że najlepiej byłoby gdybyś w końcu trafiła w dobre ręce, może pochwal się
      w jakim mieście mieszkasz?
      Pozdrawiam
      • werka40 Re: rwa kulszowa raz jeszcze 08.08.06, 21:58
        najbliższe miasta to Bydgoszcz, Poznań, Gniezno, Konin, cyriax możesz mi pomóc?
        • cyriax Re: rwa kulszowa raz jeszcze 09.08.06, 16:17
          cześć werka40
          www.anielakuptel.pl/
          jedyny sposób w jaki mogę Ci pomóc to polecenie tej terapeutki, ponieważ ja
          działam na południu polski, a przez internet Twojego problemu nie można
          rozwiązać!!!
          • werka40 Re: rwa kulszowa raz jeszcze 09.08.06, 18:27
            dziękuje ci bardzo i pozdrawiam
            • cyriax Re: rwa kulszowa raz jeszcze 09.08.06, 20:46
              Powodzenia!
              Odezwij się jak poszło!
          • repair Re: rwa kulszowa raz jeszcze 09.08.06, 23:09
            Pani Aniela Kuptel to niewątpliwie fachowiec i już ją nawet komuś zdążyłem
            polecić, jednakże Bydgoszcz to nie do końca to samo co Białystok ;-).
            Jeśli blisko jest Poznań to www.ctm.home.pl , tam przynajmniej spróbują
            wytłumaczyć co dolega. Cyriax z pewnością podpisze się pod tym :-).
            R
            • cyriax Re: rwa kulszowa raz jeszcze 10.08.06, 09:11
              :)) dzięki za poprawke repair
              A co do Twojej propozycji to jak najbardziej popieram
              Pozdrawiam
    • renebenay Re: rwa kulszowa raz jeszcze 09.08.06, 02:01
      Osobiscie mam klopoty z kregoslupem od 10 lat,w tym czasie nawet przechodzilem
      operacje i mialem dlugi czas spokoj.Rwe kulszowa tak naprawde mialem 2,5 roku
      temu i dosc ciezko ja przeszedlem-zlapal mnie nieznosny bol przy wstawaniu z
      lozka w parti ledzwiowej(chyba L3 lub L4) po prawej stronie i ten bol
      przechodzil poprzez posladek,udo,lydke do piety.Po kilku dniach przestalem czuc
      3 palce zewnetrzne prawej stopy,pojawily sie bardzo mocne bole sciegien,kolana i
      kostki jak rowniez odczuwalem pieczenie skory na calej prawej nodze.Mialem swoje
      lekarstwa przeciwbolowe(Tramadol) i myslalem ze,mi przejdzie,w koncu wyladowalem
      u ortopedy ktory oprocz diagnozy nic nie pomogl-przepisywal mi masaze i
      gimnastyke a ze mna bylo coraz gorzej bo nie moglem juz chodzic.W koncu mi dal
      skierowanie do kliniki od reumatyzmu i tam bardzo szybko w ciagu 2 tygodni mnie
      postawili na nogi,oprocz lekarstw przeciwbolowych i przeciwzapalnych mialem
      masaze,gimnastyke w cieplej wodzie i cieple oklady.Mimo wszystko musialem brac
      lekarstwa jeszcze 8 miesiecy bo bole powracaly,potem przez jakis czas
      zmnieszalem dawki lekarstw bo sie uzaleznilem od opiatow(Tramadol i Tramal).Przy
      rwie kulszowej lub innych bolesnych chorobach nalezy brac srodki przeciwbolowe
      aby sam bol nie zaprogramowal sie w naszych glowach i aby nie stal sie
      chroniczny-to jest ogromnie wazne.W klinice reumatycznej dostawalem wszystko
      abym nie mial bolow i abym dobrze spal i wypoczal-relaks na calej lini.Bedac juz
      w domu zaczalem pomalutku wracac do swoich codziennych czynnosci starajac sie
      aby nie zrobic sobie krzywdy i sie szanowac.Codziennie wychodzilismy z zona na
      spacery,na poczatku to byl 1 km a po miesiacu juz 5 km na dzien,potem doszly
      jazdy rowerem-codziennie okolo 15-20 km.W domu i podczas spacerow zawsze robilem
      troche gimnastyki poruszajac rekami we wszystkich kierunkach,robilem krotkie
      biegi aby ogolnie polepszyc muskulature ciala,aby odpoczac to sie klade na
      tapczanie jak rowniez unikam siedzenia do minimum.Jazdy samochodem,autobusem czy
      pociagiem sa dla mnie wykluczone bo po 0,5 godziny boli mnie kregoslup i
      dlatego mam problemy z rodzina bo przestalem do nich jezdzic,jak sa u nas to
      mnie widza w dobrej formie i nie moga zrozumiec ze,nie chce do nich pojechac bo
      nie chce niepotrzebnie cierpiec.Staram sie aby nie podnosic jakies nierozsadne
      ciezary,w chlodne i zimne dni uwazam aby plecy zawsze byly dobrze przykryte ale
      nie przegrzane jak rowniez staram sie poruszac(spacery,rower) i gimnastykowac w
      miare rozsadku-jak tylko jest malutki bol to odrazu przestac,nic na
      sile.Pozdrowienia.
      • cyriax Re: rwa kulszowa raz jeszcze 09.08.06, 20:54
        renebenay napisał:
        "Przy rwie kulszowej lub innych bolesnych chorobach nalezy brac srodki
        przeciwbolowe
        > aby sam bol nie zaprogramowal sie w naszych glowach i aby nie stal sie
        > chroniczny"
        TO JEST BZDURA!!!
        • renebenay Re: rwa kulszowa raz jeszcze 09.08.06, 22:50
          Osobiscie tez twierdzilem ze,to bzdura ale zmienilem zdanie gdy widzialem ludzi
          podleczonych ktorzy byli sprawni a odczuwali bole ktorych faktycznie nie
          mieli.Ci ludzie za pozno z roznych wzgledow otrzymali pomoc lekarska wzglednie
          byli zle leczeni,dlatego np. w Niemczech gdzie mieszkam lekarze najpierw
          uciszaja bol i potem prowadza wlasciwa terapie.Napewno juz slyszales ze,komus
          juz amputowana przed laty konczyna sprawia bol-duzo rozmawialem na ten temat z
          neurologami i teraz wiem ze,bol potrafi dokonac wiele zlego w naszych glowach.
          • cyriax Re: rwa kulszowa raz jeszcze 10.08.06, 09:15
            Z całym szacunkiem ale bóle fantomowe to zupełnie inna działka
            Kolejna sprawa rwe kulszową o której tutaj rozmawiamy powinien leczyć
            fizjoterapeuta, a nie zaleczać lekarz!
            Leki przeciwbólowe owszem przydają się, ale nie w tej kolejności stosowane o
            której Ty piszesz
            • werka40 Re: rwa kulszowa raz jeszcze 11.08.06, 23:41
              nikt więcej nie ma takiego problemu???
              • agata1123 Re: rwa kulszowa raz jeszcze 13.08.06, 21:00
                hej ja mam ten sam problem bylam juz operowana z powodu dyskopatii 3 razy i za
                kazdym razem jest coraz gorzej tzn po ostatniej operacji zmniejszyl sie bol ale
                teraz jest duzo powazniejszy,a tak wogole czy masz przy tym niedowlad oprocz
                bolu?co do tych lekow p/bol to udaj sie do specjalisty leczenia bolu najlepiej
                anastezjologa i on ustala cale leczenie i dawki.ja bylam i rzeczywiscie zalecil
                na poczatku duze dawki lekow a potem powoli sie wycofywalam.powiedzial wlasnie
                tak jak kolega ze nie biorac lekow wydluza sie droga bolu i potem nawet jak ma
                juz nie bolec to jest zakodowane ze nadal boli.poza tym polecam cwiczenia
                wzmacniajace miesnie kregoslupa.jak bys miala jakies pytania to bardzo prosze
                napisz na meila to chetnie odpowiem ok? powodzenia
                • werka40 Re: rwa kulszowa raz jeszcze 14.08.06, 17:24
                  dlaczego ta rwa nie chce puścić???? już mam dość!!!! rezonans nic nie wykazał,
                  masaże nie pomagają, ćwiczenia też nie, nawet tabl. przeciwbólowe przestają
                  działać. nie stresuje się niczym, nie mam większych problemów, więc
                  dlaczego??? jaka może być przyczyna??? jeździłam na akupunkture, dostałam 9
                  blokad, kilka dni było dobrze... a teraz znowu coraz gorzej chodze. byłam na
                  oddziale neurologi, to po kilku dniach mnie wypisali, przepisali
                  tabl.uspokajające i powiedzieli, że przejdzie!!!!!!! niestety nie przechodzi,
                  czy to jest zlekceważenie pacjenta czy tak ma być, czy na to nie ma rady, czy
                  faktycznie samo przejdzie??? może ktoś mi odpowie na to pytanie?
                  • renebenay Re: rwa kulszowa raz jeszcze 14.08.06, 19:59
                    Dzisiaj rano ogladalem w TV francuskiej wlasnie program o tych bolach-wlasnie
                    ponoc opioidy nie znieczulaja te bole i stosuje sie lekarstwa przeciw epilepsji
                    ktore blokuja przesylanie bolu do muzgu,oni mowili o bolach psychomatycznych.Za
                    pare dni ten program bedzie na internecie i wtedy bede mogl wiecej powiedziec.
                    • renebenay Re: rwa kulszowa raz jeszcze 15.08.06, 06:09
                      Tu chodzi o bole neuropatyczne(douleurs neuropathiques) ktore powstaja po
                      zranieniu czy przebytej operacji i objawiaja sie mrowieniem,swedzeniem i
                      uczuciem wyladowan elektrycznych.Ponoc jest duzo cierpiacych i rownie zle
                      rozumianych,leczy sie lekarstwami przeciw epilepsi i hipnoza.W pazdzierniku,w
                      Paryzu bedzie zjazd lekarzy poszukujacych nowe lekarstwa i metody przeciwbolowe.
                  • repair Re: rwa kulszowa raz jeszcze 15.08.06, 16:22
                    Werka, nerwica nie musi być związana z problemami. Czasem powstaje wręcz z ich
                    braku. Na to że ją masz, sądząc po Twoich postach, stawiam pół swojej wypłaty.
                    Proponuję kontakt z psychologiem.
                    R
                    • werka40 Re: rwa kulszowa raz jeszcze 15.08.06, 18:37
                      do repair: wiedziałam,że się odezwiesz i że napiszesz coś takiego, nie znasz
                      mnie a piszesz ,że mam nerwice, a po czym tak sądzisz?????

                      P.S. a u psychologa już byłam i wszystko jest ok.
                  • jadwiga_r Re: rwa kulszowa raz jeszcze 15.08.06, 19:00
                    Cierpiałam prawie rok czasu na rwę barkową.
                    Ponieważ nie wolno u mnie stosować żadnych zabiegów z poradni rehabilitacyjnej,
                    a konsekwentnie odmawiałam blokad, dlatego tak długo cierpiałam.
                    Nie wiele pomagały leki niesterydowe przeciwzapalne, rozkurczowe i Amizepin.
                    Wkurzona,że tak długo to trwa, sięgnęłam po książkę Ziołolecznictwo.
                    Drobniuto nasiekałam korzenia chrzanu, zalałam wódką i po pięciu dniach piłam
                    tę nalewkę.3x1 dziennie po posiłku piłam jedną łyżkę stołową nalewki
                    rozcieńczonej w wodzie.
                    Problem ustąpił i dzieki Bogu minął rok, choroba nie wróciła.
                    • werka40 Re: rwa kulszowa raz jeszcze 15.08.06, 21:01
                      do jadwiga_r : a jak długo piłaś tę nalewke? po jakim czasie ból ustapił?
                      • jadwiga_r Re: rwa kulszowa raz jeszcze 15.08.06, 21:37
                        Wypiłam może w sumie tak z 200-300 ml tej nalewki.
                        Do picia w/w nalewki należy mieć zdrowy żołądek i watrobę.
                        Ulgę poczułam po około 4-5 dniach, ręka w ramieniu zrobiła sie bardziej ruchowa
                        i dlatego wypiłam taką ilośc tej nalewki.
                        Ruchomość prawej ręki miałam bardzo ograniczoną. Nie mogłam dosięgnąć prawą
                        ręką lewego obnojczyka.
                        Teraz moge rękę wygiąć do tyłu i ustawić na plecach dłonie "tak jak do Amen w
                        pacierzu".
                        Jak Ci pomoże nalewka ,to pochwal się na Forum.
                        • werka40 Re: rwa kulszowa raz jeszcze 15.08.06, 21:40
                          dzięki, na pewno wypróbuje i na pewno się pochwale jak mi pomoże, pozdrawiam
                        • murphy2 Re: rwa kulszowa raz jeszcze-do "jadwiga_r" 16.08.06, 17:03
                          Mam prośbę,czy mogłabys podać recepturę na nalewkę z chrzanu. Szukałam w
                          dostęnych mi ksiązkach ale nie znalazłam. Bardzo mi na niej zależy bo
                          chciałabym wypróbować na sobie. Możesz napisać na mój gazetowy adres. Z góry
                          dziękuję.
                          • jadwiga_r Re: rwa kulszowa raz jeszcze-do "jadwiga_r" 16.08.06, 19:39
                            Około 20 dkg chrzanu rozdrobniłam, zalałam wódką i po paru dniach piłam tę
                            nalewkę 3x1 po łyżce stołowej rozcieńczonej wodą.
                    • repair Re: rwa kulszowa raz jeszcze 16.08.06, 19:00
                      > Wkurzona,że tak długo to trwa, sięgnęłam po książkę Ziołolecznictwo.
                      > Drobniuto nasiekałam korzenia chrzanu, zalałam wódką i po pięciu dniach piłam
                      > tę nalewkę.3x1 dziennie po posiłku piłam jedną łyżkę stołową nalewki
                      > rozcieńczonej w wodzie.
                      > Problem ustąpił i dzieki Bogu minął rok, choroba nie wróciła.

                      Przepraszam, że pisałem w tym wątku :-D
                      R
                      • cyriax Re: rwa kulszowa raz jeszcze 16.08.06, 21:04
                        A ja tu z jakimś cyriaxem wypaliłem :-)))
                  • glabella Re: rwa kulszowa raz jeszcze 16.08.06, 23:05
                    Renebenay ma racje - każdy przewlekły ból powoduje zmiany w osrodkowym układzie
                    nerowym (w rdzeniu kręgowym i mózgu) który powoduje utrwalanie się bólu i
                    wystepowanie go gdy już nawet czynnika sprawczego nie ma. Stosouje się wówczas
                    m.in leki przeciwdepresyjne i przeciwpadaczkowe.
                    Tak się często dzieje z rwa kulszową. Robimy NMR a tam nic - a pacjenta wciąż
                    boli.
                    • abek2 Re: rwa kulszowa raz jeszcze 17.08.06, 08:27
                      przetrwała informacja rzeczywiście istnieje,ale ma ona związek z napięciem w
                      tkankach w zakresie unerwienia.Ale nie bardzo wiem jak środkami przeciwbólowymi
                      można zlikwidować zmiany napięcia tkankowego lub zmiany w tzw macierzy
                      tkankowej...,ale z tymi lekami przeciwpadaczkowymi i przeciwdepresyjnymi to
                      gruba przesada...
                    • abek2 Re: rwa kulszowa raz jeszcze 17.08.06, 08:30
                      ...a jeszcze jedno,z tym NMR czy mówisz,że w okresie bólu były zmiany w obrazie
                      a po ustąpieniu objawów w NMR znika wypuklina? bo tego nie zrozumiałem
                • magik62 do agaty 1123 20.08.06, 11:37
                  agata czy możesz napisać dlaczego przeszłaś aż 3 operacje na dyskopatię. Czy
                  jesteś może bliznowcem? W jakim odstępie czasu były te operacje, czy nie było
                  innego sposobu leczenia poza zabiegiem?
                  Pozdrawiam
                  • agata1123 Re: do agaty 1123 23.08.06, 19:30
                    do magik:przeszlam 3 operacje kregoslupa poniewaz pierwsza sie nie udala, duzo
                    rzeczy pouzszkadzali,teraz juz nie moge tego bolu wytrzymac,pomimo blokad
                    zabiegow i lekow.mowie ci to jest straszne a wiekszosc lekarzy mowi ze mam sie
                    przyzwyczaic ale tego sie nie moze wytrzymac.Pierwsza operacje mialam w
                    kwietniu 1998,druga po 3 miesiacach gipsu czyli w lipcu 1998 a 3 w 2004r po
                    ostatniej dopiero zrobil sie duzy bliznowiec ktory wrasta sie w kanal kregowy i
                    mankietowato uciska worek oponowy.Moze i byly jakies metody przed operacja ale
                    straszyli mnie ze bez operacji siade na wozek a siadlabym ale dopiero po. teraz
                    mowia ze musi byc operacja z usztywnieniem z dojscia przedniego tylko kazdy sie
                    boi odpowiedzialnosci.moze sprobuje jeszcze konsultacji w szpitalu w
                    swiebodzinie,nie wiem kto moglby mi pomoc w takiej sytuacji pozdrawiam
                  • agata1123 Re: do magik62 23.08.06, 19:32
                    to bylo do ciebie tylko zle wpisalam pozdrawiam i jak mozesz to sie odezwij
                    • magik62 Re: do agaty 23.08.06, 19:55
                      współczuję ci bardzo agato. wejdź na forum neurochirurgii: forum.2p.pl Tam jest
                      kilka osób z takimi samymi problemami jak twój. Na pewno ci coś poradzą bo
                      same przez to przechodzą. Próbują różnych sposobów i dojść do specjalistów.
                      Zajrzyj tam i zaloguj się. Jak będziesz miała problemy z logowaniem to napisz
                      do mnie.
                      Pozdrawiam
                      • agata1123 Re: do cyriax 24.08.06, 16:29
                        bardzo dziekuje ci za rade chetnie skorzystam i tak jak napisalam ze ten repair
                        mnie okropnie wkurza nic sie chlop nie zna a na jaki temat by nie wszedl na
                        taki daje glupia odpowiedz pozdrawiam bo jutro jade na rehabilitacje trzymaj
                        kciuki za skutecznosc jak wroce to napewno sie wpisze na forum
                        • repair Re: do cyriax 24.08.06, 23:03
                          > bardzo dziekuje ci za rade chetnie skorzystam i tak jak napisalam ze ten
                          repair
                          >
                          > mnie okropnie wkurza

                          Może jakaś petycja do moderatora? Poczułbym się w centrum zainteresowania. ;-)
                          R
                          • magik62 Re: do repair 24.08.06, 23:24
                            A jednak nie masz nic mądrego i ciekawego do zaoferowania. Jak by tak ścisnąć
                            te wszystkie twoje posty to wychodzi wielkie NIC - merytorycznie oczywiście.
                            Same złośliwości, dogaduszki, krytykowanie niewybredne, wyśmiewanie,
                            wywyższanie się,etc. Chyba rzeczywiście jesteś bardzo samotny i niedoceniony.
                            Tak w ogóle to chyba mi cię żal...bo coś tam wiesz. Ale te kontakty z luxmi w
                            ogóle ci nei wychodza. Może zamiast nad kręgosłupem warto nad tym popracować???
                      • agata1123 Re: do magik62 24.08.06, 16:31
                        sorki tamto mialo byc do ciebie a napisalam do cyriaxa
                        • jadwiga_r Re: do magik62 25.08.06, 08:24
                          Napisałam email na priv.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka