malecr
16.09.06, 20:47
Cztery dni temu wstałem rano z braiem mozliwości ruszania prawą stroną
twarzy. poszedłem do lekarza i dowiedziałem się że mam zapalenie wokół nerwu
twarzy. Biorę leki już cztery dni i nie ma poprawy. Czy to normalne? Martwię
się żeby mi tak nie zostało. Proszę o podpowiedzi co robić.