arek3001 20.09.06, 11:45 żonie się nie spodobał?pewnie był za mały ;))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zigzaur Re: Chirurdzy przyszyli członek, potem odcięli 20.09.06, 12:38 Raczej, za duży. To są Chiny. Odpowiedz Link Zgłoś
paul07 Problem z dawcami! 20.09.06, 12:45 Podejrzewam ze problem bedzie z dawcami czlonkow! Odpowiedz Link Zgłoś
derek_from_kaihoro Re: Chirurdzy przyszyli członek, potem odcięli 20.09.06, 12:48 odcieli, bo mu żona kazała... Odpowiedz Link Zgłoś
aire1 Re: Chirurdzy przyszyli członek, potem odcięli 20.09.06, 14:13 Naprawdę bardzo śmieszne! To wielka tragedia, a problem akceptacji 'obcego ciała' jest faktycznie czasem tak wielki że pacjent woli żyć jako kaleka. Oglądałam kiedyś dokument od facecie który stracił stracił rękę , po transplantacji miał wszelke szanse żeby odzyskać sprawność, ale odmówił rehabilitacji i ostatecznie rekę mu odjęli. Odpowiedz Link Zgłoś
sucip Chirurdzy przyszyli członek, potem odcięli 20.09.06, 14:45 Odpowiadasz na : arek3001 napisał: > żonie się nie spodobał?pewnie był za mały ;))) ale chyba i tak był dłuższy niż ten 1 cm skrawek :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
laureno Re: Chirurdzy przyszyli członek, potem odcięli 20.09.06, 17:58 Wlasnie to chcialem napisac. :-] Odpowiedz Link Zgłoś
patii992548 Re: Chirurdzy przyszyli członek, potem odcięli 21.09.06, 18:07 mały ale figlarny Odpowiedz Link Zgłoś
brat_barnaba Lepszy niż żaden 23.09.06, 13:40 A swoją drogą to bardzo ciekawy problem ten brak akceptacji obcego ciała. Bo na logikę to wydaje się, że lepszy obcy członek niż żaden. To samo dotyczy ręki. Odpowiedz Link Zgłoś