Dodaj do ulubionych

dieta a wypróżnianie

16.10.06, 09:45
Mój problem polega na trudnościach w wyróżnianiu się. Staram się jeść zgodnie
z zaleceniami: owoce, warzywa, tylko ciemne pieczywo, różnego rodzaju musli,
jogurty. Do tego bardzo dużo piję – nawet 3 litry dziennie. Czyli wszystko co
jest potrzebne, żeby trawienie przebiegało sprawnie.
Niestety czasami nawet tydzień nie udaje mi się „pozbyć” tego co po trawieniu
zostało. Rośnie mi brzuch, cera brzydnie i z każdym dniem mam gorsze
samopoczucie. Jeśli już uda mi się coś wydusić, to są to twarde i małe
kuleczki - jak u królika...... Zioła na trawienie też nie pomagają. Jedynie
silne środki przeczyszczające, które stosuję tylko w ostateczności.
Co jeść aby proces trawienia w sposób naturalny przebiegał sprawnie.A może to
choroba..... Chociaż miałam robioną kolonoskopię i wszystko w porządku.
Obserwuj wątek
    • poziomka35 Re: dieta a wypróżnianie 16.10.06, 10:35
      Z tym ciemnym pieczywem ,musli, jogurty itp. nie nalezy przesadzać bo to wtedy
      działa wręcz odwrotnie, przynajmniej na mnie. Wydaje mi się, że za duza ilość
      błonnika też nie jest dobra. Ja np. nie moge cały czas jeść ciemnego pieczywa
      (a lubie i nie przeszkadza mi to) bo po jakimś czasie jest mi jakoś cięzko na
      żoładku i wogóle nie ma ochoty na nie, pojawiaja sie potworne wzdęcia (i gazy),
      wtedy na pare dni przerzucam sie na zwykłe pieczywo (nie białe) i jest ok.
      Ciekawe co na to eksperci?
    • uzoa Re: dieta a wypróżnianie 16.10.06, 16:02
      rozumiem cie doskonale, tez to przechodzę. z tym ze ejst cos co mi troszku
      pomaga. jest taki specyfik w aptekach naywa sie Colon C. to jest blonnik z
      bakteriami. mi pomogl i to bardzo. mozesz kupic sobe takie mniejze opakowanie i
      sprobowac. a nz pomoze i tobie :)
      pozdrawiam
    • zoska33 Re: dieta a wypróżnianie 22.10.06, 10:52
      bea145, mialam ten sam problem, ciagnelo sie latami, lekarze bezsilni, wybralam
      wszystko co bylo w aptece. I po tak dlugich zmaganiach wiem, ze TYLKO
      odpowiednia dieta moze pomoc. Duze ilosci blonnika sa jak najbardziej wskazane,
      ale podstawowa zasada: trzeba wtedy naprawde duzo pic. Zawsze staraj sie pic co
      najmniej 2-3 litry dziennie. Zrezygnuj z cukru, calkowicie. I z bialej maki.
      Zadnego bialego piczywa, tylko pelnoziarniste,wybieraj twarde makarony i ryz
      naturalny. Do kazdego posilku fura warzyw-dzialaja jak szczotka. I nie podjadaj
      pomiedzy posilkami, daj sobie szanse na strawienie. Moze brzmi zwyczajnie i nie
      odkrywczo, ale to wlasnie mnie uratowalo. Polecam!!! (A na poczatku sprobuj
      lactulose na czczo, jest zupelnie bezpieczna, zrezygnuj natomiast zupelnie z
      wszelkich przeczyszczaczy-sa niebezpieczne).
      • ladna.jestem Re: dieta a wypróżnianie 23.10.06, 08:36
        Na mnie działa herbatka z dziurawca, rano do śniadania i nie mam z tym
        problemów. Otręby z jogurtem też pomagały, ale przy dużej ilości płynów. Poza
        tym przeczyszczająco działa na mnie szpinak, nie wiem, czy tylko na mnie czy
        coś w nim jest... ;)
        • kwinta5 Re: dieta a wypróżnianie 24.10.06, 16:21
          oj, no , to mamy jednym słowem przes.....,czasami zaparcia są wynikiem stresu-
          kiedy mam urlop ,to zawsze pod znakiem "pędzistolca" ja do pracy i "aklockonia"
          murowana!:) jeśli nie pomaga woda i błonnik, i nie jest to choroba,to zapewne
          stres-jak się jego pozbyć??a ,dobre są ćwiczenia,siedzący tryb życia, też nie
          pomaga
          miłych i konstruktywnych posiedzeń.
    • katarzyna.purak Re: dieta a wypróżnianie 25.10.06, 13:39
      Stosowanie różnego typu ziółek i środków przeczyszczających na dłuższą metę
      powoduje spowolnienie pracy jelit. Z tego co napisałaś wynika, że starasz się
      zdrowo odżywiać, jednak jest kilka rzeczy o których powinnaś pamiętać:
      -jeść regularnie 4-5 posiłków dziennie (urozmaiconych i niewielkich
      objętościowo);
      - na czczo wypijaj szklankę przegotowanej – letniej wody z łyżką miodu i ½
      wyciśniętej cytryny;
      -niewielka ilość tłuszczu w diecie jest również niezbędna i tak np. do sałatki
      warzywnej zawsze dodawaj łyżeczkę oliwy z oliwek, podobnie jak do pieczenia
      drobiu czy ryb;
      -wprowadź jakieś zajęcia ruchowe (fitness, pływanie itp.) Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka