Dodaj do ulubionych

Zerwane wiązadła oboczne ...

24.10.06, 23:11
Mam problem,lekarz stwierdzil że mam zerwane wiązadła oboczne ,
w palcu wskazujacym u prawej reki.
Jestem na L-4 i jestem poddawana zabiegom rehabilitacyjnym.
Docelowo mam mieć przeprowadzona operacje - rekonstrukcje wiązadeł.
Czy ktos jest w stanie powiedziec mi na czym taka rekonstrukcja
polega i co może byc z tym związane ?
Obserwuj wątek
    • dziunia2b Re: Zerwane wiązadła oboczne ... 26.10.06, 00:31
      Podciągam ten temat ,bo jest on dla mnie wazny ! bardzo wazny !
      Czy naprawde nikogo nie ma ,aby cokolwiek wiedział ?
      • panpepe Re: Zerwane wiązadła oboczne ... 26.10.06, 20:37
        witam:)
        Może ja Ci postaram się coś opowiedzieć:)Stawy międzypaliczkowe to stawy
        zawiasowe, gdzie wystepuje ruch zgiecia i wyprostu, więzadła poboczne powodują
        ograniczenie ruchów bocznych i wzmacniają torebkę stawową.
        Chirurgicznie zazwyczaj wkracza się, gdy więzadło zostało zerwane z krawędzią
        powierzchni stawowej, a między powierzchniami stawowymi wklinował się lub
        przemieścił się za daleko odłamek kostny. Z tego, co pamiętam, to stosuje się
        technikę zabiegu wg Fusi. Masz wtedy cięcie przebiegające wzdłuż zarysu ścięgna
        prostownika palca po stronie uszkodzenia, długości ok. 3 cm. Najpierw odsuwa
        się tkanki miękkie, torebkę stawową, i dalej oderwany koniec więzadła i
        podstawę paliczka obwodowego. Dalej odświeża się powierzchnie stawowe, nastawia
        odłamy, stosuje się zespolenie jednym szwem z cienkiego drutu stalowego.
        Później szew skórny, no i unieruchomienie. Pisze się,że to powinna być szyna
        gipsowa do połowy przedramienia na 3-4 tyg., można też aparat Stacka założyć,
        czy jakąś inną ortezę. Lekarz zadecyduje najlepiej:)
        Mam nadzieje,że może choś troszkę Ci pomogłem;)Zerknij może na tego linka
        jeszcze:

        www.cmj.hr/2001/42/5/11596170.pdf
        pozdrawiam

        panpepe
        • dziunia2b Re: Zerwane wiązadła oboczne ... 26.10.06, 22:33
          Bardzo dziękuje za odpowiedz, czyli od zabiegu mam średnio miesiąc
          z głowy. Pózniej jak mniemam będzie jakaś rehabilitacja.
          Mam jeszcze jedno małe pytanko ! jeśli można /
          Lekarz powiedział mi że po tej rekonstrukcji daje mi 50% na normalne
          porusznie palcem ! Czy to prawda ?
          Jak to może wyglądąc po zabiegu i jak długo może trwać rehabilitacja ?
          Z poważaniem /trochu cierpiąca /
          • panpepe Re: Zerwane wiązadła oboczne ... 26.10.06, 22:59
            A w którym dokładnie stawie wskaziciela masz walnięte te więzadła??

            Po zabiegu to Ty już powinnaś mieć rehabilitację!! No chyba,że twój fizjo ma
            magiczną różdżkę, to wtedy wszystko wróci do normy raz dwa;)
            A co do 50-ciu % to nie wiem...skoro lekarz tak mówi. Napewno może się pojawić
            ograniczenie zgięcia i wyprostu. A po operacji? No to po założeniu
            unieruchomienia, zastosowałbym zasade: RICE (Rest, Ice, Compression,
            Elevation), następnie delikatne mobilizacje ścięgien w pozycjach bezbólowych,
            jakieś ćwiczenia izometryczne, później ćwiczenia w płaszczyznach funkcjonalnych
            itd.
            Nie bedzie źle:) Moim zdaniem, po trzech miesiącach ocenisz juz dokładnie na
            ile faktycznie utraciłaś mobilność tego palca:)

            pozdrawiam
            panpepe
            • dziunia2b Re: Zerwane wiązadła oboczne ... 27.10.06, 13:29
              Jeszcze raz dziękuje za informacje !
              Pytasz w którym stawie mam walnięte te wiązadła ?
              Jak ci to powiedzieć : cały palec jak go nazywasz "wskaziciel"
              leży na pozostałych palcach,czyli na środkowym i serdecznym.
              Takim laickim słowem określe to że jest to zerwanie przy "kostkach" między
              dłonią a samymi palcami od strony palca grubego.
              Nie wiem czy dobrze to tłumacze ,ale pisze tak jak to widze.
              Pozdrawiam !
          • spector1 Re: Zerwane wiązadła 27.10.06, 14:53
            dziunia2b napisała:

            > Lekarz powiedział mi że po tej rekonstrukcji daje mi 50% na normalne
            > porusznie palcem ! Czy to prawda ?
            > Jak to może wyglądąc po zabiegu i jak długo może trwać rehabilitacja ?

            Twoj lekarz nie przesadza.50% to standard w warunkach polskich.Nawet gdy
            operacja jest wykonana dobrze i bez problemu mozna osiagnac 100% sprawnosci,w
            praktyce zdecydowana wiekszosc operowanych w Polsce osiaga max 50% sprawnosci.
            Dotyczy to takze innych urazow jak zlamanie obojczyka,zerwania wiezadel kolana,
            stopy czy nadgarstka.

            Przyczyn tego jest kilka.
            ***Ignorancja i analfabetyzm poszkodowanych(w 90% ich inwalidztwo jest tego
            wynikiem).Nie wiedza oni nawet o co zapytac chirurga przed i po operacji.
            Czesto bezmyslnie godza sie na ryzykowne eksperymenty chirurga.
            ***Lenistwo poszkodowanych.
            Prawdziwa fizjoterapia to nie magnetroniki, kapiele, ultradzwieki etc.
            Dojscie do pelnej sprawnosci osiaga sie poprzez zmudne cwiczenia (czesto 2-3
            godz dziennie).
            Osoba,ktora ma wstret do sportu czy zwyklych cwiczen woli zostac inwalida niz
            poddac sie takiemu rezymowi cwiczen.
            ***Nieuctwo chirurgow i fizjoterapeutow.

            Pelny zakres ruchow mozesz uzyskac po ok 6tygodniach od zabiegu przy dobrze
            dobranym zestawie cwiczen.
            Jezeli nie bylo zlamania chirurg powinien przekonac cie dlaczego chce operowac.
            Powinien tez ostrzec cie jakie moga wystapic komplikacje(trigger finger moze
            byc jedna z nich).
            Nawet gdy po 6 tygodniach palec bedzie sprawny w 100% nalezy byc ostroznym
            przez nastepne 12miesiecy.Uszkodzone wiezadla czy sciegna sa mniej elastyczne
            w tym okresie czasu i latwiej moga ulec powtornej kontuzji.
            Cwiczen przez internet nikt ci nie zaaplikuje.Dobiera sie je indywidualnie dla
            kazdego.
            Po zlikwidowaniu stanu zapalnego,przed cwiczeniami fizjoterapeuta powinien
            dokladnie sprawdzic i zanotowac jaki jest zakres ruchow palca aby mozna pozniej
            monitorowac postep.
            Masz szanse uzyskania 100% sprawnosci.Wszystko zalezy od ciebie.

            Spector







            • dziunia2b Re: Zerwane wiązadła -do spector1 27.10.06, 19:04
              Własnie dlatego weszłam na to forum aby zdobyć niezbędna wiedze przed
              zabiegiem. Dlatego sie dopytuje ,bo jak do tego czasu ,los oszczędzał mnie i
              moje zdrowie.
              Nie jestem więc zorientowana w tym wszystkim.
              Dziekuje za rady ,będe wdzięczna każdemu za wyrazona opinie lub pomoc.
              Chciałabym się ustrzec prze ewentualnym błędem, a słyszy się o nich teraz dużo.
              Kazda rada i pomoc mile widziana.

            • repair Re: Zerwane wiązadła 28.10.06, 10:45
              > ***Ignorancja i analfabetyzm poszkodowanych(w 90% ich inwalidztwo jest tego
              > wynikiem).Nie wiedza oni nawet o co zapytac chirurga przed i po operacji.
              > Czesto bezmyslnie godza sie na ryzykowne eksperymenty chirurga.
              Nie wszyscy mają czas i ochotę robić doktoraty z ortopedii i rehabilitacji. Sam
              piszesz o nieuctwie tych, którzy powinni tą wiedzą z pacjentami się podzielić.
              A do odpowiednich źródeł ciężko jest laikowi dotrzeć samodzielnie.
              R

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka