asabird
12.01.07, 14:27
Próbowałam rzucić palenie wiele razy. Teraz jestem w trakcie tego ostatniego -
mam nadzieję - odwyku. Wcześniej wypróbowałam plasterki (do d...), tabletki
(do d...), nicorette (do d...), rezonans magnetyczny (największe g...)
akupunkturę (2 tygodnie wolności), a nawet ciążę i karmienie (rok
niepalenia). Mam za sobą próbę hipnozy - się nie udało "przenieść na złocistą
plażę obmywaną szmaragdowymi wodami" oraz picie ziółek zapisanych przez
jakiegoś dalekowschodniego szamana. Teraz nie palę od kilku tygodni.
Podjęliśmy z mężem wspólne zobowiązanie i jak na razie się trzymamy. Jest
więcej takich osób jak my?