gregor1982
26.01.07, 08:40
Witam,
mam 25 lat i pracę siedzącą od 2 lat. Od dłuższego czasu boli mnie lewy staw
biodrowy. Ból pojawia się przy dłuższym siedzeniu, leżeniu na prawym boku.
Nie boli przy poruszaniu. Nie mam żadnej opuchlizny. Troszkę boli przy
dotykaniu. Staw straszliwie "strzela" po długim bezruchu. Byłam u lekarki,
potraktowała mnie jak hipohondrczkę bo "jak w tak młodym wieku mogą boleć
stawy!??", a w końcu osądziła, że to normalne, i że są to bóle
zwyrodnieniowe:/
Gdy się trochę pogimnastykuje, albo "pokręcę" nieco biodrem - ból przechodzi
na jakiś czas.
Proszę o pomoc.
Czy powinnam iść z tym do reumatologa, czy wybrać się jeszcze raz do
internisty?
CZy to może być zapalenie stawów??
Dziękuję z góry za odpowiedź.