Dodaj do ulubionych

Ból brzucha

IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 16:05
Zacznę od początku.
Bół zacząl się we wtorek po świętach, najpierw bolało podbrzusze, jeden
dzień spokoju, a od dwóch dni boli mnie brzuch tuż nad pępkiem. Dziś ból jest
porządny i występuje głównie przed jedzeniem, po tuż po jedzeniu przestaje,
ale po pół godzinie znowu boli:(
W ciąży chyba nie jestem, bo robiłam test ciążowy (negatywny), bo 2 dni
spóżniała się miesiączka, a następnego dnia dosatałam miesiączki. Wczoraj
byłam u ginekologa na kontroli, też nie stwierdził, żebym była w ciąży, tym
bardziej, że mam założoną spiralkę.
Przestał ten ból kojarzyć z problemami kobiecymi, bo to bardziej ból z
żołądka.
Na koniec muszę przyznać się do jednej rzeczy. W poniedziałek wielkanocny
upiłam się na pusty żołądek (2 piwa i 2 kiliszki wódki). Tylko proszę bez
głupich podtekstów na temat mojej głowy do alkoholu;)
Podpowiedzcie, co to za ból, bo boli coraz gorzej.
Pozdrawiam. Gosia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Ból brzucha IP: *.98-201-80.adsl.skynet.be 25.04.03, 17:15
      Jak nie zzolklas na ksztalt wielkanocnego kurczaczka i
      nie sikasz na brazowo, to jest szansa, ze nabawilas sie
      wrzodu trawiennego. Bez zbadania i probki krwi trudno cos
      wiecej powiedziec.

      PS: jedenaste: nie mieszaj. To jedyne przykazanie, za
      zlamanie ktorego kara spotka cie jeszcze na tym, nie na
      tamtym swiecie.
      • Gość: Zosia Re: Ból brzucha IP: *.kutno.mediaclub.pl 25.04.03, 17:26
        Doki ! Ja byłam święcie przekonana, że 11 przykazanie to " nie trać nadziei".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka