garfield30
01.03.07, 19:22
Witam Wszystkich
Dzisiaj rano wziąłem ostatni zastrzyk:Biofuroksym, lekarz przepisał mi te
zastrzyki gdyż dwutygodniowe leczenie moich dróg odechowych: tchawica i
oskrzela, antybiotykami nie przynosiły większego skutku, a po wzięciu tych
zastrzyków ból w klatce piersiowej się zmniejszył i ogólnie puczułem się
trochę lepiej, także w pon miałem rtg płuc i wynim mam prawidłowy, ale
przejdźmy do rzeczy: jak brałem te zastrzyki (2 razy dziennie: rano i
wieczorem) to czułem się strasznie osłabiony a moja temp ciała miała
przeważnie: 36.1 albo 36.5-6, dzisiaj po południu kupiłem w aptece magnez i
multiwitamine (pastyki rozpuszczające się w wodzie) po to żebyb dojść do sił
po całej tej 3 tygodniowej chemii, hihiih, ale moja temeratura ciała zaś
zaczęła świrować, zaś wynosi ona: raz 37.3, raz 37.4, 37.0, taką temperaturę
miałem jak brałem antybiotyki, myślałem że dzisiaj jak odstawię te zastrzyki
powoli wszystko zacznie wracać do normy, w tym i moja temperatura. Co o tym
sadzicie?, pozdrawiam.