Dodaj do ulubionych

Zdrowie Polek - raport ONZ

19.03.07, 16:50
Trzeba promować modę na wielodzietność - tak jak się to robi np. w
Skandynawii. Bo w Polsce wciąż "nie wypada" mieć więcej niż dwoje dzieci. A w
każdej rodzinie powinno być ŚREDNIO troje dzieci. Nie tylko ze względu na
zastępowalność pokoleń (bo wymagany średni wskaźnik 2,1 na kobietę obejmuje
przecież kobiety bezdzietne z różnych powodów). Także dlatego, że w rodzinach
wielodzietnych dzieci mogą lepiej przystosować się to życia w większej
społeczności, nauczyć się samodzielności, odpowiedzialności za innych,
wzajemnej pomocy.
Obserwuj wątek
    • agradzka1 Zdrowie Polek 19.03.07, 17:47
      Artykuł o zdrowiu Polek jest faktycznie przykry.Chciałabym jednak opisać jak
      wygląda opieka nad ciężarnymi kobietami w kraju podobon wysoko rozwiniętym
      jakim jest Irlandia.I wierzcie mi,my tutaj w tym kraju bardzo cenimy naszych
      lekarzy,i większość ciężarnych pomimo ryzyka nawet co miesiąc lata do kraju na
      badania do naszych ginekologów.
      Ja jestem w 12-stym tygodniu ciąży,ale od początku;
      Jak się zorjętowałam ,że jestem przy nadzieji jak wszystkie tutejsze kobiety
      udałam się do lekarza pierwszego kontaktu[GP].Byłam absolutnie pewna,że
      dostane skierowanie na podstawowe badania.Po wizycie byłam trochę
      rozczarowana,bo pani doktot dała mi skierowanie do szpitala,gdzie będę miała
      wykonane badania,oraz kartę zgłoszenia do Funduszu Zdrowia[Health Board].Na
      tym wizyta się skończyła,żadnego mierzenia ciśnienia krwi,wagi ciała nie
      mówiąc o czym badaniu krwi,moczu itp.
      Następnie zamówiłam wizytę w szpitalu,okazało się,że tutaj przyjmuje się
      kobiety w ciąży między 12-16 tygodniem ciąży,jest to pierwsze spotkanie z
      ginekologiem. Ja podobno mam szczęście bo mam wizytę w 13-tym tygodniu.
      Czekam na tą wizytę`z utęsknieniem`.
      Oczywiście pracuje i tu mam następne schody.Bardzo żle się czuję,więc chcąc
      nie chcąc udałam się do GP i usłyszałam że to jest normalne i dała mi
      zwolnienie,żebym odpoczeła.Przy czym jedyne co mogłam robić to;spać,jeść i
      leżeć najlepiej z zamkniętymi oczami bo inaczej bolała mnie głowa i
      wymiotowałam.I to dla pani doktor było normą.Jestem coraz bardziej
      przerażona,do tej pory miałam zamiar rodzić w Irlandii ale ....
      Oczywiście przez całą ciążę kobieta nie przechodzi badania ginekologicznego,po
      co ,usłyszałam jak zapytałam Irlandek,dlaczego?
      I jeszcze chce dodać,że tyle młodych matek co tutaj ,to w naszym kraju nie
      widziałam.16-17 letnia matka to tu jest normalne i najczęściej wolnego stanu.
      Ostatnio w gazecie czytałam o 19 letniej kobiecie która urodziła 4-te dziecko.
      Irlandia jest świetnym krajem,ale nie wiem jak ci ludzie radzą sobie ze
      zdrowiem z ich służbą zdrowia,która tutaj nie ma nic wspólnego ze służbą.
      A co do badań typu okresowe dla kobiet,to nie słyszałam żeby Irlandki chętnie
      na nie chodziły,może poprostu one są zdrowsze niż my Polki.
      A co do ilości porodów w polsce,to chyba nikt nie ma złudzeń dlaczego tak się
      dzieje.
      Chcę dodać,że obecnie jestem w ciąży z trzecim dzieckiem,w Polsce nie
      zdecydowałabym się na to.
    • ladne_sny Re: Zdrowie Polek - raport ONZ 20.03.07, 02:14
      po pierwsze, na twoim miejscu nie odwazylabym sie pisac o rodzinie, ze kazda powinna miec srednio
      troje dzieci... bo to to sprawa rodziny, ich checi a takze warunkow, jakie sa w stanie zapewnic tym
      dzieciom. nie sprowadzalabym tym samym kobiet do roli macicy - inkubatora, bo kobieta moze sie
      spelnic jako matka posiadajac zaledwie jedno dziecko, ze nie wspomne o takich, co posiadac nie moga
      zadnego i co wtedy? moze zeby wyrobic norme zaproponujesz likwidacje zenskich zgromadzen
      zakonnych? ;) nie ilosc jest wazna , ale jakosc.
      • pia.ed Re: Zdrowie Polek - raport ONZ 20.03.07, 09:19
        Agradzka, w Szwecji w ogole nie widzi sie ginekologa przez cala ciaze!

        W Poradni Macierzynskiej bada Cie polozna i cala ciaze sie Toba opiekuje.
        Na porodowce tez nie zobaczysz lekarza, wszystkim zajmuje sie polozna z mlodsza
        pielegniarka.
        Na badanie kontrolne po porodzie tez idziesz do poloznej, ktora ma uprawnienia
        przepisywac tabletki antykoncepcyjne.

        Wg mojej znajomej z Irlandii, to w tym kraju bardzo dba sie o kobiety
        niezamezne rodzace dzieci. Zostaja otoczone opieka, dostaja mieszkanie,
        zasilki itd.
        Tak samo jest kiedy kobieta sie rozwodzi i zostaje sama z dziecmi. Dostaje
        doslownie WSZYSTKO, nawet moga jej dac dom jesli ma duzo dzieci.

        Mlode dziewczyny zachodza w Irlandii w ciaze chyba dlatego,
        ze Irlandia jako kraj bardzo katolicki nie propaguje srodkow antykoncepcyjnych,
        ani nie dopuszcza do aborcji.
        To jest jednak tylko MOJE PRZYPUSZCZENIE.
    • nivea63 Re: Zdrowie Polek - raport ONZ 20.03.07, 20:21
      Kobiety w Polsce tyrają jak woły. Praca zawodowa, dom, niski status społeczny
      utrwalony przez kolejne konserwatywne rządy. Mało przedsiębiorczy zacofani
      mężczyźni.
      Dopóki tak bedzie - dzieci nie będzie. Jak się siedzi za granicą to można sobie
      pitolić o wielodzietności.W tej chwili w Polsce dwoje dzieci to bohaterstwo.
    • marteczka.b_26 Re: Zdrowie Polek - raport ONZ 21.03.07, 14:53
      Najciekawsze w tym raporcie jest dla mnie stwierdzenie,że w Polsce bezpłodność
      nie jest uznawana za chorobę. No niestety jest to prawdą. I najgorszym absurdem
      jednocześnie. Bo to jest naprawdę dość powszechna choroba, co trzecia para
      zjawia się u lekarza z tym problemem. My z mężem walczymy już prawie od roku i
      nic. A leczenie pochłania mnóstwo kasy i czasu, bo musimy leczyć się prywatnie.
      Na NFZ nie da się zrobić prawie żadnych badań, bo nikt nie chce dawać
      skierowań.Więc zamiast wymyślać becikowe i inne tego typu zachęty prorodzinne,
      może nasz "cudowny, wspaniałomyślny" rząd pomyślałby o pomocy dla par i
      małżeństw cierpiących z powodu bezpłodności, a które bardzo chciałyby mieć
      dzieci.
      • aneta.sz-k Re: Zdrowie Polek - raport ONZ 22.03.07, 15:57
        Ja jestem bohaterką - jak to ujęła wcześniej któraś z pań - mam 2 dzieci, na
        głowie dom i pracę zawodową. Mąż pracuje, zarabiamy po równo ok.1800netto ( on
        ma 200 więcej). Nie zdecydujemy się na więcej dzieci, bo chcemy spokojnie żyć i
        nie musieć drżeć na myśl o wyprawce do szkoły, czy zakupach sezonowych kurtek
        czy butów. Nie marzymy o luksusach, ale chcemy móc zafundować sobie i dzieciom
        wakacje 1 x w roku - nad polskim jeziorem, niekoniecznie w Tunezji . Więcej
        dzieci zmuszało by nas do wyrzeczeń, a tego nie chcemy, chcemy spokojnie żyć i
        wiedzieć, że zawsze wystarczy nam na chleb
        • kasie-k Re: Zdrowie Polek - raport ONZ 06.10.08, 20:53
          co do młodego wieku irlandzkich matek to przypuszczam ze zasługą takiego stanu
          nie jest brak antykoncepcji tylko niewysoki poziom moralności tamtejszej
          młodzieży - tym bardziej, że nie muszą się obawiać o swoją przyszłośc bo państwo
          chętnie obciąża pozostałą cześc społeczeństwa kosztami ich utrzymania.
          nastolatki rodzą dzieci, "wychowują je" i kolejne pokolenie mające takie wzorce
          robi to samo. myślę że to tradycja narodowa. ciekawe komu odbieraja żeby je
          utrzymać.
          • aelithe Re: Zdrowie Polek - raport ONZ 08.10.08, 14:21
            właściwie nie wiem czemu sięgnęłaś za artykuł sprzed roku.

            Ale artykuł ciekawy chociaż tendencyjny.
            Typowe manipulowanie faktami. Np. nie wiadomo ile kobiet choruje na kiłę; w
            przypadku choroby która przez ponad 30 lat była traktowana jako choroba
            historyczna; chociaż wydawano 200 mln dolarów rocznie na jej diagnostykę.
            Aktualnie pojawia się niewielka ilość zachorowań, głownie wynikająca z seks
            turystyki, wyjazdów za granicę i rozluźnienie zasad moralnych w ostatnich latach.

            Co do Irlandii to nie wiem; ale w UK opłaca się zajść w ciąże w wieku lat 16 i
            podać, że ojciec nieznany. Państwo daje wszystko; mieszkanie pieniądze;
            spokojnie można wynająć polkę do opieki nad dziećmi, a samemu pić, używać i
            szlajać się po dyskotekach i pubach.

            W Irlandii sztuczne poronienie jest nielegalne, ale w niektórych przypadkach
            finansuje je państwo w abortarium ( UK).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka