Dodaj do ulubionych

Permanentne bóle stawów

21.07.07, 19:22
Od dłuższego czasu (rok, może więcej) mam bóle stawów. Robiłem prześwietlenia
i wyszło że mam ciut cieńszą warstwę chrzęstną (czy jakoś tak, nie znam się
na tym). Łykam glikozaminę i czasami bóle ustępują, ale jak ją odstawię to
wracają. Mam 30 lat. Czy to nie za wcześnie na takie dolegliwości? Jak widzę
reklamy środków na ból stawów, to tam sami emeryci...
Byłem na rehabilitacji, robiłem jakieś ćwiczenia - w zasadzie nie pomogło. Ale
wtedy bolał mnie głównie dolny odcinek kręgosłupa. Teraz czuję także łokcie,
kolana, a nawet stawy palców u rąk. Poza tym jestem w zasadzie zdrowy. Nie
przeszkadza mi to w normalnym życiu, bo ból nie jest zbyt dokuczliwy i zapominam
o nim podczas aktywności. Niestety staje się on wyraźny, paradoksalnie, w bezruchu.
Jak siedzę czy leżę to muszę często zmieniać pozycje. Zaśnięcie i wyspanie się
powoli staje się problemem.

Do jakiego lekarza powinienem się udać? Mieszkam w Warszawie.
Obserwuj wątek
    • wojtus i jeszcze jedno 21.07.07, 19:24
      wyniki badań ogólnych moczu i krwi są w normie.
      Kilka dni temu w TV mówili, że u leśników którzy też cierpieli na bóle stawów
      stwierdzono, ku zaskoczeniu lekarzy i samych leśników, 70% boreliozy.
      Może ja tez to mam. No ale nie pętam się po lasach i nie kojarzę rumienia...
      • jeanne72 Re: i jeszcze jedno 21.07.07, 19:51
        Skoro masz obawy pozostaje jedno - zbadać się. Znajdź dobrego reumatologa, bo w
        tym wieku na ogół problemy ze stawami spowodowane są chorobami tkanki łącznej. W
        dobrej klinice rutynowo przeprowadza Ci także badania w kierunku boreliozy.
        Możesz też wykonać je prywatnie.
        • nataszkam Re: i jeszcze jedno 22.07.07, 11:29
          hehe, na boreliozę to jedynie metodą ELISA mozna "państwowo" zrobić- wyniki w
          50-70% fałszywe i to w obie strony, więc lepiej rzucić monetą :-)
          Na w miarę rzetelną diagnostykę boreliozy trzeba wydac własne pieniążki-
          badanie western blot (radzę omijac PZH- ceny z kosmosu- lepiej podjechac w tej
          sprawie np. do Krakowa czy każdego innego większego miasta, zrobic sobie
          wycieczkę, bo nie dośc, że i tak jeszcze zostanie pieniążków, to w dodatku
          uniknie się kontaktu z "przemiłymi" paniami w rejestracji labu przy PZH), albo
          posłac krew wysyłkowo do Poznania, na badanie PCR realtime. Cena Western Blota
          to koszt ok. 190-240 zł (w PZH to nawet ponad 400 zł) za obie klasy, a PCR real
          time razem z wysyłką i zestawem- 220 zł (trzeba najpierw skontaktować się z
          Centrum Badań DNA w Poznaniu i poprosić ich o zestaw wysyłkowy):
          http//:www.cbdna.pl
          Kleszcz nie ugryzł- a może to była nimfa?
          • wojtus Re: i jeszcze jedno 22.07.07, 12:48
            > Kleszcz nie ugryzł- a może to była nimfa?

            Nimfa??
        • artur737 Re: i jeszcze jedno 23.07.07, 20:53
          > W
          > dobrej klinice rutynowo przeprowadza Ci także badania w kierunku boreliozy.
          > Możesz też wykonać je prywatnie.


          Takie kliniki w Polsce, ktore zleca pacjentowi badania WB na borelioze mozna
          zapewne policzyc na palcach (jednej reki).

          Wiekszosc oszuka pacjenta wykonujac badanie ELISA i zapewniajac go, ze na pewno
          nie ma boreliozy, skoro to badanie wyszlo ujemnie. A badanie ELISA wychodzi w
          boreliozie falszywie ujemnie przynajmniej w 70%. Powinno byc wiec usuniete z
          medycycyny.

          Jest wiec troche nieuczciwe kierowac kogos z podejrzeniem boreliozy do klinik.
      • nataszkam Re: i jeszcze jedno 22.07.07, 11:32
        Aha, a lekarze nadal udają zaskoczonych, bo jeszcze nie dociera do nich to, że
        borelioza to nie ufo, tylko realnie istniejąca i bardzo powszechna choroba. W
        tym roku, ze względu na ciepłą zimę, znowy kilkaset tysięcy osób będzie miało
        sugestie leczenia u psychiatry...
        Rumień nie występuje nawet u połowy chorych na boreliozę; część złapała
        kleszcza np. w parku miejskim czy w ogródku działkowym...To mit, że borelioza
        to rumień i las.
        • medusse Re: i jeszcze jedno 22.07.07, 19:22
          a RZS (reumatoidalne zapalenie stawów) wykluczone?? (objawia sie tez sztywnoscia rąk do pół godziny po obudzeniu)
          Densymetrie kosci miałeś robioną?
          • kradam Re: i jeszcze jedno 23.07.07, 11:47
            > a RZS (reumatoidalne zapalenie stawów) wykluczone?? (objawia sie tez sztywnosci
            > a rąk do pół godziny po obudzeniu)
            Sztywność poranna w RZS to raczej nieco dłużej.

            Wojtus, jeśli szukasz dobrego reumatologa w Wawie przyjmującego prywatnie to
            polecam www.carolina.pl.
            Musisz też wiedzieć, że pacjencji na forach mają tendencję do lansowania swoich
            dolegliwości i w związku z tym diagnozę pozostawiłbym jednak profesjonaliście.
            • wawan1 Re: i jeszcze jedno 23.07.07, 14:56
              Dokłądnie, tak więc mnie omijajcie na forach, bo lansuje BORELIOZĘ:)
              • tigerness Re: i jeszcze jedno 31.07.07, 22:08
                "tak więc mnie omijajcie na forach, bo lansuje BORELIOZĘ:)"


                Jeśli to miał być żart, to gratuluję poczucia humoru o jakości "mniej niż zero".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka