kinge
26.08.07, 14:05
Pale ponad 10lat ,az wstyd przyznac ila razy rzucalam i znow
wracalam. kiedy pale mam okropne wyrzuty czuje sie z tym zle,
pragne byc wolna i wytrzymuje tydzien dwa, i co po jakims czasie
znow wracam,moze nie wlasciwa motywacja.Na dodatek wiekszosc osob z
ktorymi przebywam pali .Pierwsze dni jestem twarda, natomiast z dnia
na dzien jest mi trudno panowac nad checia zapalenia zamiast coraz
lepiej jest coraz gorzej,nie potrafie sie cieszyc hura nie pale
tylko wpadam w dolki,albo jestem nerwowa.Od dzis postanowilam nie
palic mam nadzieje ze tym razem dam rade