Gość: melissa
IP: *.tnt1.longmont.co.da.uu.net
10.07.01, 04:05
Moi Drodzy!!!
Bardzo sie ciesze, ze w koncu "ktos" podjal temat:"Przemiana materii zalezy od
wieku"-szkoda,ze tylko tutaj.
Jestem ofiara zbyt nadmiernego propagowania szczuplej sylwetki, czego
konsekwencje ponosze do dzis.To, ze w okresie dojrzewania normalne jest
zwiekszenie wagi dowiedzialam sie dopiero od lekarzy, ktorzy juz od 5 lat
probuja sie uporac z moimi dolegliwosciami:brak miesiaczki, slaba przemiana
materii, slawny efekt "jo-jo", brak koncentracji,ciagle zdenerwowanie itp.
Mam jedno pytanie:"dlaczego nikt o tym nie pisze, dlaczego o tym sie nie
mowi "na porzadku dziennym"?".
W kazdej niemal gazecie kobiecej pisze sie o roznego rodzaju dietach , nie
mowiac jakie moga byc tego skutki-czy nie lepiej propagowac sport, jesc nawet
tyle samo a uprawiac wiecej sportu- bardzo czesto wszystko zaczyna sie od nudow
i stresu!
Ale odeszlam troche od glownego watku.
Bardzo chcialabym uratowac wiele dziewczyn przed konsekwencjami nadmiernego
odchudzania sie -robie to w swoim srodowisku jezeli tylko jest tego potrzeba.
DZIEWCZYNY TO ZE TYJECIE W OKRESIE DOJRZEWANIA JEST NORMALNE NIE BOJCIE SIE
TEGO-DOPIERO POZNIEJ JEZELI ZAUWAZYCIE ZE MACIE SKLONNOSCI DO TYCIA WARTO
WIECEJ CZASU SPEDZAC POSWIECAJAC GO SPORTOWI I ZMIENIC PEWNE NAWYKI ZYWIENIOWE
ALE NIE ROBCIE TEGO W WIEKU DOJRZEWANIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
...........i niech cenne przyslowie:"nie dasz zoladkowi, dasz doktorowi" bedzie
dla was przestroga!