Gość: Seco
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
27.08.03, 00:10
Witam po raz pierwszy i od razu pytam.
Widzialem dzisiaj jak calkiem mlode dziewcze, rowerzystka roztrzaskala sobie
mordke o slop. Przyczyn wypadku nie znam, ale w kazdym razie lezala a
chodniku, przy niej bylo 2 koloegow, jakis kierowca i kobieta.
Karetka byla zamowiona wiec wszyscy czekali, dziewczecie bylo w stanie
dobrym, tyle za zakrwawione. I tu pytanie.
Czy w takim wypadku, korzystajac z apteczki samochodowej obmyc dziewczeciu
twarz ze swierzej krwi, aby obolalej twarzy nie musial lekarz obmywac z
zakrzeplej krwi.
Czy moze czekac grzecznie na pogotowie?
Seco