Dodaj do ulubionych

Blonnik mi specznial w jelicie katastrofa

30.05.08, 22:09
po tym jak zaczelam kiuracje Colonix-em, czyli wysokoprocentowymm blonnikiem
moj brzuch powiekszyl sie do ogromnych rozmiarow, cyzuje si epelna i zatkana,
nie moge na toalete (choc kuracje przerwalam). blonnik pecznieje podobno w
jelicie cienkim,.co robic
pomocy!!!!!!! juz dluzej tak nie moge!!
Obserwuj wątek
    • szeelma Re: Blonnik mi specznial w jelicie katastrofa 30.05.08, 22:14
      Musisz pic bardzo duzo wody!
      • brzuchjakpilka Re: Blonnik mi specznial w jelicie katastrofa 30.05.08, 22:26
        pije co najmniej 3 litry dziennie
        a jak zrobie glodowke?? jednodniowa???
        • sp9tcu Re: Blonnik mi specznial w jelicie katastrofa 31.05.08, 20:56
          A to świństwo w jakim celu piłaś ?
          Nie no po prostu szok ludzie jeszcze takie świństwa piszą
    • snajper55 Re: Blonnik mi specznial w jelicie katastrofa 31.05.08, 01:11
      brzuchjakpilka napisała:

      > po tym jak zaczelam kiuracje Colonix-em

      Jak ktoś takie świństwa zjada, to sam jest sobie winien. Dobrze ci tak.

      S.
      • zyrafa46 Dobra rada , czytaj szybko 31.05.08, 23:16
        Sama wie, że strzeliła głupotę. Ty zaś wykazałeś się BEZDUSZNOŚCIĄ i brakiem
        zrozumienia czytanego tekstu. Ktoś wyraźnie PROSI O POMOC, RADĘ. Zdecydowanie
        nie o kpinę. I co? Wykazałeś się? Popisałeś? Czym?

        Chorej radzę NATYCHMIAST do lekarza, NATYCHMIAST. To grozi skrętem kiszek.
        Przypadek taki ... ech, lepiej nie pisać. PĘDEM na ostry dyżur!!!!!
        Żyra
        • snajper55 Re: Dobra rada , czytaj szybko 01.06.08, 03:26
          zyrafa46 napisała:

          > Chorej radzę NATYCHMIAST do lekarza, NATYCHMIAST. To grozi skrętem kiszek.

          Do lekarza ? A może lepiej BSM zastosować ? Lub lewatywę z kawy ?

          S.
          • pia.ed Re: Dobra rada , czytaj szybko 01.06.08, 12:55
            "A może lepiej BSM zastosować ? Lub lewatywę z kawy ?"


            Co to jest BSM?
            O lewatywie z kawy tez nie slyszalam ... Piszesz powaznie?
            • sp9tcu Re: Dobra rada , czytaj szybko 01.06.08, 13:51
              Nie lepszym rozwiązaniem byłoby zażycie z 5 do 10 tabletek bisakodylu
              Po prostu brak mi słów
              jaka totalna głópota
              • tyrtum Re: Dobra rada , czytaj szybko 01.06.08, 17:31
                Zabawa na tym forum jest przednia.Lekarz ,który pisał ,że wchodzi tu czasem dla
                relaksu ma rację.
            • snajper55 Re: Dobra rada , czytaj szybko 01.06.08, 18:47
              pia.ed napisała:

              > Co to jest BSM?

              BSM to jest leczenie za pomocą przykładania dłoni do głowy. W zależności od
              miejsca, w którym ją przykładasz leczysz żołądek lub inny organ. Organ jest
              leczony za pomocą nieznanego nauce promieniowania wychodzącego z dłoni i
              wchodzącego do głowy, gdzie to promieniowanie drażni odpowiedni fragment mózgu,
              czego efektem jest wyleczenie. Metoda propagowana przez zwolenników tak zwanej
              "medycyny naturalnej". Za pomocą BSM można wyleczyć wszystko - od kataru do raka
              czy stwardnienia rozsianego.

              To fragment jednej z wielu stron poświęconych BSM:

              "Zbigniew Wyszkowski wyleczył wiele przypadków, w tym uratował kolegę przed
              transplantacją serca. Zofia Grzybalska wyleczyła wrzody żołądka. Bogusław Lorenc
              usunął paraliż ciała. Jadwiga Solibieda wyleczyła syna z dziecięcego porażenia
              mózgowego. Andrzej Wiktorowicz usunął osteoporozę. Tadeusz Jędrzejczak wyleczył
              chorobę serca i reumatyzm. Pan Grela wylczył cukrzycę insulinozależną. Anna
              Komorowska wyleczyła stwardnienie rozsiane. Ewa Kosewska - bóle głowy. Grażyna
              Cymerman - nowotwór płuc z przerzutami na wątrobę. Teraz, profilaktyczne
              stosowanie Metody B.S.M. doprowadziło do tego że Pani Grażyna ma mniej komórek
              rakowych niż zdrowy człowiek. Osiński Wojciech - miażdżycę żył. Julia Milan -
              guzy nowotworowe. Krystyna Gliszyńska - ciśnienie, niedowład nóg, a jej mężowi
              ustąpił paraliż twarzy. Pani Iwona - nowotwór wątroby. Wiesław Madej - astmę.
              Teresa Medyk - nerwicę. Marta Sikorska - paradontozę, Zbigniew Sikora - zatoki,
              paraliż twarzy i przykurcz szyi trwający 40 lat, Zuzanna Wojtaszek - alergię,
              Cieślikowski - stresy i nerwicę. Ewa Rusek - reumatyzm. Sabina Sałacińska - szum
              w uszach, nadkwasotę i żylaki."

              > O lewatywie z kawy tez nie slyszalam ...

              A tu masz fragment bełkotu na temat lewatywy z kawy:

              "Lewatywy z kawy to najsilniejsza metoda wspomagająca usuwanie toksyn
              lipofilnych z organizmu. Pod wpływem kofeiny zawartej w kawie następuje otwarcie
              przewodów żółciowych i zwiększony wypływ żółci do jelita bez jej zagęszczania
              (czyli wchłaniania toksyn z powrotem do krwi). Zastosowanie tej metody jest
              szczególnie ważne u pacjentów po chemioterapiach i radioterapiach, u pacjentów z
              bardzo zaawansowaną chorobą - nasilonymi bólami nowotworowymi oraz przy zajęciu
              chorobą wątroby i osłabieniu jej funkcji detoksykacyjnej."

              > Piszesz powaznie?

              Niestety... Poczytaj na przykład forum Medycyna naturalna. Po takiej lekturze
              ciemnota i głupota niektórych przestaną Cię dziwić.

              S.
              • sznytka.pl Re: Dobra rada , czytaj szybko 01.06.08, 18:55
                Moze wiesz gdzie taki bioenergoterapeuta przyjmuje, jestem zainteresowana, cena
                nie gra roli.
                • snajper55 A pia.ed nie chciała wierzyć... 02.06.08, 01:35
                  sznytka.pl napisała:

                  > Moze wiesz gdzie taki bioenergoterapeuta przyjmuje, jestem zainteresowana, cena
                  > nie gra roli.

                  Jaki bioenergoterapeuta ??? Idea BSM polega na tym, że sama sobie rękę do głowy
                  przykładasz. Naprawdę w takie brednie wierzysz ???

                  S.
                  • tyrtum Re:Pistolet 02.06.08, 09:52
                    Najpierw rękę a potem pistolet, będzie szybciej!!!
                  • zyrafa46 Re: A pia.ed nie chciała wierzyć... 02.06.08, 11:29
                    Jesteś snajperze prostakiem (przepraszam, że wyrażam się nieelegancko) i
                    człowiekiem krańcowo bezmyślnym. Dotarłeś do informacji jak działa BSM a nie
                    spróbowałeś działania tej metody. W jakim więc celu piszesz TU swoje głupoty?
                    Głupi, bezmyślny palant (znowu przepraszam Ciebie i innych "czytaczy"). Chory w
                    dodatku. Bo nie napiszesz mi, że jesteś zdrowy. Rozsądek polega na tym, by
                    chronić (PROFILAKTYKA) swoje zdrowie w naturalny sposób. Chodzić do lekarza, gdy
                    coś nawali ale DOKŁADNIE PATRZEĆ MU NA RĘCE i jego zalecenia wspomagać metodami
                    (jest ich wiele) naturalnymi. Znam osobiście lekarzy, którzy lecząc po swojemu
                    BARDZO PRZYCHYLNIE patrzą na naturalne wspomaganie.
                    Napisałam swoje i zmykam. Chyba nie chce mi się czytać Twojej następnej
                    wypowiedzi. Znamy się od lat i - niestety - nic u Ciebie z myśleniem się nie
                    zmieniło.
                    Pozdrawiam jednak serdecznie (bo każdemu dobrze życzę :-))
                    Żyra
                    • marcinoit Re: A pia.ed nie chciała wierzyć... 02.06.08, 12:12
                      szanowna zyrafo :) od jakiegos czasu czytuje twoja tworczosc.
                      i o ile snajper bywa chamski to jest przynajmniej dowcipny.
                      twoje wypowiedzi co najwyzej budza niesmak i politowanie dla poziomu
                      wiedzy w temacie na jaki z wielka swada i penoscia siebie zwyklas
                      sie wypowiadac ze o jakoscii argumentacji nie wspomne .
                      DOKŁADNIE PATRZEĆ MU NA RĘCE
                      a jak ty zlotko chcesz mu na te rece patrzec?? wyposazona w wiedze
                      rodem z encyklopedii zdrowia i wiara w zbawcze dzialanie bsm czy
                      innej chirurgii fantomowej??


                      • zyrafa46 Re: A pia.ed nie chciała wierzyć... 02.06.08, 18:24
                        Odpowiem sucho i jasno oraz skrótowo: BSM stosowałam ja i WIELU moich znajomych
                        z dobrym skutkiem. Jedna - nic nie osiągnęła. Albo źle przykładała rękę albo
                        akurat na nią nie podziałało. Nie wiem dlaczego.
                        Lekarzowi leczącemu mojego syna popatrzyłam w końcu dokładniej na jego pracę - i
                        uratowałam dziecko od ciężkiego kalectwa. Lekarz - ordynator w szpitalu
                        dziecięcym - ortopedia. Więcej przykładów? Szkoda czasu: wiele ich :-(.
                        Pozdrawiam,
                        Żyra
                    • snajper55 Re: A pia.ed nie chciała wierzyć... 02.06.08, 13:20
                      zyrafa46 napisała:

                      > Dotarłeś do informacji jak działa BSM a nie spróbowałeś działania tej metody.

                      Nie, nie spróbowałem. Dotarłem także do informacji jak działa picie własnego
                      moczu oraz jak działa pocieranie jajkiem. Działania tych metod także nie
                      spróbowałem.

                      > W jakim więc celu piszesz TU swoje głupoty?

                      Piszę moje posty z takich samych powodów z jakich piszą je inni.

                      > Rozsądek polega na tym, by chronić (PROFILAKTYKA) swoje zdrowie w naturalny
                      > sposób.

                      Te "naturalne sposoby", które tak propagujesz, nie mają chronić zdrowia, tylko
                      je przywracać. Na przykład BSM to metoda LECZENIA, a nie jakaś profilaktyka.
                      Metoda, wymagająca ODSTAWIENIA WSZYSTKICH LEKARSTW. Weźmy na przykład matkę
                      zaczynająca leczyć metodą BSM swe chore na raka dziecko. Musi ona w tym celu
                      przerwać jego normalne leczenie. Jak to ocenisz ?

                      > Chodzić do lekarza, gdy coś nawali

                      Po co, skoro są metody naturalne skuteczniejsze od tych wszystkich "oszukańczych
                      wymysłów przemysłu farmacetycznego" ?

                      > ale DOKŁADNIE PATRZEĆ MU NA RĘCE i jego zalecenia wspomagać metodami
                      > (jest ich wiele) naturalnymi.

                      Rzeczywiście, jest ich mnóstwo. Wszystkie tak samo skuteczne jak pocieranie
                      jajkiem czy lewatywy z kawy.

                      > Znam osobiście lekarzy, którzy lecząc po swojemu BARDZO PRZYCHYLNIE patrzą na
                      > naturalne wspomaganie.

                      Ba, ja niestety znam takich, którzy za takim oszukiwaniu chorych zarabiają.
                      Tylko co z tego wynika ?

                      > Napisałam swoje i zmykam. Chyba nie chce mi się czytać Twojej następnej
                      > wypowiedzi. Znamy się od lat i - niestety - nic u Ciebie z myśleniem się nie
                      > zmieniło.

                      Nie, nie zmieniło się. Może na starość stracę rozsądek, ale to jeszcze nie teraz.

                      > Pozdrawiam jednak serdecznie (bo każdemu dobrze życzę :-))

                      Wzajemnie, ja także każdemu dobrze życzę. Dlatego zresztą piszę to, co piszę. :)

                      S.
                      • minniemouse Re: A pia.ed nie chciała wierzyć... 03.06.08, 02:01
                        hmm z tym przykladaniem rak do glowy moze cos jest. w koncu ludzie
                        odruchowo lapia sie za glowe kiedy dzieje sie cos niesamowitego

                        ;)

                        Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka