Dodaj do ulubionych

jak z medycznego punktu widzenia wytłumaczyc komuś

31.05.08, 14:24
że drobne, codzienne dolegliwości (bóle głowy, mięśni, problemy
żołądkowe) wcale nie muszą oznaczac poważnej choroby? Jak sensownie
to wytłumaczyc, żeby pomóc tej osobie przestac się nimi przejmowac?
Niektórzy (większośc ludzi, w tym ja i prawie wszyscy moi znajomi)
lekceważą te dolegliwości i nie przywiązują do nich wagi, ale
niektórzy - niestety - twierdzą, ze żaden ból, skurcz mięśni czy
niestrawnośc nie moze byc naturalna :( i ze zdrowy czlowiek NIGDY
nie powinien miec najmniejszych problemów ze zdrowiem... podsuniecie
jakies sensowne argumenty?
Obserwuj wątek
    • liton Re: jak z medycznego punktu widzenia wytłumaczyc 31.05.08, 14:52
      leki o odpowiedniej cenie skutecznie podwyższają próg percepcji bólowej..
      • nexstartelescope Re: jak z medycznego punktu widzenia wytłumaczyc 31.05.08, 15:00
        nie rozumiem - co ma piernik do wiatraka? nie pisaam nic o lekach,
        zresztą ani ja, ani osoba, o której piszę nie jesteśmy zwolennikami
        leków.
        • liton EOT 31.05.08, 15:03
          jeśli nie rozumiesz, to raz - nie jest to mój problem
          dwa - nie jesteś lekarzem by prowadzić diagnozę i leczenie
          trzy - za olewanie punktu "dwa" podpadasz pod paragrafy kodeksu karnego

          salve
          EOT
          • nexstartelescope Re: EOT 31.05.08, 15:16
            jeśli nie masz nic sensownego do powiedzenia na temat, którego
            dotyczy wątek, to z łaski swojej sie nie udzielaj, bo śmiecisz.
            • tygrysiatko1 Re: EOT 31.05.08, 18:20
              jeżeli bóle głowy pojawiają się często to należy to zdiagnozować, a
              nie "olać"... CT głowy powinno dać odpowiedź czy jest się czym
              martwić czy nie...
    • renebenay Re: jak z medycznego punktu widzenia wytłumaczyc 31.05.08, 16:52
      Mysle ze,najlepsza jest metoda mojego lekarza rodzinnego,on zawsze mowi: jak nie
      ma temperatury powyzej 38°C ani wysokiego cisnienia(normalne 140/90)to nie ma
      podstaw do alarmu,a na wymienione dolegliwosci potrzeba troche
      ruchu-spacer,gimnastyka ,rower i jak najwiecej swiezego powietrza.
    • paplaninka Re: jak z medycznego punktu widzenia wytłumaczyc 31.05.08, 18:30
      wiem o co ci chodzi,ale byłabym tu ostrożna,i troszkę zgadzam się z
      postami że jednak trzeba by było to zdiagnozować, moja koleżanka
      wiecznie miała ból głowy mięsniitd,,,,, sądziliśmy że mówiąc o tym
      chce zwrócić na nas swoją uwagę, miała dużo problemów, lub ze wręcz
      popada w hipochondrię,a tu sie okazało że ma boreliozę od dawna
      której żaden lekarz nie wykrył,bierze od dwóch lat sterty
      antybiotyków, lekarstw, żeby móc funkcjonować i nawet nie wiesz jak
      nam głupio ze jej narzekań codziennych nie wzieliśmy serio pod
      uwagę, różni są ludzie niektórzy naprawdę przesadzają ale może wśród
      nich jest naprawdę osoba chora,
      • butterffly Re: jak z medycznego punktu widzenia wytłumaczyc 31.05.08, 19:43
        moja koleżanka
        > wiecznie miała ból głowy mięsniitd,,,,, sądziliśmy że mówiąc o tym
        > chce zwrócić na nas swoją uwagę, miała dużo problemów, lub ze wręcz
        > popada w hipochondrię,a tu sie okazało że ma boreliozę

        No to pewnie dobrze sądziliście.
        • renebenay Re: jak z medycznego punktu widzenia wytłumaczyc 31.05.08, 20:45
          U osob cierpiacych problem polega na zle przekazanej informacji samemu
          lekarzowi,pacjent powinien prowadzic cos w rodzaju dzienniczka swoich
          dolegliwosci.Dokladnie opisywac gdzie boli,po posilku czy przed,wieczorem czy w
          nocy i mozliwie w ktorych godzinach,rowniez pisac domowe menu,itd.Mozna uniknac
          wiele nieporozumien i byc poprawnie leczonym ale najpierw trzeba dac lekarzowi
          szanse na prawidlowa diagnoze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka