18.07.08, 18:19
jak zabrać się do odchudzania?czy dobrym rozwiązaniem byłoby wspomaganie przy
użyciu tabletek?jak wybrać dietę?
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: BMI 30 18.07.08, 20:04
      najpierw sie zastanowic skad to BMI sie wzielo zaczac pozbywac sie zlych nawykow.
      • tata.zbiggy Re: BMI 30 18.07.08, 21:31
        no tak, ale komuś wychowanemu w kręgu polskiej kuchni trudno dostrzec, że złe
        nawyki to jedzenie ziemniaków i pszenicy (a najgorszy nawyk to cukier, oczywiście)
        • agusiaer2008 Re: BMI 30 18.07.08, 21:36
          to raz a dwa jeśli od zawsze się było DUżYM ?jak wobec tego nauczyc sie
          eliminowania złych nawyków
          • tata.zbiggy Re: BMI 30 18.07.08, 21:46
            jedyne co mogę poradzić (a cóżby innego :) jest dieta niskowęglowodanowa których
            to planów jest na pęczki i każdy z nich (to pstryczek w stronę Optymusa gdyby
            ktoś nie zauważył) uważa że jego plan jest jedyny właściwy a reszta prowadzi do
            zguby organizmu :)

            dla przykładu, ja jestem teraz przez te wszystkie low-carb, intermittent
            fasting, paleo-wise life w stanie pościć przez 24 godziny (no ale potem dla
            regeneracji robię sobie ucztę grillową jak np. teraz czego i Wam życzę :))
            • anula36 Re: BMI 30 18.07.08, 22:18
              jestem wychowana w kregu polskiej kuchni, a jednak udalo mi sie dotrzec to i owo, nie wierze ze tylko mnie jednej.
              • tata.zbiggy Re: BMI 30 18.07.08, 22:33
                ja też, ale do dzisiaj moi rodzice uważają to co wyczyniam za przemijające
                dziwactwo :)
                chociaż jak do nich jedziemy to przygotowują low-carbowe dania czyli kotlety i
                sosy bez panierki, dużo surówek itp.

                ale moja wątpliwość dotyczyła autorki pierwszego postu: przecież naprawdę trudno
                dojść do tego (będąc w zgodzie z panującymi wśród lekarzy i dietetyków
                przesądami), że np. kotlet jest ok a frytki są be, większość ludzi u nas mysli
                że jednak jest odwrotnie
            • optymus Re: BMI 30 02.08.08, 20:00
              tata.zbiggy napisał:

              > jedyne co mogę poradzić (a cóżby innego :) jest dieta niskowęglowodanowa któryc
              > h
              > to planów jest na pęczki i każdy z nich (to pstryczek w stronę Optymusa gdyby
              > ktoś nie zauważył)

              O kurczę, dopiero teraz tego nie zauważyłem ;-) ;-)

              Optymus
            • optymus Re: BMI 30 02.08.08, 20:02
              tata.zbiggy napisał:

              > jedyne co mogę poradzić (a cóżby innego :) jest dieta niskowęglowodanowa któryc
              > h
              > to planów jest na pęczki i każdy z nich (to pstryczek w stronę Optymusa gdyby
              > ktoś nie zauważył) uważa że jego plan jest jedyny właściwy

              No przygadał kocioł garnkowi ! :-)))))) kocioł, który mówi, ze jedyna i
              najwłaściwsza jest dieta ... paleo ! :-))

              Optymus
              • tata.zbiggy Re: BMI 30 04.08.08, 11:18
                > kocioł, który mówi, ze jedyna i
                > najwłaściwsza jest dieta ... paleo ! :-))

                tak jest,
                paleo to dla mnie znaczy "jedz tylko to co było dostępne dla łowców-
                zbieraczy"* ale w tych ramach dopuszczam dość swobodne manewry w
                różne strony (stąd miejsce i dla Kwaśniewskiego, i dla Atkinsa i dla
                Agatstona i dla Eadesa i dla Cordaina itd).

                * oczywiście i niestety musimy żyć z tym że i rośliny i zwierzęta są
                mają już inne, mniej naturalne składniki w dzisiejszych czasach.
                • optymus Re: BMI 30 04.08.08, 12:30
                  tata.zbiggy napisał:

                  > > kocioł, który mówi, ze jedyna i
                  > > najwłaściwsza jest dieta ... paleo ! :-))
                  >
                  > tak jest,
                  > paleo to dla mnie znaczy "jedz tylko to co było dostępne dla łowców-
                  > zbieraczy"*

                  hmmm... to jednak nie oznacza, że co dopadli czy uzbierali to musiało być dobre
                  dla nich. To były czasy głodu i przetrwania za wszelką cenę.

                  Ja natomiast, o czym do znudzenie wielu tu już tłumaczyłem z różnym skutkiem,
                  (bo takiemu brumbakowi nic się nie da wytłumaczyć :-))) ) nie kieruję się
                  zupełnie nazwą diety (czy to Kwaśniewski, Atkins, South Beach, Montignac,
                  wegetarianizm itp ... ani też podłożem filozoficznym (Dieta Stwórcy, wege itp ...).

                  Kieruje się natomiast znanymi nam już mechanizmami biochemicznymi,
                  fizjologicznymi oraz najnowszą wiedzą wiedzą w tej dziedzinie.
                  Tego w czasach "łowiectwa i zbieractwa" chyba mimo wszystko nie znano :-))))

                  Stąd też ani nie jestem optymalny (chociaż to podejście żywieniowe jest
                  najbliższe temu co stosuję), ani nie pochodzę z żadnego innego zaszufladkowanego
                  "obozu". Szanuję każdą decyzję każdego z osobna odnośnie tego co kto je, chociaż
                  nie muszę się z nią zawsze zgadzać.

                  Jestem jedynie przeciwny zalecaniu żywienia zgodnie z jakąkolwiek filozofią.
                  Jeśli ktoś mi mówi, że jest wegetarianinem, bo nie cierpi smaku mięsa, lub źle
                  mu na nie organizm reaguje to całkowicie się z tym zgadzam, ale jak mi zaczyna
                  fanzolić o ideologii mu przyświecającej, to ....


                  > * oczywiście i niestety musimy żyć z tym że i rośliny i zwierzęta są
                  > mają już inne, mniej naturalne składniki w dzisiejszych czasach.

                  Tak niestety jest dlatego np. warzywa w wielu przypadku nie są wcale takie
                  zdrowe, to samo ryby ... szkoda.

                  Optymus
      • agusiaer2008 Re: BMI 30 18.07.08, 22:20
        skąd bierzecie siłe do walki,ja mam słabą wolę i ciężko mi samej się za to zabrać
        • anula36 Re: BMI 30 18.07.08, 22:43
          bardzo dobre pytanie.Czesto je slysze i sama sie nad tym zastanawiam- jak to jest.
          Chyba po prostu wizja lepszego zdrowia i urody zwyciezyla dorazne grzeszki lakomstwa. Glownie lepszego zdrowia.
        • wellness.doradca Re: BMI 30 02.08.08, 18:39
          witam Jeżeli chcesz to moge Ci pomuc w powrocie do faktycznej wagi 30 dniowa
          gwarancja mój nr.gg 10045187 Pozdrawiam
    • optymus Re: BMI 30 02.08.08, 20:05
      agusiaer2008 napisała:

      > jak zabrać się do odchudzania?czy dobrym rozwiązaniem byłoby wspomaganie przy
      > użyciu tabletek?jak wybrać dietę?

      Może to Ci pomoże :


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36&w=82863234&a=82878341

      Optymus
      • agusiaer2008 optymus 03.08.08, 00:41
        dziękuję za link...dał mi do myślenia:)))ja póki co wyelininowałam z diety
        słodkości(nie słodzę kawy...normalnie sukces)nie piję gazowanych słodkich napoi
        tylko woda ng,nie jem pieczywa jasnego(chrupkie albo czasami razowy i to w
        małych ilościach)nie jem ziemniaków-tylko ryż jak myślisz czy to dobra zamiana
        ryż zamiast ziemniaków?
        • optymus Re: optymus 03.08.08, 10:52
          agusiaer2008 napisała:

          > nie jem ziemniaków-tylko ryż jak myślisz czy to dobra zamiana
          > ryż zamiast ziemniaków?

          Tak jak pisałem wcześniej, ziemniaki zawierają ok. 10% węglowodanów, ryż 80%. W
          związku z tym łatwo zauważyć, że żeby zjeść taką samą ilość węglowodanów z ryżu,
          trzeba zjeść 8 razy więcej ziemniaków.
          I tak długo jak zdajesz sobie z tego sprawę możesz jeść co chcesz wiedząc ILE
          spożywasz węglowodanów.

          Optymus
          • tata.zbiggy Re: optymus 04.08.08, 08:25
            > trzeba zjeść 8 razy więcej ziemniaków.

            demagogia, panie
            diabeł oczywiście tkwi w zaokrągleniach :)
            za stroną
            www.zdrowe-diety.pl/porady_dietetyczne/tabela_kaloryczna
            podaję:

            ryż brązowy: 76,8 g W
            ziemniaki : późne 20,5 g W, wczesne 16,3 g W (nigdzie nie znalazłem
            10g)

            czyli zawartość węgli w ryżu jest ok. 4 x większa niż w ziemniakach
            nie 8!
            poza tym, ryż (brązowy, i w dodatku taki który trzeba długo gotować
            a nie te błyskawiczne preparaty) ma niższe IG od ziemniaków co
            pozwala nam szanować trzustkę.
            Jaka z tego wypływa rekomendacja ode mnie?
            - lepsza garstka brązowego ryżu niż kilka bulw na talerzu :)
            • optymus Re: optymus 04.08.08, 10:51
              tata.zbiggy napisał:

              > > trzeba zjeść 8 razy więcej ziemniaków.
              >
              > demagogia, panie
              > diabeł oczywiście tkwi w zaokrągleniach :)

              Cytowałem źródła polskie,(niestety dawno to było i ich dokładnie nie pamiętam),
              że w polskich ziemniakach tak naprawdę to bardzo rzadko zdarza się, żeby
              zawartość wchłanialnych węglowodanów przekraczała
              15 %, na ogól jest to ok. 10%.

              > czyli zawartość węgli w ryżu jest ok. 4 x większa niż w ziemniakach
              > nie 8!

              No więc z tym tak nie do końca bym się zgadzał... Natomiast pewne jest, że ryż
              zawiera o wiele więcej węglowodanów niż ziemniaki jakkolwiek by nie manipulować
              cyferkami ! :-)

              > poza tym, ryż (brązowy, i w dodatku taki który trzeba długo gotować
              > a nie te błyskawiczne preparaty) ma niższe IG od ziemniaków co
              > pozwala nam szanować trzustkę.

              Też nie do końca jest to tak ... IG to tylko ZGRUBNY wskaźnik... wiesz z
              pewnością jak jest ustalany :-) Wystarczy, że na ziemniaczka położysz troszkę
              masła i jego wartość IG idzie mocno w dół.

              > Jaka z tego wypływa rekomendacja ode mnie?
              > - lepsza garstka brązowego ryżu niż kilka bulw na talerzu :)

              A ode mnie : wolę ziemniaka! dla mnie smaczniejszy,chociaż wcale nie mówię, że
              od ryżu trzeba stronić:-))) Natomiast nikt normalny nie kładzie na talerz
              "kilku bulw" ! :-))))) rzadko kiedy jadam ziemniaki, bo wolę sporo surówki czy
              jakiejś innej sałatki warzywnej.

              Średniej wielkości ziemniak to ok. 90 g = 18 węgli (przyjmując wartość najwyższą
              tj. 20g/100g, co według mnie jest wielką rzadkością )to ryżu (70% węgli)
              potrzeba ok 26g ... wiele osób tym się po prostu nie naje :-)


              Optymus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka