vicky97
28.03.13, 19:33
Witam serdecznie,
Córka (1,5 roku) jakieś 1,5 miesiąca temu miała zakażenie E.Coli 10/6 CFU/ml, badanie ogólne złe - białko, leukocyty, krew, azotynów brak. Przez 2 tygodnie brała Augmentin, potem jeszcze Furagin przez kolejne 14 dni. Badania po skończeniu antybiotyku ok, posiew jałowy. Po skończeniu furaginu mocz ogólny nadal ok - leukocyty 0-1 lub 1-3 w p.w., bakterie nieliczne lub pojedyncze, białka brak. Jedynie ph cały czas wysokie, bo 7,5 -8, ale ona dużo mlecznych rzeczy je i warzyw.
Posiew z tych samych próbek moczu wykazuje bakterię Proteus Mirabilis 10/4 CFU/ml z adnotacją "wskazane powtórzenie badania". Badanie zostało powtórzone - mocz nadal ok, w posiewie znowu Proteus o tej samej wartości z adnotacją "Kolonizacja - wskazane powtórzenie badania".
Mocz pobierany niestety do woreczków, ale raz wyszedł jałowy z tych woreczków i ogólny ok. Pediatra powiedziała, że powtarzamy cały czas i póki ogólny ok to nic nie robimy i że 10/4 nie jest bardzo wysoką wartością. Zapisałam córkę do nefrologa, ale to dopiero na 9 kwietnia. USG miała robione i jest ok. Dodam, że dziecko nie ma żadnych objawów, przy tym zakażeniu E.Coli też nie miała, oprócz intensywnego zapachu moczu i to mnie skłoniło do zrobienia badań. Teraz mocz pachnie ok. Co mogę zrobić, oprócz częstego badania moczu, zanim trafimy do nefrologa? Skąd się bierze ta bakteria u dziewczynek - czytałam, że u chłopców może być spod napletka? Czy to może być z okolic cewki moczowej? Może pomogą nasiadówki z nadmanganianu? Tylko jak często i ile czasu mają trwać?
Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie wskazówki.