magdip27
15.07.05, 11:35
Witam!
Odnośnik na to forum podała mi Madziulec, może tu uda mi się korzystając z
Waszych doświadczeń uzyskac pomoc.
Mój blisko 4-m-czny synek stracił apetyt. Posiew moczu wykazał
Enterococcus faecalis w ilości 10^4
escherichia coli - też 10^4.
Napiszę od razu jak pobrałam mocz, bo widzę że to najważniejsze:
przemyłam mu genitalia czystą wodą, a potem polałam naparem z rumianku i
osuszyłam gazą wyjałowioną (tak powiedziała nam pediatra). Napletka nie
odsunęłam, bo mały ma stulejkę i nie da rady za bardzo. Mały nasiusiał do
jałowego woreczka w kilka minut po zalożeniu i od razu zanieśliśmy do
laboratorium.
Dostaliśmy augmentin na tygodniową kurację w ilości 2ml * 3 razy na dobę.
I tu pytanie, bo antybiotyk mam podawać co 8 godzin, z drugie strony najlepiej
jest przyswajalny, gdy podaje się go na początku posiłku, a z moim niejadkiem
nie jest łatwo spełnić oba warunki na raz.
I pytanie do tych, co się znają, co jest ważniejsze, czy ścisła regularność,
czy lepiej dać ew. antybiotyk godzinę później, ale właśnie na początku posiłku.
dodam, że jestesmy na bebilonie pepti, i jemy dodatkowo 1 krople vigantolu
dziennie (poza tym żadnych dodatkowych witamin). Mały pije między posiłkami
niechętnie, wodę (czasem dosładzam glukozą), herbatek nie lubi. Pieluszki
zmieniam mu w okolicach posiłków czyli 6 razy na dobę i każda jest zmoczona.
pozdrawiam
Magdi