mbober2
12.11.07, 16:21
witam, mam pytanie dot. pobierania moczu, mam 3- tygodniową
córeczkę, jak pobrać jej wystarczającą ilość moczu tak by
zminimalizować ryzyko dostania się do próbki bakterii z zewnątrz?
czytam że woreczki są niedobre, w szpitalu pobrano jej z woreczka
mocz, wyszły liczne bakterie, ale znana neonatolog machnęła
właściwie na to ręką.chcę powtórzyć teraz badanie, ale pojemniczek u
takiego maleństwa odpada

w linku napisane jest o podmyciu, pobraniu z woreczka do strzykawki,
no i co dalej z tą strzykawką? wylać mocz do sterylnego pojemniczka?
nie za dużo tych pośredników?
córka ma nieznacznie powiększoną miedniczkę, w szpitalu miała za
dużo leukocytów,dostawała antybiotyki, wizyta u pediatry za 2
tygodnie, usg jamy brzusznej za miesiąc,dostawała w domu furagin
przez 7 dni, chcę jej sprawdzić mocz, zrobić posiew, a tu taka
techniczna przeszkoda, jak maleństwu pobrać próbkę.
proszę o praktyczne rady. z góry dziękuję za pomoc.