romanroz
10.06.04, 11:55
Jako czlowiek juz troche..doswiadczony,zeby nie mowic wiekowy, pozwole
sobie na pewne porownanie.Dawno temu jako student jeszcze- chodzilem z
kolegami do konsulatu chinskiego w celu otrzymania znaczka tow. Mao Tse Tunga
aby go sobie wpiac w klape, a w ogole to zyczylem temu towarzyszowi i jego
ruchowi aby zrobili "klape".To zas z powodu golym okiem widocznych nawet dla
mlodego czlowieka kretynsko -populistycznych idei jedynie slusznych i jedynie
zdrowych zasad, reprezentowanych przez zdrowe z natury ,moralne i ideowe-
mlode pokolenie niewyksztalconych przedstawicieli klasy robotniczej -
hunwejbinow Mao.
I dzis z tych samych powodow kupie sobie chyba krawat w bialo-czerwone paski.
Widze tez,ze podobnie mysli wielu mlodych nie pozbawionych rozsadnego
spojrzenia na nasza rzeczywistosc i to jest pociecha ...chociaz dosc
skromna. To taka historyczna "powtorka z rozrywki".
"Bandzie czworga" temat znany-w czesci chinskiej a i o krawatach mysla,mysle
podobnie.