Dodaj do ulubionych

kierunek Berlin

21.07.04, 21:07
Wspominałem poprzednio,mam u siebie rodzinkę z rodzinnych stron,grzechem byłoby nie skorzystać z wypadu do Berlina,tym bardziej,że nie potrzebne są już paszporty.Wybrałem się wczoraj i po dotarciu na miejsce (żar lejący się z nieba) kląłem pod nosem na wybrany termin.Po obejrzeniu dzisiejszych Wiadomości zmieniłem zdanie,w końcu nie dysponuję amfibią.:)Ze względu na zainteresowanie forumowiczów Berlinem pozwolę sobie na parę praktycznych uwag.
Wjazd od Kołbaskowa na autostradę.Roboty drogowe na kilku krótkich odcinkach autostrady w zasadzie nie utrudniają za badzo ruchu,ograniczenia prędkości do 80 km/h są do przełknięcia,ruch płynny bez korków.Piekło zaczyna się przy wjeżdzie do centrum przez dzielnicę Pankow (najpopularniejsze).Ulica dojazdowa jest remontowana,cała masa objazdów.Objazdy słabo oznaczone,duży ruch pojazdów,pernamentny korek!Od Allexsander Platz można wrócić na główną trasę dojazdową.Nie liczcie na miejsce do zaparkowania w centrum!Wolne miejsca na pakingach okupione są drogą opłatą parkingową.Polecam zostawienie auta przy stacji Pankow (bezpłatny parking) i dalsze przemieszczanie się S-bhanem.Dla kamikadze znających trochę miasto:po dotarciu do Bramy Brandengburskiej wolne (i bezpłatne!) miejsca w okolicy Tiergarden.Z tego miejsca tylko jedna stacja S-bhanu do Zoo,dla piechurów wymarzona baza wypadowa po centrum.Powrót z centrum jednoznaczny jest z satniem w korkach i nowych objazdach.W sumie w korkach straciłem ponad półtorej godziny.Nie wspominam o wszechobecnej drożyźnie,to wiadomo przecie .:)
Po dzisiejszej relacji telewizyjnej z oberwania chmury na Berlinem ,utrudnienia komunikacyjne będą pewnie spotęgowane.
pzdr
Obserwuj wątek
    • chetor Re: kierunek Berlin 22.07.04, 09:39
      Masz talenta do opisówek ;-)) Fajna informacja dla chętnych turystów. Może(!)
      skorzystam, chociaż czy nie lepiej pojechać do lasu lub nad morze ?!
      Pzdr
      • naata Re: kierunek Berlin 22.07.04, 09:51
        Chciałam to samo napisać wczoraj wieczorem, niestety po wpisaniu dwóch , trzech
        postów, system albo mnie wylogowuje albo nie mogę otworzyć strony. Dzieje się
        tak juz od dłuższego czasu! Co dziwne, nie mam problemów z wejście na onet, na
        inne strony, choć tez sie ślimaczy...Avast nie wykrył zadnego wirusa...co się
        dzieje?

        Parkosiu, Berlin dla mnie jest za wielki,choć chętnie obejrzałabym zmiany jakie
        na pewno już są widoczne, pomijając oczywiście wielkie place budowy ;)
        Ja Ci współczuję takiej wycieczki ;-)))
        • toja50 Re: kierunek Berlin 22.07.04, 11:34
          Moj kompan domowy zdecydowanie woli wschodnie strony. Przestrzen, oddech
          swobodny i czuje sie jak, prawie, w domu. Ja nie lubie w okresie wakacyjnym
          duzych miast. Zdecydowanie zakatki rozniste lesne i nadjeziorne i cien, cien,
          cien, moze byc bez piFka. Pozdrawiam wymeczonych!!!
          • naata Re: kierunek Berlin 22.07.04, 11:44
            he he .. Twój Kompan Domowy to romantyk geograficzny ;)) Nie dziwie się, gdybym
            miała środki i możliwości ...ba, chciałaby dusza do raju ino.. no wiadomo ;)))
            Na wodą i w cieniu, to jest to co i mnie cieszy, na łonie natury, no i jedno
            piFko? ;)) Pozdrowienia, dla Domowego również! ;-)
            • toja50 Re: kierunek Berlin 22.07.04, 15:29
              Tam wlasnie potrzeba malo srodkow i pelny luuuuz hehe, zadnego ą,ę:-)))
              • chetor Re: kierunek Berlin 22.07.04, 15:35
                Ja też pozdrawiam Domowego. A jakieś tam wschodnie plany miał gdy ostanim razem
                rozmawialiśmy. Już nic z tego, czy poźniej?
                • toja50 Re: kierunek Berlin 22.07.04, 15:43
                  Wrzesien za pasem, wiec w droge, tam gdzie Soter!
                  • parkowy Re: kierunek Berlin 22.07.04, 21:21
                    Podróż na wschód nieodparcie kojarzy mi się z dziurawymi drogami,czego nie cierpię,nie mówiąc już o moim samochodzie.:)Muszę Wam powiedzieć,że sporo zmienia się ostatnio w nastawieniu Niemców do Polaków.Coraz częściej słychać polskie pozdrowienia personelu w sklepach,już nikt krytycznie nie patrzy na klientów z Polski.Nawet marsowa zazwyczaj Polizei z uśmiechem pozowała do fotki.:)Dla moich gości był to pierwszy wyjazd za granicę.Urzekł ich nieznany u nas zlepek żyjących wspólnie narodowości i kultur.To niezapomiane przeżycie móc być w środku zgiełku wielkiego miasta,czuć się naprawdę europejczykiem.W moim przypadku dodatkowym bodźcem do odwiedzin Berlina jest możliwość konfrontacji zmian,które dokonują się praktycznie na naszych oczach.Pamiętam miejsca usytuowania dawnego muru,teraz nie ma po nim śladu.Sam przejazd przez przejście między wschodnim a zachodnim Berlinem zwane Check Point Charlie (nie zmienione) pozostawia niezapomiane przeżycie.Nie każdego zachwycają wycieczki do miast,jednak w tym konkretnym przypadku gorąco polecam wypad do Berlina.
                    • naata Re: kierunek Berlin 23.07.04, 09:40
                      Parkosiu, ładnie to napisałaś! Tak jest na pewno,ale jest jeszcze "prowincja"
                      gdzie aż tak bardzo za nami nie przepadają, gdzie co jakiś czas płonie jakiś
                      dom dla azylantów, gdzie w lokalnych knajpkach przy piwie, psiocza na
                      bezrobocie, na przybyszów, Turków, Polaków i nnych, którzy zabieraja im prace i
                      przez nich obnizył się poziom życia a co gorsze poziom opieki socjalnej.
                      Nie oszukujmy sie pozory przyjaźni, pozostana tylko pozorami... Ale warto robić
                      swoje, mimo wszystko, jesteśmy w Unii i nic innego nam nie pozostaje.
                      • toja50 Re: kierunek Berlin 23.07.04, 10:57
                        Berlin zawsze byl pomieszany narodowosciowo, a wiec dosc przyjazny dla
                        wszystkich. Ze dla Polakow to sie zmienia na lepsze, chwala mu za to, no ale
                        juz nie sprzedajemy jajek na rynkach itp wiec nie ma sie co dziwic. Za
                        zaproszenie dziekujemy a za relacje jeszcze bardziej.Fajnie Parkosiu piszesz i
                        tak zachecajaco :-)))
                        • chetor Re: kierunek Berlin 23.07.04, 11:06
                          Parkoś, mam propozycję. Pojeździj jeszcze gdzieś i potem nam zdawaj relacje.
                          Idzie Ci to bardzo dobrze.
                          Z góry dziękuję, ustalimy jeszcze do jakich metropolii masz zajrzeć ;-)))
                          Pzdr
                          • parkowy Re: kierunek Berlin 26.07.04, 20:11
                            Cieszę się,że trafiłem w Wasze gusta.Trochę ostatnimi czasy kursuję po kraju i nie tylko,różne widoczki mogę obserwować po drodze...Zamierzałem nawet zabrać się do opisu przydrożnych barów i zrobienie czegoś na kształt rankigu,jednak nie chcę nadwyrężać waszej cierpliwości.;)Lista stałych patroli policji z suszarkami też by się przydała.:)
                            • naata Re: kierunek Berlin 26.07.04, 21:03
                              parkowy napisał:

                              Trochę ostatnimi czasy kursuję po kraju i
                              > nie tylko,różne widoczki mogę obserwować po drodze...

                              No, no..to bardzo ciekawe, szczegolnie to 'nie tylko", uchyl rąbka tejemnicy,
                              no i koniecznie napisz ;-)
                              • chetor Re: kierunek Berlin 27.07.04, 10:29
                                "Nie tylko" to oczywiście "strażniczki lasów" ;-))))
                                • parkowy Re: kierunek Berlin 27.07.04, 13:52
                                  Eeech Wy chwytacze podtekstów.:)
                                • toja50 Re: kierunek Berlin 27.07.04, 19:38
                                  W wysokich butach w roznych kolorach, oj to sie napatrzysz,na ten swiat
                                  kolorowy, ciekawe czy skorzystasz hehehe:-))) Naata masz racje, nie ma to jak
                                  nie tylko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka