Dodaj do ulubionych

Sezon zuzlowy...

04.04.05, 12:21
Cisza taka w G, chociaz pogoda sprzyja, inauguracja miala byc w niedziele,
ale wiadomo, zaloba. Ciekawe jak sie rozloza teraz mecze, w Toruniu mialo
byc ciekawie hehe, trener byl takiej dobrej mysli, poczekamy-zobaczymy i
pewnie cos napiszemy:-)
Obserwuj wątek
        • chetor Re: Sezon zuzlowy... 05.04.05, 12:51
          Ciekawie zapowiada się co roku. Teraz terminarz się rozwalił, wiadomo. Już mi
          tęskno za hałasem i "smrodem" ;)

          PS. Ciekawe jakimi wyrokami skończą się sprawy sądowe klanu Gollobów. Na razie
          tatuś i Tomuś muszą się wytłumaczyć z 200 tys. zł przepuszczonych przez
          tatusiowy Zakład Ślusarski.
                          • chetor Re: Sezon zuzlowy... 11.04.05, 13:23
                            ToJu -żadnego kometarza (radosnego)?!!!

                            Otwarcie sezonu, patrząc z mojej strony kieeeepskie. Oglądałem w tv mecz w
                            Bydzi, fajny był. Chłopaki się spięli i wygrali. Nie ma to jednak jak toruńska
                            szkoła, Krzyżak, Sawka, no i te 2 lata Pepe u Aniołów też zrobiły swoje, czegoś
                            się nauczył.
                            G-dz trochę małą różnicą punktów wygrał swój mecz. Zrobili błąd taktyczny nie
                            biorąc obcego, to się zemści i nie dostaną bonusa za wynik dwumeczu.
                            W najbliższą niedzielę derby w Toruniu. Bęęędzie się działo, prawie same
                            toruniaki będą jeździły.

                            Pozdrawiam zapachem metanolu ;)

                            PS. Naatuś nie próbuj zrozumieć pewnych zapisów, sorry ;-))
                            • naata Re: Sezon zuzlowy... 11.04.05, 13:34
                              No żesz no...nawijacie a ja nie moge z Wami, gdzie ja mam na te mecze
                              chodzić? ;D Wiem, że nic nie wiem, a po zamotaniu Chetorka o lubieniu ;) juz
                              nic nie wiem, ale, ale...o metanolu też pogadać moge ;PP Pozdrówy ;p
                              • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 11.04.05, 17:50
                                Jeszcze nie zdazylam, ale trener powiedzial" pierwsze sliwki robaczywki" wiec
                                czekamy na lepsze czasy. Wiadomy mecz sie odbyl, wiec tez nie mam nic do
                                powiedzenia a z tymi toruniakami to przesadzasz, bo najpierw nauki pobierali w
                                Bydzi, hehe, no wzieli sie do roboty, bo sobie przypomnieli jak sie w B
                                jezdziDD, ale prwde mowiac ciezko bedzie. G. na swoim poziomie jako tako jak
                                zwykle i jak sie uda. Pozdrawiam ogolnie slabowato :-(
                              • chetor Re: Sezon zuzlowy... 12.04.05, 10:16
                                ToJu, PePe nie jest wychowankiem Bydzi, uczył się jeździć w Zielonce.
                                Co do derby to mam baaaaardzo duuuuże obawy, baardzo. Ale się porobiło, Anioły
                                kontra Anioły, potem będzie Gdańsk i znowu to samo. Ale Bajer się spiął i zrobił
                                aż 7 pkt. na wyjeździe! Myślę, że to tylko na początek sezonu, potem będzie
                                sobą, czyli kicha.
                                • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 12.04.05, 19:41
                                  Owszem uczyl sie ale zapomnial i musial na nowo sie uczyc i teraz tez tak
                                  bedzie, no i u siebie zawsze jakos jezdzil, jak mu Tomek nie przeszkadzal haha
                                  A Bajer sie wzial do roboty i chce udowodnic, ze nie tylko w ciosach jest dobry
                                  • chetor Re: Sezon zuzlowy... 13.04.05, 17:46
                                    PePe po Zielonce jeździł we Wrocku i tam się najwięcej nauczył. Ostatnie 2 lata
                                    w Toruniu sprawiły, że odżył psychicznie i sportowo bez rzucanych mu pod nogi
                                    kłód gollobowatych. Teraz w Bydzi będzie pewnym krajowym liderem.
      • chetor Re: Sezon zuzlowy... 17.04.05, 19:49
        Nie wiem za kogo tak dokładnie trzymałaś, ale chyba za moich bo tak dolali
        Bydzi, że miło patrzeć, no i czekać na bonusa, bo chyba nie odrobią strat.
        Grudziądz miał wielką sznsę na wygranie, ale zremisował, też nieźle.
        Pozdrawiam baaaaardzo zadowolony :DDDD
        • chetor Re: Sezon zuzlowy... 18.04.05, 10:43
          Pany to Pany, wiadomo po sportowemu o co chodzi. Zawsze to jednak miło dać baty
          sąsiadom zza miedzy ;)))
          Po powrocie obejrzałem nagrany mecz na video. Ze zdumieniem stwierdziłem, że
          stary Ząbik nie zapoznał się dokładnie z nowym regulaminem, ale checa?! Za to
          młody rośnie na dobrego zawodnika, mam nadzieję, że "zrobi" Tomeczka w sobotę,
          bo Wiesiu robi go i tak od zawsze. :)) Ale ogólnie będzie to mecz w plecy, tak
          sądzę.
          I oczywiście będzie moc gwizdów dla defraudantów klubowej kasy.
          • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 18.04.05, 11:14
            Widze tu dodatkowe emocje,:-) Oczywiscie, mam sentyment do Bydzi i tak juz
            zostanie bez wzgledu kto tam bedzie jezdzil, bo na tych mlodych zawodnikach to
            sie nie znam wcale. Jedak PePe zawsze mnie wkurzal,czesto mu cos przeszkadza
            jak tej tanecznicy, no chocby wczoraj, szkoda slow/ prawie na swoim torze / No
            a Torun zuzlowy nigdy mnie nie zachwycal z wiadomych wzgledow i juz tez tak
            zostalo i jakos nie moge sie przekonac. I to byloby na tyle a przekomarzac sie
            mozemy, to niczemu nie przeszkadza. Myslalam, ze chociaz tu ktos z G. sie
            wlaczy, ale jak widac nic. Szkoda tego Lublina, moglby sie pod koniec przydac
            ten pkt. Szkoda:-( Pozdrawiam hehe
            • chetor Re: Sezon zuzlowy... 18.04.05, 13:26
              Ha, ha - wylazło szydło z worka, nie lubisz PePe - zupełnie jak Klan G. - czułem
              to. ;)
              Osobiście on mi też nie pasował w Toruniu, ale doceniam to co "wyjeździł", pewny
              punkt drużyny. Wczoraj przy kolizji z Puszakiem oberwał po kostce i stąd
              późniejsze słabsze starty.
              Uwierz mi, że wcale nie jest mi potrzebny żaden kubeł zimnej wody. Jestem
              totalnym realistą, czekam co będzie dalej. Najbliższy tydzień da kilka odpowiedzi.
              A co powiesz o Sawce? W ubiegłym roku dawał ciała w G-dzu, a teraz jakieś
              ostatnie życie w niego wstąpiło?! Dobra, wiem, nie lubisz "toruniaków" :((((
              • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 18.04.05, 22:47
                Jakie szydlo, jaki worek? to bylo wiadome zawsze:-) O Sawce nie powiem nic, bo
                specjalnie nie sledzilam jego kariery. Wiem jedno, ze obecni zawodnicy jezdza
                roznie, raz lepiej raz gorzej, nigdy nie mozesz byc pewnym zadnego z nich i
                takiego zawodnika jak TG na razie nie ma i dlugo nie bedzie. Musisz przyznac tu
                racje, wiem, ze z bolem serca, ale takie sa realia:-)
                    • chetor Re: Sezon zuzlowy... 20.04.05, 10:16
                      Toju, nigdy nie zaprzeczałem, że TG jest najlepszy w kraju, nigdy. Nigdy też nie
                      przyznałem, że jest w pełni władz umysłowych, nigdy. Tak jak inni różnie jeżdżą,
                      lepiej lub gorzej, tak u TG różnie pracują szare komórki.
                      • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 20.04.05, 11:03
                        Ale jak wygrywal i jako jedyny Polak cos znaczyl na zewnatrz to Ci specjalnie
                        to nie przeszkadzalo? Tak to juz jest z kibicami.:-)) No i gdybys Ty tyle
                        upadal co oni tez mialbys potluczone szare komorki.
                        • chetor Re: Sezon zuzlowy... 22.04.05, 11:08
                          Ty chyba masz jakiegoś "hopla" na jego punkcie ;) Pisałem nieraz wyraźnie, że
                          jest najlepszy u nas i w gronie światówej czołówki, a Ty swoje, jak obrończyni
                          Częstochowy. A, że głowę ma pobijną i nie w pełni sprawną, to cały światek
                          żużłowy dobrze o tym wie. To są dwie różne sprawy.
                          Jutro fajna sobota, zobacę jak moi objeżdżają TG, no nie wszyscy ale WJ zawsze
                          to robi w Toruniu, a może i młody Karol da sobie radę. Będzie uczta :))))
                          Pozdrawiam bez kłótni, pax, pax, pax :)))
                          • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 22.04.05, 15:30
                            Haha, no przeciez kazdy ma swojego hopla,juz gdzies to pisalam, ale akurat
                            tutaj lubie sie troszke przekomarzac! Oczywiscie trzymam kciuki, wiadomo za
                            co!:-)
                              • chetor Re: Sezon zuzlowy... 22.04.05, 17:18
                                Wiem ToJU, że lubisz podrażnić tygrysa. A kciuki będę trzymał dopiero 30
                                kwietnia. Tylko uważaj, żeby tętno za bardzo nie podskoczyło od tego trzymania ;-))
                                • chetor Re: Sezon zuzlowy... 23.04.05, 19:15
                                  Aja ja ja jaj jaaaj - jak pięknie !!!!!

                                  My są znowu Pany, kciuki słabo trzymałaś ToJu za swego pupilka, dał wiele ciała,
                                  tylko 4 pkt., żadnego zywcięstawa, KICHA i jednocześnie wstyd. Tylko Tony
                                  uratował honor Unii, "brzydal" też dał ciała, ale no normalka.

                                  Pozdrawiam baaaardzo zadowolony :DDDDD
                                          • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 24.04.05, 15:10
                                            Hahaha, wlasnie, nie ma to jak Anioly. Troche mi wstyd za te 4 pkty, ale sie
                                            nie tlumacze, tylko trzymam dalej:-)Moze dziaisj bedzie lepiej, juz za chwile.
                                            Ale co tam,to tylko sport:-))) No i gratulacje Chetor!!! oby tak dalej, chociaz
                                            na swoim torze.
                                            • chetor Re: Sezon zuzlowy... 24.04.05, 15:26
                                              No to fajnie, i dziękuję :))
                                              Wiekszym wstydem było zachowanie niż te 4 lichutkie pkt. Narzekają znowu na tor,
                                              ale Ricki-zawodowiec zrobił nowy rekord toru i 17 pkt. w 6 startach, maładiec! A
                                              junior Kołodziej 10.
                                              Idę na transmisję, na razie :)
                                              • chetor Re: Sezon zuzlowy... 24.04.05, 18:33
                                                To jest to - rewelacja, Anioły wygrały w Zielonce. Pierwsza wygrana wyjazdowa w
                                                całej e-lidze :DDDDDD
                                                TG się pokazał z lepszej strony, ale generalnie Tarnów daje dalej ciała.
                                                Bydzia wygrała z Wrockiem, Gdańsk u siebie z Cze-wą, a GTZ wygrał u siebie.
                                                Wiwat żużlowe Pomorze, ale kto największe Pany to wiadomo :DDD

                                                Pozdrawiam super zadowolony :)))))
      • chetor Re: Sezon zuzlowy... 16.05.05, 13:48
        To się okaże w ten łikend. W niedzielę jest na żywca transmisja Toruń-Cze-wa, a
        w poniedziałek Wrocek-Toruń. Będzie się działo, będzie.
        Bydzia powinna cośzrobić z Krzyżakiem i Robakiem, to co pokazują to żenada. Albo
        trzeba im pomóc z silnikami, albo ich wyp..... i dać sznsę młodym, niech dojrzewają.
            • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 18.05.05, 23:02
              Dzieki za wspolczucie:-( To jest jednak takie polskie, jak jezdzil w Bydzi
              cisza, nikt nic nie wiedzial, albo nie ruszal, jak sie wyniosl, to dawc go tu.
              Nie wiem o co chodzi i nie chce wiedziec, szkoda mi tylko tego wplatywania w to
              nasze szambo sprtowcow, bo tak sie dzieje niestety nie tylko w zuzlu. No nic,
              jak zasluzyli, musza poniesc kare. Wiem tylko, ze to jest bardziej zlozone.
              Moze kiedys pogadamy...
                    • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 22.05.05, 22:15
                      Dzisiaj nic nie wiem, nie sledzilam, nie slyszalam, bylam na bezludnej wyspie:-
                      ), ale jak mowisz, ze p a n y to p a n y gratulacje ! No jak dlugo
                      jeszcze:-)
                          • chetor Re: Sezon zuzlowy... 25.05.05, 08:00
                            Ach, jakie to swojskie, takie polskie ;-))
                            Radość Twa będzie tym większa, im bardziej komuś powinie się noga. A, że się
                            powinie to oczywiste, bo nikt nie wygrywa wszystkiego, a druga cześć sezonu
                            będzie cięższa.
                            Ja chwalę każdy dzień, który przyniósł zwycięstwo :D
                            Pozdrawiam

                            PS. Nie chwalisz dnia przed zachodem? Spójrz na TG, to już zachód, a ile chwalony?!
                            ;))
                            • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 25.05.05, 10:47
                              Caly czas Chetor jestes taki swojski i taki polski, wiec musze sie dostosowac;-)
                              Mnie martwi zupelnie co innego,Jeden Dudek wiosny nie czyni, calosc naszego
                              sportu ciazy mi na sercu, bo nasz sport ogolnie lezy jak Golota i to jest
                              smutne. :-( Pozdrawiam, nie martw sie, bedzie dobrze, Zabik to baardzo dobry
                              trener;_)
                              • chetor Re: Sezon zuzlowy... 25.05.05, 10:53
                                Ja się całością sportu nie przejmuję, nie daję rady, tak samo jak krajem.
                                Schorowane to wszystko :(
                                Ja się też nie martwię, a stary Jasiu lepszym jest trenerem niż stategiem, a na
                                dodatek ma kłopoty z ustalaniem zawodników w biegach nominowanych. Chociaż
                                błysnął w Tv, gdy powiedział w sztucznej przerwie meczu we Wrocku, że po
                                powrocie karetki Rusko wyłączy prąd i mecz się skończy.
                                Pozdro :D
                                • chetor Re: Sezon zuzlowy... 30.05.05, 09:41
                                  Bardzo jesteś zadowolona Toju wczorajszą kolejką, baaaaardzo???!!!! ;))
                                  Stało się to co było do przewidzenia. Jedna rzecz jest zawsze pewna. Po GP
                                  wszyscy uczestnicy jeżdżą gorzej następnego dnia.
                                  Pozdro
    • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 30.05.05, 15:49
      Oj, Chetor! jak Ty mnie kiepsko znasz:-) Wcale sie nie cieszylam, nic nie
      wiedzialam, dopiero dzisiaj gazetka, ale przeciez to sie kzdemu moze zdarzyc, i
      tak sa na czele. Pany to Pany i na razie nic tego nie zmieni:-)i nie musisz sie
      martwic. Pozdrawiam !!! Martwi mnie co innego, szkoda:-(
      • chetor Re: Sezon zuzlowy... 31.05.05, 08:47
        Oj kochana, my się chyba dobrze znamy :D
        A to martwienie sie będzie coraz większe, tak sądze. Szkoda dla wszystkich. Czas
        na zmiane pokoleniową, ale czy taki się znajdzie?!
        • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 31.05.05, 10:59
          Na razie nie widac:-( nawet Karol Z.po Ciechocinku ma jeszcze dluuuga droge,
          jezeli wytrzyma cisnienie. Pozdrawiam i czekam do niedzielki, bedzie powtorka
          tylko partner inny, mowie teraz o tych z poludnia;-)
      • chetor Re: Sezon zuzlowy... 07.06.05, 15:30
        Szczęście sprzyja lepszym, a "niektórzy" jak zwykle dużo wrzeszczą i gadają,
        Kar(a)w(a)na jedzie dalej ;-) Gdy słyszę wrzeszczącego Rusko i Cieślaka to
        tarzam się ze śmiechu z tych kombinatorów i przekrętasów.
        Gkm znowu osłabiony kontuzją. Mają chłopy pecha :(
        Za to Twoi osłabienie ulubieńcy znakomicie sięspisali na wyjeździe, gratuluję :)
      • chetor Re: Sezon zuzlowy... 16.06.05, 13:25
        Przestać miła, oboje wiemy, którą opcję preferujesz ;-))

        Kolejka zapowiada się ciekawie dla naszych ulubieńców. W Bydzi będzie testowany
        Tarnów, no i ten podtekst z Gollobami - miodzio. My mamy raczej w plecy w
        Gdańsku, Karol w szpitalu, na szczęście nie złamana ta nóżka, a "tylko"
        pęknięta. Pospawająją w Anglii i za tydzień powinno być OK.
        Pozdrawiam z odkręconą manetką gaaaaazuuuuu ;-))
      • chetor Re: Sezon zuzlowy... 05.07.05, 12:33
        Co Ty chcesz od podpory Bydzi, a że ciutek mu nie wyszło? Każdy miewa słabsze
        dni, moim tez nie powychodziło.
        To wszystko nic, ale kopanie leżącego Holty przez klan Kasprzaków to "extra"
        wydarzenie. W ubiegłym roku przykład dał T.Gollob jak lać innych po ryju to inni
        się poduczyli. :-(((
      • chetor Re: Sezon zuzlowy... 06.07.05, 09:55
        Holta oddaje sprawę do sądu. Słusznie. Był bezpośrednio po upadku i walnięciu w
        bandę, a te debile go kopali.

        Głupie zdarzenie miało miejsce na meczu w Grudziądzu. Po ostanim biegu zawodnik
        GKMu Cieślewicz robił popisy na jednym kole. W tym czasie głupi, durnowaty tatuś
        nie przypilnował swoich dzieci i obaj chłopcy wbiegli jakoś na tor. Jednemu się
        udało, drugi został potrącony przez żużlowca i odwieziony do szpitala. Debilny
        tatuś dał jeszcze w twarz Cieśłewiczowi i złamał mu nos.
              • chetor Re: Sezon zuzlowy... 10.07.05, 10:53
                Jak tam z zadowolenie po GP Czech ToJi?
                Wiem, znam odpowiedź, wolałabyć aby Polacy zamienili się miejscami ;-)
                A tak na poważnie to uważam, że było dobrze. Ach, gdyby nie te nieobecności
                Hampelka w poprzednich GP to byłyby szanse na jakiś medal?! Tomek trochę się
                odnalazł na Markecie, ale ciągle ma "kod w mózgu", który ciągnie go na
                zewnętrzną, podczas gdy należy pilnować krechy.
                • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 10.07.05, 21:39
                  Odgadujesz moje mysli Chetor:-) ale dobrze jest jak jest, ja tam sie zadowole
                  bele czem;-) Przyznaje sie sie bez bicia, ogladalam tylko koncowkw, natomisat
                  siatkowka przyprawila mnie prawie o zawal, no, szczescie bylo tak blisko:-(
                  • chetor Re: Sezon zuzlowy... 13.07.05, 09:47
                    Zbliżają się play-offy. Któż by pomyślał, że skazańcy na baraże lub spadek,
                    zajma pierwsze lub drugie miejsce w tabeli. Ot niepodzianaka, przykra, dla
                    niektórych, szczęśliwa dla wiadomych ;-)))) I Bydzi tysz bedzie dalej, więc
                    znowu derby !!!
                    Ooooch, jak się cieszę.
                    Pozdrawiam, życząc Twoim ulubieńcom zajęcia miejsca zaraz za moimi ;P
    • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 25.07.05, 22:07
      Tegom sie obawiala/ mowa o ostatnim meczu w T.i nie myslalam, ze Jagusie i inni
      pana R. pokonaja haha hehe cuda poprostu/ A, ze Bydzia bedzie z Aniolami hahaha
      walczyc to w zadnych snach nie bylo widac, niesamowita ukladanka. Prawde
      mowiac juz po emocjach:-( NO nic, Chetor, gratulacji nadszedl czas. Ostatnio
      ogladal skoki do wody, cos pieknego, patrze jak na jazde figurowa. Natomiast
      nie cierpie siatkowki plazowej, ktorej pelno, brrr no i czekam na Otylie i
      troche sie boje.
      • chetor Re: Sezon zuzlowy... 26.07.05, 08:26
        Byłem - widziałem - zwyciężyłem(!). Chrypę mam niezłą. Nie ma to jak oglądać na
        żywca i z żywcem ręku ;-)
        Fantastycznie dla regionu ułożyło się wszystko. Gdyby tak jeszcze wielki finał o
        złoto był między Toruniem i Bydzią to normalnie bym oszalał po zdobyciu złota
        przez Anioły oczywiście :)))
        Do tego niezła kasa by wpadła do kasy obu klubów, nadkomplety widzów pewne.
        Pozdrawiam jako dumny kibic :)))

        PS. Wybacz ToJu, ale te skoki do wody nie podobają mi się. Siatka plażówa tysz
        ni. Otylka nam zbrązowiała, a była srebrna.
        • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 26.07.05, 10:47
          O rany ja tez bym oszalala, no tak troszke z innego powodu, ale niech tam, i
          tak moze byc, tez dobrze.Otylia w starym kostiumie to i miejsce trzecie, oj ci
          dziennikarze to maja palme zdrowa? Szkoda, liczylam ciut wyzej, ale dobre i to,
          amerykanin nie wszedl nawet do finalu:-(
          • chetor Re: Sezon zuzlowy... 06.08.05, 21:00
            Drużynowy Puchar Świata będzie chyba nasz. W polu potęgi: Szwecja, Dania,
            W.Brytania.
            Cała nasza paczka jeździ świetnie.

            A jutro zaczynaja się potyczki o play-offy.
            ToJu 19:30 Polsat Sport: Tarnów-Wrocław.
                • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 08.08.05, 12:25
                  Nie chcialam, ale muszem? Jakos tak za latwo, czyzby reszta olala? bo nie
                  wierze, no jakos tak mnie szczypiatelnie nie wzielo:-( jakas podejrzliwa
                  jestem, chociaz moze chlopakow krzywdze, bo prawdziwy kibic nie zwraca na takie
                  rzeczy uwagi, wazne,ze wygrali, niby tak. Pozdrawiam i czekam na cud.....ligowy.
                  • chetor Re: Sezon zuzlowy... 08.08.05, 14:22
                    Polska natura niedowierzająca? Chyba inni nie olewali, za tym stoją jakieś
                    pieniądze.
                    Tarnów wczoraj pogrążył Wrocka, niesamowite. Chwalą się jakimś specjalnym
                    przygotowaniem toru. Już się boję o swoich. Właśnie te tory to też brak
                    sprawiedliwości w tym sporcie.
                    • chetor Re: Sezon zuzlowy... 08.08.05, 20:46
                      Obejrzałem dziś na Pulsie wczorajszy mecz G-dza z Ostrowem. GTZ przetrzebiony
                      kontuzjami(dzień przed meczem Knapp złamał krąg) sprawił badzo miłą
                      niespodzinkę. Na dodatek mecz był o wiele ciekawszy niż Tarnów z Wrocławiem.
                      Polecam powtórke na Pulsie.
                        • chetor Re: Sezon zuzlowy... 13.08.05, 15:56
                          Wiem Toju, ze jestem baaardzo zajęta, a dziś GP. Może Twemu ulubieńcowi uda się
                          w nim utrzymać na przysżły sezon + Hampelek. Aaaa, niech im sie uda i już ;-)))
                          • chetor Re: Sezon zuzlowy... 14.08.05, 17:49
                            Niezbyt dobrze wypadli nasi, a zostały jeszcze tylko 2 spotkania. Hampel jest na
                            8, a Gollob na 11 miejscu.
                            Tomek jednak jest w ważnych chwilach pscyhicznie niestabilny. To jego jeżdżenie
                            po orbicie gdy trzeba pilnować kredy, makabra. Byrzydko zachował się w biegu z
                            Hamplem. Tory A:Hampel, B:Gollob, C:Crumo, D:Rickarsson. Obaj nasi startuja
                            lepiej od tamtych, ale Gollob zamiast przedłużyć prostą, żeby Hampel poszedł do
                            przodu(brakowało mu pkt), zakłada się na niego i za chwilę sam upada. Zapomnieła
                            jak mu ostanio Hampel pomagał na GP :(((
    • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 18.08.05, 11:47
      Masz racje Naata, ten watek jest mi bliski, ale ostatnio dzieja sie takie
      niespodzianki, ze nawet nie chce mi sie zaczepiac Chetora, niech juz te Anioly
      wygraja i bedzie spokoj:-))) / brak w skladzie Unii Rudego mowi wszystko:-(/
        • chetor Re: Sezon zuzlowy... 22.08.05, 08:07
          Rudy nie pojechał, a i tak wieeeeelkie lanie. Jednak dobre okazały się moje
          przewidywania, że od meczu z Wrockeim Tarnów zrobił coś z torem, na którym
          dobrze jeżdż tylko oni. Wrocek poległ, polegli inni na IMP, poległ Toruń i każdy
          następny, kóry tam się zjawi. To jest własnie jedna z niesprawiedliwości w tym
          sporcie, tory i sprzęt.
          Bydzia spisała sie na medal, są zdolni do wywalczenia awansu czyli srebro
          mieliby w kieszeni.
          Pozdrawiam
    • toja50 Re: Sezon zuzlowy... 06.09.05, 14:16
      Chetor! tak mi przykro, bo wiadomo, ze Unia jezdzila na pol gwizdka:-), no, ale
      dla mnie wiesz co jest wazne i az nie moge uwierzyc, zeby bylo mozliwe, ale
      zobaczymy, drugie tez jest dobre, no nie? Ciekawe kto teraz bedzie p a n y:-)))