soter_mlodszy Re: Czy czch... 19.08.05, 16:33 ojciec założyciel pod dwiema postaciami na C???;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Re: Czy czch... 19.08.05, 16:38 Ludzie się zmieniają, czasami na jeszcze gorsze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Czy czch... 19.08.05, 16:44 Tutaj, każdy może być każdym. Qbuś, Ty o tym dobrze wiesz, prawda? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Re: Czy czch... 19.08.05, 16:48 Ja tylko odpowiadam na zaczepki i pomówienia tym samym sposobem co najbardziej układna osoba w B4, czyli brat łata jak go nazwałaś Naatko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Czy czch... 19.08.05, 17:00 A to ciekawe? Kto Ciebie zaczepia i drażni?? O ile sobie przypominam, zjawiłeś się, jak spod ziemi, przypominając o sobie i swoim specyficznym przywiązaniu do nas ;-) Grudziądz,nasze miasto na szczęście... Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Specyficzne przywiązanie.. 19.08.05, 18:38 ..i jakże trwałe, chociaż z przerwami. Czy aby na pewno?! Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Czy czch... 19.08.05, 20:04 Wyjasnijcie Qbie, ze Chetor to nie Czarnycharakter,brrr, co za przypuszczenie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter prosze, jak sie robi kolorowo, 19.08.05, 20:21 gdy lagodna, subtelna i absolutnie nieagresywna toja nareszcie wrocila... czch Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Gdzie kolory widzisz?! 19.08.05, 20:25 Łagodność, subtelność i absolutny brak agresywności - to Ty, tylko brać przykład ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Re: Gdzie kolory widzisz?! 19.08.05, 21:26 No i tobie również tego nie brakuje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter nazywa to sie 19.08.05, 21:30 "s a n c t a", sqbany, snacta simplicitas. Odsylam ponownie do forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=225&w=27605161&a=27883182 czch Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter Re: Gdzie kolory widzisz?! 19.08.05, 21:27 ..."ze Chetor to nie Czarnycharakter,brrr, co za przypuszczenie"... - ach, to ja zatem ?! pozostaje tylko przeprosic, ze nie cierpie na schizofrenie... :-) czch Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Takie chamidło?! 19.08.05, 21:36 A ma rację, o to bym go nie podejrzewał że może być taki wykształcony ch. :-) Strasznie długo tego szukałeś!? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter nie mozna powiedziec, sqbany, 19.08.05, 21:43 zeby Ci sloma z butow wychodzila, boc Ty nawet butow nie masz. :-) Ja nie musialem nigdzie szukac; dalem Ci torszke czasu na poprawienie literowki, teraz zas juz wszyscy wiemy, ze zadna ci to literowka nie byla. Ucz sie, synku, ucz - nauka to potegi klucz... :-) czch Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 mozna powiedziec - cham ... 19.08.05, 21:47 skoro wie jak wyglada słoma :-) i nie irytuj się tak człowieku bo ci sie literki przestawiają :-) Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Gdzie kolory widzisz?! 19.08.05, 21:38 No proszę, Qba i CzCh w duecie. To może być ciekawe doświadczenie ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Re: Gdzie kolory widzisz?! 19.08.05, 21:55 I to cieszy Toju, że się uśmiechasz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Gdzie kolory widzisz?! 19.08.05, 21:56 Qba! uwazaj, bo czch nie jest ani taki swiety ani naiwny, zachowaj spokoj i trzymaj poziom :-) Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Re: Gdzie kolory widzisz?! 19.08.05, 21:59 O, święta naiwności! a ja już myślałem że on to robi aby wynieś się ponad poziom szarości ulicy z której pochodzi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter wow sqbany!!! 19.08.05, 22:10 mowisz nam zatem, ze mundus vult decipi, ergo decipiatur. pieknie! tylko: gdzie piernik, gdzie wiatrak ? :-) ps uwazaj, zeby Ci sie "madre powiedzonka na kazdy dzien" w Twoim kalendarzyku dla gospodyn domowych za szybko nie skonczyly... czch Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Aa, już teraz wiem!!! 19.08.05, 22:16 skąd ty tą wiedzę bierzesz :-) I nie mówię a piszę, czyżbyś nie rozróżniał tych pojęć :-) zakres kalendarzyka tego nie obejmuje? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter toju, ilez od Ciebie mozna sie nauczyc! 19.08.05, 22:14 -teraz juz bede wiedzial, ze np. " mozna powiedziec - cham ..." to jest to, co Ty rozumiesz pod "poziomem"... czch Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Re: toju, ilez od Ciebie mozna sie nauczyc! 19.08.05, 22:17 A ucz się bo sporo ci jeszcze brakuje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter Qbusiu, 19.08.05, 22:26 co bys nam powiedzial na takie owo - bardzo, bardzo prosciutkie - pytanie: Jak dlugo jeszcze bedziesz sie tak pieknie, publicznie i ekshibicjonostycznie ku uciesze naszej wielkiej, p r o p u b l i c o b o n o - ze sie tak wyraze, kompromitowal ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Re: Qbusiu, 19.08.05, 22:32 pomyśl co piszesz, pytanie strasznie długie i nie prościutkie skoro sam sobie na nie nie potrafisz odpowiedzieć psychologu za dychę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Qbusiu, 19.08.05, 22:37 Czy mogę posłuchać? Może nauczę się czegoś,od Was? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Re: Qbusiu, 19.08.05, 22:43 A może wolałabyś poczytać :-) Naatuś, zaczyna mi się tu podobać nareszcie coś się dzieje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Re: Qbusiu, 19.08.05, 22:46 To jednak może trochę potrwać bo nasz emigrant poleciał zamienić kalendarzyk na coś mądrzejszego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter qbusiu, jak Ty sie s t r a s z n i e starasz !! 19.08.05, 22:49 - az Ci wspolczuc zaczynam serdecznie... czch Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Qbusiu, 19.08.05, 22:51 Wiesz Qbusiu, nie lekceważyłabym CzCh. Na FPsychologia pisze, oprócz użerania się z wich, ciekawe rzeczy. Wychodzi, ze zna się na tym...Wydaje się, że najchetniej stosuje terapię wstrząsową. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Re: Qbusiu, 19.08.05, 22:54 czytałem jego wypowiedzi, i znam tego typu forumowiczów :-) wyjechali za chlebem i mają się za super mądrych a dalej wiedzą jak wyglada słoma ... z butów oczywiście :-) Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Qbusiu, 19.08.05, 22:47 Widze, Qbusiu, widzę..;D Ale, co z Twoją sygnaturką? Szperałam w słowniku, przyznaję ;-) Nie masz szacunku dla obecnego sytemu rzeczy, w ogóle? Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Qbusiu, 20.08.05, 09:30 Qba.Twoja sygnaturka "mówi"; świat chce być oszukiwany, więc niech będzie oszukiwany Zdaje się, że powyższa sentencja straciła na aktualności. Mamy internet, dzięki któremu, świat stał się głobalną wioską. "anachronizmom", mówimy nie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qba26 Re: Qbusiu, 20.08.05, 11:05 Ten cytat jest odpowiedzią na cytat czarnego charakteru, ale on niestety jest tak dobrym psychologiem że nie może go zrozumieć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Czy czch... 20.08.05, 10:41 Widzę, że nadjeżdżają naprzeciw siebie dwie lokomotywy. Dobrze, że jużzawiadowcy sąna stanowiskach ;) Panowie, proszę jednak bez prostackiego chamstwa, najlepiej żadnego chamstawa. Pozdrawiam. PS. qubuś, dziekuję z góry za udzielenie właściwej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Ta uwaga.. 20.08.05, 17:41 ...tylko taka przecie ogólna, na wszelki wypadek, aby ustrzec wszystkich przed przebywaniem na krawędzi nożyczek ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anaiss Re: comprende... :-) 20.08.05, 19:39 źle robisz chetor, ale to tylko moje zdanie... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter widze, ze forum ewoluuje ?... 20.08.05, 20:19 - robi sie jakby tak troche publiczne, troche prywatne: najsamprzod wyrazamy -tak publicznie jak enigmatycznie - nasza dezaprobate, o szczegolach zas to juz choloty oswiecac nie bedziem... czch Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Ja też widzę, 20.08.05, 20:23 że niektórzy maja bardzo złe zdanie o sobie. Skąd taki upadek CzCh?! Nie odbieraj także praw do pisania sobie mejli, jeśli niektórym akurat tak pasuje, tak bardziej niepublicznie. Ktoś tu niedawno wytykał zasady demokracji :) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
anaiss Re: widze, ze forum ewoluuje ?... 20.08.05, 20:48 CzCh, dlaczego nie zwracasz się do mnie bezpośrednio? Jeśli masz jakieś uwagi dotyczące mojego zachowania na forum, to zapraszam na priv. Mój login jest jednocześnie adresem mailowym mojej skrzynki, anaiss Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter Quod erat demonstrandum... :-)) 20.08.05, 21:36 - usmiac sie mozna, bo powtarzasz dokladnie ten sam schemat, o ktorym mowilem wyzej. nie bierz, prosze, wszystkiego tak osobiscie, poniewaz (takie jest zycie :-( - nie wszystko kreci sie wokol Ciebie... nie rozumiem jednak za bardzo stosowanej tu metody: publiczne utyskiwanie, za ktorym ida "osobiste" donosy do "opiekuna"... Jesli podnosze problem na wokandzie to i na wokandzie go dyskutuje. tylko tyle. pozdrawiam - czch Odpowiedz Link Zgłoś
anaiss Re: Quod erat demonstrandum... :-)) 20.08.05, 22:04 Cieszę się, że Cię rozbawiam :) rzadko kiedy udaje mi się ta sztuka. Nie rozumiem, o jakich mówisz donosach. czarnycharakter napisał: >... Jesli podnosze problem na > wokandzie to i na wokandzie go dyskutuje. tylko tyle. > pozdrawiam > - czch Masz rację, być może to był błąd. Chciałam coś zasygnalizować, a później stwierdziłam, że jednak warto zastosować się do nakazów netykiety: "Jeśli chcesz zwrócić komuś uwagę, zrób to kulturalnie, najlepiej na adres prywatny." Proszę moderatora o usunięcie mojego postu, który wywołał zamieszanie, anaiss Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter jak dotad nic nie znalazlem - 21.08.05, 00:11 - pod adresem prywatnym... :-) czch Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter slyszalem, ze anaiss miala cos osobisstego 21.08.05, 16:56 jakby... czch Odpowiedz Link Zgłoś
anaiss Re: slyszalem, ze anaiss miala cos osobisstego 21.08.05, 17:59 oj, Czch, chcesz jeszcze o tym dyskutować? Ok. Popełniłam błąd, za co przepraszam wszystkich, którzy poczuli się dotknięci. Myślałam, że nie będziemy już tego wałkować. Cmok ;) a. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycharakter tez buzka w... 21.08.05, 18:35 (linijka byla zbyt krotka :-) czch Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Powaliły mnie... 22.08.05, 08:03 mnie te wasze cmoki i buźki ;-) Prędzej spodziewałbym się od Czarnego (linijka zbyt krótka - sorry za plagiat!) niż bużki ;-)) Pzdr PS. Chyba wiadomo, że to nie ja spodziewam się buźki od CzCh ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chetor Re: Powaliły mnie... 22.08.05, 15:55 Zgrzeszyłbym, gdybym powiedział, że ja nie lubię, ale bez "" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
naata Re: Powaliły mnie... 22.08.05, 23:12 .. nie wiem, o czym piszesz, ale jeśli masz, to samo co ja, na myśli, to...;P Odpowiedz Link Zgłoś