Dodaj do ulubionych

wrażenia z pobytu

06.05.06, 12:10
Ostatni "najdłuższy wikend" spędziłem w Grudziądzu i okolicach.Pora na spostrzeżenia...
1.Drogi:
Miłe zaskoczenie:zakończono remont nawierzchi na całej trasie od Szczecina do Świecia.To co do niedawna było makabrą,obecniestało się porządną drogą.Ciekawe na jak długo,skoro ruch wyrażnie się zwiększył,głównie przez ciągnące się karawany tirów.Pozostało jeszcze załatać dziury w Bydgoszczy i będzie całkiem fajnie.Przy okazji,przydałaby się obwodnica Bydzi.Obecnie jest tam stanowczo za ciasno.
O pólnocy zameldowałem się na moście,razem ze mną deszcz.Puste,śpiące miasto można bez problemu przejechać jedynie w kierunku Tarpna.Ja,niestety,musiałem jechać na Radzyń.Drogę do samej Maruszy zwężają słupki ostrzegawcze.Mam nadzieją,że jest to zapowiedż remontu drogi.Piszę "nadzieję",bo przez trzy kolejne dni nie widziałem w pobliżu żadnych drogowców.Nocna jazda,podczas śąpiącego deszczu mogła się skończyć tuż przed Okoninem.Czegoś takiego jeszcze w życiu nie widziałem:Wyrwa w drodze o długości 10 metrów,szeroka na 3/4 jezdni!Mogłem ją spokojnie podziwiać następnego dnia,podczas jazdy do Grudziądza.Oczywiście trzy póżniej stan bez zmian.Cała wyjazdówka do Brodnicy jest swoistym poligonem dla pojazdów gąsienicowych.Na całym odcinku brakuje pasów na jezdni,jednym słowem,horror.
2.Sklepy
Powinienem raczej napisać "markety".Wszędzie ich pełno,a mają powstać kolejne.Skoro jest takie zapotrzebowanie mieszkańców... Bez komentarza.Z ciekawoći zajrzałem na dworzec PKP,ongiś chuby naszego miasta.Należę do tych pamiętających stary dworzec,z czerwonej cegły,naprzeciw zajezdni tramwajowej.Pamiętam otwarcie nowego.To co obecnie się zostało,to jedynie ruina,z Biedronką w miejscu bufetu,koszmarnymi kioskami w pozostałej częsci poczekalni.Może ratunkiem dla zachowania użyteczności budynku byłoby przyjęcie pod dach dworca PKS?Teraz już za późno na podobne rozważania,szkoda.
Przy wjeździe do miasta i całej trasie tranzytowej w kierunku na Olsztyn i Kwidzyn brakuje tablic informujących o dojeździe nad Błonia,starówkę,czy Cytadelę.Nie brakuje za to tablic dojazdowych do marketów.Po części można to tłumaczyć faktem,że spora część klienteli owych sklepów,to mieszkańcy Kwidzyna,Świecia i innych okolicznych miast.
3.Inne
Sporym zaskoczenie była dla mnie możliwość wjazdu na teren starego szpitala samochodem.Rozumiem,że brak parkingu w pobliżu,szpital przy okazji zarabia (2zł godzina postju),ale czy to aby nie przesada?Parkowanie pod oknami szpitala nie może być obojętne dla stanu zdrowia pacjentów.Skwerek na dziedzińcu powiniem mieć dawne funkcje,spacerowo-wypoczynkowe dla mogących chodzić pacjentów.
Z radością donoszę,że na MOJEJ ulicy pojawili się panowie w pomarańczowych kubraczkach,stojący w kilku gromadkach,nad którymi unosił się dym papierosowy.Podobno będą łatać Parkową!Na solidny remont nie starczyło pieniędzy,dobre i to.Jednocześnie ostrzegam!:na całej długości ulicy nie zabezpieczono wyciętych w asfalcie dziur!Doradzam ostrożność oraz cierpliwość.Przy takim tempie łatanie zakończy się pod koniec wakacji.
Niby jedna jaskółka wiosny nie czyni,nie mniej wspomnę o wkraczaniu nowinek światowych również do naszego miasta.Zamówiłem kamień na grób mojego taty przez internet.Zależało mi na terminie położenia oraz solidności.Udało się w stu procentach.Po sprawdzeniu na miejscu wykonanej pracy,należność również zpłaciłem drogą elekroniczną.Mała rzecz,a cieszy.
------------
Tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszy opis wrażeń z pobytu w Grudziądzu.Pzdr
Obserwuj wątek
    • czarnycharakter Hallo Parkowy, 06.05.06, 12:48
      mozesz prosze cos wiecej o tych grobach (elektroniczne poszukiwanie?), moze na
      priv. ? Dzieki z gory !

      czch
    • magikos Re: wrażenia z pobytu 06.05.06, 12:57
      Witam Ziooooma ;)

      Dzięki za wrażenia, zauważam tylko że są czysto subiektywne ,bo ja choć z
      częścią wypowiedzi się zgadadzam to z innymi bym polemizował np. ilość marketów
      nie przeraża mnie bynajmniej a wręcz cieszy, przy takiej ich ilości ,walka
      między nimi tylko na plus dla nas klientów wychodzi (klientem jestem z musu bo
      mieszkam na osiedlu gdzie mam bliżej do marketu niż jakiegokolwiek sklepu
      prywatnego). Jeśli chodzi o drogowskazy kierujące ludków do nich to tylko
      świadczy o ich mobilnosci (marketów) i znajomości zasad szerokopojętego
      marketingu - czego niestety brakuje naszym głowom ratuszowym (podobnie z
      gospodarowaniem kwotami na cele remontowe dróg lokalnych).Ale nie martwmy się
      powoli zbliża sie okres przedwyborczy więc myślę ,że parę fajnych przedsięwzięć
      wynikających z czczych jak do tej pory obietnic zostanie "może" sfinalizowana.
      Pozdrawiam -zmęczyłem sie tym długim opisem :P :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]
      • parkowy Re: wrażenia z pobytu 06.05.06, 23:47
        Wolę nie polemizować z zadowolonym klientem marketów.:)Mam ich w okolicy od zatrzęcienia:Reale,Geanty,Achuany,Tesca i całą gromadę pomniejszych typu Biedronka,Plus,Netto czy Lidl.Jakby co,zapraszam,jest przed nimi całkiem sporo miejsca na zaparkowanie auta.:)
        Do poprzedniego wpisu warto dodać trochę o korzytnych cenach paliw.Przed wyjazdem tankowałem u siebie w Schelu pb95 za 4,27.Takie samo paliwo na stacji Schel w Grudziądzu kosztowało mnie jedynie 4,05.W przypadku LPG różnica wynosi nawet 30 groszy na litrze.
        Jeszcze jedno.Przed wyjazdem jak zwykle kupiłem zapas amerykanów.Tym razem zawiodłem się,były ohydne!
        pzdr
        Czarny,wiadomość poszła na priva.
        • naata Re: wrażenia z pobytu 08.05.06, 14:11
          Parkosiu, bardzo sugestywnie zdałeś relację z pobytu, jakbym tam była :)
          Pzdr.

          PS. też nacięłam się na amerykanach, były gliniaste jakieś i w ogóle nie
          przypominały smaku amerykanów..
    • toja50 Re: wrażenia z pobytu 11.05.06, 15:38
      Parkos, ciekawie to opisales, konkretny z Ciebie facet, pozdrawiam serdecznie,
      a amerykany tylko od Krasniewskiego, reszta to pssowskie podroby.
      • dodo66 Moje : wrażenia z majowego pobytu 23.05.06, 18:39
        Parkowy zdales solidna relacje z pobytu w miescie - iscie kronikarska:-))
        Odnoszac sie do niej stwierdzam, ze faktycznie w Gdzu panuje nadpodaz marketow
        - dla mnie odczuwalna w postaci panujacej pustki jesli chodzi o bywajacych w
        nich klientow- zadnych tlumow, kolejek jak w innych miastach.

        Teraz kilka moich wrazen po majowym krotkim pobycie:
        -Gdz = miasto rowerzystow. Rower to bardzo popularny srodek transportu w miescie.
        -Stary Rynek wyglada mizernie:wyblakle fasady kamienic powinny byc odnowione
        jesli planuje sie rozwoj turystyki w miescie.
        -Odnowiono fasade dworca PKP, ale nie wymieniono peknietych szyb w jej prawej
        "niebiedronkowej" czesci. Wyglada to teraz bardzo prowizorycznie i niewiele
        pomoglo w poprawie wygladu dworca.
        -Ogolne wrazenie: Gdz w okresie transformacji niewiele sie zmienil. Dopiero
        ostatnimi czasy zaczyna sie tam cos dziac.
        • naata Re: Moje : wrażenia z majowego pobytu 24.05.06, 08:59
          Dodo, z Twojej relacji wynika, że i tak nie jest źle, bo w ogóle coś zaczęto
          robić. A to już pierwszy krok do przodu. I tak krok po kroczku, dojdziemy do..
          no nie wiem, powinniśmy do dobrobytu, ale czy ktoś wie jak to wygląda?? :-)
          • toja50 Re: Moje : wrażenia z majowego pobytu 24.05.06, 11:56
            Dodo dopiero teraz zobaczyla to, o czym pisalam prawie rok temu, i brala mnie
            za pesymistke:-) Mieszkajac na Starowce trzeba sie codziennie wykazywac
            obywatelska postawa z przymruzeniem oka.
            • dodo66 Re: Moje : wrażenia z majowego pobytu 24.05.06, 15:04
              I tu masz racje Toja, od dluzszego czasu to czuje, wiec po raz drugi Cie
              przepraszam:-))
              Po prostu poczatek moich "obserwacji" miasta przypadl na okres kiedy naprawde
              po tylu latach cos tam drgnelo. Stad ta "apoteoza" grajdolka. Dluzsze zajmowanie
              sie tym tematem mnie ostudzilo, dzis chyba zaczynam widziec miasto bez
              upiekszen. Nie ma mnie jednak w nim na codzien, stad pewnie wiekszy u mnie
              optymizm. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka