parkowy
26.04.03, 01:12
Może stworzenie kontynuacji starego wątku spowoduje napływ nowych postów
szczególnie dla nas miłych w stylu "m"?
Czytając ten niespodziewany wpis - zaniemówiłem.Poczułem się jakbym siedział
nad jakimś cudownym , ilustrowanym przewodniku po Grudziądzu.Niesamowite!
Wróciły wspomienia...Mieszkałem bardzo krótko w Tarpnie i tam zacząłem
edukację w SP nr 10.Kiedy rodzinka wróciła na łono Parkowej nie chciałem
zaczynać nauki w nowej szkole i dojeżdżałem jedynką od Dworca do Tarpna przez
całe trzy miesiące ,czyli do ukończenia drugiej klasy.Pamiętam z tamtego
okresu opisywaną trasę wzdłuż Trynki.Czasem zmuszony byłem pokonywać ją pieszo
kiedy mój bilet miesięczny wyglądał bardzo nieciekawie (zwykła tekturka i ten
wszechobecny atrament :))Pamiętam konduktorów w tramwajach z metalową ,
chromowaną kasetką bilonu na piersi.Oni musieli dziurkować mój nieszczęsny
bilet... ile musiałem się nasłuchać o jego wyglądzie...Trasa przez Ogród
Botaniczny była konsekwencją powyższego :)Teraz nie żałuję.Częste postoje przy
tabliczkach przed poszczególnymi okazami dendrologicznymi przydały się na
późniejszych lekcjach przyrody.Potem kupionego w cukierni naprzeciw Dworca PKS
amerykana w garść i konsmcja w Pszczółce.:)Resztki śniadania dla łabędzi ijuż
widać domek :)
pzdr