30.10.03, 21:29
www.gazetapomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20031029/GRUDZIADZ/110290172
Polecam lekturę powyższego artykułu.Szczególnie polecam
wszystkim ,którzy roztaczali piękne wizje po wubudowaniu obiektu,a zwłaszcza kompeksu sportowo-rekraacyjnego.jak widzać czarno na białym skończy się na tym o czym dawno temu ostrzegałem,budowie DWÓCH hipermarketów i kinie,a to wszystko w bezpośredniej bliskości ujęcia wody!! Wiem,że dla zwolenników hiperzakupów to wielka radość (w końcu co dwa to nie jeden).Wszystkiego najgorszego z tej okazji,zwłaszcza ścieków z kranu.Na zdrowie.
Obserwuj wątek
    • Gość: toja Re: Czkawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 22:04
      Popieram, Parkowy, w sprawie hipermarketow tylko my mamy takie samo zdanie,
      reszta sie wylamuje, lubia robic zakupy? czy jak? Ale sie przekonaja, tylko po
      co? :-)
      • radzisz4 Re: Czkawka 30.10.03, 22:35
        No dobra mieliście racje :)) ale co tam ważne że będę miał 2 nowe miejsca
        rozrywek sobotnich :))) pzdr
        • Gość: parkowy Re: Czkawka IP: 80.48.150.* 31.10.03, 00:32
          Ej Radzisz,nie drażnij się ze mną.:)Pogadamyo tej sprawie,kiedy będziesz miał słuszny wiek.:))
          pzdr
          • chetor Re: Czkawka 31.10.03, 08:03
            Radzisz, nie przejmuj się wiekiem, wal śmiało ;-)
            Co do artykułu, to uważam, że to po prostu dalszy ciąg walki o postawienie
            marketu. Każda strona będzie wytaczała różne armaty.
            • Gość: toja Re: Czkawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 12:20
              Ja juz nie chce armat, chce, zeby bylo normalnie i przyzwoicie, i zeby nie bylo
              takich kolejek po zupki w caritasie i nie byly potrzebne miejsca w
              noclegowniach i jeszcze kilka innych rzeczy :-( Markety tego nie zalatwia.:-(
              • parkowy Re: Czkawka 31.10.03, 21:18
                W innym artykule jest cytowana wypowiedź szefa grudziądzkiego Realu.Facet potwierdza to o czym pisałem wielokrotnie,cały zysk z takich przybytków wypływa z miasta.Markety służą jedynie do drenażu kieszeni mieszkańców.Wystarczy sobie wyobrazić skalę macro,kiedy staną rodzime zakłady pracy,bo ich produkcja nie będzie potrzebna na półkach marketów.Temat rzeka,opornych i tak nie przekonam.
                pzdr
                • chetor Re: Czkawka 01.11.03, 19:24
                  Jakiego szefa(?), ktoś anonimowy. I o co chodzi w tym artykule(?), o walkę z
                  konkurencją. Ciekawe ile jeszcze takich "zamówionych" artykułów się ukaże.
    • magikos Czkawka - dlaczego?:-/ 01.11.03, 20:09
      Moje zdanie na ten temat jest takie :NIE MAM NIC PRZECIWKO MARKETOM !!! widzę
      taki Radom np.- miasto z takim bezrobociem jak u nas ,a może nawqet większym -
      8 hipermarketów i co ? i tylko między sobą sie biją - ludzie na tym tylko
      korzystają - ja tam nie mam nic przeciwko centrum rozrywki -gdzie będzie
      Multikino (wreszcie)i nie będę musiał do Bydzi do kina jeździć - tak , bo
      lubię luksus i konkretne warunki (wystrój ,nowoczesność i jakość)pozdrawiam
      B4 :]]]]]]
      • parkowy Róbta co chceta 01.11.03, 20:22
        Tak jak przypuszczałem,jakiekolwiek argumenty są ignorowane.Szkoda rozdzierać szat.Dla zwolenników marketów mam hasło Owsiaka : RÓBTA CO CHCETA.
        • Gość: silny Re: Róbta co chceta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 21:31
          Witaj Parkowy.
          Jestem "trochę" przerażony nie tyle brakiem zrozumienia argumentów przez ludzi
          młodych co działaniem obecnego prezydenta który chyba nie jest w stanie znaleźć
          nowych miejsc pracy a jego działanie wskazuje chyba na kłopoty z własną
          osobowością.
          Czy zauważyłeś sukces pracowników kablowego przedsiębiorstwa z Ożarowa, którzy
          zdecydowaną postawą wywalczyli sobie specjalną strefę ekonomiczną i
          prawdopodobnie będą mieli pracę ?
          Jakie są nastroje w Grudziądzu ? To pytanie dla kogoś mieszkającego aktualnie
          ww naszym mieście.
          Pozdrawiam
          • parkowy Re: Róbta co chceta 02.11.03, 22:48
            Witaj Silny!
            Swego czasu pisałem o pzrykładzie Ożarowa.Odnoszę wrażenie,że w Grudziądzu przeważa pęd konsumpcyjny,a to nie pomoże w rozliczeniu obietnic przedwyborczych obecnego prezydenta miasta.Zamykanie kolejnych zakładów pracy odbywało się przy otępiającej bezwolności załóg.Nie wiem czym tłumaczyć brak determinacji do zachowania swych miajsc pracy.Przykładem mogliby służyć zwolennicy marketów,zaciekle walczący o kolejny ołtarz dla swych pieniędzy.
            Nasz prezydent już od dawna sprawia oznaki zgubienia.Otaczanie się stadkiem klakierów przypomina mi działanie raczej innej opcji politycznej.Głosy krytyki są spotykane z wręcz ostrzerzeniem,bo jak inaczej traktować upublicznienie numerów IP na forum miasta z uwagą o możliwości ścigania autorów nie tylko kretyńskich ale też zbyt krytycznych postów.Śmieszy to o tyle,że na naszyn forum numery IP były od zawsze i nikt nigdy nie był straszony sądami.:) To są wszystko działania pozorowane.mające odwrócić uwagę od spraw bardziej poważnych.Nie uczyniono dotychczas nic aby otworzyć miasto na poważnych inwestorów.Promocja odbywa się tylko przy okazji kolejnych afer,jak chociażby ta z marketem.To nie może wpłynąć zachęcająco na ewentulalnych inwestorów.
            pzdr
            • chetor Re: Róbta co chceta 03.11.03, 09:10
              W dzisiejszej GP jest "Spowiedź prezydenta". Też jest tam rozdwojenie
              osobowości?
          • chetor Re: Róbta co chceta 03.11.03, 09:07
            Ilu ludzi zatrudniał Ożarów?
            • Gość: toja Re: Róbta co chceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 20:12
              Silny! pytajac o nastroje w G. przeczytaj sobie post Magikosa. Radosna radosc z
              jeszcze jednego marketu. I to sa Ci co maja kase, i mysla jak tu Bydzi jechac
              do Multikina lub inne puby odwiedzic,a ci co nie maja siedza cicho i jest im
              wszystko jedno. Trauma ogarnela te czesc mieszkancow. Depresja sie panoszy i
              beznadziejnosc i nie wiem co tu pomoze, nowy prezydent taki czy inny na pewno
              nie. Tu potrzeba pracy tak jak w calej Polsce i tyle. Pozdrawiam
              • Gość: naata Re: Róbta co chceta - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 17:35
                Pracy- przede wszystkim....
                Nie pomogą żadne debaty, kłótnie i partyjne wymądrzanie, jeżeli co trzecia
                rodzina w Mieście jest praktycznie bez środków do życia – dobrze być nie może!
                Moje obserwacje z krótkiego pobytu są przerażające!
                Może wydawać się, że to przyziemne i prozaiczne, ale chyba bardzo wymowne...
                Do kawiarenki internetowej przychodzi trzech młodzieńców....do jednego
                komputera. Po pół godzinie wychodzą. Za godzinę płacę cztery złote.
                Właściciel kawiarenki, na moje pytanie, dlaczego jest w niej dosc zimno?
                Opowiada ile kosztuje ogrzewanie, za 700 zl byłoby ciepło! Tylko skąd wziąć,
                jak ledwo na czynsz i opłate serwera wyciąga...Przekonuje mnie o tym. Wiem już
                o kawiarenkach które licznie wystepowały ale ich nie ma... Wszędobylska
                plajta! Młody człowiek, informatyk zniechęca się do własnej inicjatywy-
                pomysłu, opowiada o checi wyjazdu za granicę... Nie dziwię się! Następnym razem
                będzie o jedna kawiarenkę mniej...Mniej o następnego zdolnego człowieka,
                któremu chciało się „coś” robić!
                Zniechęcona i pełna niepokoju o przyszłośc swojego salonu jest też młoda
                fryzjerka.
                Piątek, południe, następny dzień- święto. W salonie dosłowne pustki. Nie na
                peryferiach a przy głównej ulicy handlowej. Na pytanie kiedy ostatnio miała
                komplet pań? Parę lat temu- odpowiedziała. Hmm...Przypominam sobie rozmowę z
                sąsiadką, która na pochwałe wypracowanej, ładnej fryzury, z detalami opowiadała
                jak to robi. No a na koniec- biorę wodę z cukrem- do rozpylacza i trzyma! No
                tak, lakier, najtańszy kosztuje z 5 zł...Mąż sąsiadki pracuje na swoją rodzinę
                i bezrobotną córkę z bezrobotnym mezem...
                A ci , którzy młodośc maja za sobą? Starszy pan „symatyczny złotówa” wdaje się
                w rozmowę, skąd, dokąd itd... Szybko rozmowa staje się narzekaniem. Całe
                szczęście że moje dzieci wyjachały – opowiada- teraz wiedzą że żyją...Pani!
                Prawie krzyczy: tu zdechnąć można! Stąd trzeba s..lać! Chyba mu wierzę, choć w
                Realu pozornie wszystko w najlepszym porządku, ludzie, kolejki i prawie pełne
                kosze. Ale czy zawsze? Ja byłam w czasie przedświątecznym.
                Smutne święta, jeszcze smutniejsza teraźniejszość. Strach pomyśleć o
                przyszłości...


                • Gość: toja Re: Róbta co chceta - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 17:51
                  Naata witam. Zdziwilam sie , ze tak szybko dojechalas, ale dobrze, ze bez
                  przygod. Zdolowalas mnie za to kompletnie, bo to wszystko prawda i ja to widze
                  na kazdym kroku.Smutne. Ale jak patrze w naszej telewizji jak wszyscy maja sie
                  swietnie, jak ogladam kretynskie gazety typu Twoj styl to nie wiem, czy ja zyje
                  w tym samym swiecie, gdzie to sie dzieje, czy w Polsce sa dwa swiaty? I zadnego
                  promyczka, i nic juz nie mozna zrobic?:-(((
                  • Gość: naata Re: Róbta co chceta - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 20:26
                    Witaj ToJu!
                    Sama jestem zdołowana... Najgorsze, że mimo usilnych starań władz nic nie
                    wychodzi...To prawda, że Grudziądz zmienił trochę swój wygląd. Ale to mało ,
                    wszystko za mało... Dziesiątki lat jak brnie w odwiecznej biedzie. Poza kilkoma
                    marketami i drobną kosmetyką nic się naprawdę nie zmieniło! Zacznę od zabytków,
                    bo to nasza wizytówka jako rozpoznawalny znak miasta. Serce się kroi jak widzę
                    Baramę Wodną, cały kompleks tego zakątka, jednego z najpiekniejszych w mieście.
                    Stare kamienice w opłakanym stanie, albo zupełnie nie do uratowania. Zły stan
                    dróg, zapadające, popękane chodniki, odrapane odpadające tynki – to aż nadto
                    widoczne. A w eksponowanej części miasta? W rynku, który powinien „błyszczeć”?.
                    Katastrofa! Na pięknych kamieniczkach obrzydliwe szyldy- rodem z PGRów! A co
                    konserwaror zabytków na to? Na pewno parasole nie szpecą tak jak te "malowidła"-
                    kłujące w oczy kakofonią kolorów i liternictwa, no i wielkością!!!
                    Co tu dużo mówić, wystarczy przejśc się po osiedlu w Tarpnie! Przy głównej
                    ulicy brudne bloki, pawilon, całe obejścia odstraszają! Wejścia do klatek
                    schodowych są już nie do zniesienia. Zaoszczędzę opisów samych klatek nie
                    malowanych po prawie dwadzieścia lat!
                    Piwnic i smrodu, który wręcz wypycha! Pewnie i sami lokatorzy są winni, ale
                    remont kosztuje...a moja sąsiadka często nie ma na jedzenie. Nie jest
                    odosobniona, ani w tym domu ani w tym miescie! Pytasz Toju co robić? Czy tak
                    dalej będzie? Ty wiesz lepiej... Ja chętnie zapytałabym Ciebie.
                    Nie mam nic przeciw ludziom którym się powiodło, którzy czytają Twój Styl i
                    Playboya. Nie wszyscy są w mafii i nie każdy posiadacz wilii czy grubego konta
                    to kombinator. Tak, jak nie powinniśmy cieszyć się osiągnięciami w porównaniu
                    do Buszu, tak nie powinniśmy zakładać zgrzebnych szat i wracać do jaskiń.
                    I tak jestem pod wrażeniem młodych, którzy robią co mogą by nie zostać w tyle,
                    starają się zachować normalność na miarę czsu. Im właśnie należy się pomoc we
                    wszystkim i to teraz, natychmiast. By mogli realizować swoje plany, rozwijać
                    się i nie uciekać w nieznane!
                    Na tym powinno zalezeć władzy i społeczeństwu. Tylko jak to zrobić by zatrzymać
                    naszą młodzież? Tego nie wiem. Teraz ja pytam Ciebie. Może jakaś inicjatywa?
                    Chętnie przyłączę się...
                    • Gość: parkowy Re: Róbta co chceta - IP: 80.48.150.* 05.11.03, 08:46
                      Twoje obserwacje miasta,życia w nim są prawie zbieżne z moimi.Po wyjeździe napisałem o tym i...zostałem zrugany.Bo niby nie widzę pozytywów,zmian na lepsze.To co mieszkańcy miasta uważają za coś extra,gdzie indziej jest po prostu normą.Życie mieszkańców,wiązanie końca z końcem,to też potwierdza moje obserwacje.Do tego wszechobecny marazm i jakaś ludzaka zawiść w stosunku do tych ,którzy nie chcą poddać się.
                      pzdr
                      • chetor Re: Róbta co chceta - 05.11.03, 09:56
                        Gość portalu: parkowy napisał(a):

                        > To co mieszkańcy miasta uważają za coś extra,gdzie indziej jest po prostu
                        normą.

                        A czy to nie jest właśnie "polska norma" ? Nie tylko mieszkańcy G-dza tak
                        uważają. To co na świecie jest normą w Polsce zdaje się, że to coś extra.
    • chetor Re: Czkawka - interpelacja 05.11.03, 10:03
      Jak dziś wyczytałem w GP, toruński poseł będzie interpelował w sejmie sprawę
      kolejnego marketu w G-dzu. Ale głównie chodzi o jego umiejscowienie, niezgodne
      chyba z jakąś ustawą.
      • Gość: toja Re: Czkawka - interpelacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 10:10
        Parkowy szczesliwy , w innym swiecie zyje, te Jego P. musi byc kraina
        szczesliwosci, chyba sie przeprowadze, bo wszedzie wkolo widze tak samo. Ale
        dzisiaj promyczek. Ksidz Jankowski kupil za pol ceny szpital przy AM w Gdansku
        i ma checi leczyc biednych /i znajomych pewnie/ Ale co z tego wyjdzie nie wiem,
        jakos nie mam do niego zaufania i moze sie to zrobi super ekstra szpital za
        oplata niemala i honorarium do tego. Nie wiem , moze jestem niesprawiedliwa?.
        • chetor Re: Czkawka - interpelacja 05.11.03, 10:27
          Na pewno, zgodnie z życzeniem Papieża, przeznaczy swój majątek na ten szczytny
          cel. Zbliży się swym ubóstwem do wiernych i zostanie salowym w tym szpitalu.
          • Gość: toja Re: Czkawka - interpelacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 10:34
            hahahaha, szczegolnie ten salowy mnie sie podobal DDD
            • chetor Re: Czkawka - interpelacja 05.11.03, 11:21
              Dałby wreszcie prawdziwy dowód swojej wiary, zgodnej z Nakazami.
              • naata Re: Czkawka - interpelacja 05.11.03, 11:54
                ...i podobny do Matki Teresy z Kalkuty :(
                • Gość: toja Re: Czkawka - interpelacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 13:05
                  Daje caly czas, tylko to mnie nie pasuje.Ot co.
                  • chetor Re: Czkawka - interpelacja 05.11.03, 13:28
                    Gość portalu: toja napisał(a):

                    > Daje caly czas, tylko to mnie nie pasuje.Ot co.

                    No to znowu jesteśmy zgodni. :)
                    • Gość: toja Re: Czkawka - interpelacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 15:59
                      pewnie temu nam sie dobrze gada, chociaz spierac sie tez pewnie by niezle szlo
                      hehe.
        • parkowy Re: Czkawka - interpelacja 05.11.03, 23:57
          Gość portalu: toja napisał(a):

          > Parkowy szczesliwy , w innym swiecie zyje, te Jego P. musi byc kraina
          > szczesliwosci, chyba sie przeprowadze, bo wszedzie wkolo widze tak samo.
          -------------------------------------------------------
          Ta kraina szczęśliwości,jak ją nazywasz jest moją drugą małą ojczyzną.:)Mimo,że nie tak duża jak Grudziądz,to jednak bardziej zadbana wizualnie.Tu nikt nie ogląda się na drugiego i sam robi to co służy jego otoczeniu.
          • Gość: naata Re: Czkawka - interpelacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 09:26
            I o to chodzi. Po szybkim "przeglądzie" Grudziądza zauważyłam, że i tu ludzie
            myślą w ten sam sposób, może tylko mają mniej środków do realizacji. Nie dają
            się jednak i to napawa optymizmem. Chroniczny brak dobrego gospodarza nie
            sprzyja rozwojowi, ale i to można zmienić.
            • Gość: toja Re: Czkawka - interpelacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 18:26
              Mozna, mozna, co cztery lata i zawsze jest nadzieja, bezrobocie spada w G.,bo
              ludzie, szczegolnie mlodzi, wyjezdzaja za chlebem :-(
              • Gość: naata Re: Czkawka - interpelacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 20:38
                Może doczekamy czasów, kiedy będą do nas przyjeżdżać? Za pracą, oczywiście.
                Czasem niemożliwe staję sie realne.Życie niesie niespodzianki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka