Dodaj do ulubionych

Namibia - do kate :))

06.10.04, 21:02
Ogladalam Twoje zdjecia z Afryki. No i teraz mam pytania :)))) Poniewaz sama
tam czesto jezdze, to bardzo zainteresowna jestem praktyczna strona Twojej
podrozy do Angoli. Najwazniejsza kwestia to bezpieczenstwo - w ile osob
byliscie i jak to oceniasz? Czy mozna tam juz bezpiecznie podrozowac -
rozumiem ze miny uniemozliwiaja piesze wycieczki, ale jak jest z ludzmi?Czy
bogaty turysta, a przeciez jestesmy dla nich horendalnie bogaci - to obiekt
godny polowania, czy mozna tam spokojnie sie poruszac? Gdzie dokladniej
byliscie? Marza mi sie rejony po drugiej stronie granicy z Namibia, nad
wybrzezem oceanu...
Ciekawa jestem tez jaka trasa jechalas na polnoc Namibii i gdzie
przekraczaliscie granice. Jak z ewentualnym wywozem samochodu?
O polnoc Namibii pytam z czystej ciekawosci o wrazenia - w tym roku
objechalam polnoc - od Opuwo, przez gory Otjihaa, doliny Hartmanna - chyba
najpiekniejsze miejsca jakie dotad zdazylo mi sie na swiecie widziec. Ciekawa
jestem czy masz podobne wrazenia :)))
Pozdrowienia
Marzena
Obserwuj wątek
    • kate_16 Re: Namibia - do kate :)) 07.10.04, 15:55
      yyy...ja? do Namibii? byłam tylko w kNeii i Tanzanii
      • malawi3 Re: Namibia - do kate :)) 07.10.04, 17:33
        no patrz, pomylilam, tak to jest jak sie na modemie oglada :)))).
        wzielam link, ktory podalas w jednym ze swoich postow i uznalam ze to Twoje
        podroze :)))), no bo czemu to sie nazywa mojaafryka??? :)))))
        faktycznie pamietalam, ze bylas w tanzanii i cos mi sie z tamta strona nie
        zgadzalo, bo tanzanii nie bylo.... ot, wolne ladowanie stron wplywa na umysl
        ogladajacego.

        no ale teraz za to prosze o info o tanzanii - czy da sie wziac samochod i
        podrozowac samotnie? bez biura turystycznego?
        pozdrowienia
        marzena
        • kate_16 Re: Namibia - do kate :)) 13.10.04, 07:43
          tez mialam nazwac swoja strone "mojaafryka", ale dorota mnie uprzedziła..:)
          czy da sie wziac samochod?ja bylam z biurem podrozy, jestem za mloda by
          podrozowac sama:) nie wiem dokladnie jak to wszystko wyglada, wiem tylko, ze
          ciezko znalezc normalny samochod, bo wiele z nich jest w stanie oplakanym,auto
          moze popsuc sie na srokdu ngorongoro...byly takiwe sytuacje...nie moge Ci nic
          wiecej powiedziec, bo dopiero przymirzam sie do samodzielnego wyjazdu, nic o
          tym jeszcze nie wiem

          -
          • malawi3 Re: Namibia - do kate :)) 13.10.04, 15:10
            ja sie tez przymierzam :))) jak cos znajde ciekawego to sie moge podzielic:))).
            poki co to mam doskonale mapy do gpsa - jakbys sie wybierala to daj znac.
            • reniael Re: Namibia - do kate :)) 13.10.04, 21:23
              zupelnie niechcąco podsłuchałam rozmowę...o jakiej stronie mowa? (jesli to nie
              tajemnica)
              • kate_16 Re: Namibia - do kate :)) 14.10.04, 08:36
                reniael napisała:

                > zupelnie niechcąco podsłuchałam rozmowę...o jakiej stronie mowa? (jesli to
                nie
                > tajemnica)

                to nie tajemnica:)
                www.mojaafryka.prv.pl
        • lulu23 Re: Namibia - do kate :)) 28.12.04, 00:20
          Przepraszam ze sie wtrace, ale przegladalam te strony...
          Po Kenii i Tanzanii da sie podrozowac samotnie (czyli bez biura) bez zadnych
          problemow, ale samotna kobieta jest zle widziana, lepiej wziac kolege/faceta/
          lub chociaz kolezanke. Nie polecam wypozyczania samochodu, chyba, ze macie kupe
          kasy. Jednak wszedzie da sie szybko i bezpiecznie, choc niezbyt komfortowo
          dotrzec matatu, czyli minibusem. Sama podrozowalam w ten sposob przez dwa
          miesiace po Kenii, Tanzanii i Etiopii, wiec jak by Was cos interesowalo, to
          napiszcie. Pozdrawiam, lulu
          • mag58 Re: Namibia - do kate :)) 11.01.05, 22:00
            Czesc!
            Przypadkiem weszlam na te strone. Zainteresowala mnie, poniewaz mam rodzine w
            Afryce. Konkretnie w Windhoek, w Namibii. Mieszkaja tam od prawie 15 lat,
            przedtem kilka lat mieszkali w RPA.
            Jezeli ktos z Was potrzebowalby informacji z pierwszej reki, moge zapytac lub
            dac namiary.
            Pozdrawiam.
            Malgorzata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka