Dodaj do ulubionych

Czyżby jakiś przekręt?

25.01.08, 16:41
Czy ktoś coś wie na temat oddania boiska treningowego KS łomianki w dzierżawę prywatnej firmie, zeby mogła wynajmować je potem właśnie ks łomianki na treningi. Oczywiscie odpłatnie. I oczywiści bez żadnego przetargu. Podobno rozmowy są już dość zaawansowane. Jeżeli jest to prawda to chyba CBA będzie miało co robić.
Obserwuj wątek
    • womek88 Re: Czyżby jakiś przekręt? 25.01.08, 17:57
      Nie jątrz Przyjacielu.

      Na co nam Europejczykom gminne boisko? My mamy przecia samochody i
      niemy jeździm. Na boiskach to tylko jełopy menczom sie i pocom.

      Nam wystarczy przecia jak siondziem z browarem przed odbiornikiem TV
      (najlepiej HDV, a co - nas na to jusz stać) i rzucim kilka kurwóf
      oras h..... jak nasze dajom ciała, i to załatwia naszom kulturem
      fizycznom i nie tylko.


      • brycezion Re: Czyżby jakiś przekręt? 25.01.08, 20:09
        Pewnie w trosce o rozwój sportu.Takie nowe "Centrum Rowerowe".
        Prywatna firma na pewno zechce dopłacać do interesu.No ale poczekajmy na projekt
        umowy.
      • lomek2 Re: Czyżby jakiś przekręt? 25.01.08, 20:13
        Odbiornikiem nie HDV, tylko odbiornikiem ADHD.
        :)
    • papirus22 Re: Czyżby jakiś przekręt? 27.01.08, 21:21
      Czy przekręt to nie wiem, ale jakies rozmowy były wcześniej
      prowadzone, chyba z firmą Folc? Szczegółów nie znam, ciekawe co z
      tego wyniknie:)
    • etaam Re: Czyżby jakiś negatywek? 29.01.08, 13:21
      tobi313 napisał:
      >>>

      Tak mi jakoś się skojarzyło melodycznie i rytmicznie;
      Tobi orno Tobi.
    • superprzygodny Re: Czyżby jakiś przekręt? 27.02.08, 10:23
      tobi313 napisał:
      Podobno rozmowy są już dość zaawansowane.

      Coś się zmieniło w tej sprawie?
      • esscort Re: Czyżby jakiś przekręt? 27.02.08, 11:27
        A może ktoś zorientowany mógłby napisać, o co tak naprawdę chodzi,
        jakie są plany itp. Poruszamy sie w swerze jakichś pogłosek,
        domysłów. Panie Rzeczniku - a moze Pan coś wie na ten temat?
        • redakcja.lomianki.info Re: Czyżby jakiś przekręt? 27.02.08, 12:55
          esscort napisał:
          > A może ktoś zorientowany mógłby napisać, o co tak naprawdę chodzi,
          > jakie są plany itp. Poruszamy sie w swerze jakichś pogłosek,
          > domysłów. Panie Rzeczniku - a moze Pan coś wie na ten temat?

          pisałem/dzwoniłem do Rzecznika WA
          obiecał dowiedziec się co i jak itp. i dać odpowiedz.
          - można wiec wnioskować że nic na ten temat w tej chwili nie wie,

          z powyższych opisów i zasłyszanych opowieści tu i ówdzie
          kwestia jest faktycznie interesująca - choć faktów i papierów brak:)
          • esscort Re: Czyżby jakiś przekręt? 27.02.08, 13:39
            redakcja.lomianki.info napisał:

            można wiec wnioskować że nic na ten temat w tej chwili nie wie,
            >
            Pewnie tak. Chyba że trochę wie, ale jeszcze zastanawia sie, jak
            sprawę naświetlić ;)
            • jojcorz Re: A tak szeiki sprawę przychówku rozwiązują. 27.02.08, 18:42
              Pracowałem >10 lat w UAE (United Arab Emirates). Widziałem jaką
              opieką młodzież (dzieciaczki 8-12 lat) jest tam otoczona.
              Wychowanie fizyczne w tamtych szkołach to - RROZPACZ!!!

              Przykładowo Dubaj. Tam obracałem się. Jak na stadionach, których za
              moich czasów (lata 1986 -1996) było w tym mieście 4 "obrabiano"
              dzieci? Był to swego rodzaju surogat niskiego poziomu WF w szkołach.

              Kilkudziesięciu instruktorów, z kraju rodzinnego tak kochanego przez
              Rodaków - Leo. Tłumy szkrabów, ganiających wieczorem za piłką (temp.
              wówczas spadała do 35 stopni) i ONI. Trenerzy. Aż miło było
              popatrzeć.

              A czegoż uczyli oni dzieci? Kultury fizyczne w jej najbardziej
              wąskiej odmianie - czyli piłki nożnej i wokół niej zawartych
              pozytywów (oddziaływanie na fizjologię, mentalność, zachowania
              grupowe, odpowiedzialność za innych i można by mnożyć pozostałe
              pozytywy).

              Pieprzenie o Folcach (tutaj p. Folca byłego rugbistę mojego klubu
              AZS W-wa BARDZO przepraszam) i o innych zainteresowanych nie ma
              sensu. Każdy kto postawi tutaj stopę (w Łomiankach) ma swój interes.
              Interes ten niekoniecznie jest zgodny z lokalnym.

              Jakie jest rozwiazanie?

              Wbić do głowy łomiankowskich WŁODARZY że "zagospodarowanie" naszych
              dzieci nie może kończyć się na drużynach grających w jakimś tam
              LYGACH.

              My musimy mieć kilkanaście grup młodzieżowych o profilu:

              - a tutaj pole do popisu dla zainteresowanych.

              Tylko jeden warunek.

              To gminne zainteresowanie nie może mieć jakże spłycającego
              sportowego charakteru. Ta aktywność nie ma być podporządkowana
              potrzebom sportowym!!!!!

              To nie ma sensu.

              Ta aktywność musi mieć charakter PERNAMENTNY, niezależny od
              widzimisię aktualnych radnych i czy burmistrzów. Ma promować to o
              czym dużo PIEPRZY się ale nic w tej mierze nie robi się.

              ZDROWIE.

              Ludzie zajmujący się taka działalnością muszą mieć tego świadomość.

              To ma być takie jak Ł-ka na Warszawskiej. Zawsze.

              O Wasze dzieci przecież chodzi. Nie ma nic piękniejszego jak widok
              zaangażowanego dzieciaczka w to co robii na boisku.

              Tylko nie chrzańcie że to kosztuje. ;)
              A co macie w tym doczesnym życiu za darmo? Nawet jeżeli myślicie że
              jednak coś macie, to suma sumarum kiedyś pojawi się rachunek do
              uregulowania. I będzie bolało! ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka