Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nienawidze swojej pracy...

    IP: *.devs.futuro.pl 18.09.09, 15:05
    Od ponad półtora roku pracuje w oddziale banku. Przez ten czas praca ta dała
    mi się we znaki. Praca po 9-10 godzin dziennie, nawał obowiązków do tego
    stopnia, że człowiek nie ma kiedy zjeść, do tego jeszcze ciągły ochrzan, że
    nie ma wyników, że to niezrobione, tamto niezrobione. Ciągłe ciśnienia na
    ordynarną i wręcz nieuczciwą sprzedaż produktów klientom; wręcz chamskie
    naciągactwo. Nie czuję się z tym dobrze, ogromnie mnie to męczy. Staram się
    zmienić pracę, ale jak przeglądam codziennie oferty pracy to 99% z nich
    dotyczy mniej lub bardziej bezpośredniej sprzedaży. Ogarnia mnie beznadzieja i
    przekonanie, że im dłużej tam siedzę, tym trudniej będzie mi stamtąd
    uciec...Czy obecnie normalna praca jest tylko po znajomości...?
    Obserwuj wątek
      • Gość: żal Re: Nienawidze swojej pracy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 15:12
        Teraz nie mówi się znajomości, teraz to jest KAPITAŁ RELACYJNY!
      • bystra_26 określ cel 18.09.09, 15:54
        Sprecyzuj, co umiesz i jaka praca (zakres merytoryczny i
        organizacyjny) by Cię satysfakcjonowała. Dopiero jak wiesz, czego
        szukasz, masz szanse to znaleźć czy zacząć uzupełniać wiedzę i
        kompetencje, by wymarzoną pracę dostać.

        Ta magiczna praca "po znajomości" to takie mgliste pojęcie...

        Mam 3. pracę obecnie, każda z ogłoszenia - 1 z sieci, 2 z gazety.
        Nic po znajomości.
        • Gość: Hopeless Re: określ cel IP: *.devs.futuro.pl 18.09.09, 15:59
          Wiem, co chce, praca w banku ok, ale nie na sprzedazy, tylko w jakims innym
          dziale. Takich ogloszen,jak na lekartswo, a jesli juz to i tak sie nie odzywaja,
          chociaz spelniam wymagania wskazane w ogloszeniu...
          • bystra_26 Hopefull!! 18.09.09, 21:38
            Jakimś innym dziale - znów jak we mgle. W którym konkretnie? Z jakim zakresem
            obowiązków?

            Zainwestuj w jakąś dobrą książkę o planowaniu kariery np. Grzeczne dziewczynki
            marzą oi karierze." Nie poprzestań na przeglądnięciu, tylko na bieżąco się
            zatrzymuj i spisuj te ćwiczenia, które autorki proponują. Będziesz mieć w ten
            sposób w ciągu tygodnia w ręku plan zmiany. Połowa sukcesu, to wiedzieć, czego
            się chce konkretnie i mieć plan działania.
            • Gość: Hopeless Re: Hopefull!! IP: *.devs.futuro.pl 19.09.09, 11:09
              Prawda jest taka, ze w jakimkolwiek innym, byle nie w tym, w ktorym pracuje teraz.
      • Gość: zenek berecik to po ch* sie pchasz do banku, zostan hydraulikiem IP: *.opera-mini.net 18.09.09, 20:35
        zwyczajnie robić ci sie nie chce
        pasozycie spoleczny
        • Gość: dziś ... Re: to po ch* sie pchasz do banku, zostan hydraul IP: *.toya.net.pl 18.09.09, 23:10
          Twoja odpowiedź jest żenująca i świadczy o Tobie. No cóż, niedaleko pada jabłko
          od jabłoni ...
          Moja rada jest taka: rozejrzyj się po placówce, w której pracujesz. W większości
          banków jest tak, że są rekrutacje wewnętrzne. Czasem wystarczy tylko dobrze się
          zakręcić i w ciągu dwóch tygodni będzie nowa praca.
          Życzę powodzenia :)
        • Gość: Hopeless Re: to po ch* sie pchasz do banku, zostan hydraul IP: *.devs.futuro.pl 19.09.09, 11:08
          Ty chyba czlowieku nie wiesz o czym mowisz. W miesiacu wyrabiam tyle godzin
          pracy, jakby miesiac mial 5 tygodni. Z takimi komentarzami to zapraszam gdzie
          indziej.
          • Gość: tow. Lenin ale jakie konkretnie dobra / usługi wytwarzasz ? IP: *.opera-mini.net 19.09.09, 11:58
            robisz, robisz i ch*j z tej roboty

            to tylko mieszanie stanów liczowych na kontach i produkcja papierowych dupochronów

            jesteś zbędny
            • Gość: Hopeless Re: ale jakie konkretnie dobra / usługi wytwarzas IP: 81.219.115.* 19.09.09, 12:11
              A y przepraszam co robisz, ze jestes taki niezbedny? A moze jestes frustratem,
              ktory tylko krytykuje innych ? Nie uklada ci sie w pracy?W lozku? Czy jeszcze
              gdzie indziej?
              • Gość: fizol ja jestem śmieciarzem, dzięki mnie jest czysto IP: *.opera-mini.net 19.09.09, 13:47
                w pracy ok, w łóżku też
                chciałem ci pomocną radę dać
      • Gość: elina Re: Nienawidze swojej pracy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 06:15
        Doskonale Cię rozumiem, bo też tak mam:(
        Może nie pracuję po tyle godzin, bo w naszym oddziale jest to zabronione (nie
        płacą za nadgodziny), ale pracuję z koszmarnymi ludźmi.
        To powoduje, że codziennie idę do pracy chora. Podobnie jak Ty szukam pracy,
        nawet mniej płatnej, ale "normalnej".
        I wiem, że ją znajdę, prędzej czy później.
        Pozdrawiam Cię i życzę wytrwałości :)
        • bystra_26 Hopeless, elina 19.09.09, 13:06
          > To powoduje, że codziennie idę do pracy chora. Podobnie jak Ty szukam pracy,
          > nawet mniej płatnej, ale "normalnej".
          > I wiem, że ją znajdę, prędzej czy później.
          > Pozdrawiam Cię i życzę wytrwałości :)

          Sorry, ale przy takim podejściu będziecie szukać pracy bardzo długo.

          INNA PRACA to nie jest CEL. Jak piszesz list motywacyjny czy idziesz na rozmowę
          kwalifikacyjną, będzie od razu widać, że szukasz JAKIEJKOWIEK PRACY i naprawdę
          nie wiesz, co chcesz robić, a to na dzień dobry robic ZŁE WRAŻENIE.

          Trzeba wiedzieć CZEGO KONKRETNIE SIĘ SZUKA i planowo do tego dążyć. Inaczej
          marnujcie energię zdając się łut szczęścia.
          • Gość: Hopeless Re: Hopeless, elina IP: 81.219.112.* 19.09.09, 13:54
            w moim przypadku jest tak, że ja wiem mniej więcej czego szukam. Natomiast
            problem polega na tym, że obecne miejsce pracy zabija we mnie całą energię,
            pozytywne podejście, dobry humor. Częstokroć przeglądam oferty pracy również pod
            kątem znalezienia jakiejkolwiek pracy, byle się wyrwać z obecnego miejsca.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka