Gość: falszywy_klamca IP: 82.160.206.* 13.11.09, 13:45 czyli popularne wałki. Czy oszukujecie swoich szefów, robicie lewiznę? Jeżeli tak to dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zolzatoja Re: Oszukiwanie pracodawcy 13.11.09, 13:52 Fałszywy kłamca brzmi jak akwen wodny :) Nie oszukuję i nie robię wałków ani lewizn. Taka już niedzisiejsza jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: falszywy_klamca Re: Oszukiwanie pracodawcy IP: *.siedlce.vectranet.pl 13.11.09, 22:16 Ja oszukuję. Pracodawca zalega mi z pensją za 2 miesiące. Walę go na paliwie i robię robotę na lewo i sprzedaję na Allegro. Mam z tego połowę pensji którą dostałbym normalnie. Trzeba sobie w życiu radzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Oszukiwanie pracodawcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 23:38 a ja mam w garażu 4,5tyś litrów ropy :))) 3 razy w tygodniu tankuje służbowy i zawsze 10l do karrnistrów nie wiem po co ale mam 5 beczek po 1000l w garażu :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Oszukiwanie pracodawcy 14.11.09, 08:55 > robię robotę na lewo i sprzedaję na Allegro. Mam z tego połowę pensji którą > dostałbym normalnie. > > Trzeba sobie w życiu radzić ty sobie wcale nie radzisz, jesteś po prostu złodziejem i oszustem. Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Oszukiwanie pracodawcy 14.11.09, 17:34 Największy grzech to okradać złodzieja Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Oszukiwanie pracodawcy 14.11.09, 18:03 ale fałszywy_kłamca nie napisał, że jego okradają... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sporting Re: Oszukiwanie pracodawcy IP: 94.254.218.* 14.11.09, 23:46 Jak Kuba bogu tak bóg Kubie... Sorry, tu nie ma sentymentów... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Oszukiwanie pracodawcy 15.11.09, 08:13 ...tak Bóg Kubańczykom... czyli teraz pracodawca powinien okraść założyciela wątku, to sugerujesz?... Cholera, spotkać w jednym miejscu złodziei, oszustów i paserów, to ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek_7878 Re: Oszukiwanie pracodawcy IP: *.chello.pl 15.11.09, 12:14 Może miałbym jakiekolwiek dylematy moralne gdyby pracodawca ie oszukiwał pracownika: robię lewizny w pracy i otwarcie się do tego przyznaję, mój pracodawca: - nie wypłaca wynagrodzenia w terminie (o odstetkach nie ma mowy) - kombinuje jak może aby przypadkiem cała kwota wynagrodzenia nie znalazła się na umowie - widzi jak się spóźniam ale nie widzi gdy zostaje dłużej - oszczędza na moim stanowisku pracy - po niby po co płacić za oryginalne oprogramowanie? suma oszczędności mojego pracodawcy na mojej osobie jest o wiele większa niż mój zarobek na lewiznach w miejscu pracy - dopóki mieszkamy w Polsce i my Polaczki zatrudniamy się u Polaczków z tą samą mentalnością co my tak długo będziemy kombinować - błędne koło niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sporting Re: Oszukiwanie pracodawcy IP: 188.33.146.* 15.11.09, 12:20 A w imię czego ja mam się dać kopać po dupie??? Jak ktoś pracodawca jest oszustem to jego sprawa, ja nie pracuję dla idei ale dla kasy... Życie... Odpowiedz Link Zgłoś