Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sprawdź, czy jesteś wypalony

    14.12.09, 17:25
    Nauczyciel i brak czasu dla siebie i rodziny? Dłuższe wakacje mają
    chyba tylko sędziowie, trzeba było iść na prawo, to zamiast dwóch
    miesięcy wolnego mieliby trzy...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ewa Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.chello.pl 14.12.09, 17:34
        Ciekawe badania. Rzeczywiście coś jest w tym hobby. Najbardziej zgorzkniali
        ludzie w moim otoczeniu, to ci którzy po pracy zajmują się głownie oglądaniem tv.
        • Gość: pracuś Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 11:22
          Jak ktoś tylko zasuwa i wraca do domu żeby się tylko przespać i wstać rano do
          pracy, to za długo nie pociągnie. I racją jest, że dla większości jedynym hobby
          jest odpalenie TV i tępe patrzenie się w ekran. Bez jakichś konkretnych
          zainteresowań
          szybko można się zamienić w zombie.
      • Gość: sjn Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.ifd.uni.wroc.pl 14.12.09, 17:35
        "Zaskoczyło nas to, że stopień wypalenia nie wiąże się z wysokością pensji -
        mówi prof. Aouil. - W grupach osób, które zarabiają mniej niż 2 tys. zł i
        powyżej tej sumy, nie zauważyliśmy różnicy."

        faktycznie prawidlowe wnioski - jakby pomiedzy wyplata rowna 1500 zl a 2200 zl
        byla jakakolwiek roznica - za takie wnioski publicznie napisane powinna pojsc
        conajmniej nagana - gdzie nazwisko autora? wstydzi sie podpisac pod swoja praca?
        • Gość: moe Moze to związane jest z seksem ? IP: 82.139.156.* 14.12.09, 21:31
          Dużo wolnego czasu wiele seksu,to potem może takie zmęczenie ?
          • Gość: racjonalizator nie podoba sie? fabryki zapraszaja na tasme IP: *.chello.pl 14.12.09, 22:17
            po co te szkoly

            w Polsce maja byc tylko zapie...cze za 800 zl
            szkola im nie potrzebna



            tradycyjnie zawsze najwiecej kweka ten co nic nie robi
            • Gość: aartek Re: nie podoba sie? fabryki zapraszaja na tasme IP: 77.255.35.* 15.12.09, 08:57
              ty uwazasz, ze po szkole wyzszej i to pewnie jeszcze prywatnej,
              jestes cos wiecej wart niz robotnik z 20letnim stazem? haha no to
              musze cie uswiadomic, JESTES DEBILEM. Madrzy ludzie, jak moj
              profesor z AGH mawiaja, ze 20 profesorow nie jest w stanie zastapic
              jednego dobrego fachowca na budowie. I ta wypowiedz swiadczy o jego
              madrosci.
              A tobie pozostanie kawalek papieru ktory dumnie nazywasz dyplomem.
              • Gość: gm Re: nie podoba sie? fabryki zapraszaja na tasme IP: *.cdma.centertel.pl 15.12.09, 09:35
                Jakieś bzdurne porównanie.100 robotników nie zastapi profesora, pianista nie
                zastapi lekarza itd.Człowiek wykształcony zawsze ma wiekszy potencjał niz
                niewykształcony. A zdolny i wykształcony tym bardziej.Trudno porównywać świeżego
                magistra do murarza bo gdy ten pierwszy sie uczył ten drugi machał kielnią wiec
                na pewno w tej konkurencji wygra.Mysle ,że przespałeś wykład i zapamietałeś
                zdanie wyrwane z kontekstu.Poza tym mądrzy ludzie nie obrazaja innych (tym
                bardziej bez powodu)
                • Gość: aartek Re: nie podoba sie? fabryki zapraszaja na tasme IP: 77.255.35.* 16.12.09, 08:44
                  A ty widze nie wyciagnales wnioskow z mojej pisaniny. Niestety sa
                  ludzie ktorym trzeba czrno na bialym, bo jak juz trzeba wysilek
                  intelektualny w przeczytanie tekstu wlozyc to zachowuja sie tak jak
                  ty. Wiec durna palo, mimo iz napisalem po polsku, tlumacze !!!
                  Najwazniejsza w zyciu jest praktyka !!! A dyplom bez niej jest
                  niczym, zwyklym papierem toaletowym, z ta roznica ze tym dyplomem
                  masz SZANSE otworzyc drzwi ktorych sama praktyka bys nie otworzyl.
                  • Gość: aartek Re: nie podoba sie? fabryki zapraszaja na tasme IP: 77.255.35.* 16.12.09, 08:47
                    A co niektorym debilom sie wydaje ze pokaza dyplom i klekajcie
                    narody. A tak naprawde jest nikim i powinien sie spodziewac co
                    najwyzej pensji sprzataczki.
                    • ar.co Re: nie podoba sie? fabryki zapraszaja na tasme 17.12.09, 16:07
                      Trzeba było zrobić ten dyplom, a nie zasuwać "praktyki" na budowie
                      czy przy kopaniu rowów, to teraz nie musiałbyś leczyć kompleksów,
                      wymyślając innym od "durnych pał".
                  • Gość: pr Re: nie podoba sie? fabryki zapraszaja na tasme IP: 212.191.132.* 17.12.09, 17:19
                    > Najwazniejsza w zyciu jest praktyka !!!

                    Gowno prawda, w zyciu najwazniejsze jest, by byc zdrowym i wolnym.
      • yulek_cezar Taaak! 14.12.09, 17:35
        Czy masz w rodzinie jakiegoś nauczyciela? Czy wiesz, że te mityczne wakacje
        trwają zaledwie trzy tygodnie, ze względu na konspekty i konferencje? Czy wiesz,
        że nauczyciel ma w wakacje być do dyspozycje dyrektora i jak się umarzy komuś
        zorganizować zieloną szkołę to nauczyciel ma obowiązek brać w niej udział?
        Myślisz, że zeszyty i sprawdziany poprawiają się same? Czy wiesz, że nauczyciel
        nie ma prawa wziąć wolnego w innym terminie niż środek lata? Czy wiesz, że jak
        jedno dziecko zrobi drugiemu krzywdę w klasie to nauczyciel pójdzie siedzieć?

        Jeśli uważasz, że nauczyciel ma fajną robotę to wystarczy, że będziesz na
        stojąco mówił przez sześć - osiem godzin dziennie, pięć dni w tygodniu robiąc
        pięciominutowe przerwy. Prawda, że fajnie? Wszyscy którzy myślą, że wystarczy
        dzieciom kazać coś przeczytać i można nic nie robić dawno temu byli w szkole.
        Teraz wystarczy, że nauczyciel się odwróci do uczniów plecami, a jeden uczeń
        drugiemu krzesłem rozwali głowę - i kto jest winny? Nauczyciel.

        Mam dość tego ciągłego idiotycznego wmawiania nauczycielom nieróbstwa, jak mają
        tyle wolnego to możecie zostać nauczycielami. Ci którzy twierdzą, że nauczyciel
        nic nie robi to nie byli w szkole przez ostatnie piętnaście lat. Jak ktoś chce
        zobaczyć jak to jest, niech poprosi nauczyciela o możliwość popatrzenia na jedną
        lekcję z ich dzieckiem (albo jeszcze lepiej z innej klasy).

        Przepraszam wszystkich, że się tak spisałem, ale takie przeinaczenia trzeba
        tępić, bo się rozniosą.
        • Gość: ZW Re: Taaak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 17:50
          Spokojnie - też jestem belfrem i w pełni popieram to co napisałeś -
          jednak dawno już przestałem reagować na idiotyczne teksty
          pt "nauczyciel nic nie robi"
          Ja robię swoje i mam (przepraszm) gdzieś tak idiotyczne wypowiedzi.
          A co do wolnego czasu - to faktycznie zapominam co to jest :)
          • Gość: aartek Re: Taaak! IP: 77.255.35.* 15.12.09, 09:02
            niokt tu nie mowi ze nic nie robicie, pisza tu ze robicie zbyt malo
            w porownaniu z reszta spoleczenstwa, a żądania macie wieksze niz
            reszta spoleczenstwa. 3 miesiace wolnego, raz w czasie karieiry
            zawodowej roczny platny urlop. I wciaz zadania placowe !!! Za co? Za
            to ze ja wciaz musze posylac dzieci na korepetycje, bo odwalacie na
            lekcjach kiche? Bo wolicie po lebkach przeleciec temat by isc do was
            na korki. Stekacie ze musicie porpawiac zadania klasowe? Pensum to
            18 godz, wiec musicie w domu dopracowac. Przypominam ze w Polsce
            norma to 40 godz tygodniowo. I na koniec slynne - nie podoba sie?
            Mozna sie przekwalifikowac, nikt nie urodzil sie nauczycielem, a z
            tego co wiem to do szkoly bez znajomosci przyjec nie ma, Wiec jak to
            jest stekacze?
        • Gość: izam Re: Taaak! IP: *.range86-140.btcentralplus.com 14.12.09, 18:07
          Oj chyba się zagalopowałeś z tym 6 -8 godzin dziennie biorąc pod
          uwagę wymiar czasu pracy nauczyciela:) Mam siostrę i koleżankę, obie
          nauczycielki i też bym chciał kończyć pracę o 12 lub 13 nawet jak
          coś trzeba później zrobić w domu dodatkowo, co przy innych zawodach
          też się przecież zdarza. I też chciałabym nie iśc w okresie
          świąteczno-noworocznym do pracy (moja siostra co roku wykazywała
          szczere zdumienie, że pracuję w Wigilię i że zaraz poświętach muszę
          wracać do pracy) no i chciałabym jeszce mieć rok płatnego urlopu na
          poratowanie zdrowia, bo też pracuję z bardzo trudnymi ludźmi
          • Gość: nowy nauczyciel Re: Taaak! IP: *.toya.net.pl 14.12.09, 19:59
            > Oj chyba się zagalopowałeś z tym 6 -8 godzin dziennie biorąc pod
            > uwagę wymiar czasu pracy nauczyciela:)

            mam 28 godzin dydaktycznych w tygodniu (18 + 10 nadgodzin) + 2 godziny karciane
            (bezpłatne) + 5 okienek często wypełnionych zastępstwami albo dyrekcja w inny
            ciekawy sposób mi je organizuje, razem 35 godzin w tygodniu spędzam w szkole, w
            szkole pracuje od roku wcześniej pracowałem w innym miejscu więc mam porównanie,
            28h tutaj to o wiele więcej niż 40h w innym miejscu, jeśli chodzi o wysiłek
            fizyczny i psychiczny, do tego poświęcam około 3h dziennie po powrocie do domu
            aby się przygotować i sprawdzić prace, nie wiem może jeszcze mi się chce, ale
            gdy przestanie na pewno zmienię pracę a nie będę się męczył, właśnie dlatego
            zrezygnowałem z poprzedniej pracy

            i na koniec zarodki nauczyciela (1400zł bez nadgodzin) są uwłaczające, dobrze,
            że mam dużo lepiej płatne zlecenia bo za taka pensję bym nie utrzymał rodziny
            • Gość: zbig1113 Re: Taaak! IP: 89.228.3.* 14.12.09, 20:55
              Jeżeli masz inne, dużo lepiej płatne zajęcia, to dlaczego nie
              odejdziesz ze szkoły?
            • Gość: izam Re: Taaak! IP: *.range86-140.btcentralplus.com 14.12.09, 20:57
              ale podejrzewam, że te nadgodziny są płatne dodatkowo a nie wchodzą
              w Twoje pensum:)
            • Gość: RM Re: Taaak! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.09, 21:40
              Bo jest z Ciebie taki nauczyciel jak z koziej d..py trąba. Pracowałem kilka lat
              jako nauczyciel w szkole średniej i zawodówce. Jednym słowem - wczasy (i to z
              refundacją). Jeżeli Cię ta robota tak męczy to ją zmień. Weź się za normalna
              ciężką, czarną robotę.
              Jeżeli Ty musisz się trzy (sic!) godziny przygotowywać i sprawdzać prace to
              wybacz, coś ty robił w szkole?! Weź się za metodykę, naukę i socjologię i
              dopiero wróć do szkoły uczyć ludzi.
              A co do zarobków... jaki nauczyciel, takie zarobki.
              • Gość: komentator Re: Taaak! IP: *.chello.pl 14.12.09, 21:58
                Chętnie wierzę, że w zawodówce nie trzeba przygotowywać się do
                lekcji. Dla takich leniwych matołów nie warto. I tylko leniwy matoł
                bez żadnej ambicji może być ich nauczycielem, inny by nie wytrzymał.
              • Gość: ala Re: Taaak! IP: *.kielce.vectranet.pl 15.12.09, 07:38
                Zaczęłam pracować w szkole w 1994 roku - w dalszym ciągu
                przygotowuję się do zajęć; biorąc pod uwagę, że klasówki samie się
                nie sprawdzą, nowe testy same się nie przygotują itd - spędzam w
                domu kilkadzieścia godzin tygodniowo pracując. Korzystam z WŁASNEGO
                KOMPUTERA, WŁASNEJ DRUKARKI, WŁASNEGO PAPIERU, WŁASNYCH MATERIAŁÓW,
                za które szkoła mi nie zwraca. Daj znać, jak spotkasz urzędnika
                państwowego, który sponsoruje swojego pracodawcę w ten sposób. A
                najbliższe święta spędzę na dokonywaniu analizy wyników egzaminu
                maturalnego z języka obcego, na poziomie podstawowym i rozszerzonym
                (ustny i pisemny) z podziałem na zadania / umiejętności.
                • Gość: jha Re: Taaak! IP: *.acn.waw.pl 15.12.09, 09:38
                  i nie zapominajmy, że pracując w szkole ma się dziesiątki jeśli nie setki szefów
                  (rodziców) ! Dlatego między innymi zrezygnowałam z bycia nauczycielką dwa lata
                  temu i była to najlepsza decyzja w moim zawodowym życiu.
              • Gość: xxx Re: Taaak! IP: *.toya.net.pl 15.12.09, 08:16
                Gość portalu: RM napisał(a):

                > Bo jest z Ciebie taki nauczyciel jak z koziej d..py trąba. Pracowałem kilka lat
                > jako nauczyciel w szkole średniej i zawodówce. Jednym słowem - wczasy (i to z
                > refundacją).

                jeśli wczasowałeś to dobrze, że już nie jesteś nauczycielem, zresztą
                podejrzewam, że nie odszedłeś ale cię wywalili na zbity pysk, skoro pracę tak
                traktowałeś
            • Gość: Tomek Chwalicie się kiepską pracą? IP: *.google.com 15.12.09, 03:10
              Dziwne to podejście: uczestnicy forum przelicytowują się, który ma bardziej
              męczącą i gorzej płatną pracę, i oskarżają innych że mają fajniejszą (mniej
              godzin, itd).

              Przecież to, że ma się kiepską pracę, to nie jest powód do dumy.
              • rosefinder Re: Chwalicie się kiepską pracą? 15.12.09, 10:37
                Ja nie widzę w tym nic dziwnego - mentalna obstrukcja i wzdęcia,
                oraz brak dystansu i poczucia humoru to nasze choroby narodowe :)
                Jest źle, a nawet jak nie jest to ponarzekać wypada.
                A to że naszym rodakom jest źle to oczywiście szefa, rodziców,
                dzieci, petentów, klientów (niepotrzebne skreślić), a nie ich własna
                wina :) Dziwne, bo przecież sami jesteśmy szefami, pracownikami,
                rodzicami, dziećmi, petentami...
            • Gość: abd Re: Taaak! IP: 62.29.136.* 15.12.09, 08:20
              Mam pytanie, mówiąc że masz 18 godzin tygodniowo to znaczy, że dosłownie 18
              godzin jesteś w pracy czy 18 godzin lekcyjnych + przerwy oczywiście. Szkołę
              ukończyłem jakiś czas temu :) więc może dlatego nie pamiętam jak długie są owe
              przerwy. Jeśli jednak oprę się na wcześniejszym wpisie (5 minut przerwy), to z
              owych 18 godzin odejmijmy 3 godziny: lekcja 45 minut, przerwa 5 czyli z każdej
              godziny odejmujemy 10 minut. Te 3 godziny pokryją wspomniane okienka?

              Ja również mam znajomych nauczycieli, mam też znajomych urzędników oraz tych
              pracująch poza budżetówką i nikt nie wmówi mi, że nauczyciele mają mało czasu.
              • Gość: nowy nauczyciel Re: Taaak! IP: *.toya.net.pl 15.12.09, 08:36
                twoje wyliczenia są błędne, w poprzedniej pracy (pewnie urząd) pracowałem od
                8-16, wielu przychodziło do pracy kilka minut po 8 a o 15.30 każdy był gotowy do
                wyjścia,
                w szkole musisz być przed 8 a jeśli kończysz o 14.30 nie wyjdziesz i tak
                wcześniej niż o 15, koniec lekcji nie jest równoznaczny z końcem pracy,
                gwarantuje ci, że gdyby wprowadzono 8h przy tablicy większość nauczycieli
                porzuciłoby taką pracę, albo by się wykończyło w niedługim czasie

                nie chce mi się pisać ile czasu trzeba poświęcić poza szkołą, prowadzenie lekcji
                to nie to samo co wiele innych prac gdzie często mechanicznie niemal powtarzasz
                codziennie te same czynności, na lekcji często prowadzisz temat pewne tematy
                tylko raz w roku i nie ma siły abyś nie musiał se przygotować do lekcji, jakoś
                uczniowie po tygodniu czy dwóch nie pamiętają czego się nauczyli a nauczyciel
                musi pamiętać wszystko? ty pamiętasz?

                ach, wypaliłem się w poprzedniej pracy, szkoła to dla mnie odmiana, może jeszcze
                przez rok, w moim zawodzie zarabiam więcej w ciągu tygodnia niż tutaj w miesiąc,
                nie miałem problemu ze znalezieniem pracy w szkole, ta praca sama się do mnie
                zgłosiła i już czuję, że nie będę miał żalu, ale przynajmniej rozumiem specyfikę
                tego zawodu, niestety tez widzę, że nie wszyscy nauczyciele się do tego nadają,
                nie wiem może są już wypaleni?
              • radish Re: Taaak! 17.12.09, 17:29
                Jeżli półgłowku myslisz, że nauczyciel na przerwach pali pety albo
                je kanapki - to zajrzyj proszę do jakiejkolwiek szkoły i
                przestaniesz wypsiywać te durnoty.
            • Gość: też nauczyciel Re: Taaak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 10:03
              nie kłam nauczycielu, bo kłamiesz w żywe oczy i robisz ludziom wodę z mózgu! Po
              pierwsze przy takiej ilości nadgodzin, które-dodajmy - wyrabiasz w czasie 40
              godzinnego tygodnia pracy nie zarabiasz 1400 zł brutto, tylko dużo więcej. Po
              drugie te trzy godziny dzienne przygotowań w domu? Już to widzę! Po trzecie: no
              podła ta twoja dyrekcja że ci w czasie okienek daje zarobić i wysyła na
              zastępstwa. Po czwarte zapamiętaj sobie, że nie masz godzin bezpłatnych, bo jak
              każdy śmiertelnik w tym kraju twój etat to 40 godzin tygodniowo, choćbyś nie
              wiem jak jak chciał to wyprzeć ze świadomości, więc nie robisz nikomu żadnej
              łaski, że pracujesz te dwie godziny więcej niż rok temu. Policz jeszcze wolne
              dni w roku, za które ci płacą( tak, wiem, oczywiście w tym czasie sprawdzasz
              klasówki i przygotowujesz się do zajęć do późnej nocy)i zastanów się czy
              powinienes narzekać.
        • mariuszdd Re: Taaak! 14.12.09, 19:07
          3-4 godziny pracy i dzień wolny mają w tygodniu.
          • Gość: nn Re: Taaak! IP: *.toya.net.pl 14.12.09, 20:00
            mariuszdd napisał:

            > 3-4 godziny pracy i dzień wolny mają w tygodniu.
            >

            nijak ci z tego nie wyjdzie 19h/tydzień, pewnie pała z matmy była
            • Gość: zbig1113 Re: Taaak! IP: 89.228.3.* 14.12.09, 20:57
              4*4+3=
              Powodzenia
              • Gość: nn Re: Taaak! IP: *.toya.net.pl 15.12.09, 08:19
                Gość portalu: zbig1113 napisał(a):

                > 4*4+3=
                > Powodzenia

                jakie +3? a gdzie ten dzień wolny w tygodniu? :)
        • Gość: zbig1113 Re: Taaak! IP: 89.228.3.* 14.12.09, 20:54
          W innej pracy masz 26 dni urlopu i to wszystko. Nie ma też tych 3
          tygodni w lipcu. Piszesz, że nauczyciel przez 8 godzin stoi i ma 5
          minutowe przerwy, to i tak jest lepszy od pracownika przy taśmie,
          który stoi te same 8 godzin (z półgodzinną przerwą).
          • izko Re: Taaak! 14.12.09, 21:32
            Ale dzieci to nie taśma, zapraszam na lekcje z 30 osobową klasą, a
            wtedy można mieć porównanie. Poza tym praca nauczyciela to zebrania
            z rodzicami, szkolenia, przygotowywanie apeli, konkursów,
            sprawdzanie sprawdzianów, kartkówek, ćwiczeń, zeszytów, rady
            pedagogiczne i psanie sprawozdań od sprawozdań i wypełnianie całej
            rzeki papierów. Wkurza mnie, kiedy ktoś kto tygodnia nie
            przepracował w tym zawodzie wypowiada się.
            • Gość: zbig1113 Re: Taaak! IP: 89.228.3.* 14.12.09, 22:25
              Ktoś ma robotę przy taśmie i przykręca tam śrubki, a ktoś pracuje
              przy dzieciach i sprawdza kartkówki, czy spotyka się z ich rodzicami.
              Każdy ma swój zakres obowiązków. A przy okazji, pracowałem trochę w
              tym zawodzie i wkurz mnie gdy nieudacznicy braki kompetencji
              zasłaniają "wypaleniem".
          • Gość: nowy nauczyciel Re: Taaak! IP: *.toya.net.pl 15.12.09, 08:26
            w szkole średniej i na studiach w wakacje stałem na taśmie produkcyjnej, tyle
            wolnego czasu dla siebie nie miałem nigdzie indziej, umysł masz wolny, na taśmie
            wykonujesz pracę mechanicznie, możesz rozmyślać, planować, itd... co nie
            oznacza, że praca na taśmie jest moją wymarzoną, to praca dla ludzi bez ambicji
            i potrzeby sukcesów, może być męcząca fizycznie, ale dla psychiki jest całkiem
            zdrowa, pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy jak męczące jest mówienie przez
            tyle godzin dziennie, nie wiem czy wiesz, ale wielu nauczycieli ma problemy z
            narządami głosowymi po kilku latach pracy

            a 26 dni urlopu jest względne, energetycy mają dodatkowy dzień urlopu co
            miesiąc, mundurowi również maja go więcej i pewnie wiele innych zawodów ma w tym
            temacie bonusy

            lipiec nie jest moja wymarzona pora roku na urlop, zawsze jeździłem w czerwcu
            lub wrześniu, lipiec jest za to najdroższą porą roku na urlop
        • bierfreund Re: Taaak! 17.12.09, 16:06
          Tez popieram!

          W szkole nienawidzilem belfrow, ale od tego sie dorosleje, zeby trzezwiej
          patrzyc na pewne sprawy. I naprawde Wm nie zazdroszcze. Ja jak z budowy do domu
          wracam to jestem nieraz i wykonczony, ale wiem, ze zaraz sobie piwo otworze,
          ksiazke przeczytam, w internecie pobuszuje i mam WOLNE do nastepnego dnia.
          Nauczyciel tego luksusu nie ma, bo bierze robote do domu. Placa Wam za te
          godziny sleczenia nad durnymi wypracowaniami w domu? Pewno nie...
          A chyba najgorsze to zezwierzecenie dzieciarni. Jak bylem w podstawowce to tez
          potrafilismy dac w kosc, ale zeby ktos oplul, zwyzywal, rzucil czyms czy uderzyl
          nauczyciela? Tego nigdy nie bylo.
          A to niecale 15 lat temu...
          Dzis juz nauczyciela nikt nie szanuje, a rodzice maja pod reka winnego, ze ich
          niewychowane bachory w klopoty wpadaja.

          Szanuje Was wszystkich, ale naprawde nie rozumiem czemu dzis ktos chcialby
          zostac nauczycielem. Z idealizmu? To szybko minie...
      • kenzoo3 jesteś rok obłednego Tuska i jego bandy 14.12.09, 17:37
        a wypali się cała Polska
      • Gość: olo Fajny ten nasz agent Boni IP: *.elpos.net 14.12.09, 19:14
        Boni jak na SB ka jest bardzo fajny wpisze do ustawodawstwa płatny roczny
        urlop i wiadomo na początku co 10 urzędnik będzie się odstresował za naszą
        kasę nie ma co bycie SB kiem wypala i kumple by se odpoczeli
      • Gość: Palacz. Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.09, 19:22
        W wyniku wypalenia zawodowego wpadłem w depresję,straciłem pracę,ZUS odmówił
        mi świadczenia rehabilitacyjnego a obecnie wystąpiłem o rentę bo nie daję
        sobie rady z otaczającą mnie rzeczywistością bez garści prochów kilka razy
        dziennie.Jestem po pięćdziesiątce,pracowałem na kierowniczym stanowisku.W
        wyniku mobbingu stałem się nikomu niepotrzebnym wrakiem.Na leki i jedzenie już
        nie mam pieniędzy.I takich jak ja jest coraz więcej.
      • Gość: dajmy_dojrzeć Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.net.pbthawe.eu 14.12.09, 19:47
        Dzieciom zabiera się dzieciństwo i szanse na zdrowy rozwój całego organizmu
        dziecka w domowych warunkach. Nikt i nic już nie wróci im tej jedynej szansy,
        żaden kolejny samochód, żadne hobby.Brak kondycji fizycznej,psychicznej, brak
        okrzepnięcia całego układu nerwowego, itp. itd.Żłobek i przedszkole to nie
        awans społeczny, to katastrofa w życiu dziecka.Właśnie czytamy o skutkach...
        • Gość: tomekjot Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.09, 20:46
          W najgorszym stanie są pracownicy pomocy społecznej


          Każdy, kto miałby wypisać decyzje o pomocy społecznej - przekraczającej swoje
          własne dochody też by sie załamał
        • Gość: LuriTuri Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.aster.pl 15.12.09, 00:13
          "Żłobek i przedszkole to nie awans społeczny, to katastrofa w życiu
          dziecka."

          Jasne, zwłaszcza dla dzieci, których rodzice są półanalfabetami,
          którzy nie mają pojęcia o wychowaniu i rozwoju...
      • Gość: N Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: 78.9.72.* 14.12.09, 20:49
        Ty Witoldzie wykształciłeś się sam, bez nauczycieli!?Wakacje są ale urlop jest
        tylko w tym czasie a nie jak większość kiedy chce!!!!!
        Ja nie czuję się zmęczony pracą ale twoja zawiść na pewno coś ci wypaliła...
        • Gość: taki jeden Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.multi-play.net.pl 14.12.09, 21:26
          Naprawdę sadzisz, że inny pracownik niż nauczyciel może sobie chadzać na urlopy
          kiedy chce?!?!?!?
          Gratuluje wyobraźni, bardzo się mylisz - większość chodzi wtedy kiedy mu
          pracodawca wyznaczy!
      • do100jnik należy to wykorzystac i zwolnić odpowiednio wielu 14.12.09, 23:57
      • Gość: LuriTuri Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.aster.pl 15.12.09, 00:07
        Wakacje to mają uczniowie, a nie nauczyciele.
        • Gość: bykx Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.retsat1.com.pl 15.12.09, 00:34
          A ja jestem wypalony, gdy mam isć do pracy do szkoły państwowej ale
          wypalenie szybko mija, gdy mam zajęcia w prywatnej ze stawką trzy
          razy większą. To się nazywa motywacja pracownika. Zmotywowany
          nauczyciel bardzo motywuje do pracy uczniów.
      • Gość: Byla nauczycielka Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.scansafe.net 15.12.09, 07:09
        Wszyscy narzekaja n anauczycielie... a czy ktos z was poszedlby
        pracowac do szkoly za taka marna kase? I jeszcze udawal ze mu si eto
        podoba?
        Ludzie nei oszukujcie sie! Powinniscie byc wdzieczni, ze sa jeszcze
        ludzie ktorym sie chce wstac rano i meczyc z
        waszymi "dzieciaczkami"...
        PS uczylam w gimnazjum... i skonczylo sie to depresja.
        Dzieki Bogu mam to za soba.
        Prace w szkole tez.
      • tos_ny Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony 15.12.09, 07:43
        Tak, gdzie to tak jest, że nauczyciel ma faktycznie 2 miesiące
        wolnego?????????? Jakis durny stereotyp się przyjął, że nauczyciel
        to ma tylko wakacje!!! Z tych dwóch miesięcy robi się zazwyczaj dwa
        tygodnie, bo tyle jest papierów do zrobienia!

        Jeśli nauczycielom tak dobrze, to czemu nikt nie chce tak pracowac,
        ha?

        I żeby nie było - nie, nie jestem nauczycielką, po studiach w tym
        kierunku zrezygnowałam, bo za tyle roboty Polska nie zapewnia
        dobrych pieniędzy! To, że jest się w szkole 4 godziny dziennie
        oznacza drugie tyle albo i więcej spędzone w domu. A wakacje i cala
        reszta to durny mit!!!
        • Gość: zbig1113 Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: 89.228.3.* 15.12.09, 07:53
          W innej robocie też mają max. 3 tygodnie wakacji, zwanych urlopem.
          • Gość: niebudzetowka Wszystkim biedadczyskom nauczecielom proponuje IP: 217.168.133.* 15.12.09, 09:08
            ...zeby sie zatrudnili gdzies poza budzetowka, np.. w jakiejs agencji reklamowej
            ;)))
            • Gość: q-ku ... biedadczyskom nauczecielom życzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 16:10
              by nie musiały uczyć Twego dziecka
              i już lżej
      • Gość: . Obyś cudze dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.09, 09:09
        i uczył!!!!!! Auuuuuuuuuuuuuuu
      • Gość: miś Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: 78.9.30.* 15.12.09, 09:34
        Jak mnie się "wypaliła" robota, ro sobie drugiej poszukałam.

      • Gość: antypersonifikacja Sprawdź, czy jesteś tywypalony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 10:19
        Radzę, tym którzy zazdroszczą nauczycielom, zgłosić się do szkoły jako
        wolontariusze. Niech dyrektorzy skierują ich do odpowiednich klas i niech tam
        popracują miesiąc - przy pomocy stałych nauczycieli. Wtedy dopiero będę z
        uwagą śledzić ich wypowiedzi. A tak ich zdanie na temat pracy nauczyciela jest
        dla mnie bezwartościowe i bzdurne. Znam przypadek, kiedy młody nauczyciel po
        drugiej przeprowadzonej lekcji uciekł ze szkoły.
      • Gość: Andrzej Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.09, 08:27
        kolego mówisz ze nauczyciele mają lekko , daj spokuj, chodziłeś do szkoły wiesz
        jak jest , z jak dużą grupa "nienormalnych" uczniów muszą się zmagać , ja
        osobiście nauczycielem nie jestem , ale gdybym miał okazje nim byc w ciagu pół
        roku wylądował bym w kryminale
      • Gość: bladosc Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 09:23
        Poprostu jest tak,ze mamy zle podejscie do siebie i innych ludzi.
        • Gość: venecja Re: Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.09, 16:48
          Pracuje w duzej firmie, kieruje dzialem, ale powiem jedno : do
          szkoly wracalabym na kolanach i ze spiewem na ustach : )Mam
          wyksztalcenie pedagogiczne, pracowalam w zawodzie rok po studiach,
          pozniej skusilam sie na zmniane pracy ; ( niestety.
          Teraz po kilku latach mam dosc, szukam pracy ale nie ma, do szkol
          przyjmowani sa krewni i znajomi krolika ; ) Gdzie ci nauczyciele,
          ktorym tak zle ? zamienie sie na prace - serio. Oddam prace 8 godzin
          dziennie do 18.00, co druga sobote na dyzurze, prace w wigilie-tak w
          naszym kraju wigilia to normalny dzien pracy (tego nie pojmuja
          nauczyciele) no moze do 16.00, prace w "przerwie" swiatecznej, prace
          w sylwestra, prace bez dodatkowej 13 pensji, bez bonow na swieta,
          dzien nauczyciela, bez ferii zimowych, bez wakacji, prace z
          normalnym urlopem i do tego nie zawsze w wakacje, musimy sie jakos
          dzielic. W zamian wezme prace z pensum 18 godzin, bede w domu w
          poludnie, bede miala czas dla dzieci, wezme prace w dodatkowymi
          wycieczkami klasowymi, zebraniami z rodzicami (raz w miesiacu),
          radami pedagogicznymi (raz na pol roku) wezme klasowki i zeszyty do
          domu bede sprawdzac jak dzieci pojda spac.
          Moje dzieci beda mialy mnie od momentu przyjscia ze szkoly.
          Tak wiem o czym mowie, pracowalam tak , moja mama jest nauczycielka(
          juz na emeryturze) moja siostra tez jest nauczycielka - wiecej czasu
          wolnego nie ma zadna grupa zawodowa.
          Uprzedzajac, ja tez studiuje i robie rozne kursy - tylko zupelnie za
          wlasne pieniadze mi kuratorium nie doplaca do niczego : ( Szukajac
          pracy w oswiacie mam swiadomosc tego,ze zarobki na poczatku beda
          bardzo marne, mimo wszystko z radoscia zamienie swoja swietna prace
          na ten pogardzany kawalek chleba nauczycielskiego.
          Czekam na chetnych na zamiane - biore nawet od stycznia. A
          wszystkich chetnych nauczycieli zapraszam do swojej pracy, czysta,
          estetyczna, ciekawa itp. tylko na nic nie ma juz czasu, przyjdzcie
          codzienne do pracy do 18.00 i w goracych okresach bierzcie jeszcze
          robote do domu, tak jest.
      • majajekukubzdziongvamajaje Zaraz firmy farmaceutyczne wypuszczą lek na wypa- 17.12.09, 17:28
        lenie. Propagandowa przygrywka już była.
      • malpieldzekson Sprawdź, czy jesteś wypalony 18.12.09, 07:53
        Wypalenie zawodowe a zgnuśnienie ogólne to dwie inne sprawy. Jak ktoś po pracy
        tylko ogląda tv albo siedzi przed kompem to nie dziwota...po prostu
        dziadzieje, nic go już nie bawi to i praca mu przyjemności żadnej nie daje.
        Niestety żyjemy w kraju (ale i ogólnie-systemie) gdzie trzeba robić 8 h/ dobę
        do czego człowiek nie jest stworzony...żadne zwierzę nie chodzi do pracy. A
        jeszcze po pracy często się..pracuje żeby było na godne życie...
      • Gość: rafal Sprawdź, czy jesteś wypalony IP: 80.54.202.* 18.12.09, 08:45
        Hannibal Lecter miał wypalenie zawodowe.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka