Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    inzynier a pilkarz

    18.12.09, 17:41
    Moze zanim zaczne porownanie, aczkolwiek to bedzie czesc porownania
    chcialabym napisac Smuda Zmuda czy *uj go tam zwal 120 tys zl
    miesziczne zarobku. Ja sie pytam za co? I teraz porownanie, czy za
    pratactwo brak umiejetnosci etc mozna tyle zarabiac? Widocznie tak,
    wiec lepiej zostac pilarzem, malo tego pilarzem bez cienie
    umiejetnosci, to u nas w POlsce chyba tylko tacy sa. Przeciez to
    jest jakie absurd. Ten Smuda zmuda czy *uj go tam zwal to 1200 i to
    brutto powinien dostac.

    Z tego co widac, to tam gdzie korupcja, zednada, brak kompetencji i
    umiejetnosci to kasa jest.


    P.S chyba rzuce studia inzynierskie i zostane pania do towarzystwa.
    Dobra kasa, 0 opodatkowanie (dzialanosc wspierania przez panstwo) a
    tam... :)
    Obserwuj wątek
      • pasztet204 Re: inzynier a pilkarz 18.12.09, 21:54
        Owszem to co prezentuje "Smuda, Zmuda" itd. to jest partactwo, ale autorka postu
        wykazuje co najmniej bardzo duży brak zrozumienia problemu.
      • jezior23 Re: inzynier a pilkarz 19.12.09, 00:26
        Co z tego? Takie są zarobki w piłce nożnej. Marzenie mieć taką robotę jak Smuda.
        Gość ma do tego smykałkę i jest naprawdę dobrym trenerem z polskich chyba
        najlepszym. Potrafi wycisnąć wszystko z drużyny i nie zamyka się na żadnego
        zawodnika jak np. Leo na Jelenia. A weź zobacz ile taki Rooney czy Ronaldo
        zarabiają. W tym zawodzie poprostu są ogromne pieniądze. A kto ci broni zostać
        jednym z najlepszych inżynierów w Polsce albo i na Świecie? Zapewniam cię, że z
        zarobków byłabyś zadowolona. Trzeba tylko umieć dobrze główkować. Podobnie jak w
        piłce (:
        • descartes007 Re: inzynier a pilkarz 19.12.09, 12:45
          Chyba Cię porąbało jak uważasz że Smuda to dobry trener... ;/

          Człowiek po podstawówce, z zerowymi umiejętnościami, który tak naprawdę nic nie osiągną - sobie lepiej prześledź historię jego drużyn ;/


          Znajomości = dobre pieniądze.
          Jak mawia mój architekt: "Projekt zrobić może każdy, jednak nie każdy dostanie od razu pozwolenie na budowę"

          Obudźcie się - żyjecie w PRL'u tyle tylko że pieniądze określają nam teraz możliwości - nie masz kasy, mieć nie będziesz. Mówię oczywiście o inż w których są potrzebne uprawnienia. Informatyk, elektronik, automatyk i inni, są wstanie sami się przebijać.
          • jezior23 Re: inzynier a pilkarz 19.12.09, 14:52
            descartes007 napisał:

            > Chyba Cię porąbało jak uważasz że Smuda to dobry trener... ;/
            > Człowiek po podstawówce, z zerowymi umiejętnościami, który tak naprawdę nic nie
            > osiągną - sobie lepiej prześledź historię jego drużyn ;/
            >

            Nie ma obecnie lepszego polskiego trenera. Może spektakularnych sukcesów nie ma
            ale ma koleś charakter, który przenosi się zwykle na piłkarzy. Widocznie nie
            pamiętasz jak za jego kadencji grał Widzew, Wisła, a ostatnio Lech. PS nie pisze
            się osiągną tylko osiągnął.

      • kasia-asia89 Re: inzynier a pilkarz 19.12.09, 12:56
        to jest kpina, ci pajace z PZPN to to samo co te cieniasy w sejmie.
        Tak jak pisalam 1200 brutto niech dostanie, jak beda efekty to
        bedzie podwyzka. No chyba ze lato placi mu ze swojej prywatnej kasy,
        ale do puki my wszyscy za to plsacimy to spaduwa.
        • pawell87 Re: inzynier a pilkarz 19.12.09, 14:06
          Kasiu Asiu czy jak Ci tam... ( :D ) - nie marudź. Idź na Polibude i szukaj tam
          chłopaka z tatusiem co ma fabrykę a następnie poślub go. I jesteś już ustawiona,
          on będzie prezesem a Ty dyrektorem technicznym i będziesz żyła długo i szczęśliwie.

          Chyba, że jesteś brzydka :(

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka