Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Szef jest mi obcy

    IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 28.12.09, 15:02
    ja miałem szefa który udawał że nie zna polskiego ale non stop prowadził
    nasluch i potem ybwało ze ktoś obrywał. dłuższa chwile nam zajęło skapowanie
    sie ze on wsyztsko rozumiał po polsku. ogólnie to nas traktował jak jełopów z
    Polski - gadał jakieś farmazony o dalekosięznych celach a nie kumał czaczy w
    biznesie który otworzył w POlsce - zgubiło go wspomniany w artykule
    hurraoptymizm. Myśl eze gdybyśmy mieli wtedy szefa Polaka to ta firma do dziś
    by dziłała. Polacy sa w Polsce poporstu lepszymi szefami bo wiedza o co na tym
    rynku chodzi. Firma pod zarządem tego człowiek a z zagranic oczywiście padła.
    Obserwuj wątek
      • tersta Konkluzja artykułu jest taka, że:... 28.12.09, 20:17
        wiekszość pracowników na rynku pracy to bardzo młodzi ludzie. To zjawisko
        socjologiczne: zostali wychowani permisywnie, nigdy niczego od nich nie
        wymagano, a już na pewno nie odpowiedzialnosci i współpracy. Uczono ich, ze
        koledzy to rywalu i "ty musisz byc lepszy, synku". Ponadto, młodzi ludzie nie
        mają zielonego pojęcia o pracy projektowej, oni potrafia działać jedynie
        akcyjnie i wypełniać polecenia szefa. Czy to tak trudno zauważyc? Dlaczego
        nikt po prostu tego nie napisze w artykule??? Dlaczego media udają, ze nic sie
        nie dzieje, i że ci obecni polscy młodzi pracownicy to tacy sami jak ci sprzed
        15 czy 20 lat?
        • Gość: radek Re: Konkluzja artykułu jest taka, że:... IP: *.home.aster.pl 30.12.09, 12:29
          Nie wiem czego ten artykuł dowodzi. A co do aktualnego rynku pracy,
          zauważam narastającą postawę roszczeniową pokolenia 20-28 mniej więcej,
          potem zaczynają rozumieć więcej, przynajmniej w kwestii zachowań w
          pracy bo poziom wiedzy ogólnej z każdym pokoleniem czy to w Polsce czy
          za granicą maleje. Takie są brutalne fakty.
      • Gość: alek Szef jest mi obcy IP: 91.189.74.* 04.01.10, 08:33
        Zgadzam się z paroma wypowiedziami w tym artykule - faktycznie Polaków trzeba
        pilnować i "być w kontakcie". Zgadzam sie ze rano piją kawe i oglądająonet
        przez pół godziny zanim sie rozpędzą do roboty.
        Ale:
        - lepiej pilnowac Polaka niż mieć w pracy Włocha którego nie trzeba pilnowac
        (leniuchy do potęgi n-tej)
        - lepiej miec POlaka który pije kawe ale potem sie weźmie z głową do roboty -
        a nie Francuza co patrzy jak cie wygryźć ze stołka i jak przyjedzie kontrola z
        góry to na ciebie napisze listę donosów, choć bedzie potem uprzejmy dla ciebie
        i usłużny.
        Taie mam doświadczenia. Mamy swoje wady - i mamy zalety - wiecej zalet niż wad
        - tak moim zdaniem.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka