Gość: Olek
IP: *.gdynia.mm.pl
28.01.10, 19:40
Kuźwa co wy ludzie gadacie, ze 2.500 netto to duzo i zeby nie
narzekać??? Poczytałem to forum i widzę, że ludzie traktują takie
zarobki jako dobre. To jakieś kuriozum, przecież to jest
wegetacja... Ogarnijcie sie ludzie to nie jest Etiopia. Jedyna
przyjemność z zycia to wyjscie to restauracji raz w miesiącu???
Jak sie nie jezdzi na wakacje, nie chodzi do restauracji,
opery,teatru itd. to jest po kilku latach człowiek tak ograniczony
ze już tylko zmywak pozostaje.
Ja z moją kobietą, łacznie mamy 15-20 tysiecy miesiecznie w
zalezności od róznych premii - praca w dużej zagranicznej korporacji
w na managerskim stanowisku. Przeliczając to jest 4-5 tysiecy EURO
miesiecznie.
Licząc dla klasy średniej - 2 auta klasy średniej wyzszej, cena 100-
200 tysiecy sztuka. Dom z działką 700-1000 tysiecy, 2-3 razy do roku
wakacje, kilka razy w miesiacu kino, restauracja, opera, jakieś
wyjazdy weekendowe. Normalne życie na ŚREDNIM poziomie bez ŻADNYCH
luksusów typu basen w domu, porsche w garażu.
Nie chwale sie tutaj, bo nie o to chodzi. Próbuje tylko uświadomić
ludziom ze 2,5 tysiecy netto to jest wegetacja bo 2,5 tysiąca to
kosztuje garnitur, krawat i koszula ze średniej półki.