Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Do pracujacych... przestancie narzekac!

    IP: *.coopervision.eu.com 29.01.10, 13:02
    Slyszac ton, w jakim wielu sie tu wypowiada, nie moge oprzec sie
    wrazeniu, ze wszyscy widza przesadnie negatywny obraz wlasnej
    sytuacji.
    Zacznijmy od tego, ze mowie o tych, ktorzy maja lub moga miec prace.
    Pozwolcie ze powtorze: MIEC PRACE!
    Co jednak glownie mozna przeczytac? A ze marnie platna. A ze awans
    dostaja nie ci co powinni. A ze duzo wymagaja. A ze za duza
    odpowiedzialnosc. A ze za mala. A ze za zimno, a ze za cieplo, a ze
    za daleko..

    OK, nie jest idealnie. ale czy to powod, zeby ogladac wszystko przez
    czarne okulary?

    Jesli masz prace, co jesc, dach nad glowa..
    WEZ SIE W GARSC I PRZESTAN TYLE MARUDZIC!

    Pamietaj, ze zyjesz lepiej niz 3/4 ludzi na swiecie!!
    Gorzej -a czesto nieporownywalnie gorzej- zyja MILIARDY istnien
    ludzkich! I nie dlatego, ze sami sa sobie winni, ze nie wykorzystali
    szans, ze sa "gorsi". Ich wina sprowadza sie do tego, ze urodzili
    sie w zlym miejscu, w zlym kraju, czesc swiata.

    A ze sa tacy, co maja wiecej? Zawsze bedzie ktos kto ma 'lepiej'

    A ze my nie mamy idealnie? Czy to powod, zeby ciagle sie skupiac na
    polowie pustej szklanki?

    Nikt nie ma idealnie. Nie jestem wyjatkiem. Tez moglbym marudzic.
    Moglbym zlorzeczyc. Ale staram sie miec inne podejscie - chce
    widziec glownie pozytywy.

    Konkretniej, zeby nie bylo ze ja tylko tak ogolnie i ze "nie wiem
    jak to jest": u mnie w firmie kryzys jest odczuwalny. Objawilo sie
    to praktycznie zamrozeniem podwyzek, od 2 lat nie zarabiam nawet
    funta wiecej niz w 2008.

    Np: zeby pracownikow udobruchac mamy fundniety dwuletni kurs,
    konkretny, podejscie bardzo praktyczne, glownie warsztaty wlasciwie.
    Papier uznany na calym swiecie, w Polsce mniej niz 500 ludzi go
    posiada. I tak sobie mysle – oczywiscie, ze chcialbym tez zarabiac
    wiecej, byc 'wyzej' na korporacyjnej drabince, nie robiac wiecej.
    Ale poki co „na przeczekanie” zrobie ten kurs, dostane papier. Tak
    po prawdzie tez troche rozczulam sie nad wlasnym losem, ale bede
    mial to szczescie, ze po czasach ‘kryzysu’ wyjde wzmocniony. Z 5-
    letnim doswiadczeniem i tym papierem wiem, ze jakas prace znajde.
    Wiadomo – moze nie byc tak platna jak bym chcial, w idealnie tym
    miejscu w ktorym bym chcial – ale praca bedzie.

    I mowie to pomimo, ze rzeczywistosc jest taka, ze zarabiam tyle samo
    ile zarabialem 2 lata temu (a ceny poszly w gore).

    Moral: gdy nastepnym razem bedziesz w restauracji zamawial deser na
    dokladke - pomysl o tych milionach, co nie wiedza czy cokolwiek
    zjedza jutro.
    Surfujac po necie pomysl o tych, ktorzy czerpia informacje z tego,
    co uslyszeli od sasiadow, bo nie stac ich na gazete a czasami nawet
    nie umieja pisac i czytac, bo nie maja zapewnionej podstawowej
    edukacji.
    Lecac samolotem do Egiptu czy innej Tunezji kupionej last minute,
    pomysl o tych, ktorzy od lat marza o rowerze, by moc dojechac
    szybciej na targ.
    Odkladajac kolejne comiesieczne 1000 czy nawet mniej zlotych na
    nieskooprcentowana lokate zamiast zlorzeczyc na niskie odsetki,
    pomysl, ze czyjsc caly dobytek zycia to poszarpane spodnie, gliniany
    garnek,i dwa rozne sandaly znalezione w 2 roznych miejsach.

    c.b.d.u.
    Obserwuj wątek
      • Gość: eliah Jaka to choroba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 13:17
        Serio zamawiając deser w restauracji myślisz o milionach głodujących???? I co na
        to lekarza?
        • Gość: spread the word Dystans do zycia IP: *.coopervision.eu.com 29.01.10, 14:02
          > Serio zamawiając deser w restauracji myślisz o milionach
          głodujących???? I co n
          > a
          > to lekarza?

          Tak, przez ulamek sekundy. Nie rozmyslam tego godzinami, ale mam
          tego swiadomosc.
          Pierwsze slysze, by powstrzymywanie sie od narzekactwa na swoj los
          byl klasyfikowany jako choroba. (co nie znaczy, ze nie ma sensu
          dzialac, by swoj los stale polepszac, bo to dwie rozne sprawy)
          • Gość: kombo Re: Dystans do zycia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:06
            Jadąc na Karaiby myślisz też o tysiącach bezrobotnych? :D
      • ejdika Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! 29.01.10, 13:18
        nic dodać, nic ująć

        Gameo
      • Gość: emilla111 Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 29.01.10, 13:25
        Obawiam się że Polak-maruder nie będzie myślał o tych miliardach, które mają
        gorzej od niego, tylko i tak skupi się na swoich problemach.
        • Gość: re Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 13:31
          A Polak-głupek zamiast zająć się swoimi problemami będzie się martwił za miliony.
          • Gość: spread the word Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.coopervision.eu.com 29.01.10, 14:05
            > A Polak-głupek zamiast zająć się swoimi problemami będzie się
            martwił za milion
            > y.

            A czemu ma sie nie zajmowac swoimi problemami?
            Po pierwsze wystarczy, ze sobie uswiadomi, ze nie on jeden je ma, a
            inni marza o tym, by miec tylko takie problemy. Nastepnie majac
            swiadomosc tego, moze - ba - powinien sie nimi zajmowac. Ale czy
            utyskiwanie jak mu zle mu lub innym w tym pomoze?
            • Gość: eliah Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:08
              Jak kogoś indoktrynujesz to się dowartościujesz? :)
              • Gość: spread the word Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.coopervision.eu.com 29.01.10, 14:11
                Nie, np. oddajac czesc swoich zarobkow na rzecz ofiar na Haiti, albo
                na Orkiestre Owsiaka - czuje, ze jestem lepszym czlowiekiem.

                A Ty, jak sie dowartosciowujesz?
                • Gość: eliah Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:16
                  Myślę, że niczego nie oddajesz, tylko kupujesz sobie czyste sumienie za 5zeta do
                  puszki. A potem łazisz po forach i nawracasz i to cię rajcuje.
                  • Gość: spread the word Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.coopervision.eu.com 29.01.10, 14:24
                    > Myślę, że niczego nie oddajesz, tylko kupujesz sobie czyste
                    sumienie za 5zeta d
                    > o
                    > puszki.

                    Jesli nakarmie glodnego, i nie poczuje sie lepiej, to ok, a jesli go
                    nakarmie, ale dodatkowo poczuje sie lepiej, to sie nie liczy?
                    Rozwin. Ciekawe to.. :)
                    • Gość: kombo Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:29
                      Mam rozwijać twoje myśli? Poślizgnąłeś się na czaszkę??
                      • Gość: spread the word Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.coopervision.eu.com 29.01.10, 14:48
                        OK widze, ze Twoim celem jest pokonac interlokutora w ktorym chcesz
                        widziec przeciwnika, a nie dojsc do konsensusu czy tez zaakcpetowac
                        inny punkt widzenia.

                        Szkoda, koncze te odnoge, zyczac bardziej otwartego umyslu!
      • Gość: kombo Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 13:35
        Chyba popadasz w skrajność. Jeśli jesteś zadowolonym trybikiem, to ok. Ja ci
        gratuluję. Ale po co przychodzisz na forum ludzi, którzy nie czują się dobrze
        jako trybiki waszynki finansowej świata i próbujesz wyprać im mózg na swoją
        modłę, wzywasz do wielbienia systemu. I ta debilna argumentacja "bo dzieci w
        Ugandzie umierają". Co ma jedno wspólnego z drugim?
      • Gość: sceptyk Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.tmark100.revers.nsm.pl 29.01.10, 13:36
        Gość portalu: spread_the_word napisał(a):

        >Moral: gdy nastepnym razem bedziesz w restauracji zamawial deser
        na
        dokladke - pomysl o tych milionach, co nie wiedza czy cokolwiek
        zjedza jutro. >
        Surfujac po necie pomysl o tych, ktorzy czerpia informacje z tego,
        co uslyszeli od sasiadow, bo nie stac ich na gazete a czasami nawet
        nie umieja pisac i czytac, bo nie maja zapewnionej podstawowej
        edukacji. >
        Lecac samolotem do Egiptu czy innej Tunezji kupionej last minute,
        pomysl o tych, ktorzy od lat marza o rowerze, by moc dojechac
        szybciej na targ.>

        Nowy Krasicki sie znalazl! Reinkarnacja! Inzynier sprzedaży technik
        prania mózgu bezrobotnym!

        A ja wole robiąc to wszystko co powyzej mysleć o tych z Wiejskiej i
        rad nadzorczych,zarzadów spółek,instytucji
        charytatywnych,:_),Instytutow Promocji siebie samych i szwagrow
        obecnych i przyszłych-marzyc o tym,że uda mi sie zabrać im kiedys
        michę a nie robić z siebie głupa wyobrażając sobie szklankę do
        polowy pełna podczas gdy jest PUSTA!
        • Gość: kombo Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 13:42
          Ja sobie myślę, że naszemu Krasickiemu po prostu brakuje motywacji. No bo skoro
          tak człowiek będzie ciągle myślał o głodnych i chorych, zamiast o sytych na
          plaży, to dostanie wrzodów, wyłysieje ze zmartwienia, wyleci z pracy i popadnie
          w impotencję.
          • Gość: emilla111 Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 29.01.10, 13:46
            Gość portalu: kombo napisał(a):

            > Ja sobie myślę, że naszemu Krasickiemu po prostu brakuje motywacji. No bo skoro
            > tak człowiek będzie ciągle myślał o głodnych i chorych, zamiast o sytych na
            > plaży, to dostanie wrzodów, wyłysieje ze zmartwienia, wyleci z pracy i popadnie
            > w impotencję.

            Ja bym dopisała, że jeszcze będzie blokował i tak długą kolejkę do lekarzy
            różnej specjalności.
            • Gość: kombo Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 13:52
              I wtedy, no właśnie to ciekawe, czy siedząc w domu włączy komputer, żeby
              a) przejrzeć dane o katastrofach, pandemiach, głodzie i bezrobociu
              b) wejść na forum GP i ponarzekać? ;)
          • Gość: spread the word Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.coopervision.eu.com 29.01.10, 14:10
            > Ja sobie myślę, że naszemu Krasickiemu po prostu brakuje
            motywacji. No bo skoro
            > tak człowiek będzie ciągle myślał o głodnych i chorych, zamiast o
            sytych na
            > plaży, to dostanie wrzodów, wyłysieje ze zmartwienia, wyleci z
            pracy i popadnie
            > w impotencję.

            ? :)
            Powiadasz, ze myslenie o sytych gbrubasach na plazy wydluza zycie,
            leczy raka, powoduje gestnienie wlosow, powoduje ze do drzwi pukaja
            pracodawcy mowiac "poszukujemy kogos takieg ojak pan. nie chcialby
            pan za zylion pincet dziwincet lezec na hamaku popijac martini i nic
            nie robic?" , a takze zwieksza seksualny wigor?

            Serio, do czego zmierzasz?
            • Gość: kombo Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:13
              Ty dalej piszesz do pracujących?
      • Gość: wlodarz stul ryj pachołku IP: *.chello.pl 29.01.10, 14:13
        3/4 ludziom na świecie gorzej ?

        ok.
        podczas gdy nasi dziadowie ostro zapie*dalali w niesprzyjającym klimacie, harowali jak woły, toczyli wojny o terytorium, uczyli się, budowali cywilizację

        to ta banda leni leżała sobie w słońcu i pier*olia sie po krzakach



        więc morda w kubeł szmaciarzu i wracaj do roboty, bo twój ciapaty superwajzer obetnie ci overtime'y od nastepnego tygodnia



        ja będę narzekał zawsze na tę złodziejską biurokratyczną hydrę, która nas dusi a przyszła z komunistami z dzikiego wschodu


        a tobie ch*j do tego pajacu


        wyp..laj
        • Gość: spread the word Re: stul ryj pachołku IP: *.coopervision.eu.com 29.01.10, 14:19
          > podczas gdy nasi dziadowie ostro zapie*dalali w niesprzyjającym
          klimacie, harow
          > ali jak woły, toczyli wojny o terytorium, uczyli się, budowali
          cywilizację
          >
          > to ta banda leni leżała sobie w słońcu i pier*olia sie po krzakach

          Nie, obecne miliardy ludzi tam zyjace nie mialy na to najmneijszego
          wplywu.

          Z reszty rekomendacji nie skorzystam.
      • Gość: jeleń polski Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:21
        Lubisz się bawić w nauczanie ludzi jak mają myśleć? I dobrze, że robisz to
        wirtualnie. Jakbyś w oczy to wszystko (szczególnie ten kawałek o 1000 zł na
        fundusz) powiedział dziewczynie, która z pracy wraca z płaczem, bo jakaś krowa
        koniecznie musi jej pokazać, kto rządzi w biurze, albo chłopakowi, który nie ma
        na czynsz, mimo, że przecież pracuje, jest prężny i ambitny, to byś normalnie
        zarobił w eb.
      • Gość: mała Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: 80.50.128.* 29.01.10, 14:24
        Rozumiem część racji założyciela wątku, bo tacy jesteśmy - narzekający. Ale z
        drugiej strony...Dosłownie na wyciągniecie ręki mammy sąsiadów, gdzie żyje się
        ludziom 3,4 razy lepiej i nie trzeba się głowic jak godnie żyć. Każdy chce
        godnie żyć. Dodatkowo dochodzi kwestia dlaczego jest tak a nie inaczej -
        jesteśmy biednym krajem po przez 45 lat po wojnie szliśmy w odwrotnym kierunku
        niż kraje kapitalistyczne i teraz granice "zniknęły" i ujawniły jeszcze bardziej
        dramatyczne różnice w rozwoju cywilizacyjnym.
        Pocieszanie się, że w Afryce ludzie żyją gorzej, jest nieporozumieniem. Polska
        nie sąsiaduje z Algierią tylko RFN...
        • Gość: kombo Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:33
          Kiedyś przyglądałem się pracownikom francuskim. To jest tak roznarzekana nacja,
          że aż włosy stają dęba. O byle co podnoszą lament, wrzask, cierpią, wręcz kładą
          się pod gabinetem szefa i umierają z wrzaskiem. Ale! Nikt tak jak oni nie
          potrafi sobie zapewnić warunków pracy. A już jak trzeba im zlikwidować firmę, to
          tym lamentem wywalczą sobie zawsze takie odszkodowania, że potem w ogóle nie
          muszą pracować. W sumie podobni są brytyjczycy (dlatego tak próbują zwalczać
          Polaków, bo ci są wiecznie hepi ze wszystkiego i im psują rynek).
        • Gość: sceptyk Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.tmark100.revers.nsm.pl 29.01.10, 14:39
          Gość portalu: mała napisał(a):

          >po przez 45 lat po wojnie szliśmy w odwrotnym kierunku
          > niż kraje kapitalistyczne i teraz granice "zniknęły" i ujawniły
          jeszcze bardzie> j> dramatyczne różnice w rozwoju cywilizacyjnym.>

          Wszystkiemu winni komunisci i cyklisci-tego juz dawno nie ma a tak
          jak teraz pozoruje sie dobrobyt i wzrost to takiej propagandy
          jeszcze nigdy nie bylo , może za Inkwizycji i to nie u nas.
          Co ma postep techniczny czy cywilizacyjny do zwyczajnej
          korupcji,prywaty,nepotyzmu i zlodziejstwa?
          Czy ty rozumiesz co piszesz?
          • Gość: mała Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: 80.50.128.* 29.01.10, 15:19
            Qe?
            Jak to co to ma do tego? W krajach rozwiniętych kapitalistycznych zjawisk o
            których piszesz (korupcji, prywaty, nepotyzmu i złodziejstwa) jest zdecydowanie
            mniej.
            Polecam ranking poziomu korupcji - według najnowszego raportu do państw
            najbardziej odpornych na korupcję należą: Finlandia (9,7 punktu), Nowa Zelandia
            (9,6) oraz Dania i Islandia (oba kraje: 9,5). Czy są to państwa zacofane?
            Na ostatnich miejscach są takie kraje jak Bangladesz i Haiti (oba najniżej
            sklasyfikowane na 145 miejscu) oraz Nigeria (144 miejsce). Polska ze wskaźnikiem
            3,5 pkt. znalazła się na miejscu 67.
            A prywata i nepotyzm bierze się właśnie z tego, że w Polsce nie ma tylu firm, by
            mogły "zassać" ludzi z rynku pracy, tak by każdy miał pracę. Nie ma firm, bo nie
            ma kapitału, bo nie ma pieniędzy, bo państwo nie szło ścieżką prowadzącą do
            normalnego wzrostu PKB.
            Rozumiesz już?
            • Gość: sceptyk Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.tmark100.revers.nsm.pl 29.01.10, 15:29
              Gość portalu: mała napisał(a):

              > Qe?
              > Jak to co to ma do tego? W krajach rozwiniętych kapitalistycznych
              zjawisk o
              > których piszesz (korupcji, prywaty, nepotyzmu i złodziejstwa)
              jest zdecydowanie
              > mniej.

              Dziecko zejdź na ziemie i zostaw te podręczniki-a te wzorce
              korupcji i przekrętow to skad przyszły?
              • Gość: mała Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: 80.50.128.* 29.01.10, 15:46
                Zabrakło rzeczowych argumentów to dziecko?
                Fajny poziom :)
                Serdecznosci
      • psgirl Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! 29.01.10, 14:25
        "Weź się w garść". Najgorsze słowa jakie można usłyszeć.

        • Gość: migotka co ma kotk a ja się nie zgadzam IP: *.ghnet.pl 29.01.10, 14:39
          po pierwsze nie jeżdżę w ogóle na wakacje, nigdy nie byłam w Tunezji czy
          Egipcie, nigdy nie miałam rzeczy którzy inni mają i mieli na wyciągnięcie ręki,
          mieszkam w obskurnym mieszkaniu za które płacę wszystko to co zarobię. nawet nie
          chodzę do restauracji bo mnie nie stać. współczuje Haiti, i innym. Mam co jeść i
          mam gdzie spać. Reszty nie mam za to mam wyższe wykształcenie. ale szlag mnie
          trafia. Bo wiecie jak jest ustawiony świat? na panów i niewolników. i to mnie
          w****ia że mogę się zesr... a nie będę miała dalej minimum. w PL jest pełno
          bezrobotnych oraz pracujących biednych. Uwierz nie stac mnie na żadne wakacje.
          • Gość: spread the word Re: a ja się nie zgadzam IP: *.coopervision.eu.com 29.01.10, 14:56
            po pierwsze nie jeżdżę w ogóle na wakacje, nigdy nie byłam w Tunezji
            czy
            Egipcie, nigdy nie miałam rzeczy którzy inni mają i mieli na
            wyciągnięcie ręki,
            mieszkam w obskurnym mieszkaniu za które płacę wszystko to co
            zarobię. nawet nie
            chodzę do restauracji bo mnie nie stać. Reszty nie mam za to mam
            wyższe wykształcenie.
            Uwierz nie stac mnie na żadne wakacje.
            -----

            No dobrze, ale Ty masz wybor i tak wybralas.
            Inni wyboru nie mieli. I nie musi to byc wcale Afryka, czy tez
            wiekszosc Azji - to byl tylko przyklad by nabrac ;punktu
            odniesienia. A wyboru nie mieli rowniez ledwie kilkadziesiat let
            temu Polacy zyjacy w PRL'u choc fakt faktem - mieli na tyle, by z
            glodu nie umrzec.
            Trzeba spojrzec na to z perspektywy.

            Majac te swiadomosc, polecam Ci nie siedziec z zalozonymi rekami
            (choc oczywiscie bys moze cos robisz, by zmienic swoja sytuacje -
            tego nie wiem), wykorzystac swoja umiejetnosc uczenia sie (np.
            wiesz, ze to co robilas d otej pory nie przynosi rezultatow i
            wyciagnac wnioski) i zmienic swoje zycie in plus. O ile nie jestes
            przewlekle chora, ani nie spotkala Cie inna powazna przykrosc -
            lepsze zycie jest na wyciagniecie reki.
            • Gość: emilla111 Re: a ja się nie zgadzam IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 29.01.10, 15:11
              Jak tak czytam te posty i "naskakiwania" jeden na drugiego, to sobie myślę że to
              dobry wątek by się odstresować. Można też poczytać, kto i dlaczego ma gorzej ode
              mnie.
      • Gość: ja pier Re: Do pracujacych... przestancie narzekac! IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.01.10, 15:33
        Jezu człowieku jak chcesz to bądź wiecznie uśmiechnięty i już. My będziemy
        narzekać i koniec. Liczy się tylko własna dupa. Idę zjeść duży deser i nie
        pomyślę o głodujących.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka