Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mama wraca do pracy

    IP: *.sds.uw.edu.pl 23.03.10, 21:20
    "po latach siedzenia w domu z dzieckiem"

    JAKIEGO KU*WA "SIEDZENIA"?!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: nik Mama wraca do pracy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.03.10, 16:15
        Dlatego ,siedzenia',ponieważ praca wykonywana w domu nie jest
        pracą,a dlaczego, bo się za nią nie płaci,a jak się nie płaci,to nie
        ma składek,nie ma składek ,to nie ma emerytury.Dlatego faceci są za
        mądrzy żeby siedzieć w domu z dzieckiem, kobiety natomiast są
        naiwne,że to rabią. W państwie nieprzychylnym macierzyństwu nie
        powinno się rodzić dzieci.
      • Gość: gosc Re: Mama wraca do pracy IP: *.chello.pl 30.03.10, 16:21
        hehe...dokladnie, jakiego siedzenia??? moze autor artykułu tak sobie choc jeden
        dzien posiedzi z 2-letnim dzieckiem w domu,hehe ciekawe czy znajdzie czas by
        posiedziec w toalecie ;)))
      • Gość: joki Mama wraca do pracy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.03.10, 16:45
        Ale to właśnie faceci używają tej nazwy:siedzi w domu z dzieckiem a
        ja haruję jak wół.Kto stworzył powiedzenie:,na poziomie gospodyni
        domowej,które jest deprecjonujące?Nie macie szacunku do ,siedzenia'
        w domu.
        • Gość: waga Cóż dzieci ma się dla siebie, a pracuje się dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 16:57
          innych. I żadnych ściem o demografii, przyszłych emeryturach, bo prawda jest taka, ze jak sobie nie odłożysz to nic nie będziesz miał. Dwa nie porównujcie siedzenia z dzieckiem - z wieloletnim stresem w pracy (no chyba, że ktoś pracuje fizycznie). Poza tym artykuł jest żywym dowodem dlaczego kobiety mają mniejsze zarobki i lepiej ich nie zatrudniać. Jako pracodawczyni niestety muszę wybierać albo miedzy lojalnością z kobietami a dobrem firmy i mojej rodziny. Z reguły wybieram to drugie, niestety. A w byciu mamą i gospodynią domowa nie ma nic wstydliwego i nie rozumiem dlaczego same kobiety to deprecjonują.
      • Gość: joki Mama wraca do pracy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.03.10, 17:36
        Aby sobie odłożyć trzeba najpierw zarobić,aby zarobić ktoś cię musi
        zatrudnić,a jak ktoś nie zatrudni cię bo jesteś mamusią(a dziecko to
        wedle polskiej normy nie problem tatusia),to nie będziesz mieć pracy
        ani dochodów-koło się zamyka.A emeryturę na starość trzeba mieć
        nieprawdaż? Więc jeżeli pracodawca nie zatrudni kobiety,bo jest
        mamusią,to w przyszłoćci będzie płacić zasiłki dla ,,starych
        bab'',co więc się bardziej opłaca?A może przymusowa eutanazja?
      • Gość: joki Mama wraca do pracy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 30.03.10, 17:54
        Aby odłożyć to trzeba mieć pracę,aby mieć pracę,to ktoś cię musi
        zatrudnić,a jak cię nie zatrudnią,bo jesteś mamusią(wg.polskiej
        normy dziecko to nie problem tatusia),to nie będziesz mieć pracy i
        dochodów -koło się zamyka,a emerytura na starość jest
        potrzebna,nieprawdaż?Więc jeżeli pracodawcy nie będą zatrudniać
        kobiet to będą płacić w przyszłości zasiłki dla,,starych bab'',więc
        co się bardziej opłaca?A może przymusowa eutanazja?
        • Gość: aron Re: Mama wraca do pracy IP: 91.200.94.* 30.03.10, 20:48
          eutanazja już dawno by była wprowadzona gdyby nie kościół , bo to
          księża bronią babć ( babcie dają na msze)
      • Gość: społeczneAspołeczn Mama wraca do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 14:17
        Tekst linka
      • Gość: pati Re: Mama wraca do pracy IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 08.10.10, 21:51
        Sama nie rozumiałam co znaczy opieka nad dzieckiem i czym zajmują się dziewczyny w domu. Teraz szczerze mówię: dla mnie stresująca, aktywna praca jest duuuużo lżejsza niż wychowywanie synka. Po całym dniu padam na twarz.
        Dzisiejsze realia niosą wybory: kariera albo dziecko. Kiedy już ono jest - choć wyczekiwane i upragnione, ciężko zaakceptować myśl, iż poza mną toczy się życie zawodowe w zawrotnym tępie i straciłam dwa lata wyścigu = wypadłam z obiegu. Jedynie myśl, iż inwestuję w rodzinę, trzyma mnie przy dziecku. I cieszę się naszym wspólnym czasem. A pracodawca zapomniał o wszystkich swoich obietnicach o telepracy, czasie nienormowanym, dodatkowych zleceniach itp. Wniosek dla mnie: urodzenie dziecka to w hierarchii organizacji totalny spadek w dół dla kobiety i dopóki nie zmieni się mentalności, dopóty nie będzie szacunku do pań wracających na rynek pracy. A prawo sobie jest - na papierze.
        • Gość: an Re: Mama wraca do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.10, 22:37
          Ja też wypadłam na ok. rok i z lidera grupy i osoby niezastapionej stalam sie piatym kolem u wozu.
          Ku uciesze szefa. Satysfakcje gosc mial, no bo jak moglam mu to zrobic i zaciazyc.

          Powoli sie odkopuje, ale kryzys i ciezko odbudowac w takiej sytuacji swoja pozycje zawodowa.
          Ot, zycie... :(
      • Gość: gość Mama wraca do pracy IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.10, 21:43
        jakiej pracy?? pytam bo zatrudnienie mam na papierze i nic więcej.byłam kierownikiem działu i nie mam do czego wracać a to ze na papierze zwanym kodeksem jest: Po powrocie z urlopu wychowawczego pracodawca musi cię zatrudnić. I to na dotychczasowym stanowisku. Jeżeli nie jest to możliwe, masz prawo przejść na stanowisko równorzędne z tym, jakie zajmowałaś przed rozpoczęciem urlopu, lub inne, jeśli tylko odpowiada ono twoim kwalifikacjom zawodowym, to tam zostaje!!!
        chciałam wrócić byłam na rozmowie i co usłyszałam on ma cały dział ustawiony ekipa jest zgrana i nie widzi potrzeby jej rozbijać
        szukam pracy od ponad 6 miesięcy i wszędzie jestem dyskwalifikowana za dzieci... polscy pracodawcy nie widzą w matkach pracowitych i zorganizowanych kobiet widza mamusie które będą brały tylko opiekę i urlopy na telefon bo dziecko zachorowało takie są realia

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka