meridian23
25.03.10, 11:14
witam serdecznie
pokrótce przedstawię problem:
Witam
Proszę o poradę w niniejszej sprawie.
Piszę do Państwa w sprawie mojej żony. Nie poinformowałem jej , że zwróciłem
się o poradę ponieważ żona boi się konsekwenkcji jakie mogłyby z tego wyniknąć.
Zona zatrudniona jest w Urzędzie Wojewódzkim jako specjalista. Od jakiegoś
czasu ( około 1 roku ) zaczeły sie problemy z jej przełożoną Dyrektor.
W komórce w której pracuje moja żona zatrudnionych jest 5 osób. Wobec 1 osoby
wszczęte jest postępowanie dyscyplinarne , 1 osoba musiała zmienić wydział i
dalej jest zatrudniona w Urzedzie - ponieważ nie mogła już dłużej wytrzymac
współpracy z p. Dyrektor. W stosunku do mojej żony wszczęto również
postępowanie dyscyplinarne. Postępowanie to dotyczy niegodnego zachowania
członka służby cywilnej. Polega to na tym iz żona wysłała sekretarce , która
jak sie wydawało była jej koleżanką wiadomość prywatną w posatci SMS o treści
" nieźle zrąbałaś mi tyłek". Chodziło mianowicie o to iż moja żona nie
przyszła do pracy i nie podpisała sie na liśćie obecnośći ponieważ miała tego
dnia opieke nad chorym dzieckiem. Sekretarka nie sprawdzając jaka jest
przyczyna nieobecności mojej żony poszła do jej kierowniczki i stwierdziła "
jak zwykle pani ...... się nie podpisała".
Tresc tego SMS sekretarka pokazała pani Dyrektor a ta złożyła wniosek o
wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.
Nadmieniam iż w tym roku wobec licznych skarg na atmosferę pracy w tym
wydziale odbyła się ankieta która miała określić jak się wspólpracuje w tym
wydziale. Z tego co mi wiadomo jej wyniki nie najlepiej świadczą o
kierownictwu w tej jednosce.
Nadmieniam iż moja żona w ciągu ostatniego roku podupadła na zdrowiu - serce i
nerwobóle. Chodzi do specjalisty na leczenie.
Proszę o poradę.
pozdrawiam