Gość: Ewelina
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
17.04.10, 11:31
Witam
Chciałabym poznac waszą opinię w pewnym temacie. Jestem magr fizyki.
W obecnej pracy jestem już cztery lata. Pracy szukam, ponieważ chcę
się dalej rozwijac, więcej zarabiac itd.
Na rozmowy jeżdżę już rok. Na początku myślałam że ja robię coś nie
tak. Ale ostatnio moje rozmowy wyglądają tak. Najpierw rozmowa z HR,
ewidentnie źle nastawioną. Na ostatniej rozmowie pytania o wady,
porażki w pracy itd. Pani zadzwoni. Nie zadzwoniła, ja dzwonię. Pani
nie odbiera telefonu. To tylko przykład. Raz byłam na rozmowie na
której przede mną była koleżanka pani HR. Dodam że po HR-ce jest
następna rozmowa z kierownikiem. Oczywiście na drugą rozmowę nie mam
szans się załapac bo albo pani nie dzwoni albo do pani sie nie można
dodzwonic. Mam wrażenie że HR-ki to kolejna władza w Polsce.
Ciekawa jestem waszych uwag. I nie powiem chcę w końcu poruszyc
temat.
To były tylko przykłady rozmów. Są jeszcze sytuacje gdzie kierownik
jest na tak a HR przeciąga rekrutacje w nieskończonośc i HR-ka mnoży
problemy. Jakie są wasze doświadczenia. Przykre bo Polska nie ma
szans się rozwinąc jeśli coś jest ważniejsze od umiejętności i
kwalifikacji.