Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    konflikty przez samochody

    02.06.10, 20:11
    Szanowni Forumowicze,
    mam drobny problem z samochodami służbowymi w firmie, a raczej
    sposobu ich użytkowania i proszę Was o opinie w tej sprawie.
    Jestem handlowcem lub też ładniej nazywając Account Managerem:)i
    właściwie opiekuję się klientami z połowy polski. W dziale handlowym
    jest 6 osób- jedna obecnie na macierzyńskim, a 3 samochody służbowe.
    Osoby, które opiekują się samochodami właściwie wykorzystują je
    głównie w celach prywatnych:dojazdy do pracy, urlopy, odwożenie
    dzieci do żłobka itp.itd.- wiem to nie powinno mnie interesować
    skoro jest na to pozwolenia,jednak mam inny problem. Jako, że
    aktywnie pracuję zdarza się, że wyjeżdzam na 2, 3 dni, lub rano o 6
    a wracam o północy i wówczas opiekun samochodu oczekuje ode mnie, że
    albo odstawię samochód jemu pod dom, żeby miał czym dojechać do
    pracy, albo rano przyjadę po niego przed pracą- wcale nie po drodzę
    muszę się cofac 4km. Panowie, którzy posiadają samochody oczywiście
    naskakują na mnie, że mam tak robić i koniec i wprost mówią,że
    życie im komplikuje moja praca. Niestety szef trzyma ich stronę.
    Uważa, że powinnam zawieźć samochód do opiekuna, odwieźć po pracy do
    domu jak biorę samochód, lub przyjechać przed pracą po taką osobę.
    Dzisiaj naskoczyli na mnie wszyscy razem z szefem, że jestem
    problematyczna, bo to trzeba się porozumiewać, a ja wczoraj się
    postawiłam i po 12 godzinach pracy powiedziałam sory jeszcze godziny
    na odwożenie samochodu nie poświęce nic się nie stanie jak ktoś raz
    pojedzie autobusem. We wtorek o 5:30 muszę ponownie wyjechać, więc
    muszę wziąć auto w poniedziałek po pracy i wiem,że zaś pojawi się
    kwestia odwiezienia opiekuna auta do domu... Poradźcie proszę co
    zrobilibyście, odwozilibyście taką osobą, oddawalibyście jej auto
    pod dom po 16 godzinach pracy, czy jakoś inaczej rozwiązywalibyście
    tę kwestię? z góry dziękuję.
    Obserwuj wątek
      • Gość: R Re: konflikty przez samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 21:04
        Komputerami i długopisami też się musicie dzielić?
        Co to za firma uduś, której nie stać na podstawowe narzędzia pracy?
        • monikoty Re: konflikty przez samochody 02.06.10, 21:16
          nie, nie musimy. Generalnie jest kilka zalet ja mam ten jeden
          problem, który staram się jakoś rozwiązac...
          • Gość: R Re: konflikty przez samochody IP: *.146.93.78.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.06.10, 23:47
            Tak na poważnie to stosuj się do regulaminu uzywania pojazdu
            służbowego, który podpisałaśpodczas odbioru.

            Jeśli komuś go oddajesz co kilka dni, to za każdym razem musisz
            podpisywać protokół zdawczo-odbiorczy.
            Jeśli tego nie wymagają, to jak Ci udowodnią, że oddałaś lub nie
            oddałaś?
            Jakaś partyzantka w tej firmie.
            Już tylko z opisu zarządania flotą wynika, że ta firma nie radzi
            sobie z najprostzrymi sprawami.
      • lena575 Re: konflikty przez samochody 02.06.10, 22:05
        4 km to bym podjechała :)
        Może lepiej zmienić pracę ?
      • Gość: abc Re: konflikty przez samochody IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.10, 22:28
        Korzystam z samochodu służbowego, ale jet on wyłącznie do mojej dyspozycji!!
        Posiadam umowę na korzystanie z samochodu służbowego i tylko ja mogę tego samochodu używać!!
        Nie rozumiem, kto to jest "opiekun samochodu"?? i co on ma do gadania?
        www.bankier.pl/wiadomosc/Jak-prawidlowo-powierzyc-pracownikowi-samochod-sluzbowy-1358694.html
        www.eforex.pl/regulamin-korzystania-z-samochodu-sluzbowego-45.html
      • Gość: instruktor jazdy faktycznie masz problem IP: *.chello.pl 03.06.10, 12:49
        > muszę się cofac 4km


        strasznie musi kark boleć od cofania 4 km


        • monikoty Re: faktycznie masz problem 03.06.10, 13:23
          przy korkach w jedną i drugą stronę te 4 km dają godzinę...uważasz,
          że po 12 godzinach dodatkowa 13 nie robi różnicy?
          • Gość: edek Re: faktycznie masz problem IP: 195.188.191.* 03.06.10, 17:13
            >lub rano o 6
            >a wracam o północy i wówczas opiekun samochodu oczekuje ode mnie, że
            >albo odstawię samochód jemu pod dom, żeby miał czym dojechać do
            >pracy, albo rano przyjadę po niego przed pracą


            > przy korkach w jedną i drugą stronę te 4 km dają godzinę

            to o polnocy tez takie korki ?


            wqu...asz wszytkich do okola
            robisz sceny , poza tym sama piszesz ze zdaza sie to czasem
            • monikoty Re: faktycznie masz problem 03.06.10, 18:06
              jak wracam o północy to opiekun samochodu śpi, więc mam podjechac do
              niego przed pracą rano a wóczas tak są korki. Zdarza się to zawsze
              przy okazji wyjazdów, które są czasem. Ale dziękuję za inne
              spojrzenie na sprawę.
      • Gość: aqqqq Re: konflikty przez samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 20:11
        to sprzedajcie ta fabie u kupcie sobie dwa sejczenta a wogóle to
        temat na forum konflikty i psychologia
        • Gość: adek Re: konflikty przez samochody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.10, 23:34
          jakie stanowisko pracy i kompetencje ma OPIEKUN SAM??

          Czym się zejmuje Firma??

          Gdzie jest Firma zlokalizowana??

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka