steamtrain 18.08.10, 14:59 Dajcie im wiecej. Im ciagle malo. Nienazarta kasta. Najlepiej niech donald zdrowotny podniesie bo przeciez oni "musza" inni nie musza oni musza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kolejna mafia zabrać notariuszom dostającym się na aplikację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 15:05 zabrać notariuszom, adwokatom dostającym się na aplikację "po nazwisku" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krociech Mnie się wydaje IP: 195.74.91.* 18.08.10, 15:07 że można by poprosić o zwrot kosztów studiów w zamian za taką gwarancję. Coś za coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda ... żeby nie było niczego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 16:27 > że można by poprosić o zwrot kosztów studiów w zamian za taką gwarancję. Coś za > coś. Za jaką kasę? Żeby przyciągnąć chętnych na płatną medycynę (a to są bardzo kosztowne studia), trzeba by im dać gwarancję zarobków na poziomie Europy Zachodniej przy normalnym czasie pracy - albo nawet USA. Teraz student medycyny: - nie ma gwarancji, że dostanie się na specjalizację i nie skończy jako przedstawiciel medyczny; - nie ma gwarancji, że po specjalizacji dostanie etat; - ma pewność, że choćby nie chciał, będzie musiał pracować dużo więcej niż kolega z Zachodu, a i tak w przeliczeniu na godzinę pracy wielkich kokosów nie zbije (na marginesie: już widzę, jak chętnie zamieniasz spanie w domu z rodziną na spanie na dyżurze, czy raczej: tak zwane spanie). Tylko jak to sobie wyobrażasz przy obecnej stawce zdrowotnej? A może wolisz USA bis? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek oczywiście cała reszta naszego narodu ma gwarancje IP: 91.188.112.* 18.08.10, 20:01 więc każdy niech bierze ile się da. A etos lekarski niech szlag trafi, w końcu wszystko się robi dla kasy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fenrir Zapłać etosem na stacji benzynowej, za czynsz IP: *.ists.pl 19.08.10, 00:07 i podatek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzesinki Re: ... żeby nie było niczego... IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.10, 20:38 Magdusiu w tym kraju NIKT NIKOGO DO NICZEGO NIE ZMUSZ więć nie pieprz takich rzeczy. Ponadto na płatną medycynę jest komplet!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: ... żeby nie było niczego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 21:33 A jakie studia są łatwe? Np taka architektura,budownictwo,chemia,mechanika,są równie trudne .I osiągnięcie statusu projektanta też wymaga nauki tzw. podyplomowej.I każdy z inżynierów płaci frycowe zanim osiągnie status specjalisty. Tyle,że odpowiedzialność inna .Za zły projekt odpowiada się jak za każde przestępstwo.A pokaż mi medyka który za ewidentny błąd odpowiedział .Izby lekarskie,to towarzystwo wzajemnej adoracji i równocześnie ochrona branży.W żadnym zawodzie nie ma gwarancji pensji /3 krotna średnia/,zatrudnienia i jest seleklcja.Ci mierni zarabiają miernie,a ci dobrzy dobrze,a tylko lekarze bez względu na umiejętności żądają ,jak baba z bajki o złotej rybce ,forsy tylko za to,że kiedyś studiowali.Jak im nie odpowiada praca w szpitalu,to niech zostaną babciami klozetowymi. Wybierając rodzaj studiów ,wybieramy system pracy. Czyżby wszyscy studenci medycyny nie wiedzieli na co się decydują?Jedyną gwarancją jaką daje życie,to jest taka,że wszyscy umrzemy.A niektórzy wcześnij niż powinni,bo lekarz był mierny,ale żądania finansowe ma jak super piłkarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Re: ... żeby nie było niczego... IP: *.riz.pl 19.08.10, 08:55 Zgadzam się w stu procentach. Żeby zostać inżynierem z prawdziwego zdarzenia trzeba skończyć studia techniczne, a ponadto odbyć odpowiednią praktykę zakończoną egzaminem państwowym, czyli jest to okres przynajmniej paru lat, po którym może uda się przyzwoicie zarobić, a może nie. Nie widzę powodu dla którego państwo ma promować jakąkolwiek grupę zawodową, a dobry lekarz zawsze obroni się przed kiepską pracą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R. Re: ... żeby nie było niczego... IP: *.finemedia.pl 20.08.10, 16:26 Popieram. Święta racja. Nikt nikogo nie zmusza do tego, żeby został lekarzem, nauczycielem, prawnikiem, babcią klozetową etc. Jeśli zostało się lekarzem dla kasy, a nie z powołania, to są tego konsekwencje...ciągle za mało kasy, ciągle chce się więcej. Co mają powiedzieć ludzie, którzy po studiach zarabiają 1500 zł miesięcznie?? Też muszą jakoś żyć, płacić podatki, czynsz etc. i dają sobie radę. Tylko lekarzom ciągle mało... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: ... żeby nie było niczego... 19.08.10, 09:49 Gość portalu: Magda napisał(a): > > że można by poprosić o zwrot kosztów studiów w zamian za taką gwarancję. > Coś za > > coś. > > Za jaką kasę? Żeby przyciągnąć chętnych na płatną medycynę (a to są bardzo kosz > towne studia), trzeba by im dać gwarancję zarobków na poziomie Europy Zachodnie > j przy normalnym czasie pracy - albo nawet USA. Teraz student medycyny: > > - nie ma gwarancji, że dostanie się na specjalizację i nie skończy jako przedst > awiciel medyczny; > - nie ma gwarancji, że po specjalizacji dostanie etat; > - ma pewność, że choćby nie chciał, będzie musiał pracować dużo więcej niż kole > ga z Zachodu, a i tak w przeliczeniu na godzinę pracy wielkich kokosów nie zbij > e (na marginesie: już widzę, jak chętnie zamieniasz spanie w domu z rodziną na > spanie na dyżurze, czy raczej: tak zwane spanie). Zacznijmy od tego, że nikt kończący jakąkolwiek szkołę nie ma i nie powinien mieć gwarancji zatrudnienia, bo niby z jakiej okazji?? Idąc tropem twojego myślenia każdy absolwent nauk politycznych powinien mieć gwarancję pracy w urzędzie, albo najlepiej w ogóle w sejmie. Tkwisz jeszcze w epoce socjalizmu, gdzie państwo jak wielka mamusia dbała o każdego i każdy miał taką samą bidę. To nie działa psze Pani. Nikomu na świecie się to nie udało. Więc czas proszę szanownej Pani dorosnąć i wziąć życie w swoje własne ręce. > Tylko jak to sobie wyobrażasz przy obecnej stawce zdrowotnej? A może wolisz USA > bis? Tak, wolę USA. Bo tam płacę i wymagam. I jestem należycie obsłużony. A jeśli lekarz coś spieprzy, to jego kolesie nie kryją mu tyłka, tylko wykazują gdzie popełnił błędy. I on za te błędy odpowiada. A nie,jak w Polsce, gdzie pogotowie wykańczało ludzi, a nawet jednego z drugim zwolnić nie bardzo było można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodzu Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 15:25 jak to jest ze gosciom ktorzy maja druga pensje(przynajmniej) z lapowek jeszcze malo, co musza godniej zarabiac i zyc !? nowa chata za miastem nowe auto w garazu domku w gorach nastepne na mazurach? kurcze a co maja powiedziec emeryci i rencisci albo ludzie jak ja ktorzy zarabiaja po 20 latach 1000zl nam sie juz godne zycie nie nalezy my powinnismy juz dzisiaj skadac na lapowki dla lekarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bukiel i kasy fisk na zachodzie sami sobie płacą za studia - to mają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 15:30 na zachodzie sami sobie płacą za studia - to mają Więc się Bukiel nie wychylaj znowu, jak ci kase fiskalną zainstalują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: na zachodzie sami sobie płacą za studia - to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 08:53 Nieprawda - nauka jest bezplatna, sa niewielkie doplaty do uczelni panstwowych z racji tego aby skrocic czas studiowania. Srednio np. w Niemczech studenci studiuja 8 lat, czesto i 12. Ale sa stypendia dla niezamoznych, sa pozyczki panstwowe na niewielki procent dla studiujacych, ktore zwraca sie w ratach po rozpoczeciu pracy. Oczywiscie sa tez platne uczelnie jak i w Polsce. W Wielkiej Brytanii sa oplaty za studia w jednakowej wysokosci niezaleznie od rankingu uczelni w wysokosci nieco ponad 2000 funtow rocznie, ale tez sa pozyczki i mozliwosc splaty w pozniejszym okresie. Studentom z Polski umarza sie polowe stawki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.chello.pl 18.08.10, 15:31 trzeba bylo zostac lekarzem ? albo moze trzeba bylo zostac kimkolwiek ? 1000 zlotych zarabia kasjerka w biedronce - a ta praca nie wymaga zadnych kwalifikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starycynik Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.wroclaw.mm.pl 18.08.10, 15:42 A kto bedzie sprzedawal w Biedronce jak juz wszyscy zostana lekarzami? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdaczasu Stary ignorant chyba,żeby nie rzec tuman... 18.08.10, 16:20 1. Nikt jeśli nie będzie się opłacało - będą kasy samoobsługowe tak jak w Realu, Tesco, Carefourze 2. Im mniej ludzi będzie chciało tam pracować tym więcej będzie się tam zarabiać - prawo rynku stare jak świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starycynik Re: Stary ignorant chyba,żeby nie rzec tuman... IP: *.wroclaw.mm.pl 20.08.10, 12:14 1. A kto wylozy towar na polki i dopilnuje przy wyjsciu? Sam wyciagniesz z TIRa? 2. Dzielo Adama Smith'a ma wiecej niz pierwszy rozdzial. Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa 18.08.10, 19:50 A kto teraz sprzedaje w hipermarketach? Ukrainki. Niestety zamiast podnosić pensje, to zatrudniają kasjerki z Ukrainy. Prawo rynku działa trochę nie tak, jak byśmy chcieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starycynik Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.wroclaw.mm.pl 20.08.10, 12:11 A jak na Ukrainie kazdy zostanie lekarzem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.3s.pl 19.08.10, 06:52 Wodzu, zrozum wreszcie ze to nie komuna, nie płaci się za wysługę lat - teraz płaci się za fachowość, za umiejętności, za to ile kasy zarobi dla firmy... i dotyczy to każdego fachowca. Zauważ, te "pięć willi i stada samochodów" maja ci najlepsi Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkozlowski Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim ! 18.08.10, 15:47 Zabierają głos głąby, tępaki, nieudaczniki. Najpierw skończcie medycynę, staż i specjalizację, czyli po maturze 12 lat nauki. Potem otwierajcie te głupie, zawistne japy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek typowa arogancja lekarza na koncesjonowanym rynku IP: *.chello.pl 18.08.10, 16:08 konkurencja znachorów by ci dobrze zrobiła i obcięcie składek na NFZ do zera Odpowiedz Link Zgłoś
prawdaczasu Istota problemu = głupota demoracji i większości 18.08.10, 16:39 1. Póki żyjemy w socjaliźmie lekarze będą opłacani z naszych podatków i będą nam przymusowo zabierane pieniądze na NFZ i będzie przymus "darmowej" szkoły. 2. Ludowi nie podoba się i nie będzie się podobało,że lekarze dużo zarabiają z ich pieniędzy i że mają darmowe studia. Nie będzie się też podobało,że nie mogą iść do lekarza nie mającego papierka z uczelni. Jednocześnie tak jak od 20 lat dalej będą głosować na lewicowe PO, PiS, SLD, AWS, UW, PSL, podtrzymujące "darmowe" służbę zdrowia, szkolnictwo i "uprawnienia" na zawód lekarza, nauczyciela, architekta, kostruktora etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fenrir oczywiście! większość społeczeństwa tego nie chce IP: *.ists.pl 19.08.10, 00:09 nawet korzystając z prywatnych wizyt, wielu woli mieć w zanadrzu publiczną ochronę zdrowia, "za darmo" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: 85.128.1.* 18.08.10, 16:53 ty chamie, jaki z ciebie lekarz, konował.za czyje pieniadze się kształciłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inzynier Krytykanckie c i o t y :) IP: 83.238.13.* 19.08.10, 09:35 Na pewno nie za Wasze pieniadze lekarze sie ucza. Spedzacie cale dnie na forum i krytykujecie zamiast sie do roboty wziac. Poinformuje Was ze za moje ciezko zarobione pieniadze bedziecie dostawli krytykanci emerytury i za moje pieniadze czesciowo ucza sie lekarze. A ja im zycze zeby sie uczyli najlepiej jak moga i niech sporo zarabiaja tak zeby mogli godnie zyc. Zycze rowniez tego aby powstala prywatna sluzba zdrowia ktora bedzie finansowala stypendia najlepszym studentow na prywatnych uczelniach. Wtedy nikt nie bedzie juz mogl na lekarzy narzekac ze za moje (5 zł) studiowali :) Pozdrawiam wszystkich ktorzy poszli na studia sie uczyc z mysla o tym ze beda mieli kiedys dobra prace. To tylko pare lat nauki- dlaczego krytykanci sami nie poszliscie na medycyne tudziez politechnike? Matematyki sie baliscie? Woleliscie szybciej od "kujonów" zarabiac pieniadze? No to dzisiaj wam zostaje narzekanie w internecie ;) NIEUDACZNICY !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andi Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 17:02 Skończ "ćwoku" doktorku inne studia inżynierskie które wcale nie są łatwiejsze od medycyny i cały czas walcz o swoje dochody w uczciwej konkurencji a jak będziesz słabo wyuczony i mało kreatywny to od razu rynek Cię zweryfikuje (finansowo) no chyba że znajdziesz posadę gdzieś w budżetówce. Bez takich jak ja to czym byś dziadu jeździł, gdzie byś mieszkał i na czym byś pracował (mam na myśli urządzenia i sprzęt medyczny), itp. Nie tylko ty się uczyłeś, inni też i tak samo są potrzebni jak i ty by istniał nasz świat. Tylko wytłumacz mi jedno jak to jest że skoro tak wiele się uczycie to czemu większość z was tak niewiele potrafi a dobrego lekarza który potrafi leczyć bardzo ciężko znaleźć. Ci "prawdziwi" lekarze zawsze będą mieli szacunek i pieniądze ale cała znacząca reszta może tylko siłą wyrywać z budżetu bo tak najprościej. Ja po pięciu latach studiów i dwudziestu pracy jestem dobrym inżynierem i wcale aż tak dobrze mi nie płacą ale nie narzekam. Pamiętaj o tym przemądrzały "klocu" że w przyrodzie musi też być zachowana równowaga bo inaczej wszystko się rozleci i wtedy "Wy doktorkowie" też na tym stracicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medicus Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: 195.150.233.* 13.02.11, 02:13 Tak. Ja bez ciebie nie miałabym na czym pracować. Ty beze mnie wąchałbyś kwiatki od spodu. Swoją drogą, to na politechnice tak ładnie uczą wyzywać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: 206.176.187.* 18.08.10, 17:18 Nie tylko lekarze edukuja sie 12 lat po ukonczeniu matury. Wiele jest osob, ktore duzo czasu spedzily w szkolach i na stazach, a ich zarobki nie sa nawet bliskie srednim zarobkom lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ren64 Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.oswiecim.vectranet.pl 18.08.10, 17:38 No i tyle lat nauki za nasze podatki i nadal są w większości marnymi lekarzami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hhh Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.prz.rzeszow.pl 18.08.10, 18:13 mógłbym się zgodzic na płacę dla lekarzy powyżej średniej krajowej - ale niech za tym idzie ich RZECZYWISTA ODPOWIEDZIALNOŚĆ wobec pacjentów. Bo na razie to święte krówska - bez żadnej faktycznej odpowiedzialności za efekty ich "leczenia"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadek Co nie idzie ci medycyna, pajacu? IP: 147.153.249.* 18.08.10, 19:29 Widzisz koles, skonczenie medycyny to dopiero poczatek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lea Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.85-237-181.tkchopin.pl 18.08.10, 20:34 no no, dodajmy do tego firmy farmaceutyczne. Wyjazdy na konferencje, kasy za badania... żałosna grupa zawodowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzesinki Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.10, 20:44 Słuchaj ty głupcze jeden po maturze uczyłęś sie 12 lat i nie wiesz , że do drugiego człowieka się nie mówi ćwoku. Jak szedłeś na medycynę to nikt Ci nie obiecywał kokosów. I nie udawaj madrali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.cdma.centertel.pl 18.08.10, 21:12 Poziom twojej lekarskiej pracy chamie widać po długości życia Polaków. Takiego debila jak ty i 100 lat studiów niczego nie nauczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kst666 Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.chello.pl 18.08.10, 21:33 Ilu ludzi autentycznie uleczyłeś ? Tego nie wiesz... Ilu ludzi wysłałeś przedwcześnie na "drugi świat" ? tego tez nie wiesz... To co ty wiesz konowale o zdrowiu, leczeniu i umieraniu ?! Ty jesteś jedno wielkie ZERO ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmm Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.toya.net.pl 18.08.10, 22:00 widać że jesteś jednym z tych niby lekarzy bo jakoś żaden dobry lekarz nie ma kłopotów z prywatną praktyką na której zarabia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olafigra Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.10, 07:22 A kto ci kazał iść na medycynę.Kartofle woź na rynek , to będziesz sobie wyznaczł pensję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczort Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: 95.175.10.* 19.08.10, 09:07 Nie skończyłem co prawda medycyny ale nie uważam się za ćwoka, tępaka nieudacznika. Mam nadzieję, że nie mam głupiej i zawistnej japy, ale to ocenią pewnie moi znajomi skończyłem politechnikę i teraz SAM zarabiam swoim rozumem pieniądze i jakoś mi do glowy nie przychodzi, że ponieważ skończyłem studia (notabene wcale niełatwe) i mój zawód wymaga ciągłego uczenia się to z tego powodu NALEŻY mi sie 2, 3 a może 4-krotne przeciętne wynagrodzenie. Każdy wybiera sobie taki zawód jaki uważa za właściwy i jak mu on potem nie odpowiada to go po prostu zmienia. Jak okazało się, że moje zarobki jako asystenta na uczelni były za niskie to zwyczajnie zmieniłem pracę..... A to co proponują lekarze jest zwyczajnie nieuczciwe w stosunku do innych pracujących ludzi. Trochę jak w piosence Jacka Kleyffa o Janie Kaczorowskim - "z racji mego dziadowania w myśl pożytku ze mnie w mieście w nawiązaniu do tobołów dawać mi tu 4200...." - cytat może być nieco niedokładny. Sprawa nie jest taka prosta i oczywista jak się autorowi wyzwisk (Maciejowi Kozłowskiemu) wydaje. Jako przykład podam wizytę w szpitalu - notabene dobrym. Pojawiłem się około 14 odebrać wypis - JEDYNY na oddziale doktor na prośbę o znalezienie i wydanie mi tego dokumentu popatrzył na mnie jak na głupiego i powiedział, że jest już po 14 on przekazuje dyżur koleżance i nie wie, czy znajdzie bo już nikogo nie ma.... wydaje mi się, że na tym oddziale obowiązuje normalny 8-godzinny dzien pracy, nie widzialęm nigdy lekarza (poza dyżurującym w nocy) przed 8 rano, czyli spodziewałbym się , że do 16 WSZYSCY są dostępni, ale jak widać między 8 a 14 jest sporo ponad ustawowe 8 godzin (przynamniej tak wynika ze zdziwienia Pana Doktora moim bezczelnym żądaniem wydania wypisu....). Zatem Panie Macieju Kozłowski - troszkę umiaru w żądaniach i trochę samokrytyki w ocenie własnej pracy. Propouję Panu taki prosty rachunek - niech Pan lekarską pensję podzieli przez ilość FAKTYCZNIE przepracowanych godzin w miesiącu - wyjdzie Panu stawka za godzinę. Potem proszę to porównać ze srednią stawką za godzinę wyliczoną z zalżnośći "Srednia płaca"/170 (tyle mniej więcej jest godzin na pełnym etacie) - mnie wyszło 3433/170=20. Jak Pan sobie policzy to samo dla lekarzy to wtedy możemy podyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 10:49 co z tego że kończycie tą medycynę jak połowa z was lub więcej nie potrafi zdiagnozować prostych chorób. I wy za to chcecie podwyżki? Najpierw zacznijcie być rzetelni a potem dopiero poproście o podwyżki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: semka Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 10:52 Za co tyle płacić tym nieudacznikom? 12 lat nauki. ileś tam stażu, jakieś specjalozacje, itp. a jak byli głąbami tak są. Mój lekarz wypisuje mi recepty z których aptekarze się śmieją! leki z tych recept dostępne są BEZ RECEPTY!!! I po co tyle nauki doktorku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: 109.243.47.* 19.08.10, 11:19 Wyjedz natychmiast ty nieudaczniku,Polacy i tak juz lecza sie sami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciejka kozłowska Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.147.232.253.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.08.10, 14:44 A Ciebie gdzie tak nauczli traktowac ludzi bo chyba nie na studiach lekarskich , no chyba ze skończyłes je jak większośc na wiecznym amfetaminowy odlocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerk Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: 77.236.1.* 20.08.10, 11:08 Sadząc po języku w twoim tekście należysz do tych tysięcy konowałów, którzy o leczeniu nie mają pojęcia. Potrafią tylko wypisywać recepty zalecone przez firmy farmaceutyczne i domagać się nieuzasadnionej kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w temacie Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.finemedia.pl 20.08.10, 16:11 Nie wypada Szanowny Panie po tej tak "trudnej" medycynie wypowiadać się w tak "płytki" sposób. Prawda to, że lekarze uważają się za niezwykle inteligentną warstwę społeczną, a tak naprawdę niczego konkretnego sobą nie reprezentują, poza arogancją, zadufaniem i ściąganiem pieniędzy z pacjentów w prywatnych gabinetach. Ja rozumiem, że każdy ma prawo i ochotę zarabiać, ale są też pewne granice. Nie pracujecie aż tak ciężko, żeby co chwilę żądać aż takich podwyżek. Każde studia są trudne, każde wymagają poświęceń i człowiek po każdych studiach ma prawo do godnego życia, co jest niestety trudne u nas w kraju. Nauczyciel - po studiach jest nauczycielem stażystą, musi robić stopnie awansu zawodowego, to również trwa i trwa, dużo nauki, dużo przygotowań, dużo pracy; prawnik - po studiach musi zrobić aplikację, jak ma szczęście, zrobi, jeśli nie ma szczęścia musi spróbować po raz kolejny, też wymaga to dużo czasu i dużo pracy oraz nauki...wymieniać dalej? Zatem trochę więcej pokory. Przyda się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POLITEKNIK SCHOOL Re: Najpierw skończ medycynę ćwoku jeden z drugim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 08:55 jak to przeczytałem to zmieniłem zdanie w kwestii prywatyzacji szpitali , powinna się odbyć jak najszybciej i to rynek powinien zweryfikować zarobki lekarzy i pielęgniarek . Szczerze wam tego życzę i jestem bardzo ciekaw jak dacie sobie radę u PRYWATNEGO pracodawcy . Moja szwagierka jest salową w szpitalu dyrektor oszczędza i chciał obciąć lekarzom 200 zeta ,oczywiście nie zgodzili się to obcięto salowym z ich skromnej pensyjki -najniższej krajowej . I TU WIDAĆ JAKIMI JESTEŚCIE LUDŹMI I GDZIE MACIE SOLIDARNOŚĆ SPOŁECZNĄ . Odpowiedz Link Zgłoś
zbujowachata Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa 18.08.10, 15:49 OJ naiwni naiwni - nie wiedzą o co chodzii????? Chodzi o to aby było jak kiedyś 99% pacjentów przychodząc na wizytę do lekarza 1 kontaktu , wewnątrz książeczki ubezpieczenia sam z własnej woli dołączał opłatę min. 100zł dlaczego ? ??? No nasz P.DOKTOR ma tak nałe dochody to z czego on będzie żył. i tak rosły pokolenia nast.lekarzy a wymagania były coraz wyższe aż cieny lud ogłosił ,,pas , dość i na końcu , to se ne vrati negde,, I jak życ z taką normalnością a w dodatku jeszcze te kasy fiskalne po 15 latach specj. przywileju - nie tak se ne da żyć !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.swiecie.vectranet.pl 18.08.10, 16:10 Ciekawe dlaczego nikt nie krzyczy aby inżynierowie, nauczyciele czy choćby magistrzy chemii zwracali pieniądze za studia. Albo wszyscy płacą albo nikt. Na dzień dzisiejszy 2 x więcej lekarzy odchodzi z pracy (zachód czy emerytura) niż opuszcza mury akademii medycznych. Za 5 lat aby zachować ten współczynnik nie powinien nikt wyjeżdżać. Za 10 lat zwiększy się liczba chorych przewlekle o 50 %. Matematyka jest bezwzględna: 24 chorych na dzień 7500 zł miesięcznie, 36 pacjentów 11250 zł oczywiście bez inflacji. A i tak przez złe warunki pracy wielu lekarzy wyjedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
steamtrain Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa 18.08.10, 16:23 A to sie zebralo konsylium i beda udawac obolalych i utrudzonych. Ano dlatego ze inzynier jest ksztalcony a pozniej zwykle ZARABIA na to panstwo pracujac w prywatnych przedsiebiorstwach. Wy macie za darmo nauke a pozniej od PANSTWA (czyli od nas) wolacie coraz wiekszych haraczy. Powiem wam jedno wy...lac za granice jak straszycie. Zobaczymy czy za ktos wam pozwoli op...lac sie na dyzurach i spac zamiast pracowac. Historia sprzed 2 miesiecy. Przyjezdzam z ojcem na ostry dyzur w szpitalu. W izbie przyjec pusto. Moj ojciec mdlejacy z bolu - zapalenie otrzewnej. Czekamy 5, 10, 15, 20 minut. K...wa nie ma chirurga - nikt nie wie gdzie jest i slyszymy ze "pewnie zaraz przyjdzie". Po 30 minutach nie wytrzymalem zaczalem rzucac k..wami i powiedziec ze jak zaraz nie znajda to zrobie taki dym ze beda mnie rok wspominac. Pielegniarka ruszyla dupe i co sie okazalo. ZE CHIRURG 30 minut byl na fajce na wewnetrznym dziedzincu JAK ROZUMIEM OSTATNIE PODWYZKI BYLY ZA MALE ZEBY NA OSTRYM DYZURZE WAROWAC W POKOJU PRZYJEC ? MUSZA BYC NASTEPNE ? Dlatego jak slysze o losie biednych lekarzy to mi sie noz w kieszeni otwiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vendettav o co chodzi lekarzom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 16:19 a oto, żeby wymienione kwoty nie były z 1,5-2 etatów, tylko z jednego, żeby lekarz był wypoczęty, miał czas, kasę (np. żeby zapłacić za noclegi i wyżywienie w czasie stażu w klinice - w czasie specjalizacji łącznie 2-3 lata) i siły na kształcenie może mała sonda? kto chce być leczony przez źle opłacanego i wiecznie zmęczonego lekarza, a kto przez zarabiającego dobrze, wypoczętego i stale podnoszącego swoje kwalifikacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Kilka propozycji. IP: *.zone14.bethere.co.uk 18.08.10, 16:29 Nie rozumiem dlaczego lekarzy miałaby nie obowiązywac reguła popyty i podaży - za dużo lekarzy na rynku pracy to ich pensje maleją i są zwalniani a jak za mało to rosną. Wielokrotnie w latach 2004-2007 porównywali sie do pomocników murarza w kontekście zarobków. To dla ich wiedzy przy obecnym kryzysie budowlańcy nie mają pracy a ich pensje zmalały. Aby uniknąc kolejnego szantażu ze strony lekarzy mam kilka "luźnych" propozycji: 1. Poprawic wiedzę Polaków o medycynie - począwszy od podstawówki. Zamiast uczyc się o budowie pantofelka, co jest stolicą Burgina Faso, grac na tamburynie, haftowac na ZPT, itp. wprowadzic przedmiot powiązany z medycyną, który będzie kontynuowany w gimnazjum i liceum. 2. Umożliwic łatwiejsze zakładanie medycznych szkół wyższych i studium podyplomowych. Skoro kierunki medyczne są tak popularne a na wydziałach lekarskich jest największa korupcja (w Krakowie tylko na AWF-u jest większa) to należy wprowadzic trochę konkurencji na rynek. Poziom studentów niech weryfikuje końcowy egzamin wspólny dla wszystkich uczelni. 3. Przeniesc trochę odpowiedzialności w dół tzn. niech niektóre usługi medyczne będą wykonywane po 2-letnim studium np. do zbadania wady wzroku nie trzeba kończyc 6-letnich studiów (miałem badany wzrok kilkanaście razy i tylko raz okulista zaglądał mi "do środka" oka, w pozostałych przypadkach wystarczyła tablica i zestaw szkiełek) 4. Umożliwic ludziom większy dostęp do leków(w tym antybiotyków). Medycyna to nie jest wiedza tajemna, są książki i jest internet, więc każdy kto chce powinien miec możliwosc leczyc się sam na własną odpowiedzialnosc. Wyobraźmy sobie że prywatne komputery może naprawiac (instalowac, formatowac, itp.) tylko mgr inż. informatyk a kaloryfer odpowietrzac wyłącznie dyplomowany hydraulik. 5. Każda sala operacyjna (gabinety???) wyposażona w kamery. Koszt jest żaden a pacjent i jego rodzina ma pewnosc że dochowano wszelkich starań. Na wniosek pacjenta zapis może byc usunięty nawet zaraz po operacji (wizycie?) a kopia za drobną opłatą przekazana pacjentowi (rodzinie). Dodatkowa zaleta jest taka że nie będzie tak jak teraz tj. "starzy" nie dopuszczają "nowych" do specjalizacji, operacji, itp. inaczej mówiąc do zdobywania doświadczenia. Każdy młody lekarz będzie mógł trochę doświadczenia czerpac z zapisów filmowych operacji bez łaski ordynatora. Oczywiście są to pomysły tak ad hoc, więc traktowac trochę z przymrużeniem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Kilka propozycji. IP: 91.200.94.* 18.08.10, 16:42 konieczna lustracja majątkowa konowałów i reedukacja moralna. A jak któremuś konowałowi źle w Katolickiej Polsce to zabrać mu obywatelstwo i won na białoruś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enskw Re: Kilka propozycji. IP: *.149.195.131.biz.sta.comcastbusiness.net 19.08.10, 02:52 Zabrac obywatelstwo... Jak to ma byc Katolicka Polska o charakterze "obroncow krzyza" spod palacu prezydenckiego, to dobrowolnie je oddam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gonia Re: Kilka propozycji. IP: *.centertel.pl 18.08.10, 20:50 Też jestem za tym, zeby medycynę można było studiwać na większej liczbie uczelni- obecnie konkurencja między lekarzami jest za mała, stąd i często żądania nie zawsze adekwatne do poziomu leczenia. Dlaczego i państwowe i prywatne uczelnie na potęgę szkolą kolejne roczniki pedagogów czy socjologów, dla których i tak nie ma pracy, a jeśli jest to za 1000 zł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medicus Re: Kilka propozycji. IP: 195.150.233.* 13.02.11, 02:22 Wybacz, ale medycyna to nie socjologia czy inna pedagogika. Żeby skutecznie kształcić lekarzy, potrzebne jest ogromne zaplecze sprzętowe (o wiele lepsze niż obecnie) - nie wystarczy sala przerobiona z byłego bufetu i zaspany profesor na środku. Po drugie, te studia muszą być pod stałą kontrolą jakości - nie może być tak, jak w prywatnych szkółkach gdzie jak zapłacisz - zdajesz egzamin. Chyba, że chcesz być leczony przez lekarza, który ręki od nogi nie odróżnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enskw Re: Kilka propozycji. IP: *.149.195.131.biz.sta.comcastbusiness.net 19.08.10, 02:46 brawo! nareszcie jakas konstruktywna odpowiedz bez chamstwa zawisci i tony bluzgow. Tak wlasnie powinno sie do tego zabrac panstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.adsl.hansenet.de 18.08.10, 17:01 czerwone OPZZ powinno zalozyc miasteczko pod nosem Komorowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaca76 Tendencyjny skur......zm autora!!! IP: 94.254.181.* 18.08.10, 17:04 Ten artykuł to zwykły tendencyjny skur......zm! Moja żona będąc lekarzem w szpitalu w mieście wojewódzkim do 2008 roku zarabiała ca. 1900 PLN netto + wynagrodzenie za całodobowe dyżury w tym samym szpitalu ca. 250 - 350 złotych za dyżur (w zależności od dnia tygodnia). Specjalista od układania płytek, który przyszedł do moich znajomych w tynże roku powiedział, że on bez 500 złotych dniówki to nie wstaje z łóżka... Nam Bank nie chciał dać nawet kredytu na mieszkanie... W tej chwili żona robi kolejną specjalizację... Będąc w 100% przygotowanym do zawodu lekarzem w wieku 38 lat z dwoma specjalizacjami... wyjedziemy stąd najprawdopodobniej na drugi koniec świata żeby zobaczyć jak wygląda godne życie, zamiast pracy od 7.00 - 19.00 przez 6 dni w tygodniu. Kwoty podane przez autora SĄ WYSSANE Z PALCA. Dzisiaj moja żona zarabia 3200 - 3400 PLN za pracę na etacie będąc specjalistą, dodatkowo pracuje w poradni i jeszcze bierze 3-4 dyżury miesięcznie na kontrakcie. Stetoskop 700 złotych, latarka laryngologiczna 150 złotych, fartuch bez logotypu firmy farmaceutycznej 250 złotych, książki i zdobywana z mozołem wiedza - bezcenne. Autor tego artykułu jest merytorycznie, kompletnie nieprzygotowany do napisania tego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Re: Tendencyjny skur......zm autora!!! IP: *.rwd.prospect.pl 18.08.10, 18:09 Buuuhahahah a ile zoneczka bierze za prywatne porady w panstwowowym szpitalu. Ja za usg bioder niemowalaka (na NFZ za 6-12 misiecy) zaplacilem 100PLN poczekalnia byla pelna wiec "pan dochtur" lyknol niedzy 15-19 jakies 2-3tys. i tak osiem razy w miesiacu. Wiec nie bredz mi jaki jestes biedny, znalem tylko jedego biednego-uczciwego lekarza ale smiali sie z niego wszyscy inni lekarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaca76 Re: Tendencyjny skur......zm autora!!! IP: 94.254.181.* 18.08.10, 18:37 Z zażenowaniem stwierdzam, że... nie bierze. I nie pisz bredni z łaski swojej, bo jeżeli zapłaciłeś w jednostce publicznej służby zdrowia za badanie USG - to należało iść do pierwszego komisariatu... lub zmienić lekarza. Również wykonywaliśmy to badanie naszemu dziecku - odpłatnie, w prywatnym gabinecie. Koszt w Poznaniu - 120 PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
tyrfi Re: Tendencyjny skur......zm autora!!! 18.08.10, 19:22 Zawsze można przekwalifikować się na glazurnika. Cały etat + dyżury + praca w poradni, a wszystko to w etatowych godzinach pracy. Przestańcie uważać się za lepszych. Nienawidzę lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lek med Re: Tendencyjny skur......zm autora!!! IP: *.chello.pl 18.08.10, 20:28 szczerze nad tym myśle. ja- lekarz w trakcie sprcjalizacji 2250 zł netto z dyżurami 2500 netto. poważnie rozważam założenie sklepu spożywczego w PL lub wyjazd do Niemiec. Biorąc pod uwagę ,że Niemcy proponują mi 10 000 euro/m-c.- wybieram Niemcy :) i nie miej pretensji ,że z "Twoich łapówek" przyjadę nówką Mercem za rok :)) bez odbioru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzesinki Re: Tendencyjny skur......zm autora!!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.10, 20:48 A nimieckiego już sie nauczyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gogo Re: Tendencyjny skur......zm autora!!! IP: *.cable.ziggo.nl 18.08.10, 20:56 Najpierw naucz się niemieckiego na takim poziomie żebyś mógł być pielęgniarzem ze 4 lata, to może potem ci pozwolą być lekarzem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Tendencyjny skur......zm autora!!! IP: 78.8.145.* 19.08.10, 09:09 Śmieszni jesteście :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Tendencyjny skur......zm autora!!! IP: 195.184.82.* 18.08.10, 23:11 Rozumiem że lekarz nie powinien zarabiać tyle co Twoja żona (tzn 1900 zł. netto), ale z drugiej strony gwarancja dla WSZYSTKICH lekarzy nawet bez specjalizacji zarobków na poziomie 2 średnich krajowych to przesada. Jeśli lekarz jest dobry może szukać pracy w innym szpitalu gdzie dadzą mu więcej. Nie ma przecież obowiązku pracowania tutaj. W takiej Warszawie czy innych dużych miastach jest po kilka szpitali, a jeszcze przychodnie itd. W najgorszym razie może wyjechać za granicę. Nie chodzi o to żeby dobrzy lekarze nie zarabiali dużo, tylko żeby samo ukończenie studiów + specjalizacji nie dawało gwarancji bardzo wysokiej płacy (czyli np. 3 średnich krajowych). W ciągu ostatnich kilku lat dostrzegam wyraźną zmianę w jakości pracy lekarzy. Zmianę in minus. Mogę się wypowiadać o tych u których byłem, ale razi mnie wyraźne olewanie swojej pracy, nie spotykane w większości innych grup zawodowych. Pacjent to dla nich natręt, któremu nic się nie należy i którym można pomiatać. Niskie płace to żadne usprawiedliwienie. Nie pisz proszę że Twoja żona musi pracować na dyżurach itd. Nie musi. Jeśli jest dobra może poszukać innej pracy, gdzie zarobki będą na dobrym poziomie, np. 4000zł. netto. Nie wierzę żeby to nie było możliwe, chociaż na pewno niełatwe. Ale w żadnym zawodzie nie jest łatwe. Gwarantowanie komuś jakiejś płacy dlatego że skończył te a nie inne studia jest powrotem do komunizmu. Jeśli już - szkoda że tylko dla wybranych, którzy często zupełnie na to nie zasługują i pokazują to swoim chamskim zachowaniem (nie traktuj tego proszę jako aluzję do Ciebie albo Twojej żony - mam na myśli lekarzy których ja odwiedziłem, a i to nie wszystkich). Zapewniam że ci znani lekarze zarabiają bardzo dużo już teraz, po 5 i 6 średnich krajowych. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ensk Re: Tendencyjny skur......zm autora!!! IP: *.149.195.131.biz.sta.comcastbusiness.net 19.08.10, 02:59 Nie wiem jak z lekarzami ale chirurdzy powinni zarabiac moim zdaniem minimum 2.5 do 3 srednich krajowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to have Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 17:12 Najzabawniejsze jest to, że nikt z tego forum nie wiem ile zarabiają teraz lekarze. Opieracie się na jakiś zasłyszanych bzdurach. A jeśli ktoś myśli, że lekarz nie będzie chciał dorabiać przy pensji podstawowej nawet 3średnich krajowych, to macie małe pojęcie o psychice ludzkiej, aczkolwiek jeśli ktoś zarabia 1.200 netto (drodzy forumowicze to do was?) to jeszcze jestem w stanie zrozumieć taki tok myślenia. Cały czas pokutuje u was mit zachodu, a te czasu minęły. Teraz są tzw. kontrakty na usługi, polecam sprawdzić, więcej chętnych niż po mięso za komuny. Jesteś dobry to masz pracę, jesteś mierny to jej nie masz. Ta zasada działa wszędzie i trzeba sobie to wbić do głowy wreszcie, bo mentalnie niektórzy tkwią nadal w głębokiej komunie. Lekarz na stażu mało zarabia? A kto po studiach dobrze zarabia? Bez doświadczenia to sobie można w każdych zawodzie w trąbkę dmuchać moi drodzy i biadolić jak to jest źle. Jeszcze mały odnośnik do tego pana, który uraczył nas postem o micie zrelaksowanego lekarza. W każdym zawodzie jest stres. Czy inżynier projektujący budynek nie jest narażony na stres? Czy osobą prowadząca własną DG nie ma stresu? Goniące terminy? Kredyt który trzeba spłacić? Rodzina na utrzymaniu? To co to jest jak nie stres. Ludzie są różni, niektórzy mają predyspozycje do danego zawodu, inni nie. Wszystkim się nie dogodzi. Mój post jest specjalnie przerysowany, znajdzie się paru obrońców miernot w tym zawodzie, którzy wyznają zasadę "Czy się stoi, czy się leży..." nie jesteście moi drodzy źle opłacani. Dobrzy lekarze zarabiają adekwatne do umiejętności pieniądze. A ja jako zwykły obywatel tego kraju nie mam ochoty dokładać do waszych bzdurnych zachcianek, najzabawniejsze jest to, że najgłośniej krzyczą największy nieudacznicy z tego grona wzajemnej adoracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.chello.pl 18.08.10, 18:25 Porównaj sobie na poczatek pensje absolwenta zaczynajacego prace w banku-4-4,5k za klepanie w Excelu.Zero odpowiedzialnosci, praktycznie brak jakichkolwiek wymagan.Lekarz na specjalizacji przez 5 lat 3k.Zapraszam na dyzur-zobaczysz ile sie dzieje i jak malo masz czasu na podjecie decyzji. Nieprzypadkowo w wiekszosci cywilizowanych krajow lekarze zarabiaja wiecej od managerow sredniego szczebla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.10, 08:26 4-4,5k absolwent w banku?? gratuluje znajomości rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
steamtrain Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa 19.08.10, 09:56 > Porównaj sobie na poczatek pensje absolwenta zaczynajacego prace w banku-4-4,5k > za klepanie w Excelu Nawet jesli tak jest to za "klepanie w Excelu" placi bank, czyli prywane przedsiebiorstwo. Moga placic nawet 10 tysiecy sprzataczce jesli taka ich wola. Lekarze sa oplacani z MOICH SKLADEK. Zauwazasz juz delikatna roznice ? Juz pisalem. Nie podoba sie w pracy. WYp..rzac na zachod. Zobaczymy czy wasz "strachy" sa skuteczne. Zobaczymy czy bedziecie mogli spac na dyzurach i zobaczymy ilu pojdzie do pierdla za zaniechanie obowiazkow i bledy wynikajace z niedbalstwa czy nieuctwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :/ Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.08.10, 09:57 Skąd masz takie infrmacje? Rozwalasz ludzi głupotą i brakiem wiedzy.. Pewnie lekarz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa 18.08.10, 18:10 Odnoszenie pensji do średniej świadczy o brakach z matematyki. Przyznanie lekarzom 3 średnich pensji, spowoduje podniesienie średniej, a za tym wzrost pensji lekarzy i kolejno wzrost średniej i tak w nieskończoność. Porąbało im się nieźle z chciwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OSTPREUSSEN. Maja zarabiac 50 % tego co w Niemczech! IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.10, 18:20 Walczymy o sprawiedliwosc, mniejsza o prawo gdyz je zawsze mozna dowolnie zmieniac. Otoz skoro wedle oficjalnych danych rzadowych Polska ma 50% PKB na glowe mieszkanca co Niemcy to polscy lekarze musza juz dzis zarabiac 50 % pensji lekarzy niemieckich ktora statystycznie wynosi 10 000,- Euro a wiec zarabiac po 5 000,- Euro czyli po 20 000,- PLN-a i nikt tu zadnej laski nie robi. Niemcy jako doskonale zorganizowana xcywilizacja panstwowa sa dla nas wzorem i nie ma co odkrywac Amieryki tylko czerpac wzorce garsciami i to za darmoche. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baranie średnia pensja w Niemczech: 1311 Euro - netto IP: 194.169.228.* 18.08.10, 18:27 > Polska ma 50% PKB na glowe mieszkanca co Niemcy to polscy lekarze > musza juz dzis zarabiac 50 % pensji lekarzy niemieckich ktora > statystycznie wynosi 10 000,- Euro a wiec zarabiac po 5 000,- Euro średnia pensja w Niemczech: 1311 Euro - netto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaca76 Re: średnia pensja w Niemczech: 1311 Euro - netto IP: 94.254.181.* 18.08.10, 18:40 Tutaj jest mowa o średniej pensji lekarza - a nie średniej arytmetycznej z bardzo ważną sprzątaczką i sprzedawcą kebabu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor-nie-lekarz Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.centertel.pl 18.08.10, 18:24 Ja proponuję, by płaca minimalna wynosiła trzy średnie krajowe :-) To przecież skok na kasę i gwarancje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: introligator Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.limes.com.pl 18.08.10, 19:12 Ech... głupoty piszecie aż się czytać odechciewa. Problem jest realny - w Polsce zarobki lekarzy są sztucznie ZANIŻONE przez realny monopol państwa. Co więcej zarobki lekarzy będą rosły bo coraz więcej wolnego rynku w branży -to nieuchronny proces. I gadanie, że dla dobrych będzie kasa a dla miernot nie będzie pracy to też stek stereotypowych bzdur. W wolnym rynku w Polsce byłaby praca dla wszystkich lekarzy bo jest ich niedobór a największa miernota zarabiałaby więcej niż zwykły lekarz dziś. Jest jeszcze jeden problem z podwyżkami dla lekarzy - im lepiej będą zarabiali tym większy będzie ich niedobór, bo nieprawdą jest co ktoś tu pisze, że dalej dyżurowaliby tyle samo co przy obecnych zarobkach (wiem to z doświadczenia). Od około 10 lat rynek usług medycznych zmienia się dramatycznie i będzie zmieniał się coraz szybciej z korzyścią dla lekarzy i na niekorzyść publiki. To jest realny problem z którym będzie się trzeba zmierzyć a na co was stać w tej dyskusji? Na: mafie w kitlach, pokarz lekarzu co masz w garażu, łapówki(w dzisiejszych czasach biorą już tylko profesorskie szychy i inne dinozaury peerelowskie). No i kretyńskie "oddajcie pieniądze za studia". Żal d ściska Odpowiedz Link Zgłoś
mwilq Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa 18.08.10, 21:24 Ktoś jeden wreszcie prawde w oczy powiedział.... Zarobki lekarzy będą rosły i na nic sie żadne krzyki nie zdadzą.Jeśli ktoś chce - moze korzystać z usług znachorki,czy kogoś tam innego - przecież nikt nie ciągnie do przychodni/szpitala na siłę.Ale ci,którzy będą chcieli się wyleczyć,wcześniej czy później będą musieli skorzystać z porady fachowca,a on nie będzie pracował za darmo.Tym bardziej,że na prawdę,w porównaniu do specjalizacji lekarskiej zrobienie np. uprawnień budowlanych przez inżyniera jest równie trudne i pracochłonne jak korespondencyjny kurs haftowania.A inżynier nie ma wyrzutów gdy od inwestora bierze 1500-2000 za nadzór budowalny,który w 99% przypadków ogranicza się do 2-3 wizyt na budowie (a sa też i takie przypadki,że "nadzorca" w ogóle nie widzi domu,który "nadzoruje").Ale tacy własnie krzyczą najgłośniej.... Btw.przypadki gdy pacjent daje łapówkę,by ominąc kolejkę są oczywiście naganne.W prywatnej przychodni/szpitalu nie mają miejsca,bo lekarz w swoim dobrze pojętym interesie powinien zaproponować pacjentowi alternatywę - na NFZ za miesiac lub dwa,gdy bedą miejsca,albo prywatnie ( i pełnopłatnie) - od ręki.Oczywiście na rachunek,ze wszystkimi podatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
steamtrain Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa 19.08.10, 10:02 > Zarobki lekarzy będą rosły i na nic sie żadne krzyki nie zdadzą Serio ? Przy powiekszaniu sie szarej strefy, g... wiecej dostaniecie bo Tusku zwyczajnie nie bedzie mial skad wziac. Zapraszamy na zachod. Smialo jedzcie. > inżynier nie ma wyrzutów gdy > od inwestora bierze 1500-2000 za nadzór budowalny,który w 99% przypadków ogran > icza się do 2-3 wizyt na budowie ( Ale go..no cie obchodzi ile on bierze od inwestora! Zrozum glupcze ze to sa PRYWATNE podmioty i nic ci do tego ile sobie placa. Tym bardziej,że na prawdę,w porównaniu do specjalizacji lekars > kiej zrobienie np. uprawnień budowlanych przez inżyniera jest równie trudne i p > racochłonne jak korespondencyjny kurs haftowania A jestes inzynierem ? Czy tak sobie pobredzisz ? A moze macie kolka dyskusyjne w szpitalach a w przerwach leczycie pacjentow ? Odpowiedz Link Zgłoś
mwilq Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa 25.08.10, 19:33 steamtrain napisała: > > Zarobki lekarzy będą rosły i na nic sie żadne krzyki nie zdadzą > > Serio ? Przy powiekszaniu sie szarej strefy, g... wiecej dostaniecie > bo Tusku zwyczajnie nie bedzie mial skad wziac. Zapraszamy na > zachod. Smialo jedzcie. Primo - nie jestem lekarzem,więc nigdzie sie nie wybieram. > > inżynier nie ma wyrzutów gdy > > od inwestora bierze 1500-2000 za nadzór budowalny,który w 99% > przypadków ogran > > icza się do 2-3 wizyt na budowie ( > > Ale go..no cie obchodzi ile on bierze od inwestora! Zrozum glupcze > ze to sa PRYWATNE podmioty i nic ci do tego ile sobie placa. Secundo - Stosunek miedzy lekarzem i jego pracodawcą tez łączy dwa PRYWATNE (w większości przypadków) PODMIOTY.Jezeli tego nie kumasz to sam jesteś głupcem. > > Tym bardziej,że na prawdę,w porównaniu do specjalizacji lekars > > kiej zrobienie np. uprawnień budowlanych przez inżyniera jest > równie trudne i p > > racochłonne jak korespondencyjny kurs haftowania > > A jestes inzynierem ? Czy tak sobie pobredzisz ? A moze macie kolka > dyskusyjne w szpitalach a w przerwach leczycie pacjentow ? Tertio - jak już pisałem nie jestem lekarzem,ale znam dobrze ścieżkę kariery w obu zawodach i,zaprawdę powiadam ci,nie zamieniłbyś sie z lekarzem w kwestii zdobywania uprawnień zawodowych. Ale po co ja odpisuje na te brednie "wszystkowiedzącego" Pana Inżyniera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inzynierstefan Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.cdma.centertel.pl 19.08.10, 11:07 Daruj sobie uwagi o trudności (lub ich braku) w zdobywaniu uprawnień budowlanych. Nie chcesz sluchac opowiesci o lekarzach lapowkarzach, to nie opowiadaj bzdurnych historii o inzynierach. Jesli ktos bierze odpowiedzialnosc za budowe nie widzac jej na oczy, to jest kretynem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzyż zbolały Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.sky24.pl 18.08.10, 18:56 "Tam nie brakuje pieniędzy ani na wynagrodzenia dla personelu, ani na sprzęt - dodaje Mieczysław Szatanek, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie." To wypie...j tam Szatanek. Co cię trzyma, przecież jesteś specjalistą. Tylko że tam służby skarbowe karają gorzej za nie ujawnione dochody niż w Polsce. I Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chirurg-urolog Zarabiamy bardzo dobrze IP: *.19.165.98.osk.enformatic.pl 18.08.10, 19:41 Spokojniutko z 1 stopniem specjal. z etatu plus prywatnej praktyki jest leciutko ponad 150000 PLN brutto, moi znajomi też lekarze kupują coraz to większe domy, auto klasy średniej najmniej nowe plus wakacje nie jakiś tam egipt ale seszele, jukatan czy... madagaskar, jak ktoś jako lekarz zarabia mało to jest frajerem chyba albo leci na pół etatu w przychodni i bez przesady skończenie medycyny i specjalizacje to nie znowu nie wiadomo co, z mojego roku takie ancymony i kombinatorzy pokonczyli co bym im palca nie dał opatrzyć a teraz nadęci do bólu a jak wchodzą na operacyjną to krok króla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Zarabiamy bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 21:13 Kolejny frustrat podszywa się pod lekarza :) Ja może, jako student medycyny, sprostuje kilka rzeczy, które pojawiały się w postach wyżej, chociaż wiem że i tak na niektórych ludzi racjonalne argumenty nie działają. 1. Inne kierunki studiów równie trudne co medycyna Nic bardziej mylnego, miałem na roku chłopaka który studiował chemię na WAT i świetnie sobie tam radził, a na lekarskim miał problemy nawet z takim przedmiotem jak "chemia medyczna" (jedyny w grupie miał poprawkę). Na roku była również pani, która skończyła farmację, była kierownikiem apteki. Ona również nie radziła sobie i oboje zostali wyrzuceni ze studiów. Ktoś kto przyzwyczai się do ilości nauki znanej z innych kierunków studiów ma na medycynie marne szanse. Ja przed lekarskim studiowałem chwilę biologię i tam na kolokwium było tyle materiału co na medycynie na kolejne zajęcia. 2.Oddajcie pieniądze za kształcenie Lekarze jako grupa z dość wysokimi zarobkami odprowadzają odpowiednio wysokie podatki. Dlatego koszt studiów zwraca się w miarę szybko. 3.Uczmy medycyny w gimnazjum, antybiotyki dla mas, badania okulistyczne niech przeprowadza technik Medycyna jest bardzo złożoną dziedziną, jednostki chorobowe prawie nigdy nie są izolowane do jednego tylko narządu, dlatego np. specjalizację okulistyczną można zacząć dopiero po skończeniu 6 lat studiów na których zdaje się egzaminy z ginekologii, czy innych pozornie nie związanych przedmiotów. A wskazówki do różnych jednostek chorobowych mogą być bardzo subtelne i łatwo pominięte przez osoby niewykwalifikowane. Co do powszechnego dostępu do leków na receptę - w tym przypadku antybiotyków - jedynym skutkiem byłoby powstanie jeszcze bardziej odpornych na antybiotyki szczepów bakterii. Już teraz uważa się, że antybiotyki są zbyt powszechnie stosowane, a co dopiero gdyby były dostępne bez recepty? Jeśli chodzi o inne leki na receptę, to bez odpowiedniego zagłębienia się w temat można sobie zrobić dużą krzywdę. Dobrym przykładem jest APAP, który przez większość ludzi jest traktowany jako zupełnie nieszkodliwy lek, podczas gdy jego obecność, zwłaszcza w większych ilościach ma tragiczny wpływ na organizm. 4.Lekarz może sobie pracować na 8 etatach i zarabiać dzięki temu kasę, więc niech nie narzeka KAŻDY może pracować na wielu etatach i mieć z tego więcej pieniędzy. Ale nie każdemu się chce. Ktoś wyżej napisał, że zarabia 1000 zł miesięcznie. Wątpię czy ten ktoś pracuje więcej niż 8 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu. A lekarze pracują więcej. Dlaczego ? Lekarze z definicji są ludźmi bardziej pracowitymi od reszty społeczeństwa. Podczas gdy ich znajomi po skończeniu liceum czy zawodówki szli do pracy, albo na łatwe studia, mogli spędzać popołudnia przed telewizorem, a wieczory w klubach, tak studenci medycyny przez ten czas siedzieli w domu, albo na uczelni i się uczyli. Gdy rówieśnicy opalali się na słoneczku, studenci medycyny się uczyli. Dlatego lekarz po przyjściu ze szpitala, gdzie pracuje 8 godzin dziennie, plus dyżury(!), ma siłę iść jeszcze do innej roboty, a nie kładzie się na kanapie przed telewizorem z piwkiem w ręku. 5. Kasy fiskalne dla lekarzy, dorabianie przy usg, łapownictwo Może żyję w jakimś innym miejscu niż reszta forumowiczów, może tylko w Warszawie takie praktyki nie mają miejsca, ale nigdy nie spotkałem się, ani nie słyszałem żeby którekolwiek z moich znajomych spotkało się z łapownictwem. Dlatego myślę, że jedynym skutkiem pojawienia się kas fiskalnych będzie wydłużenie się kolejek do specjalistów (więcej formalności do załatwienia) i zwiększenie się przez to cen usług (koszt zakupu kasy, oraz mniejsza ilość przyjętych pacjentów w tym samym czasie musi być jakoś zrekompensowana). Być może na prowincji problem jest realny, ale dla mnie wydaje się kompletną abstrakcją. Co do dorabiania sobie przy USG dziecięcym, jak ktoś wyżej wspomniał: dotyczy to jedynie lekarzy określonych specjalizacji, nie każdy może pracować w ten sposób, za to każdy kto chce i ma już odpowiednią specjalizację, musi też skończyć kurs, który sporo kosztuje. Należy też pamiętać, że jeśli mówimy o takich badaniach w placówkach prywatnych, to do kieszeni lekarza idzie nie więcej jak połowa ceny. Aparatura do USG również do tanich nie należy. 6. Pracujcie za tyle ile wam damy i całujcie w rękę, a jak nie to spadajcie na Białoruś Na Białorusi lekarze zarabiają więcej niż w Polsce, więc faktycznie jest to jakieś rozwiązanie, ale medycy są poszukiwani praktycznie w każdym zachodnim kraju. Ktoś może zapytać dlaczego w takim razie lekarze nie wyjadą na zachód, może dlatego że nie znają języka ? Otóż lekarze wyjeżdżają na zachód i dlatego w Polsce kolejne oddziały są zamykane z powodu braku specjalistów. Język nie jest żadnym problemem, ponieważ na medycynie wszystkich terminów uczymy się zarówno po polsku, jak i po łacinie. Praktycznie w każdym europejskim języku terminologia jest niemalże identyczna z łacińską. Dodatkowo pracodawcom tak zależy na pozyskaniu polskich lekarzy, że przez pierwsze pół roku pracy tam oferują darmowy intensywny kurs języka, mieszkanie i samochód. Polecam lekturę ofert pracy :) 7.Lekarze konowały nie umieją leczyć, tylko brać pieniądze Ktoś kto pracuje jako glazurnik i jedyne co może spieprzyć to krzywo ułożyć kafelki nigdy nie zrozumie jak złożoną dziedziną jest medycyna. Są setki tysięcy jednostek chorobowych, wiele może dawać te same objawy, często nawet najlepszy diagnosta może polegać najwyżej na swoim przeczuciu, gdy objawy nie są jednoznaczne, wywiad mętny bo pacjenci lubią coś zataić, albo przekręcić, a na komplet specjalistycznych badań jak w doktorze Housie nie ma pieniędzy. Lekarz musi być też bardzo ostrożny, bo błąd w jego wykonaniu może kosztować kogoś życie. 8.Gdyby był wolny rynek to lekarze zarabialiby grosze Wolny rynek dopiero powstaje i właśnie dzięki niemu pensje lekarzy dramatycznie rosną. Zdarzają się już prywatne szpitale, w których cenieni specjaliści zarabiają i 40.000 zł miesięcznie. W każdej placówce prywatnej pensje są wielokrotnie wyższe niż w szpitalach państwowych. To właśnie w prywatnych pensja jest dyktowana przez podaż i popyt. 9. Ktoś napisał o korupcji na uczelniach, oraz o powstawaniu licznych prywatnych uczelni medycznych Nie wiem jak sprawa wygląda na innych uczelniach, podejrzewam że podobnie, ale na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym nigdy nie spotkałem się z korupcją. Kiedyś czytałem na jakimś forum, że na uczelnie medyczne ludzie są przyjmowani tylko po znajomości. Kolejna bzdura. Ja nie dostałem się za pierwszym razem na medycynę, zabrakło mi dwóch punktów, równych jednemu punktowi na maturze i mama lekarz nie pomogła, bo to po prostu nie możliwe :) Cały proces rekrutacji jest zautomatyzowany, czynnik ludzki jest zmarginalizowany do podpisywania listów rekrutacyjnych. Co do powstawania prywatnych uczelni medycznych to niewiele by pomogło. Na tych studiach chodzi o wyłonienie najlepszych z najlepszych, a przyjmowanie każdego spowodowałoby dramatyczne zmniejszenie jakości usług. 10. Praca kasjera jest równie stresująca bo kierownik na niego krzyczy i nie może się wysikać. Od jakości pracy lekarza niejednokrotnie zależy ludzkie życie, często nawet mimo najlepiej wykonanej pracy pacjenci umierają. Odpowiedzialność za życie drugiego człowieka to ogromne obciążenie psychiczne, nieporównywalne z jakąkolwiek inną sytuacją, ani z obciążeniem w innych zawodach. 11. Każdy lekarz ma prywatną praktykę, w której zarabia krocie. Prywatną praktykę mogą założyć lekarze tylko niektórych specjalności, większość musi pracować w zespołach, z bajecznie drogą aparaturą i wyposażeniem, na którą zwykły śmiertelnik, nawet najlepiej zarabiający, nie może sobie pozwolić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apt Re: Zarabiamy bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 22:20 Z tą trudnością studiów to niestety się nie zgadza, a osobiste doswiadczenia oparte na znajomości 2-3 przypadków moga mylic (por. badania kliniczne - pewnie pamietasz zasady ;-). znane sa innym odwrotne przypadki, kiedy lekarz odpadał z farmacji (bo za trudna), a naewet z biotechologii (bo myslał, ze sobie zrobi drugi kierunek na luzie, a tu okazało sie, ze medycyna do niczego nie przygotowuje oprócz tępego wkuwania) itp itd. Nie demonizujmy wiec trudnosci medycyny, z własnego doswiadczenia wiem, że np. weterynaryjna (też medycyna) jest jeszcze bardziej obciążająca, a raczej "konowały" tyle w PL nie zarabiają. Rezta argumentów (2- ...) - raczej słuszna. pozdrawiam i życze odrobinkę więcej pokory w dalszym porównywaniu się... ;-) były student weterynarii (nie skończonej), absolwent chemii i farmacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Zarabiamy bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 22:40 To też ciekawe, że wszyscy myślą że na medycynie tylko "tępe wkuwanie". Nie jest to prawdą, ale faktycznie, szkoda się o to spierać, bo nie wiąże się to z tematem. Z tym że weterynaria trudniejsza też się nie zgadzam, no ale bazuję jedynie na tym co slyszę od znajomych, sam tego nie studiowałem, więc trudno powiedzieć. Na pewno jedne i drugie studia są ciężkie. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzo44 czyżby ??? 19.08.10, 10:37 Gość portalu: Jan napisał(a): > 10. Praca kasjera jest równie stresująca bo kierownik na niego >krzyczy i nie może się wysikać. > > Od jakości pracy lekarza niejednokrotnie zależy ludzkie życie, >często nawet mim o najlepiej wykonanej pracy pacjenci umierają. >Odpowiedzialność za życie drugiego człowieka to ogromne obciążenie >psychiczne, nieporównywalne z jakąkolwiek inną sytuacją, ani z >obciążeniem w innych zawodach. "nieporównywalne z jakąkolwiek inną sytuacją" itd ??? - bzdura. Poniżej pierwsze z brzegu fragmenty z "rankingów najbardziej stresujących zawodów": "Prezentowany w Wielkiej Brytanii ranking najbardziej stresujących zawodów na 2 miejscu stawia zawód policjanta (po zawodzie górnika). Potwierdzają to badania prowadzone w Polsce przez prof. B. Dudka z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi." "Jak podaje raport z najnowszych badań firmy SkillSoft, pracownicy branży IT doświadczają na co dzień tak dużego stresu, że plasują się na szczycie listy najbardziej stresujących zawodów świata. Najbardziej stresujące zawody w krajach Unii to: nauczyciel, pielęgniarka, kierownik, dziennikarz i prezenter, pracownik opieki społecznej, transportowiec, policjant i personel więzienny" www.faceci.com.pl/r_stres.html www.pfm.pl/u235/navi/178635/back/175669 czyli np. w jednym z rankingów, w czołowce (ale nie na sczycie) widzimy stomatologa - tu stres jest spowodowany wcale nie ogromem odpowiedzialności, ale jak twierdzą psycholodzy, faktem sprawiania bólu... a tu z kolei chirurg (komkretnie chrirg, nie generalnie lekarz!) jest na 4-tym miejscu, po strażaku, CIO (sic!), taksówkarzu (sic!), w towarzystwie policjantów, specjalistów od PR (sic!), agentów nieruchomości (sic!): www.careercast.com/jobs/content/ten-most-stressful-jobs-2010-jobs-rated-0#slide zawody nauczyciela, policjanta, górnika oceniane są zazwyczaj jako bardziej stresujące niż lekarza. czy słyszałeś aby nauczyciele, policjanci, strażacy domagali się 3-ch średnich krajowych? do stresu przyczynia się jak widać nie tylko świadomość odpowiedzialności za życie (np. w przypadku chirurga, ale dla lekarza generalnie już niekoniecznie), ale również za kasę, sukces (makler, CIO, kierownik), twarz (PR-owiec, prezenter), czy co tam jeszcze (nauczyciel, policjant). nie macie żadnego monopolu na stres, a tego rodzaju jak twój argumenty, chlapane bez zastanowienia, za to na podstawie własnego niczym nie podpartego przekonania są wyrazem chciejstwa co najmniej. jeżeli tak samo przemyślane są pozostałe twoje argumenty oraz decyzje odnośnie kwestii sposobu leczenia pacjentów to strach się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: czyżby ??? IP: *.chello.pl 19.08.10, 20:10 czyli trzeba dać podwyżkę pielęgniarkom chociaż do 1 średniej krajowej a nie lekarzom do 3 czy ile tam sobie życzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starycynik Zarabiacie za duzo IP: *.wroclaw.mm.pl 20.08.10, 13:11 1. Medycyna jest w czolowce trudnych studiow ale lista na niej sie nie konczy, sprobuj matematyke, tam wkuwac nie trzeba, trzeba rozumiec. 2. Lekarze to budzetowka, podatkow nie placa realnie, podatki sciagane od pensji budzetowki to tylko trick ksiegowy. 3. Tyton, alkolhol, marycha, hera i inne dopalacze sa bez recepty - swiat sie nie wali. To argument w stylu ze jak zniesie sie kartki na mieso to miesa zabraknie. 4. Tylko u lekarza "etat" to 2 godziny raz na tydzien. Gornik tez by chcial troche wiecej kasy, czemu wiec nie idzie po szychcie na druga szychte do drugiej kopalni? Jest leniwy? Albo kierowca TIRa po 8 godzinach za kolkiem ma jechac nastepne 8? 5. Lapowki dawalem ja, dawala zona, dawali wszyscy ktorych znam. Kiedys myslalem o zalozeniu strony internetowej gdzie kazdy by sie mogl pochwalic ile dal i komu. 6. Kazdy ma paszport, o emigracji lekarzy slysze juz dziesiatki lat i nie moge sie doczekac kiedy pojedziecie eksperymentowac sobie na papuasach. 7. Nawet Niemcom nie zycze polskich lekarzy. A moze to by byla polska zemsta za Westerplatte? 8. Wolny rynek do dostep do zawodu, jesli lekarzy brak od wielu lat to czemu nie rosna przyjecia na Akademie Medyczne? 9. O jakosci uslug to decyduje rynek i klient, nie ma lepszego gwaranta. Reszta to pic. 10. Zycie ludzkie ma w reku tez codziennie kierowca TIRa, maszynista, droznik kolejowy, operator kolumny petrochemicznej, technolog czekolady, policjant, konstruktor mostu i wlasciwie wszyscy co pracuja poza biurem. Tylko ze jak jest wypadek to kierowca TIRa czy konstruktor staja sie klientem prokuratury a jak lekarz wysle kogos na drugi swiat to jest to "problem etyczny"? Aha. 11. Oczywiscie, tu lekarz jest jak inny. O co ten krzyk wiec? Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka-1 Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa 18.08.10, 20:02 LEKARZOM JUZ WYSTARCZY PODWYZEK. Kombinuja, jak moga i stale im malo. Pracuja na 5 etatach i stale placza. Prowadza praktyki prywatne, ale na badania i zabiegi zapraszaja do szpitali, w ktorych pracuja, korzystaja ze sprzetu szpitalnego, ale pieniadze kasuja do swoich kieszeni, WPROWADZIC jak najszybciej KASY FISKALNE, niech placa podatki od ilosci prawdziwych przyjec, niech nie mydla oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa 18.08.10, 20:41 Ceny niedługo jak w UK...płace nadal Polskie dla 90% społeczeństwa...a ludzie zajmują się krzyżem...Niby wyborcy PO tacy ynteligentni, ale zamiast bojkotować krzyż powinni rozliczać na każdym kroku PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LuriTuri Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.aster.pl 18.08.10, 20:48 "postuluje gwarancję zarobków w wysokości dwóch średnich krajowych dla lekarza bez specjalizacji i trzech średnich krajowych dla lekarza ze specjalizacją" a niby to dlaczego??? jestem jak najbardziej za tym, żeby lekarze przyzwoicie zarabiali (np. 4000 bez specjalizacji, 5000 z I stopniem specjalizacji, 6000 z II stopniem), ale pod warunkiem, że będą uczciwie pracować na JEDNYM etacie, a nie biegać od przychodni do szpitala i potem jeszcze prywatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
miroslawszprenglewski Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa 18.08.10, 20:55 Jestem pielęgniarką od 29 lat, 11 lat temu wyjechałam do niemiec i tu pracuję w swoim zawodzie.Dopiero tutaj zobaczyłam jakie są relacje między lekarzami i pielęgniarkami, to jeden team, mówią sobie po imieniu, chodzą wszyscy razem grać w kręgle, do restauracji jeść.Pielęgniarka zarabia ok. 2000 Euro, lekarz bez specjalizacji 3500 E, ze specjalizacją 4 do 5 tyś .Jak były strajki o podwyżki dla pielęgniarek to lekarze szli w pierwszym rzędzie a w Polsce są przeciwko, oni dobrze wiedzą że bez pielęgniarek byliby nikim, i tak wiele czynności robią za nich pielęgniarki. Proponuję dać Im podwyżki ale prywatne gabinety niech zlikwidują . Na zachodzie żaden lekarz pracujący w szpitalu nie ma prywaty, oni wychodzą do domu o 19 a nie o 15.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Londyn Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 20.08.10, 01:49 Oto dopiero trzeżwa wypowiedż. Taki jest świat zachodni, jesli chodzi o relacje między - ludzkie! A nie polscy lekarze jak - prostaki - które żądzą życiem ludzkim - i wobec tego bezustannie dla siebie żądają więcej. Reszta niech żyje jak chce - IM się należy - i tyle. To jest prawdziwe chamstwo i prostactwo (zwłaszcza w stosunku do polskich pielęgniarek). Oni - Panowie życia i śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vert Pierdolony tepe kujony, zabijają ludzi IP: 178.56.39.* 18.08.10, 20:56 ciemniaki bez żadnej odpowiedzialności i ciągle im mało. Może tak jeden z drugim najpierw ulecz kogoś, pochwal się tym, zróbcie rankingi umiejętności a nie tylko papierem się podpieracie, podawajcie ile macie wyleczeń, ile mieliście zgonów, powikłań itp, takie dane bez trudu można zbierać. Rozwijajcie się, stale się uczcie, co pięć lat egzaminy sprawdzające no i oczywiście zwiększenie konkurencji, przynajmniej dwukrotnie większy nabór na studia medyczne. W końcu bando dusigroszy dopuście do większej konkurencji. Dopuście do jawnych opłat za wasze usługi - rachunek dla pacjenta za leczenia do podpisu i wiele, wiele innych rozwiązań aby poprawić największą patologie w tym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leakrz Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.10, 21:44 Bezpłatne studia nie dotyczą tylko medycyny, inni specjaliści też wyjeżdżają, a jakoś nikt nie krzycz żeby oddali kase. Jak do Francji jedzie polski hydraulik to ja nie krzyczę, że zawodówka, która go wykształciła utrzymuje się z moich podatków i ma mi oddać pieniądze. Rodzice studentów medycyny płacą podatki tak samo jak inni obywatele również na szkolnictwo, a jeśli wierzyć ludowej mądrości, że zawód zamknięty, a zarobki w zawodzie "ogromne" oznacza to, że z "wielkich podatków lekarze finansują kształcenie innych lekarzy w dużo większym stopniu niż przeciętny podatnik. Wracając do meritum: jestem lekarzem, codziennie podejmuje decyzje od których zależy ludzkie życie, sporo pracowałem żeby mieć odpowiednią wiedzę. Zarabiam 3600 brutto, podobnie jak moi koledzy z pracy. Nie mam w rodzinie lekarza, na wszystko zapracowałem sam. Nie biorę łapówek. Wku...ają mnie ludzie którzy piszą na forum głupoty, klepią w klawiaturę dla samego klepania, uogólniają swoje doświadczenia z jednym lekarzem na całe środowisko. Większość pewnie niewiele w życiu osiągnęła, a teraz im szkoda, że komuś się wiedzie. Licząc zarobki pamiętajcie, że te 10 tyś to suma za 2 etaty przeciętnego Kowalskiego. Zarabia je lekarz, który poświęcił minimum 12 lat pracy aby zdobyć odpowiednią wiedzę. Rzeczą normalną w cywilizowanym świcie jest to, że lekarz to jeden z lepiej zarabiających specjalistów, tam nikt się nie dziwi i nie wypomina, że operator koparki zarabia mniej. I nie piszcie, że tam są lepiej wyedukowani bo to nie prawda, zwyczajnie pracują w normalnych warunkach za godziwą zapłatę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.10, 08:57 Porównaj koszt wykształcenia pedagoga czy hydraulika, a lekarza. Skoro rodzice studentów medycyny płacą takie same podatki jak inni to znaczy, że inni do studiów ich dzieci sporo dopłacają. Nie bez przyczyny w wielu państwach zachodnich lekarze zanim zajmą się prywatną praktyką mają obowiązek odpracować określoną liczbę lat w państwowych placówkach za skromną pensje. Tam gdzie opłaty za studia finansuje/współfinansuje państwo, medycyna jest w pełni odpłatna i kosmicznie droga. Argument z wielkimi podatkami uzasadniającymi wysokie zarobki jest niepoważny. Proszę dać komukolwiek: polonistom, historykom, sprzedawcom kebabów, pracownikom myjni samochodowych wysokie pensje to też zapłacą wielkie podatki. Czy to uzasadni pensje w wysokości wielokrotności średnich krajowych? Czy pensja 3600 to cały Twój dochód? Wliczyłeś w to dyżury i wszystkie dodatkowe dochody? Wku..ia mnie grupa zawodowa która żąda wysokich dochodów na zasadzie "we are the best, fuck the rest". Żyjemy w kraju gdzie przeciętna wypłata nie przekracza 1500 zł netto. Gdzie absolwent każdego kierunku studiów ma ciężko, a dojście do przyzwoitego pułapu dochodów zajmuje lata. Nie jesteście nadludźmi i nie oczekujcie wyjątkowego traktowania. 10 000 to nie suma za dwa etaty Kowalskiego tylko za 4-5. To w polskich warunkach bardzo wysoka pensja. Jak każdy zawód wymagający wysokospecjalistycznej wiedzy i wielu lat nauki tak i zawód lekarza powinien być przyzwoicie wynagradzany. I już dzisiaj jest. Ale nie ma mowy o żadnych przywilejach w rodzaju ustawowego zagwarantowania wysokiej pensji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bela Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.centertel.pl 18.08.10, 22:03 Lekarzom nalezy sie godna zaplata! To ciezka i odpowiedzialna praca. Dlugie ciezkie studia. Stresy i nie przespane noce ktore maja nadal pracujac po na kilka etatow. Szczegolnie chirurdzy a przecietna zycia lekarza jest 58 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linnea Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.centertel.pl 18.08.10, 22:12 Niektore osoby wypisuja glupoty bo widza tylko zlotowki w oczach a nie ciezka prace lekarzy. Wielu polskich lekarzy jest swietnie wyksztalconych i bardzo chetnie zatrutdnia sie ich np w Szwecji , Norwegii czy Anglii. Juz ich brakuje w kraju. No i do brze to moze wtedy Polacy zrozumieja ich znaczenie. Bo w Polsce wszystko sie wsystkim nalezy za darmo! Lekarz ma miec pensje taka, ktora jest wynagrodzeniem za jego ciezka prace i studia a nie miec zajeta glowe jak tu wyzyc do 1-go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nielekarz Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 22:23 ależ za 5kzł da sie wyżyć do pierwszego... (własciwie da się nawet za 4 -wiem bo tyle mam). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: 188.122.17.* 18.08.10, 22:24 co do zarobków mysle że robi sie tu jeden podstawowy błąd. pensja za miesiąc niestety niwiele mówi komus kto nie pracuje w tybie dyzurowym. trzeba to przeliczyć na godziny, wtedy bedzie porównanie ile zarabiaja lekarze. ciekawe czy znajdzie sie chetny do pracy 24 h za 750 brutto ( jakieś 30 an godzine ) na ostrym dyżurze. zapraszam. Ps co do postulatu aby leki były na recepte - ciekawe do kogo pójdziesz jak bedziesz miał objawy uboczne. do konowała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Będą podwyżki dla lekarzy? Spór trwa IP: 188.122.17.* 18.08.10, 22:25 miał być - NIE NA RECEPTE Odpowiedz Link Zgłoś