heraldek 26.10.10, 09:56 Kazdy polski rzad to towarzystwo wzajemnej adoracji "kolesiow" .... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heraldek Tak sie rekrutuje wszystkich polskich urzednikow.. 26.10.10, 09:58 ....od pokolen........ Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku ich firma, ich sprawa 26.10.10, 15:21 a co do zatrudniania ludzi z polecenia.. na całym świecie się to robi i niekoniecznie to jest coś złego, wręcz odwrotnie wolę człowieka z polecenia zaufanych współpracowników niż jakiegoś autora CV bez referencji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: ich firma, ich sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 15:26 Hehe owszem na cały świecie jest korupcja, nepotyzm i kumoterstwo. Tam gdzie jest tego najmniej są najbardziej rozwinięte państwa. Oczywiście korzystający z tego kumoterstwa zawsze się bronią "to nic złego". Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz jaki nepotyzm? jakie kumoterstwo? 26.10.10, 16:32 Gość portalu: R napisał(a): > Hehe owszem na cały świecie jest korupcja, nepotyzm i kumoterstwo. Tam gdzie je > st tego najmniej są najbardziej rozwinięte państwa. 1. Mielibyśmy z nimi do czynienia gdyby ktoś tak rekrutował jak panowie ze wspomnianiej firmy ale udawał że nie wybiera znajomych tylko kieruje się kryteriami z ogłoszenia. Ci panowie oficjalnie mówią jak rekrutują więc nic w tym niewłaściwego. 2. To jest prywatna firma - ich kasa, więc są szczerze zainterosowani doborem najlepszych ludz. Gdyby to była firma państowa, urząd itp fachowość i efektywność jest kwestią drugorzędną. Tam takie zasady to coś nagannego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: jaki nepotyzm? jakie kumoterstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 16:57 . Mielibyśmy z nimi do czynienia gdyby ktoś tak rekrutował jak panowie ze wspo > mnianiej firmy ale udawał że nie wybiera znajomych tylko kieruje się kryteriami > z ogłoszenia. Ci panowie oficjalnie mówią jak rekrutują więc nic w tym niewłaś > ciwego. To że otwarcie się do tego przyznają nie znaczy, że to nie jest naganne. 2. To jest prywatna firma - ich kasa, Ale niektórzy są indoktrynowani.Nie to nie ich pieniądze. Każdy banknot należy do państwa polskiego. Z którego infrastruktury, energii, dróg, edukacji korzystają by działać. Dlatego też firmy nie mogą rekrutować kogo chcą-są zapisy o dyskryminacji. Jak widać obecnie dyskryminacja polega także na ignorowaniu osób spoza grona znajomych i prawo należy dostosować tak by zakazać tego procederu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazio Re: jaki nepotyzm? jakie kumoterstwo? IP: 83.238.11.* 26.10.10, 18:44 hahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss same bzdury napisales. IP: *.akopol.com 26.10.10, 20:51 nic nie rozumiesz, i jestes niebezpiecznie radykalny, w glupi sposob zreszta. >Nie to nie ich pieniądze. bzdura. to ich pieniadze i ich banknoty. istnieje pojecie wlasnosci, kolego. >Każdy banknot należy do państwa polskiego. Nie. Panstwo jest tylko emitentem, potem wlasnosc przechodzi. >Z którego infrastruktury, energii, dróg, edukacji korzystają by działać Dlatego istnieja podatki, ktore oni placa i to podwojnie. Nikt laski nie robi. >Dlatego też firmy nie mogą rekrutować kogo chcą Moga. >są zapisy o dyskryminacji. Przy ogłoszeniach publicznych. Tu takich nie ma, wlasnie dlatego. >i prawo należy dostosować tak by zakazać tego procederu. Tak, Towarzyszu Dzierzynski! Dostosowac ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: same bzdury napisales. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 21:06 to ich pieniadze i ich banknoty. istnieje pojecie wlasnosci, kolego. Żaden banknot nie może być własnością prywatną :) Wszystkie są własnością państwa cwaniaku :) Dlatego istnieja podatki, ktore oni placa i to podwojnie. Nikt laski nie robi. Z ich podatków nie wybudowano wszystkich dróg, szkół z których korzystali ich pracownicy oraz ich firma. Moga. To napisz że rekrutujesz tylko katolików do swojej firmy w ogłoszeniu. Powodzenia w sądzie! > Przy ogłoszeniach publicznych. Tu takich nie ma, wlasnie dlatego. Mylisz się, także i w prywatnych ogłoszeniach obowiązuje prawo zakazujące dyskryminacji. Tak, Towarzyszu Dzierzynski! Dostosowac ! O wyprany móżdżek już reaguje odruchem pawłowa na info o prawach pracowników do braku dyskryminacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc Re: same bzdury napisales. IP: *.zone5.bethere.co.uk 26.10.10, 21:25 "żaden banknot nie może być własnością prywatną". nie masz pojęcia o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo to jest wlasnie problem Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 00:40 za duzo takich idiotow jak ty... czas na leczenie synku. Odpowiedz Link Zgłoś
n1copl Re: same bzdury napisales. 20.08.12, 23:02 tu nie o to chodzi . tu chodzi o specjalistów , nikt nikogo bez kompetencji nie poleci . W firmie której pracuje ( zagraniczny kapitał) specjalisty mechanika z jeżykiem obcym z średnim doświadczeniem szukają juz 3 miesiące !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: same bzdury napisales. IP: *.komster.pl 27.07.11, 09:55 Sam widocznie skorzystałes z tej formy rekrutacji, jak już pisałam , przy takim poziomie bezrobocia, to norma. Tylko nie mieszaj w to ideologii. Po prostu - blizsza koszula ciału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SK Re: jaki nepotyzm? jakie kumoterstwo? IP: 83.71.143.* 29.10.10, 10:52 W wielu zachodnich firmach dziala program nazywany czasem 'Employee Referral Scheme'. Bardzo czesto takie firmy (mowie o branzy IT) PLACA w gotowce jesli polecona osoba zostanie zatrudniona. Oczywiscie - polecona osoba przechodzi normalny proces rekrutacyjny, ale firma bardziej ufa zdaniu wlasnych pracownikow niz zewnetrznej agencji. Poza tym kazdy MOZE przyslac cv do takiej firmy i zostanie potraktowany w ten sam sposob - jesli cv bedzie spelnialo oczekiwania pracodawcy to zostanie zaproszony na rozmowe. nie sadze by taki proces dalo sie nazwac korupcja czy nepotyzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: jaki nepotyzm? jakie kumoterstwo? IP: *.komster.pl 27.07.11, 09:51 Zgadzam się, jednak przy tak wysokim bezrobociu nie ma szans otrzymać prace w inny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRzysiek Re: ich firma, ich sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 23:09 Ja pracuje w takie fimie uważam że to świetny sposób, rzadko kiedy szukający pracy spełnia wymagania pracodawcy, Ja widzę same plusy, dobra atmosfera bo nikt nie poleci osoby konfliktowej, a w IT to ważne bo często są gonią terminy. Nie ma osób przypadkowych, nikt nie poleci administratora serwerów skoro potrzebujemy programistów i bazodanowców. Z drugiej strony jadac na rozmowe wiem czego bedzie sie odemnie wymagać wiem jak bedzie wygladała moja praca dlatego po 3 miesiącach nikt nie ucieka. W mojej firmie można sie dostać bez polecenia zaczynając jako student od praktyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buu Re: ich firma, ich sprawa IP: *.elpos.net 11.02.12, 03:19 No tak, nikt nie spełnia wymagań. Nic dziwnego skoro pracodawcy chcą osoby do 27 roku życia z 4 letnim doswiadczeniem, znajomością 3 języków obcych. Najlepiej jeszcze po studiach, stopień profesora itp itd. Jak czasem czytam ogłoszenia o pracę to w głowie mi się przewraca od wymagań. Ostatnio widziałem ogłoszenie o pracę na zmywaku w restauracji, no i oczywiście trzeba było mieć co najmniej rok doświadczenia w zmywaniu ! Sic ! Po prostu pracodawcy nauczyli się wszędzie wstawiać te "doświadczenie" i dupa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: programol Re: ich firma, ich sprawa IP: *.nordeabank.pl 30.07.12, 13:30 W IT kupa ludzi nie spełnia wymagań. Poszli na studia informolskie, bo potem będzie kasa, a przez 5 lat nie napisali samodzielnie żadnego programu. Na rozmowach rekrutacyjnych (prowadziłem takie) na 20 osób z dyplomami magistra (kilku nawet z doświadczeniem) 1 osoba znała podstawy, bez których do tego stanowiska nie powinno się nawet podchodzić. No - ale egzamin zdany na 3-, do tego 5 lat wcześniej - to po co to wiedzieć teraz ;) U mnie w firmie też się tak zatrudnia - to jest najlepszy sposób na szybkie zdobycie fachowca. Lepiej pogadać z 5 osobami poleconymi przez pracowników (którzy nie polecają byle kogo, bo nie chcą sobie popsuć opini), niż z 50cioma z ogłoszenia. Nie traci się czasu na tych, którzy papier dostali, bo potrafili ściągać, albo nauczyć się opisywać program napisany przez kogoś innego. Ogłoszenia to ostateczność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobody Re: ich firma, ich sprawa IP: *.isrighthere.com 30.09.12, 14:44 Mam 25 lat, dyplom magistra Informatyki UW i 4 lata doswiadczenia w programowaniu dla biznesu. Jak sie chce to mozna - tylko trzeba troche wyrzeczen :p. Nic za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak60 Re: ich firma, ich sprawa 21.02.12, 16:01 Ja jakoś normalnie dostałam pracę,po założeniu kilku kont na portalach pracy. I jestem zadowolona i nawet mam czas zajrzeć do netu :) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: ich firma, ich sprawa 26.10.10, 21:00 Re: ich firma, ich sprawa mam dokłądnie takie samo zdanie, ich sprawa w ich firmie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: ich firma, ich sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 08:39 dlatego moja sprawa nie podejmowac z ich firma jakichkolwiek kontaktow handlowych. skoro otwarcie twierdza ze przyjmuja tylko z polecenia, to ich sam nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: ich firma, ich sprawa 27.10.10, 09:35 skoro tak rozumujesz, to pewnie dla nich wielkiej straty z powodu Twojej decyzji nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: ich firma, ich sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 10:04 nie chodzi o zadna strate, nei robie im na zlosc, po prostu Polska musi sie rozwijac. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: ich firma, ich sprawa 27.10.10, 12:19 będzie się rozwijać, m.in. jeżeli w prywatnych firmach bedzie właściciel miał prawo decydować o składzie załogi im sposobie jej rekrutacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc redaktor odkrywa Amerykę spod kapelusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 11:58 Taka "rekrutacja" jest wszędzie i od wielu lat. Na pięć moich miejsc pracy w czterech byłem przyjęty "z polecenia" , a tylko w jednym sprawdzono moje kwalifikacje i zatrudniono mnie na podstawie CV. Tylko i wyłącznie dlatego, że wcześniej przyjęta "z polecenia" osoba położyła dział i traktowała potencjalnych klientów tak, że jeszcze po roku pracy musiałem to odkręcać. Ale, gdy po 3 latach wyprowadziłem dział na prostą i zaczął przynosić zyski - przyjęto na moje miejsce osobę "z polecenia" (zresztą byłego redaktora GW ;) Bo w GW sami tacy redaktorzy "z polecenia" pracują - stąd potem musimy czytać na 1. stronie takie "njusy z myszką" A wszystkie "ogłoszenia rekrutacyjne", "konkursy CV" - to pic na wodę i fotomontaż, aby zachować pozory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: Tak sie rekrutuje wszystkich polskich urzedni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.11, 07:05 Może ktoś by z tym skończył? Zwykli ludzie nie mają pracy, a kolesiostwo się śmieje i nic nie robi. Bardzo złe, i tylko w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Najlepiej polecic "kolegow", ktorzy klepia biede.. 26.10.10, 10:06 .....lub maja noz na gardle..... oni beda wierni przez lata...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franz Rekrutują z polecenia IP: *.honeywell.com 26.10.10, 10:12 Taka firma woli zpalacic 1000 euro pracownikowi za polecenie kogos niz placic firmie rekrutacyjnej 2000. Wszystko robi sie dla zysku lub zmniejszenia kosztow. A w dobie kryzysu, kiedy dzialy HR zasypywane byly tysiacami CV firmy rekrutujace robily niezly biznes jako swego rodzaju "filtry". Oplacalo sie i im, i firmom szukajacym pracownikow. Odpowiedz Link Zgłoś
lecimytupolewem Kto wziął nagrodę za córkę Rostowskiego 26.10.10, 10:18 bo niewątpliwie chodzi o uzasadnienie zatrudnienia tej "gwiazdy". Odpowiedz Link Zgłoś
azsxdcf Re: Kto wziął nagrodę za córkę Rostowskiego 26.10.10, 10:47 eh klasyka pojawia się problem, pupilom z wiejskiej krzywda się dzieje, "nacjonalistyczne prawicowe" (czyli wg gw wszystkie inne gazety poza nią) oskarżają i wtedy jak za dotknięciem różdżki pojawia się seria artykułów "zmiękczających", tłumaczących biednym ludziom że są głupi przypadek? może to tylko inspiracja :) Kali może, Kalemu nie można Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: btw Re: Kto wziął nagrodę za córkę Rostowskiego IP: *.acn.waw.pl 26.10.10, 11:46 artykul banalny, ale moment faktycznie wlasciwie dobrany :) skoro firmy infomatyczne biora na programistow kolegow poleconych przez juz zatrudnionych programistow, to minister w zasadzie tez moze sobie zatrudnic na doradce panienke tuz po studiach wystarczy ze zna ja i poleca inny kolega minister lepsze to niz zatrudniac w ministerstwach jakichs ludzi z ulicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swietna pamiec! Re: Kto wziął nagrodę za córkę Rostowskiego IP: *.croy.cable.virginmedia.com 26.10.10, 15:14 Bardzo dobrze, ze o tym przypominasz, bo to bardzo interesujace zagranie. Dziewczyna po uniwerku z pierwszej dziesiatki angielskich niwerkow (ale nie z samej czolowki!) w wieku wczesnych lat dwudziestych dostaje po znajomosci wazna posade w centralnym rzadzie. Przypomina mi to zagranie Sarkozego sprzed roku, gdy probowal wsadzic swojego 23-letniego syna na bardzo wazny stolek prezydenta La Defense (paryskiego centrum finansowego). Podobnie jak w tym przypadku, kandydat na stolek nie mial nic do zaoferowania poza znanym nazwiskiem i dobra prezencja. noir.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=aoy_dwjg0Z50 Ta farsa oczywiscie zakonczyla sie skandalem, ktory odbil sie echem po Europie. Np. w Wielkiej Brytanii gazety pisaly o tym na pierwszych stronach. Oczywiscie cwaniaczek musial spakowac torby i uciekac. Niestety w Polsce politycy maja niewiarygodne tupety i mimo, ze posuniecie z corka Rostowskiego smierdzi na odleglosc, to nikt okiem nie mrugnie, nawet prasa polska w zasadzie o tym milczy, a ze Polska ma minimalne znaczenie na arenie miedzynarodowej to i zagraniczna prasa nie marnuje miejsca na artykuly o tym przekrecie. I to tylko utwierdza polskiech politykow, ze sa bezkarni! I w kolko Macieju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W W Korei Płd była podobna sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 15:27 Minister poleciał ze stołka po takiej aferze. Niestety my jesteśmy mniej rozwinięci cywilizacyjnie jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Na Zachodzie firmy z EOE a w Polsce kumoterstwo... 26.10.10, 10:39 Firmy amerykanskie czesto dumnie podkreslaja swoje EOE (Equal Opportunity Employer - Firma Rownych Szans)....a w Polsce jak zwykle kumoterstwo, lizusowstwo, asekurantyzm..... Zoska, jak nom wszystkim dupa dosz, to bydziesz u nas sekretarka.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Na Zachodzie firmy z EOE a w Polsce kumoterst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 12:27 Po prostu są tolerancyjni i dostosowują swoje działania do kultury tubylców. Odpowiedz Link Zgłoś
mentatd_at_gmail Zupełnie nie masz racji! 26.10.10, 12:29 Ja zostałem tak zatrudniony... w 4 ostatnich firmach. Fajnie jest gdy to firma się do Ciebie zgłasza a nie Ty musisz szukać potencjalnych pracodawców :-) Pewnie gdyby się żadna z nich nie zgłosiła to pracował bym w poprzedniej... - ale lubię wyzwania. W IT to podstawa sukcesu. Poza tym prywatna firma może zatrudniać kogo chce i na jakich warunkach chce. A fachowców w branży IT jest niewielu, a takich którzy się do czegoś nadają jest naprawdę trudno znaleźć. Godne pożałowania jest takie zatrudnianie w administracji państwowej... bo ryzyko zatrudnienia niefachowej pociotce jest przenoszone na społeczeństwo. I tylko w takiej sytuacji zgodzę się z przedmówcą. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy_krolik Re: Zupełnie nie masz racji! 15.08.12, 14:05 NAJLEPSZE oferty dostawalem od znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA Re: Na Zachodzie firmy z EOE a w Polsce kumoterst IP: *.bna.com 26.10.10, 17:26 Alez oczywiscie, ze firmy amerykanskie podkreslaja swoje EOE. Ale oprocz tego KAZDA firma, w ktorej pracowalam przyjmowala z polecenia i placila (niemalo) pracownikowi, ktory polecil. Pieniadze jak najbardziej wyplacone sa po zatrudnieniu osoby z polecenia. Zwie sie to "referral bonus", zas sama praktyka zatrudniania z polecenia nazywa sie "employee referral". Nie moge znalezc statystyk amerykanskich, ale w Wlk. Brytanii ok. 38% nowozatrudnionych to osoby polecone (wg. Chartered Institute of Personnel and Development's). Wg mnie w Stanach ksztaltuje sie to na zblizonym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Re: Na Zachodzie firmy z EOE a w Polsce kumoterst IP: *.net.upcbroadband.cz 26.10.10, 23:19 Ja mam w umowie zapisane ze jezeli kogos polece i firma go zatrudni to dostane premie w wysokosci 1/5 mojej pensji. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy_krolik Re: Na Zachodzie firmy z EOE a w Polsce kumoterst 15.08.12, 14:04 Niezle :) Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy_krolik Re: Na Zachodzie firmy z EOE a w Polsce kumoterst 15.08.12, 14:03 EOE nie przeszkadza rekrutacji "z polecenia". Tak jest tez taniej: w UK headhunter bierze prowizje rzedu 10-30% rocznej pensji zatrudnianego, a nagroda dla pracownika za polecenie znajomego na interview (nie na stanowisko, tylko na interview) zakonczone oferta zatrudnienia i przejsciem okresu probnego to £1000-3000. W mojej branzy czesto zatrudnia sie ludzi z ktorymi pracowalo sie wczesniej, chocby dlatego ze im sie ufa (ze nie beda sciemniac, przyznaja sie do bledow, itd.) Odpowiedz Link Zgłoś
cheyenne20 Szwagier lub wujek 26.10.10, 10:41 czy też stryjek zawsze będzie lepszym pracownikiem. Konkurować z nimi mogą tylko ciocia, matka chrzestna i kuzynka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paszcczak Re: Szwagier lub wujek IP: *.devs.futuro.pl 11.04.11, 15:00 Mylisz pojęcia sieroto. możesz rekomendować np. swojego kolegę, z którym pracowałeś poprzednio, bo dobrym fachowiec i zna się na rzeczy. A zatrudnianie wujka czy ciotki (bez jakichkolwiek kwalifikacji) to zupełnie inna bajka. Ja też wolę pracować ze znanymi mi osobami o których wiem że wiedza co robią i że nie nawalą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfg uio Re: Szwagier lub wujek IP: *.aster.pl 23.11.11, 00:33 Właśnie przez takie "urodzinninienie" firmy szukam teraz pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enon Rekrutują z polecenia IP: *.chello.pl 26.10.10, 10:49 Dyskutantom przypominam, że mowa jest o firmie PRYWATNEJ. Jako taka ma prawo stosować takie formy rekrutacji jakie uzna za stosowne i efektywne. I nic nikomu do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 10:53 Pełna zgoda - jest to czyjaś prywatna firma, więc stosuje sobie taką politykę, na jaką właściciel ma ochotę. Gdyby np. nie chciał zatrudniać kobiet, bo psują atmosferę w pracy, to jego święte prawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 11:17 i daltego wg mnei i milionow wspolobywateli sa slabi, wujek cioccia klocia i iinni kuzyni krolika sa slabymi fachowcami. niech sie kolesie jada do stanow uczyc zarzadzania kadrami w firmie. zenua pochwalanie kumoterstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 11:58 Nie wujek czy ciocia - tu mowa o firmie IT - więc raczej moi znajomi ze studiów lub poprzedniej pracy. Pamiętam który ma łeb na karku, który jest systematyczny i odpowiedzialny i takiego polecę - żebym potem nie musiał po kimś takim sprzątać. To bardzo dobry model i wara wam od suwerennej decyzji właściciela prywatnej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 12:50 a jakzeby inaczej decyzja suwerenna wlasciciela, jakzeby inaczej, tyle ze moja suwerenna decyzja jako wlasciciela koooperanta takowej firmy bylaby 3 razy najpierw przemyslana i raczej bym wybral kogos innego, jezeli mialbym wybor w porownywalnych cenach jakosci, produktach. proste, trzeba dbac o rynek pracy, trzeba dbac o spoleczenstwo anie "po studiach nie przyjmujemy" bo niby co? pasozyt przychodzacy na gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0nin81 Re: Rekrutują z polecenia IP: 192.156.102.* 26.10.10, 13:12 Twoja wola - kogo wybierzesz, taki sposob rekrutacji po prostu sie sprawdza w branzy IT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 13:22 zgadza sie moja wola, a takze wiekszej czesci rozwinietych krajow. na zachodzie sie nie sprawdza, firmy dbaja o ot zeby byc postrzeganymi jako te dbajace o rowny dostep do stanowisk- konkurencja o dane stanowisko im sie oplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Programista google Re: Rekrutują z polecenia IP: *.isrighthere.com 30.09.12, 14:53 Nie wstyd Ci wypisywac takich glupot? Przeciez nie masz bladego pojecia o tym jak jest w zachodnich firmach. Z doswiadczenia wlasnego i znajomych ze studiow wiem, ze firmy takie jak Google, Microsoft, Amazon, Facebook (i wiele innych) zatrudniaja glownie z polecenia. Nie wypoiwadaj sie prosze w temacie o ktorym nie masz zielonego pojecia. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 16:21 > Twoja wola - kogo wybierzesz, taki sposob rekrutacji po prostu sie sprawdza w b > ranzy IT. W branży budowlanej też taki sposób teoretycznie się sprawdza. Niestety efektem ubocznym jego stosowania jest niedostatek wykwalifikowanych kadr (ludzi z wieloletnim doświadczeniem i uprawnieniami) przy jednoczesnej nadprodukcji absolwentów. Po prostu, z faktu, że mało komu chce się ludzi szkolić wynika brak tych wyszkolonych. Z moich kolegów z grupy, co najmniej 2/3 musiały pracę dostać po znajomości lub z rekomendacji, bo w przypadku normalnej rekrutacji też większość firm wykazuje się postawą "my po studiach nie przyjmujemy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dwork Re: Rekrutują z polecenia IP: *.c194.msk.pl 26.10.10, 20:27 W moim odczuciu w IT jest nieco inaczej - naprawdę ciężko jest znaleźć dobrego (nie: doświadczonego, ale dobrego) pracownika. W większości przypadków o których słyszałem najlepsi byli ludzie z polecenia. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 21:19 > W moim odczuciu w IT jest nieco inaczej - naprawdę ciężko jest znaleźć dobrego > (nie: doświadczonego, ale dobrego) pracownika. W większości przypadków o któryc > h słyszałem najlepsi byli ludzie z polecenia. Polecanie oczywiście w tym względzie naprawdę się sprawdza. Jeśli poleca się ludzi tylko na podstawie ich kompetencji, które po prostu zna się z pierwszej ręki, a nie z kilku linijek w CV, to jest to jak najbardziej ok i na pewno wykazuje się największą efektywnością, gdy chodzi o wyłowienie konkretnych pracowników. Problem dopiero się pojawia, gdy takie zatrudnianie z polecenia zaczyna się uznawać za podstawową praktykę przy rekrutacji wszystkich pracowników lub jak to bywa w niektórych skrajnych przypadkach (o czym artykuł nawet nie wspomina), gdy na równi z "twardymi" kompetencjami zaczyna się stawiać "status" osoby polecającej. Nie wiem jak akurat wygląda dokładnie sprawa oceny "jakości" kandydatów w branży IT i tego kto jest dobry, a kto nie. Natomiast w branży budowlanej wygląda to często tak, że na dobrą sprawę na dane stanowisko nadaje się większość osób, które mogłyby na nie kandydować (z tych spełniających wymagania formalne oczywiście). W efekcie o ostatecznym wyborze często wcale nie decyduje to który z nich jest najlepszym spośród dostatecznie dobrych, tylko który zna odpowiednią osobę "polecającą" (prezes bije kierownika, kierownik bije szeregowego pracownika, więc jeśli znasz prezesa i nie jesteś totalną ofermą, to masz robotę, a reszta trzódki niech sama się o siebie zatroszczy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Rekrutują z polecenia IP: *.komster.pl 27.07.11, 09:58 Tak to juz jest, że nasi znajomi i krewni są zawsze lepsi , uczciwsi, bardziej pracowici od calej reszty gamoni lol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menda Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 12:43 Gość portalu: antyHipokryta napisał(a): > i daltego wg mnei i milionow wspolobywateli sa slabi, wujek cioccia klocia i ii > nni kuzyni krolika sa slabymi fachowcami. ha ha ha a oni maja w d* to co sobie o nich myslisz, oni maja firme i wazne dla nich jest to co o nich mysla ich klienci skoro firma zatrudnia juz tyle osob to znaczy, ze biznes kreci sie niezle i na brak pracy nie narzekaja > niech sie kolesie jada do stanow uczyc zarzadzania kadrami w firmie. zenua poch > walanie kumoterstwa... haha to zaloz debilu wlasna firme zamiast tylko narzekac - zobaczymy czy bedziesz zatrudnial bezproduktywnych znajomkow czy gosci, ktorzy beda pracowac na Twoje zyski najwiecej do powiedzenia maja nieudczanicy, ktorzy cale zycie tyraja na miske ryzu i ciagle pierd* jak im zle gdyby to byl urzad czy ministerstwo to mozna by sie wkur*, ale to jest prywatna firma i wlasciciel zatrudnia kogos nie po to zeby miec przechowalnie krewnych i znajomych, ale zeby ZARABIAC poza tym w branzy IT (o ktorej mowa w artykule) zatrudnianie ludzi przez polecenie jest bardzo popularnym i sprawdzonym sposobem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 13:05 typowy przyklad debillis imbecillis czytaj dziecka neostrady, jakim jest przedmowca niejaka wsza łonowa widze ze jeszcze z przedszkola nie wyszedles i duzo sie o swiecie musisz nauczyc przeczytaj ze zrozumieniem zanim bedziesz takie inwektywy rzucal- ja, jako ich kooperant, wiedzac iz stosuja taka a nie inna polityke kadrowa raczej bym ich nie wybral, wiesz kopalnie tez zatrudniaja kupe ludzi, tez po kumotersku i tez sie biznes wg cienie niezle kreci? jasne ze moga byc zatrudnieni fachowcy, nawet na pewno tacy tam pracuja, ale po pewnym czasie ci najlepsi juz stamtad wyfruneli a biznes jak to napisales- jakos sie kreci , z rozpedu. teraz sobie reklame zafundowali . bo moze jednak niezabardzo sie kreci. jestes jakims frustratem, w ktorym miejscu mojego postu narzekalem? skad wiesz czy wlasnej firmy nie mam? najwiecej do powiedzienia i krytyk maja tacy jak ty pseudo mistrzowie, ktorzy jak widac po twoim przykladzie maja g-wno w glowie i sloma z butow wystaje. jest wiele firm ktore sa przechowalniami dla cureczek, syneczkow, cioc wujkow, takze nie pitol mi o tym jak to prywatne firmy dzialaja super ekonomicznie. pozatym w branzy IT za granicami naszego malego raju kumoterstwo to skandal, ponownie odsylam cie do stanow zjednoczonych, no chyba ze uwazasz iz to oni sa zacofani w stosunku do nas , i ze to raczej od nas powinni sie uczyc zarzadzania... ale ty jako typowy parapet tego nie zrozumiesz, nie? przecież jak ktoś się wszą łonową urodził to kanarkiem nie zdechnie, nieprawdaż mendo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazio Re: Rekrutują z polecenia IP: 83.238.11.* 26.10.10, 18:48 Ale jak będę chciał to zatrudnię sobie ciotkę do parzenia kawy za 10000zł miesięcznie, bo nikt tak nie parzy kawy jak ona i nikt mi tego nie zabroni. Moja firma, moje zyski i nic Ci do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 21:08 Moja fir > ma, moje zyski i nic Ci do tego. Państwowe drogi, wodociągi, infrastruktura, pieniądze, energia. Żyjesz w państwie i ma prawo ono domagać się być był produktywny dla jego istnienia. Dlatego trzeba zakazać prawnie tej patologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Re: Rekrutują z polecenia IP: *.net.upcbroadband.cz 26.10.10, 23:28 No i dlatego ta firma placi podatki, aby bylo na drogi, wodociągi, infrastruktura, pieniądze, energia. To ja jako obywatel mam prawo wymagac aby panstwo bylo efektywne wydajac pieniadze podatnikow. Nie odwrotnie. Panstwo nie moze od wlasciciela prywatnej firmy aby pracowal po godzinach w imie produktywnosci. PS. W branzy IT, zwlaszcza w niszowych obszarach dzialania naprawde taniej (czyli lepiej i dla wlasciciela firmy i dla panstwa) jest znalezc pracownika z polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 07:48 masz racje, nie moze wymagac, moze natomiast wymagac i wymaga abys dbal o rozwoj panstwa, dyskryminacja przyslzego pokolenia pracownikow nie ma nic wspolnego z dbaniem o spoleczenstwo/panstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZQW Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 12:00 > Państwowe drogi, wodociągi, infrastruktura, pieniądze, energia. Na Wacka firmie informatycznej "drogi". Poza tym wszystko inne jest prywatne względnie komunalne. Zresztą i drogi wewnątrz miast są komunalne a nie państwowe , a część dróg krajowych ( autostrady ) są prywatne. Firma informatyczna państwa polskiego z jego infrastrukturą do niczego nie potrzebuje , a pracę może zlecać przez internet do Indii. W ciągu jednego dnia mogą spółkę zarejestrować w Londynie i tam płacić podatki , a państwo polskie może ich za przeproszeniem pocałować. W Polsce pozostawią malutką spółeczkę refakturującą usługi , bo nie każdy chce otrzymywać faktury zagraniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Rekrutują z polecenia 19.03.12, 23:11 > pozatym w branzy IT za granicami naszego malego raju kumoterstwo to skandal, po > nownie odsylam cie do stanow zjednoczonych, jezeli zatrudnisz nic nie umiejacego kolege albo czlonka rodziny - to jest dzialanie na szkode firmy i podpada pod kodeks karny, sam wlasciciel moze Cie skarzyc, nie mowiac o wylaniu dyscyplinarnym. Ale jezeli polecisz kolege, z ktorym z sukcesami wspolpracowales w innej firmie - wezma z pocalowaniem reki i dostaniesz za to bonus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ech Re: Rekrutują z polecenia IP: *.aster.pl 28.07.12, 05:57 Jest jeszcze w Polsce kodeks karny obowiązujący wszystkich obywateli. Gdzie wyraźnie mowa o dyskryminacji ze względu na płeć, rasę itd. Niby to teoretycznie, do czasu, gdy ktoś się wkurzy i pozwie firmę do sądu. Wtedy brak ochoty nie zwolni od płacenia odszkodowania. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 10:56 > Dyskutantom przypominam, że mowa jest o firmie PRYWATNEJ. Jako taka ma prawo st > osować takie formy rekrutacji jakie uzna za stosowne i efektywne. I nic nikomu > do tego. Słusznie, tylko problem tu raczej nie tkwi w samej metodzie rekrutacji, tylko fakcie jego przedstawienia jako czegoś dobrego, modelu w którego kierunku należy zmierzać. Zatrudnianie po znajomości, było, jest i będzie zawsze. Póki zatrudnia się ludzi o odpowiednich kompetencjach najczęściej ma to prawie same pozytywne skutki. Jednak zawsze może wystąpić jeden negatywny, czyli zamknięcie drogi dla ludzi z "zewnątrz". Teraz coraz więcej firm (oficjalnie bądź nieoficjalnie) zatrudnia "po znajomości" czy przez "zarekomendowanie" kogoś. Co się dzieje, gdy większość firm prowadzi taką politykę rekrutacyjną? Nagle się okaże, że znajomości są warunkiem koniecznym (nawet jeśli niewystarczającym) do uzyskania choćby pierwszej pracy i startu zawodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 11:23 dokladnie tak jak napisales, dodatkowo kolo z wywiadu potwierdza - "nie bierzemy ludzi po studiach", czyli firma jest slaba,liczy na gotowe, nie wspiera mlodego pokolenia, czyli nie wspiera rozwoju spoleczenstwa- jest pasozytem, i jako takowego trzeba ja odbierac, ja jako partner handlowy owej firemki po takim tekscie 3 razy zastanowilbym sie nad wspolpraca z nimi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rekrutują z polecenia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.10.10, 11:29 A sami prezesi firmy zaczynali jako studenci i co już zapomnieli jak to było ? Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 11:59 A może prezesi po studiach założyli tą firmę? I z tego powodu mogą dowolnie decydować o jej polityce rekrutacyjnej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 12:30 A może prezesi po studiach założyli tą firmę? I z tego powodu mogą dowolnie dec > ydować o jej polityce rekrutacyjnej? A niby dlaczego miałoby to im pozwalać na łamanie prawa. Nie ma czegoś takiego jak dowolność rekrutacji-dyskryminacja ze względu na płeć, religię, orientację seksualną jest zakazana. Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 12:40 Get real dude :) Poza tym zawsze można wykazać, że akurat ten a nie inny kandydat najlepiej spełnia nasze oczekiwania i ma takie kompetencje o jakie nam chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 12:54 > jak dowolność rekrutacji-dyskryminacja ze względu na płeć, religię, orientację > seksualną jest zakazana. w prawie wyliczone są kwestie - przez Ciebie wymienione - które nie mogą wpływać na decyzje rekrutacyjne. Bycie - lub nie - poleconym przez aktualnego pracownika nie jest wśród tych kategorii. Podobnie, jak bycie niekompetentnym czy nieżyciowym. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dwork Re: Rekrutują z polecenia IP: *.c194.msk.pl 26.10.10, 20:53 Żądamy zniesienia dyskryminacji ze względu na brak kompetencji! W przypadkach, o których słyszałem polecenie kogoś pozwalało całkiem nieźle wyłuskać odpowiednie osoby z grupy kandydatów; a tak to ktoś smaruje CV z kosmosu, HR to puszcza, bo g* z tego rozumie i potem się przesłuchuje gościa kompletnie bez kwalifikacji na stanowisko SeniorSystemWhatever. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 07:49 w druga strone to juz moze nie przeginaj, ok? w Poslce wszystko musi byc sprwowadzone do absurdu. raczej nie chciales byc normalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rekrutują z polecenia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.10.10, 12:32 ich firma, więc mogą robić co chcą, mogą nawet zamknąć albo przenieć do chin, ale uważam że nie na miejscu jest stwierdzenie, że kandydat jak jest tylko po studiach bez doświadczenia to się nie nadaje, a przecież sami kończąc byli bez tego doświadczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 12:34 Ja wiem że ludziom wyprano mózgi po 89tym, ale nie. Firma prywatna nie może robić co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 13:07 jasne ze moze ale ja rowniez prowadzac prywatna firme, do zadnego przetargu albo kontraktu bym taka firemke jak z artykulu nie wzial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakbukda Re: Rekrutują z polecenia IP: 217.153.242.* 26.10.10, 15:54 A ja właśnie bym wybrał taką. Jak by naknocili, to by nie mogli powiedzieć "sorry, pracują u nas ludzie po studiach i to był ich pierwszy poważniejszy kontrakt, więc nie liczcie na odszkodowania za opóźnienia albo wady w wykoananym zleceniu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 07:52 i co jak ci tak powiedza w innej firmie to im pozwolisz wyjsc z tego bez odszkodowania? o ile wogole jakakolwiek firma by sobie na takie zagranie pozwolila. Odpowiedz Link Zgłoś
wrzalik Każdy kij ma dwa końce 26.10.10, 11:33 Nie każdy ma obowiązek wspierać młodych i nie widzę w tym nic niestosownego. To tylko kwestia rachunku ekonomicznego, jeżeli studenciak lub absolwent kosztują Cię 5k miesięczne, a specjalista 10k, przy czym specjalista robi roboty za trzech studentów, to wniosek jest prosty. Znam duże firmy, które bazują tylko na absolwentach, a jak ktoś domaga się większych pieniędzy, to po prostu dziękują mu za współpracę. Każdy kij ma dwa końce. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Każdy kij ma dwa końce 26.10.10, 11:39 > Nie każdy ma obowiązek wspierać młodych i nie widzę w tym nic niestosownego. Tak, pod warunkiem, że jednocześnie nie narzeka na brak wykwalifikowanej kadry, gdy sam nie chce uczestniczyć w jej szkoleniu. Nie trzeba być wybitnie inteligentnym, żeby pojąć, że jeśli na 10 firm w szkolenie nowych pracowników bawić się chce tylko 1-2, to dla wszystkich nie wystarczy później tych przeszkolonych pracowników. Prędzej czy później nawet te firmy, które to robić przestaną, bo nie będzie im się taka zabawa opłacała, gdy zaraz po wyszkoleniu przyjdzie konkurencja i pracownika podkupi (stać ich, bo nie wykładali kasy na szkolenie). Ostatecznie kończy się na tym, że zabawa w "my nie szkolimy, my chcemy przyjść na gotowe" może bardzo łatwo obrócić się przeciw samym pracodawcom. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Każdy kij ma dwa końce 19.03.12, 23:24 > Tak, pod warunkiem, że jednocześnie nie narzeka na brak wykwalifikowanej kadry, > gdy sam nie chce uczestniczyć w jej szkoleniu. > Nie trzeba być wybitnie inteligentnym, żeby pojąć, że jeśli na 10 firm w szkole > nie nowych pracowników bawić się chce tylko 1-2, to dla wszystkich nie wystarcz > y później tych przeszkolonych pracowników. Prędzej czy później nawet te firmy, > które to robić przestaną, bo nie będzie im się taka zabawa opłacała, gdy zaraz > po wyszkoleniu przyjdzie konkurencja i pracownika podkupi (stać ich, bo nie wyk > ładali kasy na szkolenie). zaaaaraz.... Jezeli absolwent przyjdzie i wezmie 2000 PLN brutto na starcie, to go wezma. Jak chce 5k, to bardziej oplaca sie wziasc za 10k speca, ktory zrobi robote za 3 tych po 5k. Podaz/popyt reguluje ten rynek przez place. poza tym akurat w IT nie ma problemu z zatrudnianiem - kumaty absolwent znajdzie w Krakowie, Warszawie, Katowicach, Wroclawiu czy Trojmiescie robote bez problemow. No chyba ze oczekuje 6k na starcie - wtedy moze to trwac dluzej (jak jest na prawde dobry) albo nie uda sie wcale (wtedy obnizy oczekiwania i robote znajdzie). To jest specyficzny rynek. Praktycznie nie ma na nim bezrobocia... Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 11:43 > dodatkowo kolo z wywiadu potwierdza - "nie bierzemy ludzi po studiach", czyli f > irma jest slaba,liczy na gotowe, nie wspiera mlodego pokolenia, czyli nie wspie > ra rozwoju spoleczenstwa- jest pasozytem, i jako takowego trzeba ja odbierac, Niestety jest w tym dużo prawdy. O ile na początku taka firma może mieć prawo oczekiwać zatrudniania "gotowego" pracownika, bo nie mają środków na inwestycje w młodych, to później zaczyna się ekspansja pasożytnicza. Problem w tym, że ciągnąć pracowników wyszkolonych, często podkupując ich od firm szkolących, jednocześnie samemu nie szkoląc żadnych, prowadzą do sytuacji, w której prędzej czy później szkolenie będzie tak nie opłacalne, że drastycznie ograniczy się dopływ nowych "wyszkolonych" ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 12:05 Ale żyjemy "tu i teraz", a nie w bliżej niesprecyzowanym "wcześniej czy później". Często nawet perspektywa pięciu lat jest dla firmy zbyt odległa. Co z tego, że teraz będzie prowadziła odpowiedzialną politykę, szkoliła sobie przyszłe kadry, jak w międzyczasie tańsza konkurencja ich wykończy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 13:10 znaczy ze sa slabi, ze nie mysla perspektywiczniei licza na tu i teraz, dlatego z taka firma nie myslaca o otoczeniu w ktorym funkcjonuja wspolpracy bym nie podjal, oczywiscie majac wybor, a w branzy IT jest go pod dostatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzegorz Re: Rekrutują z polecenia IP: *.jmdi.pl 26.10.10, 19:29 Akurat w branży IT spotkałem się z odwrotnym problemem. Firmy zatrudniają do realizacji projektów studentów bez doświadczenia, których nadzoruje jeden pracownik z większym doświadczeniem. Efektem są systemy o b. niskiej jakości. Firma, która zatrudnia tylko ludzi z doświadczeniem zapewne cieszy się uznaniem swoich kontrahentów. W branży IT obserwuję jeszcze jedno zjawisko: młodzi pracownicy bezpośrednio po studiach często są b. wybredni (tzn. narzekają, że tego to oni robić nie będą, itp.) i pracują w jednej filmie 1-3 lata. Nie opłaca się w nich inwestować. Nie jestem pracodawcą, ani nawet kierownikiem jakiegoś zespołu. To tylko moje obserwacje współpracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 23:20 > Akurat w branży IT spotkałem się z odwrotnym problemem. Firmy zatrudniają do re > alizacji projektów studentów bez doświadczenia, których nadzoruje jeden pracown > ik z większym doświadczeniem. Według mnie najlepszym sposobem jest, gdy na kilku doświadczonych przypada jeden szkolony. Wykorzystywanie studentów czy świeżych absolwentów jako taniej siły roboczej tylko pod nadzorem jednego pracownika, to też jakaś patologia, choć zdaję sobie sprawę z jej występowania. > Firma, która zatrudnia tylko ludzi z doświadczeniem zapewne cieszy się uznaniem > swoich kontrahentów. Ale już niekoniecznie cieszy się uznaniem pracowników. Taka firma praktycznie nigdy nie będzie cieszyła się jakąkolwiek "lojalnością" osób u nich zatrudnionych. > W branży IT obserwuję jeszcze jedno zjawisko: młodzi pracownicy bezpośrednio po > studiach często są b. wybredni (tzn. narzekają, że tego to oni robić nie będą, > itp.) i pracują w jednej filmie 1-3 lata. Ale nie tylko w IT występuje taka sytuacja. Problem w tym, że czasem taki krótki staż pracy wynika właśnie z faktu, że na samym starcie nie można znaleźć "wymarzonej" pracy. Człowiek łapie byle co i ucieka w kierunku pracy którą chce wykonywać, gdy tylko będzie miał szansę. Tracą na tym praktycznie wszyscy poza tymi, którzy tą sytuację wywołują. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 12:53 > dodatkowo kolo z wywiadu potwierdza - "nie bierzemy ludzi po studiach", czyli f > irma jest slaba,liczy na gotowe, nie wspiera mlodego pokolenia, jak minie dekada albo dwie, jak obetrzesz mleko spod nosa i spróbujesz prowadzić biznes samodzielnie, to: 1. ciekaw jestem, czy będzie Ci zależało na zatrudnieniu dobrych specjalistów, czy też "wspieraniu młodego pokolenia" i ryzykowania zawalonym projektem, gdy z takiego świeżaka nie wyjdzie nic pozytywnego 2. ciekaw jestem, czy zlecisz wykonanie pracy firmie, która zrobi robotę w terminie, budżecie i trzymając jakość (dzięki specjalistom) czy też firmę "wspierającą młode pokolenie" ale gorszą kompetencyjnie, z uwagi na profil zatrudnianych osób :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 13:14 jak juz wytrzesz sobie morde podeszwa buta paru gosci na bezrobociu to zrozumiesz iz - nie masz kogo zatrudniac bo cale pokolenie wyjechalo do normalnego kraju, w ktorym inwestuja w mlodych, innej drogi nie ma, a pitolenie ze tak jest zle trudno nie chce nam sie wydawac kilku groszy- tak groszy- na szkolenia i douczanie to jest podcinanie galezi na ktorej sie siedzi. nie trzeba miec calej zalogi z mlekiem pod nosem, we wszystkim trzeba umiaru, o otoczenie, w ktorym firma funkcjonuje trzeba dbac- jest to pierwszy z klientow. cala reszta to pochodna, ja z takiej firmy bym nie skorzystal jak bym mial wybor. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Rekrutują z polecenia 27.10.10, 13:09 > jak juz wytrzesz sobie morde podeszwa buta paru gosci na bezrobociu fiu fiu, ileż tu frustracji, syneczku :) > to zrozumie > sz iz - nie masz kogo zatrudniac bo cale pokolenie wyjechalo do normalnego kraj > u, w ktorym inwestuja w mlodych, innej drogi nie ma, Najpierw trzeba inwestować w siebie, zanim zacznie się domagać inwestowania w Ciebie przez innych, synek. Widzisz, ja robię w IT od lat. W tej branży zatrudnianie przez polecenie to norma. A jak jeden z drugim skończył bóg wie po co kolejne dziennikarstwo, psychologię albo nieśmiertelne zarządzanie i marketing na "prywatnej wyższej szkole nauk wszelakich" a teraz ryczy, że nie chcą go zatrudnić, to sam jest sobie winien! Trzeba było się uczyć w szkole, wybrać sensowne studia, przykładać się do nich i rozwijania się w ich trakcie (nie tylko na zajęciach). W mojej branży kłopotu nie ma - zawodowców zatrudnia się w dużej mierze z polecenia. Świeżaków trochę się nabiera z ulicy. > ja z takiej firmy bym nie skorzystal jak bym mial w > ybor. Jeszcze "chwilę" nie będzie Cię stać na skorzystanie z usług takich firm jak moja :] więc spać będę spokojnie. A ci, których stać patrzą na to co, w jakim terminie i jakiej jakości dostarczamy. > a pitolenie ze tak jest zl > e trudno nie chce nam sie wydawac kilku groszy- tak groszy- na szkolenia i douc > zanie to jest podcinanie galezi na ktorej sie siedzi. nie trzeba miec calej za > logi z mlekiem pod nosem, we wszystkim trzeba umiaru, > > o otoczenie, w ktorym firma funkcjonuje trzeba dbac- jest to pierwszy z kliento > w. cala reszta to pochodna, ja z takiej firmy bym nie skorzystal jak bym mial w > ybor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 14:03 Świeżaków trochę się nabiera z ulicy. Używanie języka kryminalistów świadczy o tobie wymownie, nie chciałbym być zatrudniony u nikogo, kto swój język bierze z tego środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Rekrutują z polecenia 27.10.10, 14:15 > Używanie języka kryminalistów świadczy o tobie wymownie, nie chciałbym być zatr > udniony u nikogo, kto swój język bierze z tego środowiska. to świeżak jest slangowym, z kryminalnych kręgów wywodzącym się, określeniem? No widzisz - nie wiedziałem... Widać więcej wiesz na temat kryminalistów niż ja :) Młody jesteś (na "oko" to 26 to max bym Ci dał), dojrzejesz, zrozumiesz. Życzę powodzenia i wizji doprowadzenia do tego, aby to pracodawca chciał kogoś takiego jak Ty, a nie błagania o to, aby łaskawie wybrał Ciebie spośród setek podobnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 19:23 Widać więcej wiesz na temat kryminalistów niż ja > :) Owszem, badania nad językiem polskim wchodziły w zakres moich studiów. > Młody jesteś (na "oko" to 26 to max bym Ci dał), dojrzejesz, zrozumiesz. Ach tak, osobisty prztyczek mający podkreślać twoją wyższośc. Mizerny efekt, tym bardziej że mylisz się o pokolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przeciętny wyborca Re: Rekrutują z polecenia IP: *.icpnet.pl 10.12.11, 16:19 A, humanista... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Rekrutują z polecenia IP: *.isrighthere.com 30.09.12, 15:21 Piekna riposta :) az sie poplakalem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 19:24 a nie błagania o to, aby łaskawie wybrał Ciebie spośród setek podobnych... Przykro mi cię rozczarować, feudalne zabawy tego społeczeństwa mnie nie bawią :) Nie zamierzam szukać "pracy" w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZwiastunChaosu Re: Rekrutują z polecenia IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.06.12, 14:25 Jak nie zamierzasz szukać pracy w Polsce to po co wyjeżdżasz tutaj z CSRem? Poza Polską też zatrudniają z polecenia. Te trendy wędrują właśnie z zachodu a nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Rekrutują z polecenia IP: *.toya.net.pl 26.10.10, 22:31 c) Kaczyński - jedynie on nie doprowadził do śmierci tysięcy ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Rekrutują z polecenia 27.10.10, 13:10 > c) Kaczyński - jedynie on nie doprowadził do śmierci tysięcy ludzi. brawo. Wygrałeś gumkę recepturkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
vigilansx Re: Rekrutują z polecenia 27.10.10, 09:03 Gość portalu: antyHipokryta napisał(a): > dokladnie tak jak napisales, > > dodatkowo kolo z wywiadu potwierdza - "nie bierzemy ludzi po studiach", czyli f > irma jest slaba,liczy na gotowe, nie wspiera mlodego pokolenia, czyli nie wspie > ra rozwoju spoleczenstwa- jest pasozytem, i jako takowego trzeba ja odbierac, j > a jako partner handlowy owej firemki po takim tekscie 3 razy zastanowilbym sie > nad wspolpraca z nim nie jesteś żaden antyhipokryta, tylko hipokryta właśnie i pajac, załóż sobie firmę i wspieraj młode pokolenie na swój koszt, ska się biorą tacy socdurnie, jak ty? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 10:14 twoj post to tradycyjna argumentacja wypranego z mozgu wyksztalciucha :) "zaloz firme to zobaczysz" - to mam inna- jak ci tak zle to nie zatrudniaj nikogo. Skad wiesz ze wlasnie tego nie robie? ta firma z artykulu: -robi szopke z zatrudnienia, -dyskryminuja mlodych ludzi po studiach, -traca nieoszlifowane diamenty troche metaforycznie stwierdzajac, marnuja w ten sposob potencjal jeszcze wiekszych zyskow w przyszlosci, -niszcza rynek pracy, zmuszajac mlodych do wyjazdu a mogliby sie u nich rozwijac, kolejny raz traca przyszle mozliwe zyski, -traca reputacje, zly PR, traca zyski, - za kilka lat nie bedze kto mial u nich pracowac, w przyszlosci straca zyski, co wiecej wszyscy na tym stracimy - wszyscy mlodzi wyjada i na twoja emeryture pajacu nikt nie bedzie robil. to tak troche uogulniajac dla kapdurnia. zeby miec w przyslzosci plony musisz najpiew zasiac ziarno. a tak to zwykle polactwo z was wychodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Masz firme? Dzialasz biznesowo? 19.03.12, 23:18 , j > a jako partner handlowy owej firemki po takim tekscie 3 razy zastanowilbym sie > nad wspolpraca z nimi czy tak sobie tylko teoretyzujesz? Bo jakbys mial, to mysle ze patrzylbys na "track record' tej firmy, ich referencje i jakos tego co dostarczaja. Jakby byli 10x lepsi niz "spolecznie swiadomi" konkurenci (czyli dawali Ci wieksze szanse na dostarczenie tego co trzeba w takim jak trzeba terminie) to wzialbys tych "spolecznikow"? Na pewno.... Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Rekrutują z polecenia 19.03.12, 23:16 > ć firm prowadzi taką politykę rekrutacyjną? Nagle się okaże, że znajomości są w > arunkiem koniecznym (nawet jeśli niewystarczającym) do uzyskania choćby pierwsz > ej pracy i startu zawodowego. tak bylo, jest i bedzie zawsze! A skad sie pojawilo pojecie networkingu? Budowania od czasu studiow sieci znajomych na przynajmniej pol-profesjonalnym gruncie? Szukania kontaktow i ich kultywowania? Jak ktos skonczyl studia na solidnej uczelni to ma znajomych, ktorzy rozpelzli sie po firmach wokol. Jezeli nie byl/jest osobnikiem aspolecznym to ma zalazek sieci, ktora w przyszlosci bedzie procentowac. A jak nie ma? To albo mu sie nie chcialo o nia zabiegac albo jest w jego osobowosci cos, przez co ludzie nie chca z nim kontaktow utrzymywac. Na co mi taka zakala w moim zespole? ZEby sie zarl ze wszystkimi albo konflikty powodowal? Jeszcze zeby mozna go bylo potem zwolnic - ale prawo pracy chroni, wymaga podanai powodu (a ogolna antypatycznosc do zwolnienia nie wystarcza), placenia odpraw itd... To wole zatrudnic faceta, z ktorym moj obecny dobry pracownik pil wodke na studiach i reczy za niego, ze facet kumaty i pracowity. Mam mniejsze szanse na to, ze zatrudnie jakiegos swira... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 12:28 Jako taka ma prawo st > osować takie formy rekrutacji jakie uzna za stosowne i efektywne Polskie prawo mówi inaczej. Załóż sobie firemkę i napisz że szukasz pracownika, ale geje i katolicy nie są akceptowani. Powodzenia w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 12:42 Oczywiście, że mówi. Dlatego nikt tego nie pisze wprost w ogłoszeniu, zaś kryteria oceny pracownika zawsze można odpowiednio dobrać. O ile w urzędach czy wszelkich instytucjach opłacanych z naszych podatków uważam to za karygodne, o tyle właściciel firmy ma prawo decydować komu (z własnej w końcu kieszeni!) będzie płacił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 13:16 nikt tego prawa mu nie odmawia, ja natomiast mam prawo niewybrania tego pana i jego produktow jako wlasciciel swojej firmy- dziekuje, wybieram konkurencje dbajaca o rozwoj spoleczenstwa a nie jedynie pasozytujaca na nim. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 13:46 "nikt tego prawa mu nie odmawia" "wybieram konkurencje dbajaca o rozwoj spoleczenstwa a nie jedynie pasozytujaca na nim." Jestes pewien, ze nie odmawiasz im tego prawa ? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 13:50 Swoja droga, widze ze masz spory problem z tamta firma. Niesamowicie przeszkadza Ci ich sposob rekrutacji. Dlaczego ? Bo nie masz na to wplywu a bardzo chcialbys wprowadzic wszedzie swoj, jedynie sluszny model ? A moze problem jest bardziej przyziemny - sprzatneli Ci jakis kontrakt sprzed nosa ? Tak sie sklada, ze te wszystkie wieksze, wspaniale firmy z USA, ktore niezatrudniaja na zasadach "kumoterskich" na ogol zaczynaly jako firmy rodzinne lub zakladane w garazu przez paru kumpli. Moze wiec jest to doskonale sprawdzajacy sie model startu firmy, co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 14:12 nie nie mam problemu z akurat ta firma, nie mam problemu z firmami rodzinnymi, tak bylo i bedzie, nie neguje tego ani nie twierdze ze to zle, twierdze natomiast iz firma ktora afiszuje sie z takim sposobem rekrutacji- "nie przyjmujemy ludzi po studiach" , dzialajaca na rynku od dluzszego czasu wg tych standardow niszczy rynek pracy w danym srodowisku, przyszle pokolenie pracownikow nie nauczone - jak sie w taki sposob pracuje , baa wogole nienauczone fachu - poprostu ich oleje i wyjedzie za granice, najpierw na zmywak, pozniej na cos wiecej. mozna sie upierac iz nauka pracownikow to nie ich problem, mozna sie rownoczesnie upierac iz ziemia jest plaska. jezeli nie nauczysz swoich pracownikow jak maja pracowac to nigdy niczego nie osiagniesz a sciaganie przyuczonych pracownikow do siebie do firmy jest dranstwem wobec spoleczenstwa jako takiego a w tym przypadku wobec rynku pracy. chyba ze firma ma w zamierze dzialac powiedzmy 10-15 lat i sie ja zamyka, bo juz nikt tam nie bedzie pracowac- takie stwierdzenie niestety pokutuje u nas w kraju od 20 lat i... powoli wszyscy po studiach wyjezdzaja, nie bedzie zadnych nowych pracownikow, zadnych nowych konsumentow, a Polska stanie sie krajem reichu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: btw Re: Rekrutują z polecenia IP: *.acn.waw.pl 26.10.10, 18:19 > twierdze natomiast iz firma ktora afiszuje sie z takim sposobem rekrutacji- "n > ie przyjmujemy ludzi po studiach" , dzialajaca na rynku od dluzszego czasu wg t > ych standardow niszczy rynek pracy w danym srodowisku, przyszle pokolenie praco > wnikow nie nauczone - jak sie w taki sposob pracuje , baa wogole nienauczone fa > chu - poprostu ich oleje i wyjedzie za granice, najpierw na zmywak, pozniej na > cos wiecej. Od prowadzenia polityki spolecznej jest rzad. Mala firma IT szkoli sobie ludzi kiedy jej sie to oplaca. Kiedy sam nie mam poczucia stabilnosci na rynku i nie chce sie uzerac z urzedami, to paradoksalnie wole wziac sobie do pomocy piec razy drozszych freelancerow, ktorzy odwala robote i pojda niz szkolic studenta. Bo moze za pol roku nie bede mial projektow i tylko niepotrzebnie strace wlasny czas na wdrazanie mlodego co do polityki spolecznej: Rynkowe firmy same musza walczyc. Sa przygaszone podatkami i brakiem ochrony przed aparatem panstwa. Bo to nie jest liberalizm tylko kapitalizm koncesjonowany. Plus ten caly paranoiczny przemysl dotacji unijnych dla firm Ten syf moglby doporowadzic do normalnosci tylko ktos taki jak p. Kluska, ale niestety jego sponsorzy polityczni przepadli i juz pewnie nie wroca na scene Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 08:17 "Od prowadzenia polityki spolecznej jest rzad. Mala firma IT szkoli sobie ludzi kiedy jej sie to oplaca. Kiedy sam nie mam poczucia stabilnosci na rynku i nie chce sie uzerac z urzedami, to paradoksalnie wole wziac sobie do pomocy piec razy drozszych freelancerow, ktorzy odwala robote i pojda niz szkolic studenta. Bo moze za pol roku nie bede mial projektow i tylko niepotrzebnie strace wlasny czas na wdrazanie mlodego " jasnei daltego mamy jak mamy, mlodzi uciekaja z kraju bo nie ma zadnej- slowem zadnej pracy- niektorym sie uda zachaczyc w miedzynarodowce, w polskich firmach jest to niemozliwe- raz to to ze te mega wydajne i zatrudniajace ekspertow super wydajne firmy zatrudniaja pociotki dwa ze podchodza do tego tak jak ujales- dla mlodych tu nie ma co robic, nie naucza sien a freelancerow, ewentualnei juz nie w tym kraju tylko we francji gdzie mlodego spawacza/ informatyka bierze sien a okres probny i doksztalca, w koncu bedzie kolejny dobry specjalista, u nas zawszem usi byc tak- niech inni cos zrobia, ja mam miec kase teraz tu i najlepiej tak zebyscie wy nie mieli nic. musze pokazac jaki jestem pitagolas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Aleś naiwny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 15:13 o tyle właściciel firmy ma prawo decydować komu (z własnej w > końcu kieszeni!) będzie płacił. Rozumiem że w 200.000 korporacji właściciel zatrudnia wszystkich O ile w urzędach czy wszelkich instytucjach opłacanych z naszych podatków uważa > m to za karygodne, Jest multum przedsiębiorstw i korpo które wykorzystują publiczne pieniądze mądralo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość 1232 Re: Aleś naiwny IP: 87.204.26.* 27.02.12, 11:17 Niestety tak było,jest i będzie,ze pracę będzie się w każdej firmie ,urzędach, instytucjach przede wszystkim dostawać po znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
kosm.aty Co za odkrycie 26.10.10, 10:54 Łał, po prostu "nius" roku. Polecanie kandydatów do pracy ma miejsce w wielu dużych firmach IT w Krakowie od wielu, wielu lat. Tych amerykańskich również. Rekrutację (panel techniczny itp.) trzeba oczywiście przejść i tak. Nie wiem czym się forumowicze tak emocjonują. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Co za odkrycie 26.10.10, 10:59 > Polecanie kandydatów do pracy ma miejsce w wielu dużych firmach IT w Krakowie o > d wielu, wielu lat. Tych amerykańskich również. Rekrutację (panel techniczny it > p.) trzeba oczywiście przejść i tak. Nie wiem czym się forumowicze tak emocjonu > ją. W branży budowlanej jest praktycznie to samo, szczególnie właśnie w Krakowie. Niektóre firmy wręcz w aplikacjach wskazują na podanie osoby "rekomendującej", gdy kandydat stara się o pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
imw to bardzo rozsądne działanie 27.10.10, 10:43 rekomendacja jest prawie zawsze gwarancją rzetelności takiego pracownika, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: to bardzo rozsądne działanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 11:23 rekomendacja owszem, ale nie jako jedyny pogląd na rekrutacje- jego firma może robić co chce- ale to iż chełpi się tym iż nie przeprowadza rekrutacji- tylko "zatrudnia kolesi", świadczy źle o nim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: to bardzo rozsądne działanie IP: *.lodz.msk.pl 27.04.12, 11:51 Gratuluję takiego sposobu myślenia, PO-Ciotka, która jest kierownikiem np. działu reklamy albo sprzątaczek (nie urażając nikogo) poleca np. kto ma pracować w dziale IT. Wprost genialne!!! Ile to trzeba mieć szarych komórek, żeby coś takiego wymyślić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pajchiwo Re: Co za odkrycie IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 13:27 Heh - emocjonują się tym co się wiąże z pozyskaniem pracy. Jak nie masz znajomego to nie dostaniesz tejże. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Co za odkrycie IP: *.lodz.msk.pl 27.04.12, 11:39 Pewnie tym, że w takim razie firma powinna od razu w ogłoszeniach powiadamiać zainteresowane/nych kandydatki/kandydatów, że trzeba mieć polecenie kogoś z wewnątrz, a nie zawracać gitarę ludziom, którzy wysyłają do takiej firmy CV i list motywacyjny. Prościej i uczciwiej byłoby podać z kim trzeba iść na wódkę lub do łóżka, aby takie polecenie otrzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Rekrutują z polecenia IP: 213.227.108.* 26.10.10, 11:03 pracuję w szpitalu i chyba jestem jedną z NIEWIELU, która jest "singlem" w pracy! Pozostała większość to matki+córki, wujkowie, ciotki i pociotki i ogromna ilość "rodzinki". Wszędzie TO samo wielkie g....o. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku to co opisujesz to szpitalny nepotyzm 26.10.10, 15:23 norma w służbie zdrowia a zatrudnianie z polecenia w firmach to inna para kaloszy tam to jest wielki atut jak człowieka ktoś poleci w prywatnej firmie i tak nygus się nie uchowa bo go wywalą jak zacznie leserować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lql Re: Rekrutują z polecenia IP: 91.216.160.* 26.10.10, 11:27 Jeszcze tego brakuje, żeby ktoś w mojej firmie mi mówił jak mam rekrutować pracowników. Skoro u nich póki co to działa - to gratuluję :D Co innego, że taki proceder jest w firmach państwowych, gdzie np. stanowiska są opłacane z naszych podatków itp. - tutaj sprawa jasna - musi być fair play - a jak jest każdy wie. Ogólnie artykuł niepotrzebnie stworzony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 12:31 A moim zdaniem potrzebny i pora by zakazać takiej formy "rekrutacji". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menda Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 12:47 ale z ciebie kretyn pewno jestes nieudacznikiem, ktory tyra za miske ryzu i bedzie tyral do konca zycia, wiec zal ci d* sciska, ze tym ludziom sie udalo czytajac takie debilne "komętaże" rozumiem jak to bylo mozliwe, ze komuna utrzymala sie tyle czasu - zawsze znalezli sie jacys skretyniali "utrwalacze", ktorzy wiedzieli lepiej co jest dla kogo dobre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 13:20 a wsza łonowa znowu nadaje, wez sie karakanie ropedz i walnij czolem w sciane. tvn juz calkiem ci mozg wypral. poczytaj troche o zarzadzaniu personelem a nie pitolisz glodne kawalki z podrecznika sprzed 2 wiekow. myslisz ze zabawa w przedsiebiorce z czasow wiktorianskich jest zabawna? odezwal sie przedsiebiorca od siemiu bolesci- pewnie zatrudniasz siebe i syna a na pieczatce masz "prezes"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UPR Re: Rekrutują z polecenia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.11.10, 19:08 Owszem. A co, boli cię to, socjalisto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 11:21 boli to mnie glupota ludzi takich jak ty i nasi "przedsiębiorcy" od siedmiu boleści, którzy myślą że niewolnictwo to stan naturalny oraz iż można tak działać w społeczeństwie. podpisałeś się jako UPR - szkoda że nie zrozumiałeś programu tej partii zanim zacząłeś wycierać ich logiem to forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Ha! Przypomnijcie sobie studia... IP: *.e-point.pl 26.10.10, 11:43 ... i zastanówcie się czy się przykładaliście czy woleliście raczej ściągać, żebrać projekty po akademikach, odpisywać prace zaliczeniowe itd. A potem zastanówcie się czy wszyscy Wasi koledzy o tym wiedzieli bo przy wódce wychwalaliście swoje bohaterskie czyny. Jeżeli coś takiego Wam się przypomina, to już wiecie dlaczego nikt ze znajomych nie rekomenduje Was do ich firm i zastanawiacie się "dlaczego ja nie mogę znaleźć pracy..." Pozdrawiam, Marek. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Ha! Przypomnijcie sobie studia... 26.10.10, 11:54 > ... i zastanówcie się czy się przykładaliście czy woleliście raczej ściągać, że > brać projekty po akademikach, odpisywać prace zaliczeniowe itd. A potem zastanó > wcie się czy wszyscy Wasi koledzy o tym wiedzieli bo przy wódce wychwalaliście > swoje bohaterskie czyny. Paradoksalnie, przynajmniej u mnie po studiach technicznych, większość takich kombinatorów miała lepszy i łatwiejszy start od tych co kończyli mając piątki z wyróżnieniem na dyplomie, bo w praktyce bardziej się liczyło od tego, że się na wykłady chodziło, to z kim się wódkę piło. :P Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek To prawda....Kupienie sobie dyplomu bylo pierwsza 26.10.10, 13:06 ......kapitalistyczna inwestycja dla wielu..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana87 Re: Ha! Przypomnijcie sobie studia... IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.11, 13:39 Ta... każdy sądzi według siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mark Re: Biora przyklad z urzedow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 11:58 Biora przyklad z urzedow, tam 90% stanowisk jest obsadzana po znajomosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm A w katowickim 'Prajsie' to jest inaczej? IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.10, 11:59 Nie wiem jak w Delloite, ale do Price'a najchętniej biorą z polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Dziekujemy GW za takie "zachecajace" artykuly..... 26.10.10, 12:13 .......one popieraja tylko moje argumenty, gdy mowie do znajonych i przyjaciol mieszkajacych za granicami, ze do Polski nie ma po wracac..... bo ten kraj ma strukture mafijna i nie potrzebuja zadnych fachowcow z zewnatrz..........Cieszymy sie, ze nowojorski Nowy Dziennik czesto przedrukowuje takie artykuly..... Polska tylko dla ludzi miernych ale firmie wiernych..... Odpowiedz Link Zgłoś
bon.zee Re: Dziekujemy GW za takie "zachecajace" artykuly 26.10.10, 17:39 nic dodac, nic ujac. Odpowiedz Link Zgłoś
concat Re: Dziekujemy GW za takie "zachecajace" artykuly 26.10.10, 19:31 To nie do końca tak, pracowałem kiedyś w firmie z branży IT w której stosowano ten model zatrudnienia, i... Powiem szczerze sam brałbym poważnie pod uwagę takie rozwiązanie! Dlaczego? Nikt - szczególnie w firmach małych i średnich - nie poleci pracownika za którego musiałby potem świecić oczami! Zatrudnianie cioci i wujków odbywa się być może w urzędach / spółkach Skarbu Państwa, ale w takich firmach osoba polecająca zawsze jest pewna co do jakości i organizacji pracy polecanego. Tak Panie i Panowie - polecający zawsze posiada zdecydowanie szerszą wiedzę na temat ewentualnego nowego pracownika niż da się to wywnioskować na rozmowie kwalifikacyjnej lub panelach technicznych. To również na polecającego spadają problemy w przypadku niewłaściwego wyboru. Jeśli z nowo z rekrutowanym pracownikiem są problemy, to pierwsza rozmowa odbywa się bez jego obecności, za to na takim spotkaniu jest polecający który zbiera cięgi za swoją rekomendację. Dla studentów z branży IT mam natomiast inną radę - zamiast biadolić, że po studiach zatrudniają po znajomości, wykonajcie jakieś projekty, napiszcie programy a wyniki swojej pracy opublikujcie w sieci. Jeżeli będą naprawdę coś warte, to firmy z całego cywilizowanego świata same się do Was zgłoszą. Natomiast jeśli nie, to faktycznie pozostaje Wam szukanie pracy po znajomości :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szruuu Rekrutują z polecenia IP: *.dag.pl 26.10.10, 12:16 zobacz też tutaj: bardzo-dobra-praca.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Dlaczego? Dlatego: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 12:26 Bo Polska ma społeczeństwo post-feudalne, które opiera się na relacjach pan-chłop, nieformalnych powiązaniach rodzinnych. Dlatego toleruje się u nas zatrudnianie rodziny, znajomych i to że pracownik zarabia 1300brutto a jego szef 50.000 brutto. Chłopa ma znać swoje miejsce, a pan musi być bogaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 To żadna nowość, ten schemat działa od dawna IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.10, 13:47 niestety jest to smutne bo osoba bez znajomości nie ma szans na znalezienie dobrej pracy. Ten schemat nie oznacza że zatrudniani są najlepsi specjaliści, zatrudniani są najlepsi ze znajomych lub ci najbardziej lubiani znajomi. Te oferty w gazetach są zwyczaj kiepskie tzn. takie których nie chcą żadni znajomi :) Odpowiedz Link Zgłoś
kosm.aty Re: To żadna nowość, ten schemat działa od dawna 26.10.10, 14:35 > Ten schemat nie oznacza że zatrudniani są najlepsi specjaliści, zatrudniani są najlepsi ze znajomych Jak jesteś zamkniętym odludkiem, który nie odezwał się do nikogo od 5 lat, albo osoba którą wszyscy zapamiętali jako buca, to przykro mi, ale faktycznie nikt Cię nie zatrudni. Nawet w takiej "antyspołecznej" grupie jak IT kontakty się liczą. Kontakty z kumplami ze studiów, którzy są teraz poszukiwanymi specjalistami w różnych dziedzinach i jak masz głowę na karku, to wiesz kogo podsunąć swojemu pracodawcy. A co do Stanów, to co lepsze uczelnie, mają te swoje ekskluzywne kluby studentów i absolwentów i tam to dopiero odchodzi polecanie się i wspieranie kumpli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dewdwa Re: To żadna nowość, ten schemat działa od dawna IP: 194.68.56.* 26.10.10, 14:58 To tylko potwierdza,ze bez znajomosci nic sie tutaj nei osiagnie. Mozna byc bardzo zdolnym ale bez kolezkow nie da rady.... Odpowiedz Link Zgłoś
ivona001 Re: To żadna nowość, ten schemat działa od dawna 27.10.10, 09:58 Gość portalu: dewdwa napisał(a): > To tylko potwierdza,ze bez znajomosci nic sie tutaj nei osiagnie. Mozna byc bar > dzo zdolnym ale bez kolezkow nie da rady.... Poniekąd masz rację, ale nie można generalizować wszystkich firm. to po co dawaliby swoje ogłoszenia na portale ogłoszeniowe takie jak np. gumtree.pl albo ale-praca.com przecież nie robią tego z nudów tylko dlatego że szukają pracowników drogą normalnej rekrutacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: To żadna nowość, ten schemat działa od dawna IP: *.multimo.pl 27.10.10, 10:03 Lub też są to firny handlujące danymi osobowymi i w celu ich wyłudzenia umieszczają ogłoszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patolog odkrywca Re: To żadna nowość, ten schemat działa od dawna IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.10, 10:20 Moim zdaniem ten artykuł próbuje zalegalizować polską PATOLOGIĘ na rynku pracy, ten sposób pokutuje w całym kraju. Dla firmy nie jest to dobry sposób na pozyskanie dobrego pracownika (mam przykłady z pewnej firmy rodzinnej) dla tego że między pracownikami istnieje układ który niekoniecznie musi być opłacalny dla pracodawcy, zresztą taka sytuacja nie powoduje wzrostu motywacji do działania i chęci zmian na lepsze (po co się starać jak mam układy! ) . Oczywiście z bardzo małymi wyjątkami są pracodawcy którym na rękę są pracownicy w tzw. zależności obyczajowej (resztę zawieszam między wierszami). A co do ogłoszeń to moja opinia jest taka że spora część pojawiających się ofert zamieszczana jest przez zwykłych naciągaczy ostatnio natrafiłem na ogłoszenie firmy z branży finansowej gdzie pracodawca jawnie pisze o tym że umowę o pracę dostaniesz po okresie próbnym. Ten kto wie ile potu kosztuje znalezienie dobrej pracy ten na pewno będzie starał się tej pracy nie stracić. Nepotyzm, kolesiostwo itp zjawiska społeczne nie dają równych szans na rynku pracy , takie zjawiska należy negować jeśli chcemy żyć w kraju w miarę normalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: To żadna nowość, ten schemat działa od dawna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 15:19 A co do Stanów, to co lepsze uczelnie, mają te swoje ekskluzywne kluby studentó > w i absolwentów i tam to dopiero odchodzi polecanie się i wspieranie kumpli. Tyle że tam dotyczy to szefostwa na najwyższym szczeblu i wysokich stanowisk politycznych. A u nas znajomości są potrzebne by zostać starszą sprzątaczką :D Odpowiedz Link Zgłoś
kosm.aty referencje 26.10.10, 16:10 > Tyle że tam dotyczy to szefostwa na najwyższym szczeblu i wysokich stanowisk politycznych. A u nas znajomości są potrzebne by zostać starszą sprzątaczką :D Raczej ministrem finansów :-) A artykuł nie jest o sprzątaczkach tylko o IT. Jeśli chcesz zostać sprzątaczką i nie możesz znaleźć pracy, to mogę Cię tu i tam polecić. Nie musisz dziękować. Tu nie chodzi o tzw "plecy", tylko o inżyniera polecającego innego inżyniera, a księgowego polecającego innego księgowego. Decyzja jest podejmowana na innym poziomie i nie zamyka to drogi kandydatom z innej bazy adresowej. No i chyba każdy woli pracować z kimś sprawdzonym kogo zna, a nie z jakimś potencjalnie aspołecznym bucem, który swoje bucostwo będzie w stanie zamaskować przez 2 godziny rozmowy kwalifikacyjnej, ale ani chwili dłużej. Skoro można prosić o referencje od szefa z poprzedniego miejsca pracy, to czemu nie od kolegów z pracy, albo ze studiów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: referencje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 16:55 No i chyba każ > dy woli pracować z kimś sprawdzonym kogo zna, a nie z jakimś potencjalnie aspoł > ecznym bucem, Jak dla mnie bucostwo to właśnie rekrutowanie po znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
kosm.aty smród 27.10.10, 07:05 > Jak dla mnie bucostwo to właśnie rekrutowanie po znajomości. Bucostwo to zatrudnianie kiepskich pracowników. Napisano już wiele mądrych rzeczy o polecaniu współpracowników w tym temacie, ale dla was wszystko to "bucostwo". Ale to nie moja wina, że jak za kimś ciągnie się smród we wszystkich poprzednich miejscach pracy, to marudzi, że referencje od współpracowników i kolegów to bucostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziewczynka Re: smród IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 11:15 kosm.aty nawet nie wiesz, jak bardzo się z Tobą zgadzam. W dużych firmach, zwłaszcza z obszaru IT wręcz dobrze widziane jest polecanie znajomych, przyjaciół, rodziny. Pracownik, który w firmie pracuje kilka lat, jest ceniony, nie podkopie dołka pod sobą polecając beznadziejnego człowieka, nieznającego się na danych technologiach. I ja jestem ZA przyjmowaniem do pracy ludzi z polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grent Re: smród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.11, 19:27 Tak dziewczynko, bez tatusia czy wujaszka to byś kariery na pewno nie zrobiła i dlatego zachwalasz ten proceder. W naszym kraju młodzi ludzie nie mają równych szans. Nie ocenia się ludzi za ich wiedzę, umiejętności czy inteligencję, ale za to skąd pochodzą, kim jest ich tatuś, mamusia..liczą się układy i układziki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaca Re: To żadna nowość, ten schemat działa od dawna IP: 194.153.115.* 26.10.10, 15:17 Chodzi o to że powinieneś pasować do zespołu. Jeśli byłeś na studiach samotnikiem, to i w pracy nie pasujesz do zespołu. A w IT rezultaty są zespołowe, liczy sie wyniki. Ja na 3 roku studiów dziennych na politechnice, wydział elekt, telek. i informatyki, ściągnąłem do pracy ( duża firma IT) 1/3 grupy dziekańskiej Tzn rekomendowałem 3, potem oni rekomendowali innych. Było śmiesznie bo grupy dzienkanskie dzielono wg alfabetu, więc większość kolegów miała nazwiska zaczynające sie od tej samej litery lub jej otoczenia. W innych firmach IT w mieście było podpobnie, do firmy trafiali koledzy z jednego roku z jednej grupy dziekańskiej i też ich nazwiska zaczynały się od jednej litery. Co ciekawe wybrana specjalizacja dzieliła ludzi na inne grupy ( ale i tak grupa dziekańska była dominująca), czyli bardziej chodziło o zżycie i znajomości a te zawiązywały sie na początku studiów, potem ludzie mieli mniej na to czasu. Nasze wykształcenie znacznie przewyższało wymogi pracodawcy, który był mega zadowolony z zespołu. Gościu sam był po jakiś studiach typu budowlanka, a był szefem bo był od nas starszy, dobrze handlował etc. Potem firma się zreflektowała i próbował robić testy kompetencji, ale zatrudnili jakąś firmę HR, która coś tam bredziła co profilu psychologicznym, cechach osobowych i kopetencji nie potrafiła ocenić. Wiadomo jak to w zespołach sa lepsi, gorsi, ci co ze strachem zżynają, ci co innych zasługi sprzedają, ci co jada na plecach kolegów. Wiadom kto potem zostaje kierownikiem, a kto przetrzyma próbę czasu i rynku to już inna sprawa. Zatrudnieni przez rekomendację - czemu nie. tzw. świeża krew też jest w firmie potrzebna - tylko ktoś kogo znam musi mi tą osobę zarekomendować - i tak to działa - nie tylko w firmach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: To żadna nowość, ten schemat działa od dawna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 15:24 Chodzi o to że powinieneś pasować do zespołu. > Jeśli byłeś na studiach samotnikiem, to i w pracy nie pasujesz do zespołu. Dokładnie musisz mieć te same poglądy, te same zainteresowania , oglądać House'a, Dexter'a, psioczyć na PiS, tańczyć ładnie w wężyku na integracji, brać kredyt jak inni, mieć żonę i dzieci jak inni, podniecać się wyjazdem do egiptu/tunezji jak inni. Niezły rzyg nie? Alpha children wear grey. They work much harder than we do, because they're so frightfully clever. I'm awfully glad I'm a Beta, because I don't work so hard. And then we are much better than the Gammas and Deltas. Gammas are stupid. They all wear green, and Delta children wear khaki. Oh no, I don't want to play with Delta children. And Epsilons are still worse. They're too stupid to be able to read or write. Besides they wear black, which is such a beastly color. I'm so glad I'm a Beta." - Aldous Huxley, Brave New World, Ch. 2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: at Re: To żadna nowość, ten schemat działa od dawna IP: *.chello.pl 26.10.10, 16:54 > Ten schemat nie oznacza że zatrudniani są najlepsi specjaliści, zatr > udniani są najlepsi ze znajomych lub ci najbardziej lubiani znajomi. Potwierdzam. Z naciskiem jednak na to drugie czyli "najbardziej lubiani znajomi". I nawet nie muszą być specjalistami skoro mają znajomości (i najczęściej nimi nie są). Specjalista bez znajomości ma problemy ze znalezieniem pracy, natomiast znajomy i krewny królika nawet jeśli jest kiepski w branży to i tak pracę ma po znajomości. Piszę o branży IT oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
shigella Re: To żadna nowość, ten schemat działa od dawna 26.10.10, 18:50 Gość portalu: 666 napisał(a): > niestety jest to smutne bo osoba bez znajomości nie ma szans na znalezienie dob > rej pracy. Ten schemat nie oznacza że zatrudniani są najlepsi specjaliści, zatr > udniani są najlepsi ze znajomych lub ci najbardziej lubiani znajomi. Te oferty > w gazetach są zwyczaj kiepskie tzn. takie których nie chcą żadni znajomi :) Ja na swoja robote nie narzekam, a dostalam ja bez znajomosci. Moje korpo zatrudnia na dwa sposoby - z ogloszenia (takze na studenkich targach pracy) i z polecenia (referral). Ja sie dostalam normalnie aplikujac i zostalam zatrudniona nie znajac nikogo w firmie. Firma zatrudnia ludzi swiezo po studiach, jesli posiadaja chocby niewielka wiedze z zakresu wymaganego na danym stanowisku. Wazna jest chec ksztalcenia sie i inteligencja. Ogloszenia sa na stronie, nijakiej sciemy nie ma. Druga droga to polecenie. Za osobe, ktora zostanie zatrudniona po okresie probnym polecajacy dostaje pieniadze, ale tak czy siak polecany musi przejsc normalna rekrutacje. Szczerze przyznam, ze nie kazdego znajomego czy bylego wspolpracownika bym polecila, bo jak to ktos napisal - glupio po takiej osobie sprzatac. Moze mi sie z kims fajnie isc na impreze czy robic zdjecia, ale moge nie chcec z nim pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: To żadna nowość, ten schemat działa od dawna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 08:25 widzisz, oto ten caly wrzatek ze ta firma otwarcie mowi ze przyjmuje tylko znajomkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pel Rekrutują z polecenia IP: 62.89.77.* 26.10.10, 15:53 A teraz wszyscy szczekający niech poszukają w swojej pamięci jak szukali ekipy do zrobienia remontu, budowy domu, jak szukali niani / opiekunki do dziecka, pielęgniarki do rodzica itd. Z polecenia? Nie? Bo jeśli chodzi o wydanie WLASNYCH pieniedzy to musi byc tanio i dobrze. Nie? Czy robicie "rekrutacje" na ekipe budowlana po pieknym CV czyli ogloszeniu, czy pytanie sie znajomych kto im robil remont i moga go polecic... Stara prawda. Fachowcy nie szukaja pracy, fachowcow sie SZUKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 15:56 A teraz wszyscy szczekający niech poszukają w swojej pamięci jak szukali ekipy > do zrobienia remontu, budowy domu, jak szukali niani / opiekunki do dziecka, p > ielęgniarki do rodzica itd. W ogłoszeniach ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaromir Re: Rekrutują z polecenia IP: 62.89.77.* 26.10.10, 16:05 Ciekawe, ze takie ogloszenia sa ok - szukasz niani z POLECENIA - OK! www.google.com/search?hl=pl&client=opera&hs=jX5&rls=pl&q=niania+poszukiwana&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai= A jak firma tak robi, to od razu "kumoterstwo", bez znajomosci nic sie nie da itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pel Re: Rekrutują z polecenia IP: 62.89.77.* 26.10.10, 16:10 To jeszcze takie pytanie - czy problemem jest dac zapamietac sie jako dobry, solidny, uczciwy pracownik? Bo chyba kazdy ma grono znajomych, ktorych lubi ale nigdy by nie polecil jako pracownikow (ze wzgledu np. na charakter, niechlujstwo, brak umiejetnosci pracy w zespole, spoznialstwo itd). Moze czas na maly rachunek sumienia? Jak ktos slusznie zauwazyl - osoba ktora pracowala w kilku firmach ma kilkudziesieciu potencjalnych polecajacych w zapasie. Pod warunkiem, ze byla choc troche spoleczna i dala sie zapamietac jako solidny pracownik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 16:59 Jak ktos slusznie zauwazyl - osoba ktora pracowala w kilku firmach ma kilkudzie > sieciu potencjalnych polecajacych w zapasie. Jeśli traktuje innych ludzi przedmiotowo to owszem. Ja nigdy nie wykorzystywałem znajomych do celów materialnych i nawet odmówiłem polecenia do pracy, bo uważam to za nieuczciwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Rekrutują z polecenia IP: *.171.102.236.static.crowley.pl 26.10.10, 17:08 Cisco Systems robi tak od dawna (na całym świecie) - i płaci pracownikom za polecenia (konkretne pieniądze). To oczywiście wymaga przejścia przez wszystkie szczeble rekrutacji, ale ogranicza koszt - nie płaci się headhunterom. A pracownicy - zastanowią się 3 razy zanim poleca kogoś słabego. Bo nawet, jak dostanie prace a potem coś zawali - będzie kojarzony z polecającym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Rekrutują z polecenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 17:10 > A pracownicy - zastanowią się 3 razy zanim poleca kogoś słabego. Bo nawet, jak > dostanie prace a potem coś zawali - będzie kojarzony z polecającym.. Tiaaa piękna teoria-ale raczej lokalna klika będzie ciągnęła go za uszy, a wszystkie niepowodzenia i cała praca będzie spadać na ludzi spoza kliki w firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 17:28 > Cisco Systems robi tak od dawna (na całym świecie) - i płaci pracownikom za pol > ecenia (konkretne pieniądze). To oczywiście wymaga przejścia przez wszystkie sz > czeble rekrutacji, ale ogranicza koszt - nie płaci się headhunterom. Wiesz, w takim polecaniu teoretycznie nie ma nic złego i pozwala to rzeczywiście ograniczać koszty, ale pod warunkiem, że nie zamyka to drogi do pracy także ludziom bez "polecenia". W sytuacji, gdy wejścia do firmy w ogóle nie masz, gdy kogoś tam nie znasz, zaczynamy mieć do czynienia z patologią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Rekrutują z polecenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 07:56 tak jak w opisywanej w artykule firmy. dlatego nie wybralbym tej firmy na kooperanta. wiem , wiem w kolko to samo;) Odpowiedz Link Zgłoś
bon.zee Re: Rekrutują z polecenia 26.10.10, 17:11 "prowincja" zajechalo. Umrzec i urodzic sie na tej samej ulicy, a pracowac dwie ulice dalej, bo juz w miescie oddalonym o 100km nikogo nie znam wiec pracy nie dostane. Taka homogenicznosc w miejscu pracy bardzo zle wplywa na kreatywnosc, innowacje, tolerancje."brainstrom" praktycznie nie wypali, na kontrakty z zewnatrz male szanse, jedynie zlecenia lokalne, takie "po znajomosci" pewnie tej firmie wpadaja. Gratuluje "szerokich" horyzontow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan-kabak A co ma do rzeczy, gdzie kto mieszka? IP: *.acn.waw.pl 26.10.10, 18:12 Ludzie z branży znają się niezależnie od miejsca zamieszkania i pracy. Często właśnie dlatego człowiek przeprowadza się kilkaset kilometrów, że znajomi namówili go, żeby przeszedł do ich firmy. Sam może by nie aplikował tak daleko, zwłaszcza jeśli ma stałą pracę w jakimś miejscu, a gdzie indziej zawsze czeka go niewiadoma. Oczywiście mówimy tutaj o specjalistach. I o poważnych ludziach, którzy polecając kogoś, biorą odpowiedzialność za to, że nie przyprowadzą do firmy idioty albo oszusta. A dlaczego właściwie ktoś nie ma kontaktów? Nie studiował, więc nie ma kolegów ze studiów ani kontaktów z naukowcami (to też typowa droga szukania specjalistów - poprosić znajomego profesora, żeby polecił zdolnego absolwenta)? Studiował na "wyższej szkole czegoś i czegoś gdzieś"? Nie tylko jeszcze nigdzie nie pracował, ale i nie był na żadnej praktyce w czasie studiów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Rekrutują z polecenia IP: *.xdsl.centertel.pl 27.10.10, 00:57 He he to może jestem nienormalny? Szkoły, studia w POZ. Po kilka lat pracy w POZ. Mieszkania - w POZ. Fakt, dom buduję poza POZ, grobelas (tapirowany pudel) nie będzie już podwyższał mi opłaty za uz. wieczyste. Od 33 lat w POZ. Mam walnąć łbem o ścianę, czy iśc po sznur? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kania Re: Rekrutują z polecenia IP: *.home.aster.pl 16.01.11, 13:15 Z jednym 'ale' - na studia ludzie przyjezdzaja z calej Polski (z zagranicy rowniez), na spotkania branzowe, konferencje itp, rowniez. Tak wiec podejrzewam, ze ok 50% ludzi w tej firmie urodzila sie poza siedziba tej firmy a ludzie poznali sie w roznych sytuacjach. Tak wiec zatrudnianie poznajomosc nie ma wplywu na tworczosc, innowacyjnosc itp. Tego typu mozliwosci wnosza ludzie i nie jest wazne czy wychowali sie na jednym podworku czy skonczyli razem studia. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rekrutują z polecenia 16.01.11, 18:45 Tak wiec zatrudnianie poznajomosc nie ma wplywu na tworczosc, innowacyjnosc itp > . Tego typu mozliwosci wnosza ludzie i nie jest wazne czy wychowali sie na jedn > ym podworku czy skonczyli razem studia. Kiedyś dojrzejesz do tego by nie usprawiedliwiać tego kumoterstwa przed samym sobą i mieć gdzieś zwykłych ludzi bez znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzik Nie może być!!! IP: 188.141.87.* 26.10.10, 17:57 Podobno także Słońce wschodzi na wschodzie a zachodzi na zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Rekrutują z polecenia 26.10.10, 18:06 w takim przypadku ja opisany - nie ma problemu. Ściąga się znajomego, za którego bierze sie odpowiedzialnosć, na dość specjalistyczne stanowisko gdzie szybko się okaze czy taki znajomy się nadaje, czy nie (zazwyczaj się nadaje, bo po kiego grzyba rekomendujący ma twarz tracić kłamiąc o zaletach swojego znajomego). Natomiast nie nalezy tego porównywać do wynaturzeń często gęsto zdarzających się w państwowych firmach, urzedach i samorzadach. Ot chocby sprawa tej panienki w MSZcie czy pewnych znajomków pani Hani w Warszawce. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan-kabak Znajomości znajomościom nie równe IP: *.acn.waw.pl 26.10.10, 18:14 Co innego znajomości typu "mój szwagier / kum / szef żony" a co innego "znam go, bo w poprzedniej firmie pracowaliśmy razem i wiem, że był doskonałym pracownikiem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Rekrutują z polecenia IP: *.chello.pl 26.10.10, 18:21 Takie zatrudnianie znajomych i przyjaciól to jedyna dobra forma zatrudniania rzetelnych pracowników. Poreczenie znajomego lub krewnego jest lepsza rkojmia niz pieniądze. Zatrudnianie w jakis konkursach to głupota a efekty są opłakane. Najwieksze sznse maja rozni złotousci hosztaperzy, którzy oprócz tego, ze niczego poza napisaniem CV nie potrafia to nie czuja zadnej odpowiedzialniości o lojalnosci wobec firmy i kogokolwiek z niej nie mówiąc. Jakis idiota wymyslil, ze na wschodzie maja byc konkursy i w wielu firmach i urzedach wieje grozą. Odpowiedz Link Zgłoś