Gość: turecky
IP: *.*.*.*
16.08.01, 13:30
U nas w firmie mamy kilka problemów związanych z lodówką:
1. Ludzie sobie podbierają żywność. Szczególnie mleko
2. Zalegają w lodówce różne niejedzone rzeczy, które potem psują się i z
lodówki śmierdzi. Oczywiście nikt nie chce sie przyznać do kilkutygodniowego
serka pleśniowego, który bynajmniej w intencjach producenta pleśniowym miał nie
być.
3 Najgorsze !!! Ochrona w nocy wyżera zapasy. Jeśli zostawiłeś nieopatrznie
jakąś wędlinę na śniadanie na następny dzień możesz być pewnien, że rano jej
nie zastaniesz.
Jak zabezpieczyć swoją żywność w publicznej lodówce ? Są jakieś pojemniki
zamykane na klucz ?