Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sprzedajny jak prawnik

    IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.05.01, 12:15
    No to jestem absolwentką prestiżowego Wydziału Prawa w Poznaniu.Średnia z
    całych studiów - 4.65 (często znajdowałam ciekawsze zajęcia niż doszlifowywanie
    teorii - a mimo to chyba nie jest najgorzej...).Biegle rosyjski, z angielskim
    też niekiepsko. Bez zobowiazań (ale to chyba modne dzisiaj).Jeżeli do tego
    dodać, że jestem bystra, szybko się uczę, nie przeszkadzają mi podróże, stres i
    niewygody - to chyba nic dziwnego ZE NIE CHCE MI SIĘ SIEDZIEĆ I PISAĆ PISM NA
    KOMPUTERZE W JAKIEJŚ KANCELARII PRAWNICZEJ. I TO PRZEZ NAJBLIŻSZYCH PIĘĆ LAT.
    Po prostu nie i koniec. Bo praca do której się przygotowywałam - ma mnie
    napędzać i nakręcać. I nie mam nic przeciwko temu, aby stała się moim życiem.
    Obserwuj wątek
      • Gość: rafal100 Re: Sprzedajny jak prawnik - konkluzje IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 23.05.01, 14:29
        I? Bo nie łapię sensu wypowiedzi.
      • Gość: Paweł Re: Sprzedajny jak prawnik IP: 213.76.164.* 27.05.01, 11:40
        Skoro jesteś absolwentką prawa to się możeszesz tylko cieszyć bo wiele osób
        mimo chęci nie miało takiej szansy i szorują terez jako przedstawiciele
        handlowi albo inni różnie nazywani handlowcy. Idąc na studia dobrze chyba
        wiedziałaś na czym głównie polega praca prawnika. Ale przecież nikt to pracy
        jako prawnik cię nie zmusza więc życzę szczęścia jako przedstawiciel handlowy
        lub inny tego typu zawód, skoro lubisz stres, niewygody, podróże służbowe,
        pracę w święta i niedziele, ciągłe hamskie odzywki szefów?! Ręczę ci, że po
        roku rura ci zmięknie i szybko przypomnisz sobie jak pięknego i prestiżowego,
        przynoszącego satysfakcje z pomocy ludziom zawodu nauczono cię na studiach. Jak
        pięknie jest nie musieć troszczyć się o wyniki finansowe, czy wykonanie planu
        sprzedaży i przy o wiele wyższych pieniądzach za godzinę pracy. Jeśli jednak do
        takich wniosków byś nie doszła to szkoda było zajmować miejsce na studiach, bo
        może zajęłaś je komuś kto naprawdę byłby dobrym prawnikiem .........

        Paweł-prawnik z Rzeszowa
        prawnika@poczta.onet.pl



      • Gość: moris Re: Sprzedajny jak prawnik IP: *.mcps.com 08.06.01, 12:23
        Chyba Cie dobrze rozumiem, ja sobie to rowniez nie tak wyobrazalem. Jestem
        aplikantem radcowskim w warszawie, pracuje w amerykanskiej kancelarii, gdzie
        niby mowi sie po anglelsku i... robie jakies gowniane raporty i tabelki, ktore
        moze zrobic rownie dobrze sekretarka i przez caly ostatni miesiac,
        Czlowiek ma potrzebe czuc, aby praca krora wykonuje byla ludziom potrzebna, ma
        potrzebe czuc sie potrzebny, potrzebe powiedzenia sobie JA to zrobilem, a tu o
        nakrecaniu i napedzaniu nie ma mowy.
        moriswt@yahoo.co.uk

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka